Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ryb

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Ryb

  1. No ale ja nie kwestionuję faktu, że w kategorii produktów najtańszych jest mnóstwo miejsca na tanią chińszczyznę, nie tylko w motoryzacji. Kwestionuję natomiast twierdzenia, że Europejscy konkurenci mogą się zwijać. Poza Fiatem, który rzeczywiście operował w tym samym segmencie rynku i który położył temat dzięki dziwnemu zarządzaniu to pozostali mają się całkiem dobrze, Chińczycy nie operują w ich segmentach przecież i jeszcze przez jakiś czas nie będą. Nawet VW, który robił wszystko źle zaliczył mocne odbicie.
  2. A od kogo mają kopiować skoro to oni wszytko sami wymyślili? Równie dobrze możesz napisać żeby np. Reebok uczył się od sławnej swego czasu dalekowschodniej marki Raebok.
  3. VAG to nie tylko e-Golf ale też Taycan/e-tron i nowy Passat czy jak on sie tam w elektrycznej wersji nazywa.
  4. Nie wiem, po prostu nie mam pojęcia...
  5. Jeśli tak samo jak ich działy odpowiadające za własny, niepowtarzalny design to śpię spokojnie. Możesz pokazać jakieś chińskie elektryczne rozwiązania znacząco lepsze od np. Tesli, Kia czy VAG?
  6. Tak, Daewoo nie było ordynarną podróbą tylko licencją. To też odróżnia Koreańczyków od Chińczyków. I oczywiście że nic nie pasuje bo Chińczycy podrabiają na podstawie zdjęcia niskiej rozdzielczości albo niepełnej dokumentacji technicznej, przy okazji zastępując stal gównolitem. Jeep-Land Rover: Jeep-Ford: Kolejny Land-Rover: Tu się nawet nie kryli: I jeszcze jeden (choć to chyba bardziej zlepek Ineosa z G-klasą): Uwielbiają te Land Rovery: Nie ma końca: To się staje wręcz nudne: I Ty się dziwisz, że klocki nie pasują?
  7. Ok, nie będę się upierał przy tej Europie bo Chińczycy kopiują od każdego kto się nawinie.
  8. No właśnie nie wiem w jaki sposób rządzą. Ani nie są najszybsi, ani najwydajniejsi, ani się szybciej nie ładują, ani pojemnością baterii nie rzucają na kolana, po prostu mają tych elektryków najwięcej i tyle.
  9. Zaproponuj europejskim związkowcom pracę na warunkach Tesli w USA i poczekaj aż Cię zabiją śmiechem. ZTCW to w Niemczech Tesla musiała zmienić model podejścia do pracowników bo tu obowiązują jakieś prawa a i tak są protesty. Ostatnie zdanie to chyba właśnie definicja Tesli? Firma po kilkunastu latach zostaje z jednym modelem* i ogromnym kapitałem na papierze. * 3/Y to ten sam model, S/X właśnie umiera a Cybertruck to żart nawet w samej Tesli.
  10. No i tak było przecież. Zarówno Japończykom jak i Koreańczykom nauczenie się robienia samochodów zajęło dziesięciolecia. Chińczycy są obecnie na etapie pierwszych Datsunów, Daihatsu Charade oraz Daewoo Nexii i Tico. Ja nie twierdzę, że oni się nie nauczą ale obecna oferta to nadal wczesne Daewoo. Owszem, tamte też się ludziom podobały ale też ze względu na cenę i nic innego. Być może byli nawet tacy, którzy też twierdzili, że Nexia jest lepsza od Kadetta a Espero od Ascony i nawet mieli rację, tylko że po Europie wtedy jeździły już Astry i Vectry. Natomiast pamiętam takich, co udowadniali że Nexia jest lepsza od Astry i się obrażali gdy wszyscy wokół pukali się w czoło. Oczywiście nie bez znaczenia dla tych twierdzeń była cena owej Nexii - dramatycznie niższa niż Astry. I też podobno nie było widać różnicy.
