Ryb
użytkownik
-
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Obecnie
Przegląda stronę główną forum
Zawartość dodana przez Ryb
- Cena przeglądu MG3 - zabolało :(
-
Cena przeglądu MG3 - zabolało :(
Dając promocję na zakup łowisz klientów. Na serwis nie musisz, bo serwis już wtedy muszą zrobić.
-
Cena przeglądu MG3 - zabolało :(
Ford ma wymianę oleju w 10s AT po bodaj 60kkm. Ja wymieniałem po 80kkm bo robię nim głównie trasy. Ale to nie do końca jest osobówka, więc może się nie liczyć. Ciekawe czy w tej samej skrzyni w Mustangu też wymagają wymian.
-
Cena przeglądu MG3 - zabolało :(
Przecież takie rzeczy to robią gratis w ramach gwarancji.
-
Cena przeglądu MG3 - zabolało :(
Co Wy wiecie o cenach serwisu...
-
Światła LED - rozsądny postęp technologiczny czy nieopłacalny bajer?
Jag też zmienia ale gdy jestem na długiej prostej i auto zbliża się z daleka to robi to później niż Ford. Niektórzy już wtedy tracą cierpliwość i się denerwują.
-
Światła LED - rozsądny postęp technologiczny czy nieopłacalny bajer?
Co jest niezwykle niebezpieczne, bo jak wiadomo w miejscach gdzie są progi zwalniające oraz pofałdowana jezdnia rozwijasz duże prędkości.
-
Światła LED - rozsądny postęp technologiczny czy nieopłacalny bajer?
Jeśli patrzeć z tego punktu widzenia to najlepiej jeździć na światłach pozycyjnych. Oślepiają najmniej.
-
Światła LED - rozsądny postęp technologiczny czy nieopłacalny bajer?
Różnie jest. Jeśli np. pasy na autostradzie są rozdzielone jakąś przeszkodą lub przesłonami i nie widać świateł aut z naprzeciwka to wszystko zależy czy system prawidłowo rozpoznaje obrysówki kabiny - tylko one są dla niego wtedy widoczne. No i raz rozpoznaje a raz nie rozpoznaje. Mam bezpośrednie porównanie Jaguara z Fordem i o dziwo Ford robi to lepiej, Jag dużo częściej nie zauważa obrysówek i wali tamtym światłem prosto do kabiny.
-
Światła LED - rozsądny postęp technologiczny czy nieopłacalny bajer?
W Jagu 12k kosztowała u mnie wymiana pękniętej obudowy lusterka, więc ta lampa to chyba poza ASO tak tanio wyceniona. Nie ma sensu o cenach części do tych aut pisać.
-
Światła LED - rozsądny postęp technologiczny czy nieopłacalny bajer?
Tak, bo przepisy nie mówią o rodzaju źródła światła lecz o jego jasności. Przy ledach można ją precyzyjnie regulować więc wiele aut jest bez tego bo światła świecą poniżej przepisowego progu.
-
Światła LED - rozsądny postęp technologiczny czy nieopłacalny bajer?
Są jeszcze (w starszych autach, bo w nowych to chyba Alfa Stelvio ostatnia była ale przeszła lifting niedawno) niedoceniane ksenony, które potrafią świecić lepiej niż ledy, bo wszystkie niemal mają ponad 2000lm, co wymusza przy okazji samopoziomowanie i spryskiwacze. Oczywiście dobre ledy zrobią wszystko lepiej i jeszcze można nimi precyzyjniej sterować (w lampach typu matrix), co jest nieosiągalne dla ksenonów ale są na rynku też ledy słabe i tanie, które tracą do ksenonów.
-
Problem pod sprzedaży samochodu do komisu
No i jak się z klientem podzieli na pół to ma remont gratis. A jeśli jeszcze nie zrobi remontu tylko auto sprzeda jak jest to tym bardziej.
-
O co maja pytać przyszli potencjalni użytkownicy EV
Jest plus serwisów (nie wszystkich, bo nie wszystkie to robią ale tam gdzie robia to jest), któy jest nie do przecenienia. Przynajmniej raz na te 15-20kkm ktoś Ci auto dokładnie umyje i wysprząta w środku.
