Zawartość dodana przez Roman XXL
-
Silnik Forda 1,0l; EcoBoost po raz drugi zwycięzcą !
> wiem bo jeżdżę czasami do firmy ekopartner w krakowie i oni mają wagę > a poza tym przy wymianie DR Wołgi podawałem osobiście dane na SKP "na kartkę" z internetu i Pan > pisał bez zająknięcia - taki to rzetelny dokument jest ten DR Przy nowych autach jest to brane że świadectwa homologacji.
-
Silnik Forda 1,0l; EcoBoost po raz drugi zwycięzcą !
> dane w DR to są już generalnie z kosmosu zazwyczaj U mnie się akurat pokrywają z rzeczywistością. Nie co do kilograma ale bardzo blisko.
-
Silnik Forda 1,0l; EcoBoost po raz drugi zwycięzcą !
> jak się tak poprzegląda zeperfs, to waga prawie zawsze się nie zgadza (deklarowana od zmierzonej) o > dobre 100-200kg. np > http://www.zeperfs.com/en/fiche1800-bmw-123-d-e87.htm Bo do testów zawsze dają auta z wypasem. Nie zauważyłeś tego?
-
Silnik Forda 1,0l; EcoBoost po raz drugi zwycięzcą !
Masz wersje 100KM? Ile ci pali i w jakich warunkach się poruszasz na codzien ?
-
Silnik Forda 1,0l; EcoBoost po raz drugi zwycięzcą !
> chciałbym to zobaczyć na wadze, sam wiesz jak to jest Wiem. Producent podaje wagę wersji podstawowej, a ludzie na biorą pierdoly i się dziwią że więcej waży i więcej pali. U mnie waga się zgadza.
-
Silnik Forda 1,0l; EcoBoost po raz drugi zwycięzcą !
> a ile waży? 1,2t? czyli podejrzewam że urywa pałę na kształt Poloneza Rovera, no może trochę lepiej > poza tym ten silnik ładują też do Mondeo z tego co pamiętam, a rozmawiamy o silniku Ponoć waży Tone. A w mondeo są też inne silniki do wyboru. Nikt nie musi kupować tego jak potrzebuje mocniejszy. 1,2 tony waży nową Mazda 6 o długości blisko 5m. Bez kierowcy rzecz jasna.
-
Fabia 1.9 TDI - za miesiąc bańka
> w zasadzie to od IIwws wiele się niestety nie zmieniło, raczej jest to powolny proces wprowadzanie > pewnych rozwiązań pod strzechy i tyle Trudno się niezgodzic. Dziś t diesle maja identyczne parametry jak benzyniaki w latach 50tych tyle ze są mniejsze. A lud się cieszy ze ma nowoczesny silnik z nisko położonym momentem.
-
Fabia 1.9 TDI - za miesiąc bańka
> dodaj że silnikiem który już w latach 40 nie był krzykiem ostatniej mody Ale był specjalnie do tego testu przygotowany. Obecne silniki tez można jak ktoś się uprze nazwać zabytkowymi.
-
Fabia 1.9 TDI - za miesiąc bańka
> Nie martwił bym się o temp cieczy chłodzącej, ale o temp oleju silnikowego. Większość samochodów > nie posiada wskaźnika tej temp, a olej potrafi się zagrzać bardzo mocno podczas ,,pałowania''i > jest to bardzo niebezpieczne zjawisko. Niektóre nawet nie posiadają czujnika. Jednak wiele nie wyświetla może temperatury ale jeśli zostanie przekroczona i w razie czego moc zostanie ograniczona. Należy pamiętać ze wiele współczesnych silników ma rożne odmiany i pewnie vmax najslabszej wersji nie będzie zabójstwem. Przykładowo 2.0 od BMW występuje w wersjach od 116KM do 218KM. Jasne jest ze vmax wersji 116KM to nie to samo co wersji 218KM.
-
Fabia 1.9 TDI - za miesiąc bańka
> Właśnie w tym tygodniu dożyło, oleju nie bierze, na hamowni ma tyle koni, co 90 kkm temu, czy za > chwilę się rozwali? Jak już pisano to zależy od wielu czynników. Np. Od tego jak dbasz o stan oleju, jego jakość, rodzaju silnika, a przede wszystkim od tego jak często i w jakich temperaturach robisz takie jazdy. No i oczywiście jedne silniki są bardziej wrażliwe inne mniej. Mnie jedna przejeżdżka 1000 km niemieckimi autostradami w tempie ok 200km/h z czestymi przyspieszeniaki kosztowała ok 1 litra oleju. Normalnie silnik nic nie bierze. W latach 70ty Polacy bili rekord na dystansie ok 40 tys km z prdkoscia ok 140 km/h i korba wyszła bokiem
-
Silnik Forda 1,0l; EcoBoost po raz drugi zwycięzcą !
