Zawartość dodana przez Ryb
-
Q VeeDub a raczej jej brak... Innowacja ;-)
> To głupie bo u mnie w Reno można zgasić naciskając dwa razu guzik start/stop. Ale skoro system nie > jest przewidziany do wyciagnięcia kluczyka (bo nie da rady tego zrobić bez użycia siły) to nie > rozumiem w czym problem. W tym, że kluczyk jednak udało się wyciągnąć.
-
Q VeeDub a raczej jej brak... Innowacja ;-)
> Musiał chyba szarpać zdrowo, u mnie nie da się wyciągnąć kluczyka. No i właśnie to jest podobno w VW zepsute, że się da. A raczej to, że się da + to, że nie gaśnie wtedy silnik.
-
Q VeeDub a raczej jej brak... Innowacja ;-)
> A możesz po polsku wytłumaczyć o co tu chodzi bo jakoś nie za bardzo jestem w stanie to ogarnąć? Wyciągasz w czasie jazdy kluczyk, a auto dalej jedzie. Nie da się go teraz wyłączyć, a co ciekawe - kluczyka nie da się też wepchnąć z powrotem. Będzie tak sobie pracował aż się skończy paliwo.
-
Q VeeDub a raczej jej brak... Innowacja ;-)
> made in Europe, znaczy Premium. 3.6l V6 Combi, ze wszystkim, chyba to Elegance nazywaja[, ale nie > masz do tego zadnej opcji, wszystkow standardzie... U nas wyżej niż Elegance jest jeszcze Platinum. A na samej górze Laurin&Klement (wersja specjalna). Ale do każdej możesz coś jeszcze dokupić jak chcesz. > Nie wiem jaki jest service Skoda- nic zlego nie czytalem, oprocTych samych problemach z DSG jak > VeeDub. Pamietam ze jak patrzylem na Superb jak Skoda tylko przyszla do Australii, to wtedy > jakies, 6-7 lat temu, service byl drozszy niz... BMW... W EU serwis jest bardzo drogi. A w Polsce to już dramat, więc jesteśmy przyzwyczajeni. U nas czy kupisz Dacię czy BMW to Cię i tak oskubią w serwisie. > a wtedy patrzylismy na BMW i kupili w > koncu Subaru, wlasnie dlatego, ze nie chcialem im placic tule za service. > Potem BMW mialo corporate deal z nami, i service dwa lata byl za free, nie wzialem tylko pod uwage, > ze auto rozpada sie po gwarancji. Ot niemiecka dokldanowc... Na czymś zarobić muszą.
-
Q VeeDub a raczej jej brak... Innowacja ;-)
> . sugerowana cena to $57k, ogloszona delaera to $51k, ale jesli bym dzis przyszedl i kupil to > $39,990. Nie poszlem, ale troche dla sportu mozna ponegocjowac. Auto 2012 rok produkcji, > niezarejstrowane. 125K zł będzie. Za jaką wersję i z jakim silnikiem? Bo cena porównywalna z EU. A to oznacza, że Skoda u Was jest droga. > Chetnych brak, a bankowi musi placic. Gdyby VW traktowal klietow jak trzeba to...., kto wie... > Skoda odwaliem, bo spadek wartosci jest ,= czytaj nikt tego nie chce odkupic, bo nie wie co to > jest. Q taka jak u VW. Serwis taki jak u VW. W tym jednym Skoda=VW. Fanboje mogą płakać ze szczęścia.
-
Q VeeDub a raczej jej brak... Innowacja ;-)
> Raczej nie, poczytaj FB VW Australia co ludzie pisza... Pozornie wydaje sie dobra opcja, ale ja nie > mam czasu siedziec po service. auto stoi to znaczy, ze i $$$ stoi... > Skoda mnie zaciekawila, bo maja nie sprzedane egzemplarze z ... 2011. Uuuu, nieźle. I ile sobie za nie życzą?
-
Q VeeDub a raczej jej brak... Innowacja ;-)
> Przejde sie w tym tygodni, mi wlasnie mowi, ze CC ladnie wyglada, a jaktak dalej pojdzie , to ceny > poleca w dol... , jak utarguje z 20% to akurat na naprawe DSG bedzie jak pojdzie. > Z ciekawosci dzis dzwonikem do delaer-a Skoda. Superb 3.6l V6 kmbi, przez telefon 25% mniej ... , > czyli pewnie na miejscu jeszcze dobre 5% do ubicia Się nie wygłupiaj, bo kupisz, jeszcze Ci się spodoba i zostaniesz internetowym fanbojem.
