Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ryb

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Ryb

  1. > Są od dawna. Aktywny tempomat + system utrzymania toru jazdy (niektóre potrafią lekko "naprostować" auto, np. BMW) i na prostej drodze kierowca niepotrzebny. Do USA jak znalazł.
  2. > Zależy od silnika i skrzyni. Przy 130 km/h mam od 2.000 do 6.000, ale przy spokojnej jeździe w > okolicach 3.000. Oczywiście zwykle im większy silnik tym niższe obroty.
  3. > Ok, ja się zgadzam że tam jest mniej obrotów i być może silnik się mniej męczy, > nie wiem też ile wtedy to pali, ale po co aż tak komplikować sprawę? Komplikowaniem sprawy jest właśnie wdadzenie małego silnika i zmuszanie go do jazdy na wysokich obrotach. Tamte się leniwie kręca niemal w każdej sytuacji. Komfort jazdy z silnikiem, który nigdy nie wchodzi na wysokie obroty jest niesamowity. Spróbuj kiedyś się takim autem przejechać. > Skoro > europejskie > auta też podjadą, Maluch na jedynce też podjedzie. Ale chodzi o to, żeby być jak najdalej od Malucha a jak najbliżej obrotów biegu jałowego. Wtedy auto jedzie bezszelestnie i bez wysiłku. O to właśnie chodzi w autach z ogromnym zapasem mocy. Żeby to był ZAPAS, nie żeby je katować pseudosportową jazdą. > a te z górnej półki pewnie będą mieć ciszej w środku niż > u OZIego. Można tam i silnik od czołgu wsadzić, tylko po co? U nas auta z górnej półki też mają zwykle odpowiednie silniki.
  4. > Dlatego mowie, ze jest roznica - 4 cylindry naturalne jezdzi co miedzy 2 a 3 k rpm? Benzynowe tak. Przy 100km/h masz jakieś 3000rpm. Przy 130 będzie ok. 4000. Efekt przyspieszania jest tak naprawdę od 2500-3000rpm. Diesle natomiast mają przy 100 jakieś 1800-2200rpm. Przy 130 2500-3000rpm albo mniej. Przyspiesza od 1500-1800rpm.
  5. > A czym to motywujesz? Czego sie spodziewasz, z 4 litrow? > Ten silnik jezdzi miedzy 1.5krpm a 1.8-2.2krpm. Twinsen chyba nigdy autem z dużym silnikiem i automatem nie jechał.
  6. > Bo prawda jest taka, że samo posiadanie "pod pedałem" jest wystarczające dla dobrego samopoczucia. Ot, co. Inaczej jest gdy Cię wyprzedzają bo im na to pozwalasz, a inaczej gdy robią to, bo Ty już szybciej nie umiesz.
  7. > Nie miałem zbyt wielu okazji jeździć autami z takimi silnikami ale te, którymi jeździłem ciągnęły > pięknie na tych obrotach. Nie sądzę żeby jakiś 4-cylindrowy diesel tak potrafił. Oczywiście, że tak samo nie potrafi. I daleko mu do tego. Po prostu jeździ na niskich obrotach trochę lepiej niż niedoładowany silnik o podobnej pojemności i tej samej liczbie cylindrów. Do duzych V6 czy V8 mu daleko i nigdy inaczej nie twierdziłem. > A co do sensu posiadania mocnego auta - lepiej przyspiesza - chcesz wyprzedzić to po prostu > naciskasz gaz a nie myślisz o redukcji. Lepiej hamuje - zwykle mocne wersje mają dużo lepsze > hamulce i zawieszenie. Jest zwykle lepiej wyposażony. Poza kosztami eksploatacji mocne auto > nie ma jak dla mnie wad. Tylko że ta wada wystarczy za wszystkie pozostałe. Czasem też przydałby się większy zasięg. > I nie należy myśleć kategoriami przeciętnego polskiego kierowcy, > który jak się zaświeci zielone to najpierw długo szuka biegu, potem dostojnie się rozpędza a > jak widzi kawałek prostej to gna 2xdozwolona prędkość pomstując na wszystkich jadących > normalnie. Pokazując że popierdziawka też może. A to nie o to chodzi. Absolutnie nie. Jeździłem mocnymi autami w krajach dużego zamordyzmu jeśli chodzi o przepisy, i nawet ich nie rozpędziłem powyżej ograniczeń. A i tak przyjemność z jazdy była ogromna.
  8. > A ten diesel to na jakich obrotach miałby być? Jeśli prędkość między 70 a 100 to jakieś 1500-2000rpm. Tyle co duże benzynowe V6 lub V8 z automatem.