> ale - że tak powiem - jest z czego schodzić jak u Grycanek > pamietam jak na Poloneza się mówiło - "ciężka krowa" > to już raczej kwestia preferencji i tego silnika N/A. Taki 1.6 VTI 160KM ma swoje zalety, Większość klientów niestety tych zalet nie doceni Tak samo jak nie zauważy różnicy miedzy wersja 100 i 125KM > szczególnie w lekkiej budzie w jakiej siedzi - a mały silnik z turbo zawsze ma "gumowy" pedał > gazu Wszystko ma swoje plusy i minusy. Ciekaw jestem jak będą jeździć silniki 3 cylindrowe bmw. Chwała się że reakcja na gaz jest nawet lepsza niż w twinscroll, a tu jest już imho nieźle.
-
Silnik Forda 1,0l; EcoBoost po raz drugi zwycięzcą !
> Nie woli, tylko taki dostał do jazdy . Ale obawiam się, że te 25KM nie będzie robiło dużej różnicy. > Podobnie miałem z 1,6Ecoboostem, jeździłem i wersją 180KM i wersją 150KM, jakiejś gigantycznej > różnicy nie było. Różnica wg wykresu jest wyłącznie na wysokich obrotach.
-
Silnik Forda 1,0l; EcoBoost po raz drugi zwycięzcą !
> Niekoniecznie 125KM, są wersje 100KM, ja właśnie od czasu do czasu mam wątpliwą przyjemność takim > Focusem jeździć. Ponadto to auto nie waży 1 tonę, ale coś w okolicach 1,3T. > Osobiście lepiej mi się jedzie moją Astrą 1,8 NA. Jeśli ktoś woli 100KM to już jego sprawa. Zwróć uwagę że wrażenia mogą być gorsze bo w tej wersji góra jest obcięta. Natomiast rzeczywiste przyspieszenie nie jest dramatycznie. Akurat fordy jeszcze się nie zalapaly na odchudzanie. Pewnie w następnej generacji...
-
Silnik Forda 1,0l; EcoBoost po raz drugi zwycięzcą !
> tylko teraz mało co waży tonę, ponadto ładuje się te silniki do 1,5t To już klient wybiera jaki mu silnik odpowiada. Tendencje ostatnio są takie, że auta są coraz lżejsze. Moim zdaniem do spokojnej jazdy taki silnik nada się lepiej niż wcześniej stosowany 1,6 N/A.
-
Silnik Forda 1,0l; EcoBoost po raz drugi zwycięzcą !
> Tłumacz to potencjalnym nabywcom auta, nie mnie. Rynek jest jak jest i tego nie zmienisz - drugi > właściciel samochodu szuka czegoś taniego i nieskomplikowanego w naprawach i jak ognia unika > różnych wynalazków, których na dodatek nei da się zagazować. A że nie rozumiesz rynku - już > rok sprzedajesz samochód Rzuć wypracowanie na otomoto "dlaczego downsizing jest dobry" i > edukuj polski rynek, powodzenia Ja nie sprzedaje auta z silnikiem ery dwonsizingu. Akurat ten silnik jak na diesla i te markę jest wyjątkowo prostej konstrukcji. Rynek doskonale rozumiem i z tego powodu nie mam zamiaru się do niego dostosowywać. Skoro auto jest dobre, a jedynie od czasu do czasu nie spełnia niektórych potrzeb (ciasno) to go nie będę sprzedawał za grosze byle sprzedać. Nie mam zamiaru nikomu robić prezentu. I żeby było jasne nie pisze o swoim aucie.
-
Silnik Forda 1,0l; EcoBoost po raz drugi zwycięzcą !
> Nie chodzi o mocniejsze. Chodzi o mniej skomplikowane. Tak samo jak Ty nie jesteś w stanie ocenić realnej komplikacji silnika bez jego rozłożenia na części i czasochłonnej analizy tak nie uczyni tego klient. Poza tym co z tego że auto jest skomplikowane jeśli części do niego są tanie lub choćby nie bardzo drogie. Zobacz sobie ile kosztują proste części do niektórych japońskich aut.
-
Silnik Forda 1,0l; EcoBoost po raz drugi zwycięzcą !
> No i o tym właśnie piszę. Gówno mnie obchodzi co jest w twoich Niemczech - sprzedajesz auto W > POLSCE. Tutaj ciężko jest sprzedać coś z automatem, a już zwłaszcza z wadliwym DSG (ludzie > jednak nie są idiotami i część się interesuje motoryzacją, przynajmniej o tyle, żeby wiedzieć > czego nie kupować). I faktem jest, że TSI+DSG cholernie dużo traci na wartości i ciężko jest > to sprzedać, więc koszt jazdy takim agregatem jest wysoki, mimo pozornie niewielkiego > spalania. I to jest bardzo istotne w kontekście rozważania "czy silnik 1.0 pasuje do Mondeo". Mogę się założyć, że mocniejsze silniki w mondeo będą tracić jeszcze więcej. Zdajesz się kompletnie nie rozumieć, że w Polsce na rynku aut używanych jest totalna patologia i większość aut pochodzi właśnie z Niemiec. Są to rozbitki, auta potopione, po poważnych awariach naprawionych najtaniej i z ogromnymi przebiegami. Tego rodzaju auta są kupowane w cenie złomu, picowane i oferowane w Polsce. Auto kupione w salonie musi z nimi konkurować także cena.
