Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

alkor

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez alkor

  1. > Użyszkodnicy kolega chce kupić Megankę III 2009-2010 benzyna zsilnikiem 1,6 > Jakieś opinie, których wersji unikać itp wszelkiej treści podpowiedzi mile widziane. Mam Fluence 1.6 (110KM) '11 ze skrzynią 5b. Do miasta i takie lekkie poza miastem jest ok. Natomiast jakbym miał większość jeździć po autostradach to nie polecam. Powyżej 110-120km/h jest głośno i mało ekonomicznie. Może to kwestia skrzyni piątki (przy 110km/h jest 3000obrotów). Więc polecam się przejechać szybciej po trasie przed zakupem. Nawet jako pasażer. Ogólnie nie jest to silnik do wyścigów i zbiera się z taką masą tylko niewiele lepiej niż GP z 77KM (które ma ogólną opinię 'nie jedzie'). Spalanie mam w granicach 8-10 tak w cyklu trochę miejskim trochę mieszanym. Żona ma 1 litr mniej. Przy włączaniu sprężarki klimy słychać dosyć głośny syk. Na luzie ewidentnie słychać pracę skrzyni/sprzęgła. Jak wcisnę sprzęgło to jest ciszej. Nie wiem czy tak powinno być. Poza tym więcej nie powiem. Leję benzynę i jeżdżę. Ze względu na KZFR i nie tylko zmieniam olej i filtry co 15kkm a nie co 30. Nie wiem jakiej firmy mam cewki. Wyglądają na ori.
  2. Hmm, oficjalnie żeby zaparkować auto w miejscu niedozwolonym (wykonując czynności) powinni być pojazdem uprzywilejowanym. Kiedyś czytałem taki 'okólnik' jakiegoś komendanta policji. Że jak parkują na przystanku, trawniku itp czyli w miejscach niedozwolonych powinni mieć włączone koguty. Ale jest różnie. W Pruszkowie ostatnio w związku z objazdem wiele aut łamie zakaz skrętu w lewo. Więc za tym skrętem się ustawiają a że tam nie ma gdzie się zatrzymać to stoją na trawniku i na bombach. Trawnik zryty w tym miejscu porządnie bo tam też zjeżdżają zatrzymani
  3. > no nie gadaj że Ty też nie masz No nie mam Nie wiem jaki żabojad to wymyślił że lusterko jest elektrycznie regulowane, jest kierunek w lusterku ale nie jest podgrzewane. Mam Fluence 1.6 16v z 2011 roku w wyposażeniu Expression plus jakieś dodatkowe pakiety (klima auto, czujnik deszczu, świateł, alu 16" i coś tam jeszcze). W wersji wyższej (Privilage czy jakoś tak) są elektrycznie podgrzewane i elektrycznie składane. W Expression nie. Nawet sprzedawca w salonie (kupowałem roczną używkę) nie wiedział i nie wierzył. Musiał włączyć ogrzewanie szyby i chuchnąć na lusterko żeby się przekonać I w sumie zastanawiałem się czy by nie dołożyć takiego 'bajeru' -- edyta -- Nie, nie jest zepsute. Sprzedawca sprawdzał potem w katalogu i faktycznie - nie ma. Ja sprawdziłem sobie wcześniej
  4. > przecież nikt nie ma takiej wersji jak ja Zrób zrób. Mam Fluence, może podejdzie
  5. alkor odpowiedział karolKK na temat - Motokącik
    Jakie auto? Podobno są zamki które taki efekt dają jak ktoś nieumiejętnie je 'próbuje otworzyć'. W sensie jakiś złodziej-amator. Miałem coś podobnego w Pasku B5. Kluczyka nigdy nie używałem i jak się pilot zepsuł to był problem. Psikanie nic nie dawało. Przez jakiś czas używałem drugich drzwi ale w końcu wybrałem się do polecanego speca od zamków. Koleś mi właśnie powiedział że ktoś próbował ten zamek 'otworzyć siłowo' ale nie umiał. Coś tam się urwało i że jest to typowe. W czasie kiedy gadał naprawił zamek Trwało chwilę i kosztowało niewiele. Jak nic innego nie pomoże to rozważ taką sprawę. W innych autach też zdarzały mi się zastane zamki (głównie w tylnej klapie bo najbardziej się syfi) ale zawsze coś podobnego do wd40 pomagało dosyć szybko.
  6. > Nawet posługiwania się sfałszowanymi tablicami rejestracyjnymi ? Raczej nie. Przeczytaj sobie ten oficjalny bełkot na temat charakteru prawnego tablic rejestracyjnych: policja.pl Nikt nie wie czym są tablice rejestracyjne
  7. > Moim zdaniem tankowanie przyszłości wygląda tak: > http://vimeo.com/68832891 Tylko ten po lewej to płacił za paliwo. Musiał wysiąść, włożyć kartę, nie wiem - pin wpisywał czy coś, potem odebrał... A ten z Tesli nawet nie wysiadł Niemniej skuteczność (w sensie energetycznym) chyba będzie najwyższa właśnie przy wymianie akumulatorów. Potem je można sobie naładować w sposób optymalny. Ale to wszystko działa dla małych ilości samochodów elektrycznych. Ciekawe jak to rozwiązać jeżeli elektryczne będą miały 5-10% rynku... i różne akumulatory?