  11. Dokładnie, nie mają kosztów R&D. Daewoo też nie musiało projektować Nexii. Ale gdy już Koreańczycy chcieli zrobić coś, co nie będzie wyglądało jak stary model z przyklejonym nowym przodem to koszty poszły w górę. I to samo czeka Chińczyków gdy przestaną robić swoje auta z posklejanych odpadów magazynowych części zamiennych do europejskich samochodów bo rynek zechce czegoś więcej niż tańsze podróbki normalnych samochodów. A wszystkim, którzy się zachwycają jacy to Chińczycy są zajebiści może warto przypomnieć, że ta cała zajebista technologia Chińczyków to po prostu skopiowane z Europy rozwiązania, które dopiero z chińską metką cenową nagle zaczęły Europejczyków zachwycać.
  12. To nie jest wymówka tylko proste rzeczy: 1. Koszty pracy (w Chinach nieporównywalnie wręcz niższe) 2. Koszty R&D (w Chinach w wielu wypadkach nie istnieją) 3. Skala produkcji
  13. Oczywiście. Przecież jak to zwykle bywa, podróbka na pewno będzie miała wyższą jakość od oryginału.
  14. No ale dalej te ich auta wyglądają jak posklejane na super-glue części zamienne z różnych europejskich modeli. Nie ma powodu żeby wierzyć, że w zakresie tego co pod karoserią postąpili inaczej.
  15. IMO jedyne czym się różni obecna ekspansja chińskich modeli od tego, jak kiedyś Daewoo wprowadzało do Europy pierwszą Nexię to tylko skala przedsięwzięcia. Sam produkt jest zadziwiająco podobny.
  16. Ja czekam aż @OZI zacznie używać tego swojego pikapa tak jak się używa pikapa i odkryje, że Chińczycy tu i ówdzie poszli na skróty. Z tego co widzę ludzie, którzy próbowali tym holować lub używać w prawdziwym terenie są lekko zaskoczeni. Ale ci, którzy jeżdżą nimi tylko z dziećmi do szkoły są zadowoleni.
  17. Taniej produkują to i taniej mogą sprzedawać. Buty uszyte w Bangladeszu też są tańsze niż uszyte we Włoszech. A zanim dotrą do Europy to są jeszcze tańsze w tym Bangladeszu.
  18. Rzecz w tym, że w VW możesz np. mieć w tych autach 300KM pod maską a w KIa nie. A takie rzeczy kosztują (w sensie - projekt, który to w ogóle umożliwia).
  19. A potem bierze to ktoś na testy i okazuje się, że kierownica nie ma wzdłużnej regulacji, na fotelu nie da się znaleźć wygodnej pozycji, asystenci działają losowo lub wręcz dziwnie, menu ma błędy w tłumaczeniu a przy prędkościach powyżej 130 skrzynia biegów ciągle przełącza góra-dół. Miękką deską to można klienta przekonać zanim się przejedzie.
  20. Czy są lepsze to można by polemizować ale zgodzę się, że nie odstają. Chińskie natomiast odstają (moim zdaniem mocno) więc trzeba poczekać zamiast świętować.
  21. ZTCW to te modele VW też produkuje w Chinach. Więc podaję hasło: koszty.
  22. Ale chinole zawsze robili dużo i tanio i jakoś to nie wzbudzało takiego zachwytu. Sytuacja w motoryzacji się absolutnie niczym nie różni, ot, weszli w kolejny rynek i zalali go swoją tanią chińszczyzną.
  23. No. Bo chińskie koncerny od sprzedanych w Europie aut nie oczekują zysku. Z dobroci serca postanowiły zrobić dobrze Europejczykom poprzez zabicie pazernych europejskich koncernów i zastąpienie ich swoimi - składającymi się z samych szlachetnych filantropów, chcących dawać ludziom to samo tylko taniej. Dobrze, że na świecie są tacy fajni Chińczycy.
  24. Wygląda to mniej więcej tak: Europa: wymieniamy auta na elektryczne! Europejczycy: idioci, eurokołchoz, durne pomysły, kogo na to stać, trzeba to za wszelką cenę zatrzymać! Tymczasem Chińczycy: o, fajny pomysł z tymi elektrykami, zrobimy tak u siebie. Chiny: wymieniamy auta na elektryczne! Europejczycy: wow, Chiny w awangardzie, europejscy producenci przegapili moment na wymianę oferty i teraz są skończeni! Tymczasem Chińczycy: nie sprawdza wam się tam chyba w EU ta demokracja bo wasi obywatele są debilami, protestowali przeciw swoim elektrykom to teraz będą kupować nasze.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.