Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

camel00

użytkownik

Zawartość dodana przez camel00

  1. Ja uważam, że crossover/SUV/terenówka do miasta ma sens... ba, ma sens głównie do miasta. Gdzieś wyżej w tym wątku podałem przynajmniej kilka powodów dlaczego tak sądzę.
  2. Zamiast jeść sałatki, lepiej jeść owoce. Bez sensu, jedno nie wyklucza drugiego Mnie tam łatwiej sięgnąć po rakietę do squash'a z wyższego bagażnika, pobrać kartę parkingową przed basenem siedząc na odpowiedniej wysokości do czytnika, przed siłownią nie zastanawiać się czy zahaczę wydechem o wysoki krawężnik a rower zmieścić bez problemu po złożeniu siedzeń a nie gimnastykować się ze zdejmowaniem koła albo bagażnikiem na dachu/haku.
  3. Z tymi przykładami i nomenklaturą to jest trochę tak, że granice czasem są mocno umowne. Przy okazji tego wątku, tknęło mnie, żeby schylić się przy Forku i S-cross. Forek na Imprezie, awansem trafił do klasy SUV (moim zdaniem niesłusznie, bo np. Audi Allroad to niby crossover) i całkiem przypadkiem "zdobył trzy razy nagrodę Najlepszego SUV-a według magazynu Car and Driver's w latach 2004, 2005 i 2006." (wiki). Z kolei w klasie crossover mamy również S-cross, który jest lekko podniesionym kompaktem z napędem awd. Ja osobiście prędzej bym nazwał Suzuki mikroSUVem niż Subaru, które tak na prawdę jest zwykłym kombi A jednak prześwit i - prawdopodobnie - właściwości terenowe są zdecydowanie po stronie tego drugiego. Z trzeciej strony, wcześniej jeździłem Grand Cherokee WG, który przy porównywalnym do Forka prześwicie, zjadłby oba powyższe samochody na śniadanie. Nasuwa się pytanie - Jeep jest SUVem czy terenówką? Reasumując - moim zdaniem - SUV to kategoria "drogie, wielkie, nie spotkasz w lesie" czyli np. Escalade, Navigator, Cayenne... nowy Grand Cherokee w sumie też. Reszta to większe i mniejsze crossovery (czyli "podniesione -tu wstaw klasę-). Nie, do niczego nie zmierzam, tak se tylko głośno myślę
  4. Nie wiem czym jeździłeś, ale porównując komfort pokonywania poziomych nierówności w Jeep Grand Cherokee WG, Subaru Forester SG i Hondzie FR'V, to - analizując te same miejsca - w tej ostatniej nie wiedziałem, że w ogóle coś leży na drodze, w Forku czuję, ale nie ma tragedii a Jeep "taranował" wszystko z pełnym impetem, zgrzytem i pierdzielnięciem, niezależnie od prędkości, kąta podejścia i moich chęci (zawieszenie w stanie idealnym, TTTM). Zaletą Jeep'a było to, że jeździłem tam gdzie Hondą nie mogłem a Forkiem się boję
  5. Zależy czy mówimy o Suzuki S-cross, Volvo XC60, Jeep Grand Cherokee czy Chevrolet Suburban. Ten ostatni w mieście rzeczywiście może być lekko problemowy, ale pozostałe sprawdzą się zdecydowanie lepiej niż ich niższe odpowiedniki. Wygodniej się wsiada/wysiada, wrzuca zakupy do bagażnika, więcej widać, nie straszne są krawężniki, studzienki czy strome podjazdy. A jak zaleje ulice podczas deszczu to nie będziesz się zastanawiał czy przejedziesz, tylko po prostu to zrobisz. Ja z kolei w ogóle. Im niższe auto tym lepsze na trasy, im wyższe tym lepsze do miasta. Nie bez powodu powstało stwierdzenie "miejska dżungla" w dżungli Ferrari na wiele się nie zda
  6. Jest sobie aluminiowa kierownica rowerowa. Czy jak potraktuję ją papierem ściernym od 200 do 2000 (3000?) a następnie pastą polerską na bawełnianym dysku przy wiertarce to zniszczę żłobione grafiki? Jakiś pomysł jak to sensownie ogarnąć? Na ile inwazyjne jest szkiełkowanie?
  7. Kod pocztowy ma spory wpływ.
  8. Jeżeli dobrze pamiętam, mam coś takiego jak Compensa Pomoc. Do wyboru warianty z limitem do 5 i 10k euro. Nie wiem ile kosztuje "z ulicy", ja mam razem z OC, AC i mieszkaniem, więc wychodzi śmiesznie tanio.
  9. Wydaje mi się, że ktoś odkupił firmówkę i po roku ją puszcza. Hondy zniosą dużo, ale trzeba sprawdzić jak się z nią obchodzono przez te 400k km i czy czy obecny właściciel oszczędzał na serwisie tak samo jak na kiepskich oponach. Generalnie - jeżeli nie przeraża Cię przebieg, to może być warta obejrzenia oferta.
  10. Tak, lepiej kupić W208 3,2.
  11. Teoretycznie Forester SG się łapie (silniki 2.0 125KM / 2.5 sohc / 2.0 EJ20F, ew. starszy Forek z turbo 177 KM), ale Subaru - generalnie - nie kochają gazu, Forek ma fatalnie wyciszenie (tzn nie ma go wcale), żaden z nich nie będzie demonem prędkości a serwis potrafi być uciążliwy.