  8. > kiedyś Holendrzy pokazywali , pasy awaryjne na autostradach ... zjeżdżasz na ten pas i stojąc lub > jadąc ładujesz akumulatory... Nie potrafię tego odkopać Takie coś? jakiś tekst
  9. Formalnie nazywa się znak P-6a - linia ostrzegawcza naprowadzająca. strona 263
  10. > No i bardzo dobrze, bo napad może być w każdej chwili > Ale od tego jest policja - jedzie pijany, traci PJ. U nas? Jak jedzie pijany i nie przekroczy prędkości to go nikt nie zatrzyma. A jak już się zdarzy coś i odpukać nikt nie zginie to straci PJ i dalej będzie jeździł. Ile miałeś 'zwykłych kontroli drogowych'? Ja od 20 lat dwie. Raz chuchałem, raz musiałem pokazać gaśnicę. W alkomat dmuchałem tylko raz w życiu przy okazji wypadku. Przejechałem przez ten czas ponad 700kkm. Spokojnie, też uważam że jest to trochę zabieranie się od tyłka strony do problemu ale coś w tym jest. Znam paru alkoholików którzy z uwagi na stopień zaawansowania choroby nie powinni posiadać PJ. Co nie zmienia faktu że jeździli by bez PJ.
  11. > Ma dokładny harmonogram tych napadów? Nie ma. I dlatego neurolog zabronił jeździć. A alkoholik ma dokładny harmonogram kiedy będzie pił z kolegami a potem ich odwoził? No chyba że akurat odmówi kumplom... sorki, wy pijcie, ja się będę patrzył. Nie piję - prowadzę.
  12. > Tak sobie to wymyśliłeś, czy też dysponujesz jakimiś wiarygodnymi danymi z której wynika ta, > odważna, teza? Pisałem o kimś kto ma napady padaczki raz do roku a nie napady padaczki ogólnie. Znajomy ostatni napad miał gdzieś 3 lata temu. I nie prowadzi. Alkoholików jeżdżących po kielichu mam w rodzinie.
  13. > Wręcz przeciwnie. Alkoholik musi podjąć dwie decyzje żeby spowodować zagrożenie: > - nawalić się > - wsiąść do auta > Podjęcie tylko jednej z nich nie ma wpływu na bezpieczeństwo jazdy. Nie podejmuje decyzji o nawaleniu się. On to robi bo musi. Nie może odstawić. Tym się różni alkoholik od kogoś kto lubi wypić. Czyli podejmuje tylko jedną i to pod wpływem alkoholu > [...] > Właśnie. Pilnować porządku na drogach zamiast łamać domniemanie niewinności. A co jest łatwiejsze? I szybciej załata dziurę budżetową? Zabranie PJ połowie kierowców czy kilkukrotne 'golenie' tych samych z opcją 500zł bez punktów za niewskazanie sprawcy?
  14. > Ja się po prostu czepiam, bo nie widzę związku. Nie ma chyba żadnych badań potwierdzających, że > uzależnieni od alkoholu są jednocześnie uzależnieni od prowadzenia w stanie upojenia pojazdów > mechanicznych. > Więc o co chodzi? Choćby się uchlali w trupa - wolno im. Dlaczego więc ktoś chce pozbawiać ich > prawa jazdy? Szansa że alkoholik będzie prowadził po kielichu jest większa niż że ktoś kto ma napady padaczki raz do roku akurat wtedy będzie prowadził. Wiem co prawda że w pierwszym przypadku 'teoretycznie' zależy to od pacjenta. Może być świadomy że wypił i nie jechać. A w drugim nie zależy i nie wie kiedy dostanie napadu. Ale w praktyce wiesz jak jest. Alkoholik się nawali bo musi (jest chory) i będzie prowadził bo nawalony będzie albo i nie będzie sobie zdawał z tego sprawy. Oczywiście jest to zabieranie się do problemu od pupy strony bo ci kierujący po kielichu powinni być eliminowani na drodze (w sensie PJ) a drugie przewinienie - jazda z zabranym PJ za alkohol to już Ale jeżeli ktoś pod wpływem nie przekroczy akurat prędkości to szansa zatrzymania do kontroli jest nikła. I tak sobie latają motylki...
  15. > Pięknie, ale dlaczego choroba alkoholowa ma utrudniać prowadzenie pojazdu? > Tak samo prowadzenie pojazdu może utrudniać np. grypa. Zgadzam się. Dlatego uważam że w rozporządzeniu nie powinno być 'utrudnia' tylko 'zagraża życiu (własnemu lub innych)' wtedy ok. Natomiast zgodnie z ustawą lekarz nie jest zobowiązany do zachowania tajemnicy jeżeli choroba pacjenta 'zagraża życiu jego lub innych' i na podstawie tego mógłby dać info do WK.
