Zawartość dodana przez listoor
-
Toyota GT86 / Subaru BRZ - opinie
Znam dwie osoby które posiadały... obie mega zadowolone z samochodów i właśnie z radości z jazdy. Niestety - obie zostały skradzione, więc trzeba się też liczyć z tą ewentualnością.
-
E90 330d opinie
> dobre e46 nie jest zle ojciec chcial sprzedac swoje e39 za 6tys to ludzie wydziwiali bo nie jest > idealne a idealne chodza okolo 10 tzn idealne wizualnie hehe > Ojca technicznie nie ma problemow i daje 2x alu felgi i byl problem sprzedac wiec dalej 3ma lecz ja > bym wolal takie ladne e46 dla niego Coś więcej o tym e39 ?
-
Nowy Subaru Outback
> Dla mnie tyle pali h6 i to gazu . W starym h4 165km srednia z 80kkm na lpg mialem niecale 12l a > bylo to ok 50% miasto w tym krotkie dojazdy do pracy . Jak założyłeś LPG do H6? Kiedyś orientowałem się w temacie i było to niemożliwe / nieopłacalne.
-
Alfa Romeo 159 2.2 JTS z czym to się je?
> Znam jeden bardzo zadbany egzemplarz 2,2JTS. Jeździ to naprawdę miodnie, żadne 150PS JTD mu nie podskoczy (...) Czerwony Spider Marcina ?
-
Myjnia parowa - opinie
> Ciekawa sprawa, mieliśmy toto w firmie i spora klientela na to była. Auta czyste, nie porysowane, chociaż czasem myjką się brud najgorszy zmywało. Istotna zaleta urządzenia to mobilność, wrzucasz na Berlingo i jazda do ludzi. Marcin, Podpowiesz coś więcej - jaki sprzęt lub która myjnia w Toruniu? U mnie wchodzi to po prostu w rozwój budynku biurowego, który ma "zielony" certyfikat więc musi być mało ekologicznie. Muszę ogarnąć to od strony finansowej i jeśli dobrze będzie to wychodziło, zrobię to pod swoim szyldem. Miejsce praktycznie za free, a znaleźć takie w Centrum Warszawy to jak wygrać w lotto. Do tego koszty to leasing sprzętu + pracownik, ale biznesowo podejdę do tego jutro, bo dziś trochę za późno.
-
S60/S80 - czy warto?
> Mógłbyś rozwinąć myśl? Rozpisywalem się już W tym temacie AK Ogólnie trafiłem na auto które było totalnym złomem i aby je wyprostować musiałem włożyć worek siana. Jak już włożyłem kilka tysięcy to myślałem ze to koniec itd. Natomiast teraz nie mam problemów z autem. Będzie jeździło jeszcze kilka lat - zamierzam kupić coś stosunkowo nowego, a s60 zostawię dziewczynie, bo jak jadę jej Astra 2 to boje się o nią Ale czasami moje myśli idą w kierunku xc70 d5 właśnie w tej budzie. Mowsza bardziej mi się podoba, ale jest tam więcej elektroniki która może się sypnąć Pozdrawiam, Grzegorz
-
Myjnia parowa - opinie
Czesc Pytanie co do zasady proste - kto korzystał z takie rozwiązania i jaka ma opinię ? Czyta się skrajne - ze jest super fajne Vs nie da się tym dobrze wyczyścić auta. Cel - postawienie tego w budynku biurowym i zrobienie z tego usługi komercyjnej. Mieście - Warszawa Śródmieście. Z góry dzięki za opinie
-
S60/S80 - czy warto?