  9. > Chyba nie. Ustaw ją tylko na odpowiednich obrotach Dyskusja wzięła się z porównania jak auta jeżdżą na NISKICH obrotach. To była zaleta dużych pojemności, którą wymienił OZI. I to był kontekst moich odpowiedzi.
  10. > E tam trochę przesadzasz, od 8,2l/100 w trasie i od 12l/100km 1,5tonowym autem po średniej > wielkości mieście z dużą ilością świateł - benzynowe 3.0 V6 z grupy PSA. 3.0 V6 nie ma benzynowego odpowiednika. Ale jeśli porównasz z tej samej firmy jakąś dwulitrową benzynę i diesla o podobnej mocy to różnica w spalaniu wyjdzie 2-3l/100km. Niby niewiele, ale jak przejeżdżam autem 200kkm. 20-30tys. zł różnicy. Gra chyba warta świeczki.
  11. > Chciałem też zauważyć że są 400+ konne samochody które "palą" mniej niż 3 litry na setkę na trasie > i jeszcze mniej w mieście. ...jakimś cudem jednak nie nadają się do oszczędzania.
  12. > Ehhhh, ile o tym mozna... Ehhhh, ile o tym można... > Lag jest zawsze. Turbodziura jest do x-rpm. > Lag to czas od depniecia gazu do uzyskania efektu - w turbodieslach jest on duzy, gdyz ten silnik > jest bardzo boost-dependent, bez turbiny NIC sie w nim nie dzieje (jak ktos kiedys pyrkal > wolnossacym dieslem to wie), plus w dieslach doladowania sa dosyc duze wiec tez trwa dluzej > napompowanie. > Turbodziura to zakres gdzie turbina zwyczajnie nie wytworzy nadcisnienia, bo jest za malo spalin. > Mozesz sobie depnac do podlogi a i tak nie pojedziesz. Ok, niech będzie. Ale dalej zależy to od auta, silnika i oprogramowania. Pisałem tu wielokrotnie, że w Epice gaz jest "gumowy": po wciśnięciu gazu przez chwilę niemal nic się nie dzieje, a potem zaczyna narastać przyspieszenie - jakby auto ktoś na gumie holował. Natomiast w Lacetti z tym samymy silnikiem (inne turbo, inna moc, inne oprogramowanie) reakcja na gaz następuje natychmiast. > Lag trwajacy sekunde jest bardzo dlugi. Na torze, nie na ulicy. > Oczywiscie, ze jest. Rozkrec sobie auto np. na 3 biegu do 4krpm, pusc gaz na 3 sekundy po czym > depnij do konca. Auto doladowane (a zwlaszcza nieduzy diesel) zawsze bedzie mial opoznienie. > To czuc nawet w nowoczesnym turbobenzyniaku z bezposrednim wtryskiem, leciutka, > zmiennogeometryczna turbina i doladowaniu w peaku rzedu 0.6b. Wiec co dopiero w dieslu, gdzie > sa znacznie ciezsze masy wirujace a robocze cisnienie doladowania czesto przekracza 1.3-1.5 > bara. No i fajnie. Teraz postaw obok siebie tego diesla i wolnossącą benzynę o tej samej mocy, rozpędź do jakiejś prędkości (niech będzie 80km/h) i wciśnij gaz do oporu. Nagle okaże się, że ten okropny diesel z wielkim lagiem po prostu... odjechał. > Taaaaa...kompromisem czego? Fatalnych wrazen z jazdy oslodzonych troche mniejszym > spalaniem...wypas. Wiesz, jeździłem dużą ilością aut z różnymi silnikami. I benzynowymi i dieslami. I jeden drugiemu nierówny. Są diesle, gdzie wrażenia z jazdy są bardzo dobre i są benzyny, gdzie auto hałasuje i nie jedzie. I to nawet przy tej samej mocy. Więc generalizowanie niczemu tu nie służy. > I zeby nie bylo - mialem diesla, i to nawet mocnego i nowoczesnego bo jakos mi w glowie zaswitalo > kiedys, ze tak to chwala, ze to moze jednak nie bedzie takie straszne. Okazalo sie najgorszym > samochodem jaki w zyciu mialem...a nawet sie nigdy nie zepsul Jak pisałem - jeden diesel drugiemu nierówny. Ja np. uważam, że taki Passat TDI został skonstruowany tylko po to, żeby zniechęcić ludzi do diesli. Jednocześnie mogę wymienić auta które z dieslem jadą bardzo dobrze. > Jedyne diesle jakie maja jakis > sens to co najmniej 6cyl i dwie turbiny, a caly mainstream to tylko dlatego, ze wmowily to > koncerny kiedy bylo modne, podobnie jak teraz wmawia sie benzynowy downsizing. To samo można powiedzieć o benzynowych silnikach. Jedyne sensowne to V8 a reszta to protezy. Tyle że to nic nie wnosi - nie każdy oczekuje osiągów. Lub inaczej - każdy oczekuje innych osiągów. Dla mnie poniżej 10s do setki w dieslu jest ok. Bez wysiłku setkę osiągasz w ciszy i spokoju w 11-12s. A teraz próba pojechania tak samo benzyną o identycznych osiągach powoduje dyskomfort związany z kręceniem silnika do wysokich obrotów. Więc benzyna żeby pojechać porównywalnie komfortowo powinna do setki przyspieszać o sekundę lepiej.