-
Q VeeDub a raczej jej brak... Innowacja ;-)
> ... > Idiotyczne to jest gdyby było inaczej. Pada bateria w kluczyku i auto się zatrzymuje. Z reszta tak > samo działają immobilizery. Tylko w momencie włożenia kluczyka do stacyjki. > Nie ma w tym nic dziwnego a durni dziennikarze jak zwykle szukają taniej sensacji i robią z siebie > i przy okazji innych idiotów. > Pozdrawiam. Miałem na myśli systemy antynapadowe. Kiedyś było tak, że złodziej mógł Ci nawet wyrwać kluczyki ale jeśli nie zdezaktywował systemu to auto zatrzymytwało się po kilkuset metrach i odpalało alarm. A właściciel już zwykle był bezpieczny. No i Unia tego zakazała.
-
Q VeeDub a raczej jej brak... Innowacja ;-)
> Wychodzi coraz wiecej, szykuje sie pozew zbiorowy...... > to jest ciekawe, innowacyjne podejscie VeeDub, kluczyk nie potrzebny, a auto samo gasnie po 8h, jak > sie Diesel w baku skonczy... A nie jest to czasem klucz zbliżeniowy (proximity key)? Przepisy w EU (idiotyczne skądinąd) wymagają, żeby samochód nie gasł nawet po oddaleniu się kluczyka z zasięgu. Jak również zakazano antynapadów wyłączających zapłon po pewnym czasie. Właśnie po to, żeby złodziejowi auto się nie zatrzymało powodując wypadek. Może się okazać, że ten VW jest absolutnie w porządku.
-
Kiedy ostatnio zmienialiście koło?
> (...) > Ze swojej strony na pytanie tytułowe od razu odpowiadam: nie pamiętam dokładnie, ale ok. 9 lat temu > albo dawniej. Wiele zależy od profilu opony. W Lacetti 195/55 udawało mi się zniszczyć oponę średnio co 50kkm. Po wjechaniu w dziurę albo felga przecinała boki opony albo wyskakiwał tam bąbel. Tak czy siak - opona do wymiany a zestaw naprawczy na nic by się nie zdał. Dla odmiany w Epice 205/60 od 100kkm jak na razie spokój (odpukać).
-
DRL - coś się zmieniło?
> Tyle, że to "inne" jest prawem unijnym. > Prawnikiem nie jestem, ale chyba jest tak, że to "inne" jest w pewien sposób ważniejsze. Nie jest. W Polsce obowiązuje prawo polskie. Za niezgodność z unijnym Polska może co najwyżej dostać karę. Ale Ty nie możesz się na nie powoływać jako akt wyższego rzędu niż prawo polskie. > A jeśli dany pojazd jest dopuszczony do sprzedaży na terenie UE, to znaczy najprawdopodobniej, że > jest zgodny z regulacjami tyle, że nie naszymi lokalnymi, za co można dostać mandat Jeśli jest dopuszczony do sprzedaży w Polsce to nie ma problemu. > Oczywiście nie zawsze i nie od każdego, ale taka możliwość często istnieje. Założę się, że jeszcze nikt nie dostał takiego mandatu.
-
DRL - coś się zmieniło?
> (...) Dla przykładu - jest mgła - masz mieć włączone światła mijania. Tymczasem "mądre" > auta twierdzą, że jest jasno i włączają dzienne. Niby taka automatyka fabryczna, ale nie > zwalnia od myślenia i nie można się tłumaczyć, że auto tak światła włącza...(...) Jak jest mgła należy mieć włączone światła mijania lub przeciwmgłowe. Wystarczy włączyć którekolwiek przeciwmgłowe i automat przełącza z dziennych na mijania.
-
Subaru diesel + automatyczna skrzynia biegów
> wiesc gminna niesie ze 2.0D by subaru dopiero po 2010 jest OK Poczekamy więc aż okaże się po którym roku duet diesel+CVT by Subaru będzie ok. Ja obstawiam 2018.
-
Smierc przez DSG - VW objety sledztwem...
> jest jeszcze odruch machniecia wajcha recznego > ale pewnie zaraz okaze sie ze w automacie tez sie odruch traci Nie. Zaraz okaże się, że nie potrafisz odpowiedzieć jak w opisanej sytuacji ręczny mógłby pomóc. VW właśnie hamował a miał nie hamować. A mój przykład z niedzialajacymi hamulcami dotyczył Mercedesa. Tu też nie bardzo sobie ręcznym pomozesz.