Mam s60 2,4t z 2003 roku z automatem. Mój przypadek jest specyficzny i doprowadzenie tego samochodu do stanu bezproblemowego kosztował mnie ponad 20.000 tyś (nie licząc ceny zakupu). Jeśli chodzi o s60 to ma wady: 1) Duże z zewnątrz, ciasne w środku - dla mnie to nie problem bo mam 175cm i jeszcze ktoś za mną usiądzie jeśli jest taka potrzeba 2) Samochód nie jest zwrotny - średnica zawracania to ok 12metrów. Jeżdżąc Skodami a później wsiadając do Volvo mam czasem wrażenie, że brakuje jednego obrotu na kolumnie. Ten typ tak ma. 3) Mały bagażnik - mam LPG i wożę dojazdówkę - jest on mały. Silniki - moim zdaniem do tego auta tylko d5. Mój niby ma moc, jeździ fajnie i ogólnie jest ok, ale jakoś zrazilem się do Volvo. Plusy: 1) wygodne - fotele są kapitalne. 2) podobno malo usterkowe 3) Silniki d5 fajnie brzęczą i są wytrzymałe Silniki 2,4 140 i 170Km to ten sam silnik z tym samym osprzetem. Trzeba zrobić modyfikację elektroniki lub wymienić komputer (nie pamiętam dokładnie) i uzyskujesz moc 170km. Jakby coś to pytaj
-
Zbieram chetnych - grupowy chiptuning w LDZ
Chętnie dowiem się za ile zrobią program w Volvo s60 2,4T automat. Nie jakiś super mocny i wypasiony Jaki to sterownik - Z góry dzięki za info
-
Leon III 1.4 TSI 122 KM FR
> Pytanie czy byś "uciągnął" spalanie . Kolega ma w Octavii II 1.8 i momentami pod 17 chyba mu > podchodziło w mieście Nasze firmowe 1,8 tsi DSG7 pali różnie - jazda tylko po Warszawie w godzinach szczytowych - średni 14,5 z dłuższego czasu, a kolega jeździ bardzo spokojnie. Te same tsi w trasie - przy normalno-spokojnej jeździe to poniżej 8. Autostrada przy tempomacie 140 (średnia ok 120 km/h) średnio 10,5 (odcinek Wawa-Toruń). Więc jak najbardziej wierzę w te 17
-
SUW / Allroad - Kto pyta nie błądzi
Jak dla mnie wydatki marzenie… U mnie wygląda to tak: Zakup samochodu: 11500 Gaz: 3300 Rejestracja + ubezpieczenie: 800 Serwis startowy – rozrząd, hamulce, zawieszenie- 5000 Filtr kabinowy; Filtr Oleju; Zawias klapki - 91.50 Wyciągnięcie i ponowne wklejenie szyby -250 Naprawa - Uszczelka pod głowicą + ręczny -2400 Silnik -2090 Wymiana silnika + inne - 4200 Halogeny -140 Listwa - 52 Rura filtr powietrza -30 Serwis Walenda Motorsport - 400 Zmieniarka Yatour - 259 Regeneracja półosi -2000 Serwis - 442 Regeneracja maglownicy - 900 Zakup felg - 560 Zakup i wymiana opon 225x45x17 -1280 Zakup i Wymiana uszczelniaczy skrzyni + przewodów hamulcowych + rury Turbo-IC – 900 Łącznie bez kalkulatora: ok 36000,- bez wydatków paliwowych Zrobiłem przez rok ok 20.000km czyli sam serwis to 1,80/ km A jeszcze mam kilka drobiazgów do zrobienia, więc + 2 zimówki, wiec do końca roku dobiję 40.000 PLN, za samochód warty ok 15.000. Nie będę odpowiadał wszystkim - ale dziękuję za rady Jeśli nie opisałem wprost tego o czym myślę, to teraz doprecyzuję Nie chodzi mi o auto 3-4 w rodzinie, typowo przeprawowe. Bardziej właśnie chodzi mi po głowie autko, gdzie mogę nim jeździć na co dzień po Wawie (awaryjnie), a jak będę chciał po przejadę się przez las czy inny szuter. Forester wygląda ok - zawsze mi się podobał. Jeszcze w oko wpadła Captiva - też ma napęd 4x4, ale jak patrzę na zdolności terenowe to mam obawy czy spełni moje wyobrażenie o tym czego potrzebuję