  13. Ryb odpowiedział exor na temat - Motokącik
    > Moim zdaniem wszyscy macie trochę racji. Z jednej strony klimatyzacja to układ zamknięty i > teoretycznie nie powinno się z nią nic dziać, z drugiej strony w naszym klimacie mamy 4 pory > roku. Cały układ musi wytrzymać zarówno upały, jak i siarczyste mrozy, często miesiące > nieużywania, sól drogową włażączą wszędzie, dużą wilgoć itd. Do tego ciągłe wytrząsanie się na > dziurach. To wszystko ma wpływ na działanie i trwałość układu. Na Florydzie zapewne wygląda to > trochę inaczej Zgadzam się, że może ubywać. W jednych autach mniej, w innych może bardziej. Ja miałem jak dotąd szczęście trafić na samochody w których albo ubywało mniej albo pojemność układu była na tyle duża, że pozostało to bez wpływu na działanie urządzenia. Jeżdżę więc dalej licząc na to, że ten trend się utrzyma. Gdy wydajność klimy spadnie to pojadę z nią do serwisu.
  14. > Myślisz, że do Diesla też będzie pasować? Duży napis na zdjęciu "NIE DIESEL" pozwala mieć jakieś małe wątpliwości.
  15. Ryb odpowiedział exor na temat - Motokącik
    > Tak, bo u mnie spada 50 gram czynnika na rok, Widocznie masz coś zepsute. A poza tym - jak to stwierdzasz? Ja nie jestem w stanie na oko wyczuć spadku masy samochodu o 50 gram. > a raz zeszło mi wszystko, bo rura > aluminiowa do skraplacza poprowadzona jest obok bloku silnika, obijała się i w końcu > pękła. Konieczna była naprawa. No to się zepsuło - a to co innego. Jak mi się zepsuje to też naprawię. Tylko że nie chce się zepsuć. > Raz na rok filtr kabinowy, a nawet raz na pół > roku, bo syf jest straszny na Śląsku. Filtr wymieniam co 30kkm - zgodnie z książką. Będzie mniej więcej raz na pół roku. > Klimatyzację się odgrzybia i czyści, inaczej > mielibyśmy wszyscy np. legionellę. A dlaczego miałbym mieć w klimatyzacji grzyby? I dlaczego nie mam jeszcze legionelli? Czuję się pominięty. > To, że Wy nie dbacie swoje samochody, nie znaczy że inni mają tego nie robić. Pamiętaj też, żeby regularnie zabierać do serwisu lodówkę. Tam też może czynnika ubywać.
  16. Ryb odpowiedział exor na temat - Motokącik
    > A serwisujesz chociaż te swoje klimy? Odgrzybiasz, wymieniasz filtr kabinowy, > uzupełniasz czynnik? A po co? Takie same uprawianie czarów jak z tym włączaniem i wyłączaniem. Filtr wymieniają na przeglądach bodaj co 30kkm. Nic innego nie dotykają. I wszystko działa doskonale. Dziwne, nie?