-
Silnik Forda 1,0l; EcoBoost po raz drugi zwycięzcą !
> ale to nadal proteza silnika Do auta które waży tone i jeździ głownie po mieście pewnie w zupełności wystarcza do satysfakcjonującej jazdy. Masz 125KM i średnią moc zbliżona do silnika N/A o 10KM mocniejszego.
-
Silnik Forda 1,0l; EcoBoost po raz drugi zwycięzcą !
> mi tylko chodzi o to że jakie by nie dostał nagrody taki silnik to dalej jest dość dychawiczny w > stosunku do masy, więc nie widzę powodów tego zachwytu > dawniej ludzie się podniecali w Polonezach że mają GSI a nie GLI No właśnie. Od czasów gsi odeszliśmy i trzeba patrzeć od czego. Taki 1,0 jeździ lepiej i pali mniej niż 1,6 N/A którego zastąpił.
-
Silnik Forda 1,0l; EcoBoost po raz drugi zwycięzcą !
> Fajnie to jest mieć 5,7 V8 Takie też są nagradzane. Zdaje się silnik ferrari dostał nagrodę.
-
Silnik Forda 1,0l; EcoBoost po raz drugi zwycięzcą !
> Pytanie powinno być "czy kupisz auto z DSG" Serio nie uwzględniasz faktu, że w Polsce większość osób nie kupi auta z żadnym automatem? I nie ma to nic wspólnego z jego awaryjnością. Dodatkowo żeby się na co coś zdecydować trzeba chyba wiedzieć co to jest. A ty kupisz auto z X fase?
-
Silnik Forda 1,0l; EcoBoost po raz drugi zwycięzcą !
> Interesują mnie przyczyny i skutki, ale w Polsce. Tutaj to wygląda inaczej. Kupujący doskonale > wiedzą co to za auto, silnik i skrzynia i nie spodziewaj się dobrej ceny za bubel, jakim jest > TSI+DSG. Możemy się założyć. Pójdziemy na giełdę i jeśli 10 lub więcej procent ankietowanych odpowie prawidłowo na pytanie co to jest dsg masz skrzynkę piwa. > Sprzedaj w Niemczech Niestety auto jest zarejestrowane w Polsce. Gdyby mi zależało to może bym i tak kombinowal .
-
Silnik Forda 1,0l; EcoBoost po raz drugi zwycięzcą !
> Nie. Chodzi mi o sprzedaż 5-letniego samochodu przez pierwszego właściciela. Niemcy mnie nie > interesują, u nas samochody z problematycznymi silnikami ciężko sprzedać, skutkuje to niżsżą > ceną, czyli stratą dla pierwszego właściciela. Znajomy obecnie buja się ze sprzedażą Golfa 1.4 > TSI (ten problematyczny, na dodatek z DSG), obniżył już cenę o 5.000 i nadal nie może > sprzedać. W porównaniu np. do bezproblemowego japończyka prawdopodobnie samochód stracił na > wartości dużo bardziej, więc oszczędności z mniejszego zużycia poszły sobie do archiwum... Jeśli próbujesz oceniać przyczyny takiego stanu rzeczy to Niemcy muszą Cię interesować. Zaręczam Ci że 99 procent potencjalnych kupujących nie ma pojęcia co to jest dsg nie mówiąc o problemach z nią w golfie. Ja też mogę powiedzieć że się od roku bujam że sprzedażą auta które nie jest problematyczne, wręcz okupuje czołówkę rankingów niezawodności . Jedynie chcę dostać cenę taką jak w Niemczech. Chętnych brak i na szczęście nie zależy mi na sprzedaży wiec ceny nie spuszczam
-
Silnik Forda 1,0l; EcoBoost po raz drugi zwycięzcą !
> Owszem, wszystko sprowadza się do tego, że najbardziej teraz dostają w tyłek użytkownicy używanych > aut Ale to się, niestety, przekłada na duży spadek wartości 5-letnich samochodów (czyli > takich po pierwszym właścicielu, właściciwe traci również pierwszy właściciel na sprzedaży i o > tym trzeba pamiętać). Duży spadek raczej wynika z czego innego. Zobacz, że dziwnym trafem w Niemczech ten spadek nie jest taki duży. Do polski sprowadza się złom, który po odpicowaniu wygląda i konkuruje z normalnymi autami. To jest główny powód niskich cen.
-
Downsizing jest be...
> Ojjjj tu bym dyskutował, jakie korki , jakie przestoje, jak ciężkie auto i z jakim silnikiem. Całe > życie auto nie jeździ w korkach przecież itp... WYDAJE mi się,że test był trochę pod wynik i > obrazuje bardziej MAKSYMALNE możliwe do uzyskania oszczędności w spalaniu. Sam mam od 2tyg > auto z ASS ale jeszcze nie diabła nie wiem ile to daje. Z czasem może jakieś sensowne > obserwacje poczynię. Pewnie że w benzyniaku będzie więcej, a na autostradzie wcale. Podaje wynik z gazety s rzeczywistego testu. Nie pamiętam jakiej, ale jest w kiosku obecnie to sobie sprawdź.