-
SUW / Allroad - Kto pyta nie błądzi
Cześć Wszystkim ! Ostatnio ciągnie mnie w kierunku zakupu drugiego autka, na weekendy / urlopy. Pokochałem góry – i właśnie te klimaty będą przeważały w moich podróżach w najbliższych latach. Natomiast zakładam zwiedzenie Skandynawii czy też innych zakątków poza Polską – Rumunia, Bułgaria itp. Cel jest taki: 1) Auto dla 2 osób, z możliwością przespania się w nim (sporadycznie) na dmuchanym materacu 2) Od czasu do czasu przejazd przez lasek, szuter czy małe błotko 3) Zmieszczenie wózka – jakby nie patrzeć kiedyś jakiś baby boom będzie w moim życiu I mam mieszane uczucia, bo wbrew pozorom wybór jest spory 1) Jeep Liberty / Cherokee – KJ. Fajny, w odpowiedniej wersji fajnie wyglądający. Tylko bagażnik mały i nie wiem czy wózek się zmieści Przykład: ALLEGRO 2) Subaru Outback / Forester – z nieśmiertelnym 2,5 wolnossącym. Auto wizualnie mi się podoba, ale nie mam wątpliwości czy poradzi sobie w terenie 3) Suzuki GV – auto fajnie wyglądające od 2006 roku. Gabarytowo, tylko nie wiem jak radzą sobie silniki – muszę poczytać - Przykład 4) Volvo XC70 – ogólnie mam s60, więc kupiłbym coś bardzo zbliżonego. Natomiast mam mały Volvo wstręt, bo mój wynalazek pochłonął przez rok 2 razy więcej niż jego wartość rynkowa (ponad 25.000 pln). 5) Audi Allroad – tutaj tylko 2,5 tdi 180 KM – silnik z wieloma bolączkami (opinie są skrajnie). Więc samochodów sporo… Może podpowiecie / porównacie na co zwrócić uwagę, a co wybić sobie z głowy ? Dzięki za opinie i rady ! Grzesiek
-
z serii co kupić - Terenowe auto do 22 tys zł.
Aby nie zakładać nowego wątku - chętnie się podłączę. Po ostatniej wycieczce po Bieszczadach zacząłem poważniej myśleć o czymś z większym prześwitem, co w blotko wjedzie i gdzie będzie można dojechać trochę dalej niż moim s60. Myślałem właśnie o Forku lub czymś, co się nazywa Jeep Liberty / Cherokee (to samo, w zależności od kraju pochodzenia). Czy ktoś miał możliwość ich porównania pod względem walorów terenowych / użytecznych?
-
Księgowo: zakup i sprzedaż motocykla na firmę
> Tak, przy sprzedaży z działalności trzeba zapłacić 23% VAT. > Opcja jest jeszcze przekazanie go na cele prywatne (powinno nie podlegać VAT) i dopiero wtedy > sprzedanie. > Ale to jest do sprawdzenia. Dzięki ! Zatem Volvo zostanie ze mną jeszcze długi czas, a najwyżej zostawię go Nie jestem alfą i omegą prowadzenia działalności bo to nie mój core business, ale fakt - z żadnego biura nie korzystam i to może być mój błąd, a za nie się płaci $$$.
-
Księgowo: zakup i sprzedaż motocykla na firmę
To tak z innej, ale pokrewnej bajki. Mam auto we współwłasności i za zgodą współwłaściciela wprowadziłem go w lutym na stan działalności i go amortyzuję (odliczając 50% Vat od części i serwisów) + podatek od paliwa. Jestem VATowcem. Obecnie powoli przymierzam się do sprzedaży - czy również będę musiał wystawić fakturę VAT 23% mimo że nie odliczałem jakiegokolwiek VATu przy wprowadzeniu go na stan firmy ? Dzięki !