-
O co maja pytać przyszli potencjalni użytkownicy EV
A przyspieszenie 0-100? Przecież w EV podobno najważniejsze jest to, że są szybkie! A tu nikt...
-
Ile są warte...
Technicznie to się da zrobić dobrze, zobacz jak działa kontrola trakcji w nowym Defenderze. Nie ma żadnego poślizgu, reaguje tak szybko, że jest nie do odróżnienia od blokady dyfra. To jest majstersztyk, koła po prostu kręcą się z tą samą prędkością, nawet koło uniesione w powietrze nie przyspiesza. Ale zgadzam się, do tego trzeba mieć dziesiątki lat doświadczenia w konstruowaniu napędów 4x4, górę kasy na jego opracowanie i bogatych klientów, którzy za to potem zapłacą. Nie do zrobienia w popularnych samochodach.
-
Ile są warte...
Oczywiście, dlatego ten test nie wpływa na sprzedaż. Ale warto z kolei taki test obejrzeć zanim ktoś postanowi swoim SUVem zjechać z asfaltu. Bo może już o własnych siłach na niego nie wrócić.
-
Ile są warte...
Co do Subaru to mam teorię, że na podjeździe przeszkadzała mu CVT bo koła się nie kręciły. Ona przy dużych oporach ma blokadę obrotów. Zresztą nie tylko ona, auta z CVT ogólnie wypadają słabo. Sądzę że na śniegu byłoby lepiej. Ale fakt, klienci nie oczekują już zdolności terenowych a hybrydy z elektrycznymi silnikami z tyłu tylko pogorszyły i tak już słabą sprawnosć napędów. W EU nie taki duży, bo został tylko jeden LandCruiser i Hilux ale na świecie faktycznie jest tego więcej. Dziwi mnie dość słaby wynik aut na Haldeksie (np. VW) bo to dobry układ. Myślę, że problemem jest limiter obrotów, przez to nie ma jak do układu trafić odpowiednia ilość mocy. Co z tego, że rozdzieli 50/50 przód/tył skoro ma do dyspozycji ledwie kilkadziesiąt koni? No, też jestem ciekaw czy Musk tutaj też oszukuje.
-
Problem pod sprzedaży samochodu do komisu
No i przypuszczam, że nasz forumowy kolega wchodząc w spór z nieuczciwym kontrahentem raczej nie próbował jednocześnie sprzedać auta przemilczając wadę, doliczając do ceny grubą marżę i przekręcając licznik.
-
Ile są warte...
No to jeśli Fred miał taką wersję to wyjechałby z jednym tylnym kołem na przyczepnym po jej zapięciu. Ale z przednim kołem na przyczepnym nadal by nigdzie nie pojechał bo z przodu blokady to rzadkość a kontroli trakcji tam nie było.
-
Problem pod sprzedaży samochodu do komisu
W oszukanego handlarza uwierzę jak sam zobaczę. Co ciekawe, jeśli tam na tym ogłoszeniu jest samochód autora wątku to handlarz już zdążył przekręcić licznik. Bardzo to dobrze świadczy o jego uczciwości.
-
Problem pod sprzedaży samochodu do komisu
Handlarz przeciw fizycznemu nie ma z czym iść do sądu.
-
Problem pod sprzedaży samochodu do komisu
Handlarz nie ma możliwości fizycznemu podsunąć innej umowy. Sprzedający ma prawo nie powiedzieć nic. Handlarz niech bierze jak chce albo nie. Jest profesjonalistą, to jest jego ryzyko. Jeśli nie ma ochoty ryzykować może się przerzucić na hodowlę jedwabników, tam nie ma takich dylematów. BTW, widać w ogłoszeniu jak pięknie handlarz przerzuca ryzyko na kogoś innego.
- Ile są warte...
-
Ile są warte...
Miałem na myśli te rolki z testu, pod dwoma kołami z jednej strony. To go pokona, bo on ma co prawda zablokowany przód/tył na sztywno ale nie ma nic co przerzuci napęd z lewej na prawą, więc jeśli będzie jedno koło z przodu i jedno z tyłu na rolce to kaput. Nie tylko nie poradziłby sobie w warunkach z tego testu ale nawet dałoby się mu uwolnić po jednym kole na każdej osi i nic by to nie pomogło.