Zawartość dodana przez Ryb
-
Samochody spalinowe… Czy ktos z Was jeszcze je kupuje?
Premiumy się nie liczą.
-
TONALE - nowy model Alfa Romeo od 5 lat dzień przed oficjalną premierą
2022.
-
Samochody spalinowe… Czy ktos z Was jeszcze je kupuje?
Ja zawsze umawiałem się, żeby odebrali auto rano a niech oni już sobie tam go serwisują o której chcą.
-
Samochody spalinowe… Czy ktos z Was jeszcze je kupuje?
Przedłużam ubezpieczenie Forda. Wartość do ubezpieczenia auta wyliczyli mi... o 5k wyższą niż kwota za którą go rok temu kupiłem. Zaproponowałem żartem, że ja już się najeździłem, oddam im go i niech mi zapłacą te 5k jeszcze. Odpowiedzieli, że chętnie bo pustki na salonie i sprzedaliby go od ręki jeszcze drożej.
-
Samochody spalinowe… Czy ktos z Was jeszcze je kupuje?
Nie chcesz tego...
-
Samochody spalinowe… Czy ktos z Was jeszcze je kupuje?
Z tych wszystkich zapowiedzi dotyczących samochodów elektrycznych najmocniej właśnie wierzę, w szybkie zrównanie ich cen z autami spalinowymi.
-
Samochody spalinowe… Czy ktos z Was jeszcze je kupuje?
Ok, ja się tu nie upieram bo patrzę ze swojej perspektywy. Chociaż E-Pace jeździ głównie po mieście a F-Pace nie i stąd tak duża różnica w średniej z długiego dystansu. Inna rzecz, że ja mieszkam trochę poza miastem i rzadko się pcham do ścisłego centrum bo nie mam takie potrzeby. Myślę, że najlepiej jest zrobić tak, jak ja zrobiłem z Tarraco czy z BMW - wziąć na weekend jedną a potem drugą wersję i samemu sprawdzić co lepiej pasuje do indywidualnych potrzeb.
-
Samochody spalinowe… Czy ktos z Was jeszcze je kupuje?
Znam trochę krakowskie korki i w większości wypadków nie ma porównania do Śląska - tutaj jeździ się o wiele lepiej. Być może mój samochód w Twoich warunkach spaliłby też 10l. Ja się nie licytuję na litry - mam po prostu w miarę realne porównanie bo auta są dość podobne i mam okazję nimi obydwoma jeździć. W mojej ocenie mogą być jakieś błędy ale nadal różnica w spalaniu jest wyraźnie widoczna. Oczywiście nie wykluczam, że w przypadku innej marki/modeli/silników będzie inaczej. Sam miałem na jazdach próbnych (takich długich, na cały weekend) Tarraco 2.0 TDI and 2.0 TSI (oba 190KM) i różnice były mniejsze. Pisałem już o tym tutaj - z tej pary silników VAGa wziąłbym bez wahania TSI bo jeździł lepiej, był dużo kulturalniejszy a w trasie różnica to było ledwie jakieś 1.5 litra. Nie dlatego, że TDI palił dużo lecz dlatego, że TSI palił mało. Przy 130 na autostradzie potrafił zejść do 7.5l co moim zdaniem w takim aucie jest rewelacyjnym wynikiem.
-
Samochody spalinowe… Czy ktos z Was jeszcze je kupuje?
Na Śląsku raczej nie ma aż takich korków. Ale to nic nie zmienia z punktu widzenia naszego porównania, bo E-Pace jeździ też po Śląsku, więc w tych samych warunkach. Możemy przyjąć, że w korkach, w których mój diesel paliłby 10 ten benzynowy dalej paliłby 12-13.
-
Samochody spalinowe… Czy ktos z Was jeszcze je kupuje?
A właśnie! F-Pace w dieslu ma 8 biegów a E-Pace z benzyna ma 9. Czyli na korzyść benzyny.
-
Samochody spalinowe… Czy ktos z Was jeszcze je kupuje?