-
Honda Accord VII 2.0 155 KM
Odświeżę lekko stary temat. Za chwilę pojawi się w moim otoczeniu VII Gen 155 KM Executive. Nalot w tej chwili 59.000 KM. Cena za auto to ok 35.000 PLN, więc całkiem sporo jak za 2007 rok. Natomiast auto szukam na kilka lat, bo moje Volvo wydrenowało mój portfel dość głęboko i mam już dość - szukam czegoś niezawodnego. Czy w dalszym ciągu jesteś zadowolony z auta ? Pozdrawiam, Grzesiek
-
Regner autohandel i octavia do oceny
> w przyszłym tygodniu jade do wawy do kącikowego kolegi po inną poleasingówke Napiszesz cos wiecej ? Rozgladam sie za czyms podobnym.
-
[KzAK] Hyundai Sonata
> Kupić guano to nie problem, problem pojawia się po zakupie. I tu jest sens całego tematu. Z mojego doświadczenia - miałem bezobsługowe 406 coupe i zamarzyła mi się mocna limuzyna w świniaku - wybór padł na s60. Znalazłem w okolicy, pojechałem kupiłem za okazyjne 12.000 z nadzieją że włożę gaz, 5000 startowe i będzie śmigał aż miło. Stan obecny - po roku. Auto stoi w Walenda Motorsport i dziś miał wstawiany nowy silnik. W samochód (wraz z gazem) włożyłem już 12.000 + szacuję ok 5000 na silnik i zrobienie tego co należy przy takiej opcji. Dodatkowo 3miesiące przed zakupem był regenerowany automat za 7000pln. Także rachunek jest prosty. Wierzę że teraz będzie jeździło, a szczerze przyznam mam ochotę wystawić go na allegro i oddać pierwszemu lepszemu co da 15000. Także przemyśl 2 razy czy aby na pewno warto pchać się w limuzynę w gazie i mimo wszystko trzymam kciuki za to, abyś nie natrafił na minę
-
Peugeot 406 Coupe
> a co z Volvem że taki pechowy? Nie zaśmiecając wątku: zawias, hamulce kompletne przód tył, automat, świece, uszczelka pod głowicą i nowy case: pęknięty blok silnika. Dziś wieczorem dojechała s60 z UK. W czwartek jadę ją oglądać i pewnie w poniedziałek słupek trafi do Walenda Motorsport do wrzucenia do mojego auta. Jeszcze muszę dokupić pewne graty więc w przeciągu tygodnia włożę kolejne 5000 PLN. Raz na zawsze wyleczyłem się z okazji. Ale po włożeniu kilkunastu PLN nie ma sensu sprzedawać, więc modlę się aby teraz już jeździło.
-
Peugeot 406 Coupe
> Nie sprzedałeś czasem do Zgierza ? Bo identyczny jeździ po Zgierzu na blachach CT > w 2.0 ten sam automat co w 3.0 ? Bać się 3.0 + AT ? Tak, to dokładnie "mój" samochód Dziwne że przez prawie rok nie przerejestrował auta. Kupił go pracownik jakiejś wulkanizacji w Zgierzu (dość dobrze zbudowany z blondi w pakiecie ). Widać dobrze mu się nim jeździ, skoro jeszcze go nie sprzedał. Co do automatów, to nie pomogę. Ten mój miał stsunkowo dobre opinie, jednak miał coś w okolicy 14sekund do 100 km/h, więc wygląd był ok, a osiągi nie porażały. Teraz mam niecałe 8,0 sekund i też szału nie ma
-
Peugeot 406 Coupe
Miałem Od zawsze marzyłem o takim Powoziłem wersję 2,0 16v która była zagazowana. Do tego w pakiecie był 5biegowy hydrauliczny automat. Z założenia nie miało prawa jeździć. Na budziku miał 220 tkm i tak mógł mieć. Auto bardzo ciche w środku. Do tego ekstremalnie szybko nagrzewało się zimą. Co do elektryki problemów brak. Miałem problem ze sterownikiem klimatyzacji, ale Autokącikowy specjalisty od klimy rozwiązał problem po taniości i spiął klikę na sztywno. Innych problemów brak. Jeśli idziesz w biedną wersję - może się zdarzyć zerwana linka od składania siedzeń. Nie udało mi się naprawić tego problemu. Osobiście polecam v6. 2,0 nie jedzie, 3,0 też podobno słabo jak na tą pojemność. Osobiście polecam manuala - jesteś w stanie więcej wykrzesać z samochodu. Samochód miałem tylko 3 miesiące, ale zrobiłem nim ponad 8000km. Średnie spalanie oscylowało na poziomie 11l/100 LPG. Jak sprzedałem to mega za nim tęskniłem, tym bardziej że kupiłem pechowe s60. Aaaaa... Sprzedałem za 7500 PS. TUTAJ masz kilka słów z Motokącika z 2013
-
Bravo 1,9 8v z dość dużym przebiegiem - opinie
Ogłoszenie To jest właśnie to autko Jak się sprzeda, to trudno - dla mnie cena to 17.000,- Była robiony dwumas w 2013. Co do 2,0mjet to trochę obawiam się, że nie będzie tak pancerny jak 1,9... Jako osoba która wie dużo o fiatach, co byś zrobił na moim miejscu ?
