Zawartość dodana przez Ryb
-
Zwrot używanego auta po zakupie
A czemu nie? Właśnie fajnie bo niski wpis.
-
Zwrot używanego auta po zakupie
A dlaczego w Twoim a nie na drugim końcu Polski?
-
Trasa 900 km w EV rok 2022 :D
Nie tak szybko, jeszcze się leasing na Passata w tedeiku nie skończył.
-
Trasa 900 km w EV rok 2022 :D
Znamienne jest to, że nie powinienem wiedzieć do kogo wtedy dzwoni, a jednak wiem.
-
Trasa 900 km w EV rok 2022 :D
A nie pyta do czyjej?
-
Trasa 900 km w EV rok 2022 :D
Ja często korzystam z tego do wybierania osób, do których chcę zadzwonić. Do innych celów praktycznie nie używam. Zarówno Jag jak i Ford dobrze rozpoznają mowę ale do Jaga trzeba mówić po angielsku.
-
Trasa 900 km w EV rok 2022 :D
Wracałem kiedyś wypożyczonym autem z Frakfurtu do Polski. Przez niemal całą drogę miałem zajęcie dyskutując z niemieckojęzyczną asystentką systemu multimedialnego. Zawsze można poćwiczyć obcy język.
-
Trasa 900 km w EV rok 2022 :D
A da się mu to powiedzieć zamiast szukać guzika?
-
Trasa 900 km w EV rok 2022 :D
Prawdopodobnie tak, ja nie korzystam z mocy do tego żeby było szybko ale żeby było komfortowo. A to elektryki umieją bardzo ładnie.
-
Trasa 900 km w EV rok 2022 :D
Za mały, za głośny, zbyt niewygodny. Osiągi nie są mi aż tak potrzebne jak komfort. Może się starzeję?
-
Trasa 900 km w EV rok 2022 :D
Mi by nie przeszkadzało, bo ja tak szybko nie jeżdżę. Z drugiej strony, 3.5s do setki też mi niepotrzebne. 10 uważam za wystarczające a okolice 7-8 za całkiem szybkie.
-
Trasa 900 km w EV rok 2022 :D
260 przy 585KM też szału nie robi. Ale 0-100 jest bardzo ładnie.
-
Coraz częstsze przypadki nowej "mody" na drogach szybkiego ruchu.
Zawsze się znajdzie idiota niestety.
-
Trasa 900 km w EV rok 2022 :D
No - coś jak mieć najszybsze auto do setki ale mimo wszystko jechać 90 za tirem i na miejscu być ostatnim z powodu rzekomych problemów z pęcherzem.
-
Coraz częstsze przypadki nowej "mody" na drogach szybkiego ruchu.
Jeśli ktoś nie daje rady to IMO lepiej żeby zatrzymał się na pasie awaryjnym niż na siłę dalej jechał. Lepsze to, niż ci, którym wydaje się, że ogarniają, pyskują i karaliby wszystkich mandatami - a potem nagle okazuje się, że jednak nie ogarnęli. Wtedy oczywiście szukają winy w innych. Auto zatrzymane na poboczu nie ma żadnego wpływu na debila, który nie ogarnął na lewym pasie.
-
Coraz częstsze przypadki nowej "mody" na drogach szybkiego ruchu.
A przeszkadza Ci to, bo Ty akurat chciałeś pędzić autostradą... Na poboczu mogą stać samochody w awaryjnych sytuacjach i niezależnie od przyczyny awarii nie jest to powód żeby w nie wjeżdżać.
-
Coraz częstsze przypadki nowej "mody" na drogach szybkiego ruchu.
Tu akurat błąd popełnił mistrz kierownicy: uwierzył, że jest naprawdę mistrzem.
-
Coraz częstsze przypadki nowej "mody" na drogach szybkiego ruchu.
A mi się wydaje, że podczas deszczu należy dostosować prędkość do warunków. Przy czym owe warunki to nie tylko śliska nawierzchnia ale również możliwość spotkania na drodze takich, co nie są mistrzami kierownicy, być może popełniają błędy lub po prostu zrobią coś głupiego.
-
Coraz częstsze przypadki nowej "mody" na drogach szybkiego ruchu.
Zdarza się też na A1 w pobliżu Pyrzowic.
-
Coraz częstsze przypadki nowej "mody" na drogach szybkiego ruchu.
Ja bym argumentował, że było to dostosowanie prędkości jazdy do warunków drogowych. Oceniłem, że w niniejszych warunkach bezpieczna prędkość wynosiła 0km/h. Potrafię posłużyć się nawet bezpośrednim dowodem, że prędkość >0km/h, z którą jechał tamten drugi okazała się wysoce niebezpieczna i prowadząca do wypadku. Oczywiście w przypadku gdy już zredukowałem tę prędkość do 0km/h logicznym było skorzystanie z pobocza, bo nie wszyscy kierowcy są tak mądrzy i przewidujący (i znów argument tego co spowodował wypadek) więc była to jedyna możliwość pozostania w zgodzie z art. 86 par. 1 PoRD, który cytuje wyżej kol. @mugen.
-
Coraz częstsze przypadki nowej "mody" na drogach szybkiego ruchu.
Stawianie trójkąta na polskiej autostradzie jest śmiertelnie niebezpiecznym zajęciem. Ja w sytuacji przymusowego zatrzymania się na autostradzie raczej spieprzałbym za barierki jak najdalej od jezdni i niech się dzieje co chce.
-
Coraz częstsze przypadki nowej "mody" na drogach szybkiego ruchu.
Rachunek prawdopodobieństwa. Wystarczy to zrobić w taki sposób, żeby za sobą utworzyć korek (o co w takich okolicznościach dość łatwo przecież) a wtedy zmieciony zostanie ewentualnie ktoś inny.
-
Coraz częstsze przypadki nowej "mody" na drogach szybkiego ruchu.
Jeśli tyle z tego posta zrozumiałeś to wiele wyjaśnia. Spróbuję jednak wytłumaczyć, że chodziło w nim o informację, że pod wiaduktami brakło miejsca z powodu schowanych tam samochodów. Można więc zauważyć, że jest to zjawisko nagminne i tylko małpa byłaby zaskoczona.
-
Coraz częstsze przypadki nowej "mody" na drogach szybkiego ruchu.
Nie wiem do czego miałby mnie ten film przekonać.
-
Coraz częstsze przypadki nowej "mody" na drogach szybkiego ruchu.
Podczas gradobicia w czerwcu 2021 miałem powgniatane auto bo pod wiaduktem się już po prostu nie zmieściłem, tyle aut stało.