-
Smierc przez DSG - VW objety sledztwem...
> a wlasnie powinno tak byc, aby zmuszało to myślenia > wolałbym, aby na takim przygotowaniu do egzaminu czy coś ludzie sami dochodzili do przepisów, a > potem sie uczyli sztucznie przepisów > instruktor tylko zadaje pytanie, a ludzi sami dochodzą do poprawnych odpowiedzi, duzo latwiej im > sie tak nauczyc i zapamiętać, bo juz sami na to wpadli Świetny pomysł. Wypuśćmy ich wszystkich na drogi i niech sami dojdą do tego jak należy jeździć. Ci, którzy przeżyją na pewno z łatwością już sobie z egzaminem poradzą.
-
Smierc przez DSG - VW objety sledztwem...
> Jak celowo to zrobie, to inna sprawa. Ale jak mi się przydarzy taka awaria i ktoś we mnie wjedzie > to uważam ze będzie to wyłącznie jego wina. A jakby Ci to zrobił mechanik w warsztacie? I nie powiedział, że nie działają, narażając Cię na wypadek? Ciekawe co jemu powiedziałby prokurator.
-
Smierc przez DSG - VW objety sledztwem...
> Zobaczymy jak sie rozwinie, moze sa niewinni, moze winni, fakt jest, ze zly PR jest ciezko > zatrzymac..., naprawde beda , jesli tegoi nie ogarna... News sie dzis w swiecie szybko > rozchodzi.. A wiesz, właśnie wymyśliłem jaki będzie ciąg dalszy: Za jakiś czas EU uzna, że taki patent doskonale podnosi bezpieczeństwo na drogach, więc wymusi na wszystkich producentach jego stosowanie. Ceny nowych aut wzrosną o 600E, bo producenci też muszą coś z tego mieć. A VW będzie się chwalił, że jako pierwszy producent to miał w swoich samochodach. Polscy (i nie tylko) fanboje będą oczywiście go za to wielbić i pękać z dumy jakie to ich Golfy trójki są bezpieczne. Dojdzie do kolejnej wojny na forach internetowych. PS. Wspomniany wyżej moduł po zainstalowaniu we Fiatach będzie co jakiś czas zamiast awaryjnych uruchamiał wycieraczki. I nikt nie będzie potrafił tego naprawić.
-
Smierc przez DSG - VW objety sledztwem...
> Ten VW nikogo nie zabil, ani nie zrobil nikomu krzywdy. Po prostu przestal dzialac, tak jak > przestaje dzialac TV czy czajnik. Odłącz w swoim samochodzie światła stopu, wyjedź na autostradę a potem gwałtownie zahamuj powodując wypadek, w którym ktoś zginie. Zgadnij, co Ci na taki pomysł powie prokurator? To samo powinni usłyszeć niektórzy panowie z Wolfsburga jeżeli(!) zarzuty się potwierdzą.
-
Smierc przez DSG - VW objety sledztwem...
> Zaraz, zaraz, przed chwilą wyśmiewałeś kolegę że zasugerował taką sytuacje. Nikt nigdzie nie > napisał że nie należy prowadzić śledztwa. Piszemy tylko że z uwagi na fakt iż jest to VW to > zrobiono z tego szopkę. Owszem, bo VW budzi tam kontrowersje. Niestety głównie za sprawą swoich wad, więc trudno im się dziwić. > Po części pewnie racja, uważam że po części też chronią swój rynek. Ale Toyoty nie wyrzucili gdy wybuchła afera. A z drugiej strony Toyota nie pokazywała wtedy klientom środkowego palca.
-
Smierc przez DSG - VW objety sledztwem...
> Owszem, beknąć - ale nadal uważam ze kara powinna byc taka sama jak w przypadku np.producenta > czajników które masowo się psują i nic z tym nie robi. A nie karać za spowodowanie wypadku czy > śmierci A jeśli się tak psują, że użytkownika zabije prąd? > To ze ktoś będzie chciał oskarzyc VW o spowodowanie śmierci - to o czym pisze wyżej. Nie sądzę, że o spowodowanie. Ale o przyczynienie się.
-
Smierc przez DSG - VW objety sledztwem...