-
Duże, wygodne kombi - 15-20 kpln
> po co to badać? Ja już po padzie głowicy bym wymienił silnik. Wiesz - sam silnik B5244T to 2000-3000 a nie wiesz co kupisz. Do tego muszę mieć kogoś kto to zrobi - i będzie ~5000,- Zrobię, pakuję na allegro i modlę się o sprzedaż za 15000 i kupuję Bravo z 1,9mjet 8v, dorabiam tempomat i z głowy wszystkie koszty, problemy, a nawet jeśli to włożę 5000 i mam wszystko nowe i na lata.
-
Duże, wygodne kombi - 15-20 kpln
> S60 tak dało Ci pobalować... Jestem optymistycznie nastawionym do życia człowiekiem, i traktuję cały rok 2013 jako moje błędy inwestycyjne. Niestety w tym wypadku potwierdza się mantra - kupuje się auto z kimś, kto się zna, jedzie się do serwisu na szczegółowe sprawdzenie, a potem podejmuje się decyzję. Natomiast mój przypadek to ostre napalenie się na samochód, zakup a później "inwestycje", a właściwie przywracanie do stanu używalności. Na ten moment auto badane jest pod kątem skręconego / pękniętego bloku oraz innych kwestii związanych z dość dziwnymi objawami związanymi z układem chłodzenia - raz zbyt wysokie ciśnienie w układzie wywalające płyn przez zbiornik wyrównawczy, a za kilka chwil wylewanie płynu przez wydech i jego zerowy poziom w zbiorniku wyrównawczym. Pozdr. GL
-
Duże, wygodne kombi - 15-20 kpln
> co do awarii w turbobenzynach to poczekajmy na takiego jednego kolegę. Wymieni z pamięci wszystko co sie może zepsuć. Oj tam nie wszystko się może zepsuć Na 10 miesięcy posiadania auta tylko 4 miesiące auto przestało w serwisach Z resztą znów stoi, bo ZNÓW zjada płyn chłodniczy w ilości kosmicznej A tak poza tym to z napraw dokonanych: 1) Rozrząd i elementy zawieszenia - pakiet startowy: 5000 PLN 2) Naprawa automatu : 7000 PLN 3) Uszczelka pod głowicą + naprawa ręcznego: 2400 PLN 4) Montaż gazu - to mój wymysł, bo miałem jeździć dużo: 3300 Razem przez 10 miesięcy: 17.300,00 Zakup w wysokości 12.000,00 to tylko dodatek Na ten moment, doliczając jakiś olej wydałem 30.000,00 na samochód który nie jeździ Dlatego jak tylko się złoży, sprzedaję za ~14.000 i kupuję Fiata - koniec z luksusem Natomiast nie patrz na mnie - ja kupiłem totalnego, zajechanego trupa.