  17. Ryb odpowiedział exor na temat - Motokącik
    > Czyli generalnie PL jest jakies 15 lat do tylu. W latach 90tych ciezko bylo cos kupic bez AC. Trafiłeś idealnie. Średni wiek pojazdu w Polsce to jakieś 14 lat. > Widzisz ja czasami jezdze z otwartymi, zazwyczaj mam katar wlasnie na poczatku lata 40C na > zewnatrz, 21C w budynkach, 22C w samochodzie. In-out, in out i jestem [...][...] Ja okno otwieram tylko żeby na autostradzie zapłacić albo kwitek parkingowy wziąć. > Najbardziej przydaje sie w zimie, - pogoda taka jak EU jesien, okna nie prauja...[...] To fakt. Dlatego uważam, że klimatyzacja przydaje się nawet w Polsce przez większość czasu. Tylko w czasie mrozów nie ma nic do roboty. > To samo... nawet jak okna sa otwarte to AC chodzi, po prostu zapominam etc.... Wojna jest jak > wsiada, jej ciagle zimno - - dzis np 12C moja strona ustawiona na 22C, jej na 26C[...] Nie lubię dwustrefowych klimatyzacji. Jedna strona grzeje, druga chłodzi, obie są wkurzone. Ustaliliśmy kompromisowo 22 stopnie i tego się trzymamy. Gdy jedziemy gdzieś dalej nocą to przykrywa się kocykiem.
  18. > [...] > Tylko jedna rzecz, lag... To jest naprawde niebezpieczne, i nie przekonuja mnie argumenty, ze " > Diesel trzeba umiec ".. Lag jest do 1700-1800 rpm. U mnie na najwyższym biegu przy 70km/h jest 1500rpm. Przy mniejszych prędkościach i na niższych biegach też staram się raczej poniżej 1500rpm nie jeździć (chyba że się toczę i nie ma ruchu). Wtedy to nie jest tak uciążliwe. Po wciśnięciu gazu lag trwa może sekundę i już auto wyrywa do przodu. Na wyższych obrotach laga oczywiście nie ma. A teraz kontekst: w Polsce jakieś 80% aut które możesz spotkać na drogach przyspiesza normalnie w taki sposób jak moje z niskich obrotów (zanim turbo wejdzie do akcji). Więc lag nie przeszkadza - przez sekundę jedziesz tak jak inni, potem zostawiasz ich z tyłu. Przecież u nas pełno jest aut z silniczkami 1.0, 1.2, 1.4 - i to bez turbo. > Po co sie meczyc, jak masz wybor. > W warunkach PL zarobki, vs benzyna -potrafie to zrozumiec... Ale powiedzmy sobie szczerze, ze > tmala pojemnosc chocby nie wiadomo, z jakimi turbo, supercharged, nie dorwona duzej i tyle Ależ oczywiście że tak jest. My nie kupujemy diesli dlatego, że je tak kochamy tylko dlatego, że są kompromisem. Będąc w USA wypożyczam jakieś 300KM V8 nawet się nie zastanawiając. I gdybym w Polsce miał taką cenę paliwa to też bym takim jeździł. Policzyłem kiedyś. Tankowanie V8 w USA kosztowało mnie dokładnie tyle, ile w Polsce kosztowałoby mnie tankowanie auta spalającego niecałe 8l benzyny na 100km. Więc u nas V8 musiałyby tyle palić żeby miały rację bytu. Stąd diesle, bo one potrafią palić poniżej 8l bez wysiłku.
  19. Ryb odpowiedział exor na temat - Motokącik
    > Zastanawia mnie jaki % ma AC w aucie w PL... Te posty na MK sa dosc czeste Wśród aut starszych AC jest mniej popularna. Wśród nowych to od jakichś 5 lat ciężko w ogóle kupić auto bez klimy. Tyle że u nas jeżdżą głównie starsze auta. Ja oceniam, że z wszystkich aut poruszających się po drogach AC może mieć z 50-60%. Oczywiście w dużych miastach gdzie jest więcej nowych aut proporcje są inne. Podczas upałów z otwartymi oknami jeździ może z 20-3-% aut. > Ci co maja w > Automatic, zawsze byla on, w FJ, Kluger, Hilux, Corolla, Ford, Holden, etc, etc mialem reczne... > nigdy, a to nigdy nie mialem takich problemow i dalej nie ma...Normalnie jakbym na innej > planecie mieszkal... Bo jej ciągle używasz. W Polsce dla niektórych AC to nowość i wydaje im się, że służy tylko do schłodzenia auta w ogromne upały. Tak samo jak tempomat tylko do jazdy po autostradzie. Ja mam uruchomiony tryb "Auto" na stałe. Temperaturę też mam stałą. Właściwie to nie pamiętam kiedy ostatni raz dotykałem panelu z regulacją.