  12. camel00 odpowiedział belgrano na temat - Motokącik
    Miałem kiedyś podobny objaw przy zapchanym tłumiku końcowym (połamały się ścianki). Przejażdżka z rozpiętym wydechem ujawniła problem. Rozumiem, że to już sprawdzałeś?
  13. Za wiele tego nie ma, ale widzę, że są wersje 4.7 i 3.7 (o ile kraj pochodzenia jest wpisany poprawne)
  14. Jeep to taki amerykański Fiat. Będzie jeździł, ale zawsze jakaś - choćby pierdoła - będzie do zrobienia. Na plus - części są tanie i dostępne. Przed zakupem WG 4.7 brałem pod uwagę WH 3.7. Silnik podobno niezły i z ograniczonym apetytem na paliwo (tzn. 16-17 a nie 22-25). U mnie padło na WG bo raz, że v8 a dwa, że ten drugi to niestety pierwszy "plastikowy" Grand Cherokee. Koszty utrzymania v6 będą zapewne niższe niż HEMI. Więcej cylindrów to więcej świec, cewek, oleju, bardziej wymagający serwis, pewnie inny zawias etc. Koszty utrzymania były nieadekwatne do tego co oferował ale nadal jest to jedyne auto które kupiłbym ponownie. A... i jeśli nie miałeś okazji to standardowo poradzę przejechać się przed zakupem. Prowadzi się toto zupełnie inaczej niż zwykłą osobówkę. Precyzję sterowania można porównać z kutrem rybackim a fakt, że może pokonać wertepy, nie oznacza, że zrobi to komfortowo. Ja po pierwszej trasie WJ'em kolegi powiedziałem, że nigdy nie kupię Jeep'a ...a pół roku później kupiłem. Szukałbym raczej wersji "export" (WH) niz USA (WK).
  15. Tak jak radzą wyżej - jeżeli ma to być auto na trasy to w samochodzie osobowym się umęczycie. Myślę, że lepiej rozejrzeć się za czymś większym (może jakiś VW T4 z TDi ?). Do proponowanego Grand Voyager mam mieszane uczucia. Wygodne, szeroko rozstawione fotele z osobnymi podłokietnikami, ale - jak każde amerykańskie auto - niezawodnością nie grzeszy.
  16. Ponieważ moje dekielki MSW odchodzą ode mnie w bliżej nieokreślonych okolicznościach, a dokupienie oryginalnych jest niewykonalne, wpadłem na pomysł, że zrobię sobie mały, obciachowy tjunink. Wymyśliłem, że na 4 zaślepkach no-name "odsprejuję" jakiśtam wzór (zakleję kształt, resztę pociągnę czarnym matem pod kolor felg). Tylko przypomniał mi się tekst o amelinum Pytanie - jak to zrobić? Nie musi być ultra-profeska, ma być szybko i wygodnie.
  17. Zależy kto ogląda. Mnie - jako kupującego - ludzie zawsze sami sadzają za kierownicą. Raz czy dwa dostałem kluczyki i puścili mnie samopas. Ja - jako sprzedający - uzależniam to od samochodu i "twarzowego". W większości przypadków nie mam problemu z zajęciem fotela pasażera. Wyjątkiem był Jeep - auto duże i prędkie, więc część ludzi sama rezygnowała z prowadzenia, części od razu mówiłem, że ja kieruję, część siadała za sterami. Co ciekawe - kupili ludzie którzy nie chcieli prowadzić, przejechali się jako pasażerowie i ...z miejsca sfinalizowali transakcję.
  18. Czy przypadkiem "trochę podniesiona klasa B lub C" to nie jest właśnie definicja crossover'a? Równie dobrze, można by to określić "trochę pomniejszona klasa SUV lub auta terenowego" Suzuki S-cross - nazwijmy go "trochę podniesionym hatchback'iem"
  19. Tak, chodziło mi o UFO i potwierdzam odporność na traktowanie. Moi znajomi mają takie od nowości. Ich poziom poszanowania i wiedzy technicznej jest odwrotnie proporcjonalny do ilości robionych kilometrów i zaliczonych kolizji. Auto jeździ.
  20. Mogę również standardowo polecić moje największe motoryzacyjne zaskoczenie jakie miałem okazję posiadać - Honda FR-V 2.0. Rocznik 2006 3 lata temu kupiłem za 18.5k; dwa lata temu sprzedałem za 19.5k. Wygląda jak lodówka,ale jest przestronne, wygodne* i ultra zwrotne. * Jak ktoś nie ma tyłka w rozmiarze XXL
  21. Honda Civic 1.8 ? Nie wiem po ile toto chodzi, ale poza prześwitem, spełnia wymagania. Mitsubishi Lancer 1.8 / 2.0 ? Badziewne wnętrze, ale sam samochód całkiem udany. Oba powyższe łatwo trafić z rodzimego rynku.
  22. Osobiście poznałem tylko jednego właściciela takiego wynalazku. Zapytany o auto, wypuścił powietrze, uśmiechnął się bezsilnie i powiedział "wtopiłem"
  23. Przejeździłem rok na Mann, przejeżdżę i drugi

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.