Przepraszam ale ja nie przekraczam prędkości. A diesel pali mi mniej w każdych warunkach mimo większej mocy. Gdybym oczywiście jeździł tylko po mieście to bym się niekoniecznie upierał przy dieslu bo przebiegi też miałbym mniejsze i wynik spalania straciłby na znaczeniu. Ja i tak kupuję to co jest optymalnym wyborem w danej marce a nie upieram się przy konkretnym rozwiązaniu. Dlatego ASX mojej żony był dieslem mimo że jeździł głównie po mieście ale ten poziom wyposażenia/osiągów na którym nam zależało dostępny był tylko z dieslem. Z kolei mój drugi Outlander nie był w najwyższej wersji wyposażenia bo ta niedostępna była z dieslem a tam diesel to była opcja must-have bo benzyna z CVT jeździła jak kupa. Konfiguracje Jagów to z kolei wybór z placu bo nie chcieliśmy czekać. Co do silników to tylko ustaliliśmy próg minimalny (ok. 200KM lub wiecej i 4x4) ale ja w końcu kupiłem tego diesla biturbo zamiast słabszego bo pracuje kulturalniej i ma 2 rury wydechowe (serio - byłem skłonny do tego dopłacić bo z jedną auto IMO wygląda brzydko). Tak więc zależy od przypadku i nie ma co generalizować. Kazdy ma inne potrzeby.
-
Samochody spalinowe… Czy ktos z Was jeszcze je kupuje?
Tak. Nigdy nie pokazał więcej niż 8.5.
-
Samochody spalinowe… Czy ktos z Was jeszcze je kupuje?
Jak już pisałem, TSI są wyjatkowo oszczędne. No i w aerodynamicznym nadwoziu sedana też różnica może być mniejsza niż w ciężkich i klocowatych SUVach. Wiele zależy od rozmiarow i masy auta - jeśli mi w Rangerze diesel pali 9l to jestem skłonny się założyć, że benzyna wciągnęłaby z 15.
-
Samochody spalinowe… Czy ktos z Was jeszcze je kupuje?
No ja mam, chyba całkiem nowoczesne. Jag F-Pace 2.0 diesel biturbo 240KM vs. Jag E-Pace 2.0 benzyna turbo 200KM. Średnie spalanie w dieslu to 6.8 a w benzynie 10. Owszem, benzyna więcej jeździ po mieście ale w tych samych trasach moje rekordy benzyną to ok. 8-8.5l/100km w miejscu gdzie dieslem schodzę bez problemu do 5.5-6l. Więc 2-3 litry są nadal aktualne. Aha, i auta ważą podobnie bo F-Pace mimo że większy jest aluminiowy a E-Pace stalowy co finalnie na wadze daje niemal to samo. Oba są 4x4 ale F-Pace ma silnik wzdłużnie i dołączany przód do tyłu a E-Pace poprzecznie i dołączany tył do przodu. Nie muszę dodawać, że mocniejszy o 40KM F-Pace jest dynamiczniejszy (chociaż do 100-130km/h dupohamownia czuje bardzo podobną przyjemność mimo że na papierze jest niemal sekunda różnicy, dopiero przy wyższych prędkościach czuć który ma więcej mocy).
-
Samochody spalinowe… Czy ktos z Was jeszcze je kupuje?
Owszem, bo one są odporne na skrajne warunki a diesle nie. Z punktu widzenia normalnego użytkownika nie ma to jednak znaczenia, bo normalny użytkownik nie będzie eksploatował auta w skrajnych warunkach. Jeśli jeździłeś odcinki po 2.5km to właśnie to są skrajne warunki. Kwestię dźwięku pozwala załatwić klasa samochodu. W niektórych pojazdach wyższej klasy nie ma różnicy bo silnika po prostu nie słychać. Benzyniaki nie palą niewiele więcej. Diesle też się rozwijają i różnica 2-3l/100km przy normalnym użytkowaniu jest nadal aktualna. Porównanie TSI z TDI faktycznie wypada na korzyść tych pierwszych bo VW robi wyjątkowo oszczędne benzyny i dość głośne diesle. Ale nie w każdej marce tak jest.