> A po tym co się stało z Toyotą w US masz jakieś złudzenia? To, że raz doszło do pomyłki nie oznacza, że należy odpuścić śledztwa gdy giną ludzie. > Oczywiście nie sprokurowali tego wypadku, co nie oznacza że gdyby to była Toyota to byłby to > zupełnie zwyczajny wypadek, a tu jest cyrk all inclusive Być może Toyocie się coś takiego akurat nie przydarzyło. A z tego co OZI pisał VW rzeczywiście jest arogancki wobec tamtejszych klientów, więc mu się dostaje.
-
Smierc przez DSG - VW objety sledztwem...
> wersja dla myślących - w czyim interesie jest tworzenie wizerunku danej marki jako śmiertelnie > niebezpiecznej? > Bo najwidoczniej w czyjejś jest skoro z wypadku w którym ktoś władował sie golfowi w zadek, robić > od razu ektrapolację na "na pewno to wada DSG". Kiedyś sie to sprostuje, a na razie VW ma po > d*... Sądzisz, że władze federalne w Australii działają na zlecenie firm konkurencyjnych do VW?
-
Smierc przez DSG - VW objety sledztwem...
> też właśnie o tym pomyślałem, nie powinno się użytkownika samochodu (ciężko to jeszcze nazwać > kierowcą) zmuszać do tak wytężonego wysiłku umysłowego. > Samochód gaśnie, a babka jedzie i ciśnie pewnie gaz do końca i tak się zatrzymuje na samym środku > drogi bez świateł. No dobra, ale nawet najbardziej tępa baba może jeździć autem jeśli uzyska uprawnienia. Ta widać uzyskała. I awaria samochodu może ją zabić, jeśli nie umie sobie z nią poradzić lub została zaskoczona. Ale... Jeśli awaria jest wynikiem WADY produktu o której producent WIEDZIAŁ i ją IGNOROWAŁ to zmienia postać rzeczy. Bo powinno się go za jaja powiesić i tak, skoro nawet nie ostrzegł użytkowników i zostawił ich samymi sobie. Jeśli Ci jutro padną hamulce i się zabijesz, to będzie awaria i nieszczęśliwy wypadek. Jeśli wczoraj byłeś jednak w serwisie i mechanik Ci nie powiedział, że klocki się skończyły albo układ nie trzyma ciśnienia to zmienia postać rzeczy, nieprawdaż?
-
Smierc przez DSG - VW objety sledztwem...
> Ale to jest podstawowa wiedza jak zatrzymać pojazd w razie awarii! To jest najwazniejsza sprawa i > nieważne jakim pojazdem jedziemy , trzeba mieć to w glowie! Taaaa, siedząc przed komputerem i wyobrażając sobie hipotetyczne sytuacje jest fajnie. W sytuacji zagrożenia nie ma czasu na takie myślenie - trzeba polegać na odruchach. Odruch wysprzęglenia manuala wszyscy mają. Odruchu gmerania wajchą automatu nie ma nikt.
-
Smierc przez DSG - VW objety sledztwem...
> ale przeciez w wiekszosci aut moze nagle strzelic rozrzad, paść turbosprężarka, spaść rura z > intercoolera, skonczyc sie paliwo > i nie jeden raz tak sie zdarza, mi na przyklad pare razy skonczylo sie LPG przy V~120km/h i nic, > wysprzeglilem, odpalilem na luzie na noPB dojechalem na stacje predkosc nawet nie spadla > ponizej 100km/h w tym czasie > rozumiem ze w wiekszosci ludzi w AU nie ucza, ze jak w automacie nagle spadnie moc to mozna wrzucic > ta wajcha z przodu na N? i zjechac na pobocze ? > bo rozumiem ze silnik gasnie, spada moc, silnik mocno hamuje samochod, ale nikt nie wpada na pomysl > by wrzucic na N w automacie? Pojeździj trochę automatem a potem gadaj. Mam znajomego, który jeździ automatem może od dwóch, trzech lat. Jakiś czas temu popsuły mu się hamulce - na podziemnym parkingu, przy śmiesznie niskich prędkościach. Sam mi się przyznał, że zanim wpadł na to, żeby przerzucić na "N" to mało nie wjechał w ścianę. Zupełnie o tym zapomniał. Przerzucenie na luz w manualu jest odruchowe. Jeżdżąc automatem tracisz ten odruch bardzo szybko. A mówimy tu o ludziach, którzy pewnie nigdy manualem nie jechali.