  20. > jakiś tekst > Quote: > Nasza Europejska Inicjatywa Obywatelska -30 km/godz - ulice przyjazne życiu! - nadal zbiera głosy > poparcia na stronie internetowej http://pl.30kmh.eu/ w całej Unii Europejskiej. Dzięki Waszemu > wsparciu ograniczeniu prędkości do 30 km/h nadany zostanie wreszcie właściwy, wysoki > priorytet: > - limit 30 km/h na obszarach zabudowanych stanie się regułą zamiast wyjątkiem, a prędkość 50 km/h - > wyjątkiem zamiast regułą, > - miasta i gminy będą mogły samodzielnie podejmować decyzje o wyjątkach od zasady. > Takie są nasze oczekiwania, a Parlament Europejski w oczywisty sposób wspiera ten kierunek - co nas > inspiruje i motywuje. Teraz chodzi o to, aby zachęcić Komisję do szybkiego podjęcia > niezbędnych działań! > Idę po chrupki Niemcy tak miejscami mają i jakoś żyją. Chociaż ja uważam to za uciążliwe bo tempomat działa od 40km/h.
  21. > Patrzylem dzis, generalnie wiekszosc czasu jestem ponizej 2krpm... Jazda suburbs do burbs... > Prędkość jak to w USA - 130-140 km/h. Silnika przy tych obrotach nie słychać, > Wlasnie, AC non stop chodzi, chyba w ogole w tym roku klimy niewylaczylem , i odglosu pracy silnika > nie slychac... O widzisz, dlatego my lubimy turbodiesle. Też mają cały czas niskie obroty, też potrafią na górkę wjechać poniżej 2krpm, też nie trzeba się przejmować obciążeniem auta, nachyleniem terenu itp. I też można z tych niskich obrotów sprawnie przyspieszyć bez machania biegami. Tylko je bardziej słychać (chociaż podczas jazdy z większą prędkością szumy toczenia i tak są głośniejsze niż silnik). Gdy nie można mieć V6 lub V8 o dużej pojemności (ceny paliw) to diesel daje wrażenia najbliższe takim silnikom.
  22. > 1. Większy silnik jest trwalszy. > 2. Większy silnik jest bardziej odporny na przegrzanie. > 3. Top wersja jest droższa, a droższa = lepsza. > 4. W górach mocy nigdy za dużo. > 5. 20-calowe felgi są ładne. > 6. Oni też pewnie lubią moc, prędkość i wgniatanie w fotel bo gdyby nie lubili, nie byłoby terroru > radarowego na drogach. > Byłem w Szwajcarii w lutym. W Polsce to się czuję wolny, uśmiechnięty, a tam...jak pasażer > porwanego samolotu. Jak ktoś chce się przekonać, że jazda przepisowa wcale nie jest > komfortowa, bezpieczna i ekonomiczna to powinien właśnie pojeździć w tym głupim kraju. Można > się tylko utwierdzić w przekonaniu, że tylko zdrowy rozsądek i wyobraźnia jest ważna, a nie > przepisy. Ortodoksyjne ich przestrzeganie daje fatalny efekt. > Pozdrawiam. Dziwne, mi się tam podoba. Ustawiam tempomat na tyle ile wolno i jadę sobie tak jak wszyscy. Mając ten komfort psychiczny, że nie muszę obawiać się żadnych wariatów, którzy za chwilę wyjadą skądś z prędkością kilka razy większą niż dozwolona i mnie zabiją.
  23. Ryb odpowiedział exor na temat - Motokącik
    > jak poczytalem watek to wyglada, ze problemy maja Ci co maja reczna klime i kombinuja. Ci co maja w > auto albo wlaczona caly czas reczna to nic sie nie dzieje. O właśnie. Mam podobne obserwacje. Ale tym, którzy kombinują zapewne tego nie wytłumaczysz.
  24. Ryb odpowiedział exor na temat - Motokącik
    > I nie przeszkadzało Ci, że niepotrzebnie zużywasz paliwo? Nie. Tak naprawdę w naszym klimacie i tak jest niewiele dni w roku gdy klima nie ma co robić. Oczywiście z wyjątkiem zimy, ale zimą i tak jej komputer nie załączy - mimo wciśniętego przycisku. Więc po co to w ogóle dotykać?
  25. Ryb odpowiedział exor na temat - Motokącik
    > Prawda jest taka, że wszystko zależy od odporności dziecka a niczego innego. U mnie w aucie zawsze > ustawione jest latem 21 stopni, zimą 19 stopni. I zawsze całą rodzina włącznie z dwoma > maluszkami wyłazi na zewnątrz bez jakiegokolwiek "przygotowania". Nic nikomu się jeszcze nigdy > nie przytrafiło zdrowotnie z tego powodu. U mnie tak samo. Zawsze ok. 22 stopni. Nigdy nie było problemów. Chociaż wrażenie jest fajne, gdy wysiadasz z auta a na zewnątrz 39.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.