-
Samochody spalinowe… Czy ktos z Was jeszcze je kupuje?
Problemy z DPFem nie istnieją w sprawnych, normalnie użytkowanych autach. Jeśli masz coś zepsute lub jesteś dostawcą pizzy to możesz pisać na forach jakie te DPFy są złe.
-
Samochody spalinowe… Czy ktos z Was jeszcze je kupuje?
Jeździsz testówkami, które pracują w bardzo specyficznych warunkach. To, że włączył Ci się podczas powrotu do domu świadczy co najwyżej o tym jak używał go poprzednik. Gwarantuję Ci, że w normalnie użytkowanym aucie z silnikiem diesla wypalanie DPFu jest procesem niezauważalnym. Na palcach jestem w stanie policzyć gdy o tym w ogóle wiedziałem - a to tylko gdy zdarzyło mi się akurat zaparkować przerywając proces. Nigdy żadnym samochodem natomiast nie przejechałem choćby kilometra poza ustaloną trasą lub w inny sposób niż normalnie miałem zamiar z uwagi na jakieś cyrki z DPFem. Cała wyczytana w Internecie upierdliwość tego tematu bierze się z postów ludzi, którzy albo kupili system spartolony przez producenta (dziś już prawie niespotykane), albo mieli coś zepsute albo użytkowali samochód w bardzo specyficznych warunkach.
-
Samochody spalinowe… Czy ktos z Was jeszcze je kupuje?
Pasowałoby mi. Zamiast tankować za 2€/l w Europie opędzlowałbym wakacje tanim paliwem kupionym w domu.
-
Samochody spalinowe… Czy ktos z Was jeszcze je kupuje?
Prawdopodobnie musiałbym udzielić równie głupiej odpowiedzi jak te zaczepki a to jest merytoryczny kącik więc niestety nie mogę odpowiedzieć w satysfakcjonujący Cię sposób.
-
Samochody spalinowe… Czy ktos z Was jeszcze je kupuje?
Gdyby u nas oferowali takie dodatkowe zbiorniki paliwa montowane fabrycznie jak to robią u @OZI to bez wahania bym taką opcję dokupił. BTW, paradoksalnie to Rangerem robię więcej postojów po drodze bo jeździmy nim na wakacje, zawsze z małym dzieckiem a to jednak czasem wymusza przerwy. Jagiem jeżdżę sam to wtedy postoje niepotrzebne. A Jag ma mniejszy zbiornik, na szczęście nadrabia niższym spalaniem.
-
Samochody spalinowe… Czy ktos z Was jeszcze je kupuje?
Nie wszyscy, tylko ja. I faktycznie - gdybym miał jeździć na LPG to pewnie tankowałbym oba paliwa i traktował pojemność obu zbiorników łącznie. Wadę zbiornika z gazem zmieniłbym w zaletę. Ale ponieważ diesel potrafi to robić bez kombinowania z dwoma paliwami to nigdy nie miałem LPG.
-
Benzyna czy Diesel… ale dzis!
Czy taki na przyklad Arteon to ma szyby bez ramek w wersji benzynowej czy w dieslu? A jeśli w obu - to w której tych ramek nie ma bardziej?
-
Rozmawiałem z dealerem, póki co lepiej nie będzie
Ja bym chciał żeby policja egzekwowała wszystkie przepisy.
-
Rozmawiałem z dealerem, póki co lepiej nie będzie
Wystarczyłoby żeby policji chciało się wyłapywać i nagradzać mandatami tych, którzy nie utrzymują odstępu. Sytuacja natychmiast by się uspokoiła a nasz budżet państwa byłby najlepiej dofinansowany w Europie.
-
Rozmawiałem z dealerem, póki co lepiej nie będzie
Oszaleli, już nie chcę Lexusa.