  16. > Fajnie, ale żeby powyższe nastąpiło to alkoholik musi jednocześnie: > - być pijany > - prowadzić auto > Jeśli akurat nie występuje żadne z powyższych to dlaczego miałby stracić prawo jazdy? Lekarz stwierdzi chorobę alkoholową. Quote: Każdy lekarz (mówi o tym rozporządzenie Ministra Zdrowia opublikowane w Dzienniku Ustaw w styczniu br.) ma obowiązek powiadomić wydział komunikacji, jeśli choroba może pacjentowi utrudniać prowadzenie pojazdu. oraz nie związany jest tajemnicą lekarską bo: Quote: 3) zachowanie tajemnicy może stanowić niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia pacjenta lub innych osób; Więc powinien powiadomić WK a WK zatrzymać PJ. > Przypominam, że nie-alkoholik też musi jednocześnie: > - być pijany > - prowadzić auto > żeby stracić prawo jazdy. Czy ktoś może mi wobec tego wskazać różnicę? W innym wypadku traci PJ. Tu zabiera policja na drodze a tu WK na podstawie info od lekarza.
  17. > A dlaczego alkoholicy mieliby mieć zatrzymywane prawa jazdy? Zawsze wydawało mi się, że aby mieć > zatrzymane prawo jazdy nie wystarczy być tylko pijanym - trzeba jeszcze prowadzić wtedy > samochód. Bo alkoholizm to choroba? Utrudnia prowadzenie pojazdu? Stanowi niebezpieczeństwo dla życia pacjenta lub innych osób (jeżeli prowadzi)? -- edyta -- Zaburzenia psychiczne i zaburzenia zachowania spowodowane użyciem alkoholu (zespół uzależnienia) - Alcoholismus habitualis - Alcoholismus chronicus - ICD-10 F10.2
  18. Wg rozporządzenia: Quote: Każdy lekarz (mówi o tym rozporządzenie Ministra Zdrowia opublikowane w Dzienniku Ustaw w styczniu br.) ma obowiązek powiadomić wydział komunikacji, jeśli choroba może pacjentowi utrudniać prowadzenie pojazdu. Wg ustawy (z dnia 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty): Quote: Art. 40. 1. Lekarz ma obowiązek zachowania w tajemnicy informacji związanych z pacjen- tem, a uzyskanych w związku z wykonywaniem zawodu. 2. Przepisu ust. 1 nie stosuje się, gdy: 1) tak stanowią ustawy; czyli nie bo to wyżej to rozporządzenie 2) badanie lekarskie zostało przeprowadzone na żądanie uprawnionych, na podstawie odrębnych ustaw, organów i instytucji; wówczas lekarz jest obo- wiązany poinformować o stanie zdrowia pacjenta wyłącznie te organy i in- stytucje; 3) zachowanie tajemnicy może stanowić niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia pacjenta lub innych osób; [...] 2a. W sytuacjach, o których mowa w ust. 2, ujawnienie tajemnicy może nastąpić wyłącznie w niezbędnym zakresie. I rozumiem jeżeli chodzi o niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia pacjenta lub innych osób. Ale to co w rozporządzeniu - utrudnia prowadzenie pojazdu? Od utrudniania prowadzenia pojazdu do niebezpieczeństwa dla życia to jednak jest kawałek drogi. Ogólnie sens dobry ale wykonanie jak zwykle Rozporządzenie powinno pasować do ustawy.
  19. > A tak przy okazji, żeby nie zakładać nowego tematu. Nawet w instrukcji Merca sugerują dolewanie > nafty jako dodatku zimowego. > Pytanie: o jaką naftę chodzi? taką świetlną, lotniczą? Tą pierwszą dostanie się np. w markecie > budowlanym, a drugą? podbierać z lotniska? Ja dolewałem (ale do Fiata nie do Merca ) taką z marketu ale oświetleniową. Podobno jest czystsza.
  20. alkor odpowiedział MARS na temat - Motokącik
    > W toyocie mam inne nakrętki do stalówek zimowych/zapasu i inne do alusów. W bagażniku latem jeździ > 5 nakrętek zimowych. Też tak mam. Drugi komplet jeździ w bagażniku bo różnią się kołnierzami. A to jeszcze pół biedy. Kiedyś brat miał alu w Punto I i tam były dłuższe śruby. Rano pod domem brak powietrza to zapas z bagażnika (na tył) przykręcił na maksa i jedzie a tu klap-klap-klap. Śruby wkręciły się do końca otworu w bębnie i nie trzymały felgi
  21. > Jak w ciągu ostatnich kilku lat parę razy tak pisałem w dyskusji to większość kacikowiczów mało > mnie nie zadziobała... w tym "najwięksi" znawcy... Wiesz, to jest jeden wyrok jednego sądu okręgowego. I to chyba dopiero pierwsza instancja (nie znam się). W stosunku do iluś-tam (nie wiem - setek, tysięcy) wyroków nakładających grzywnę o których się nie pisze. Ale coś w tym jest i cieszę się z tego.
  22. > ostatnio widziałem ŻW z radarem Stacjonarnym czy suszarką? Bo z suszarką to już widziałem parę lat temu. I zastanawiałem się czy w razie czego zatrzymywać się do kontroli. Bo są określone warunki które muszą być spełnione żeby ŻW mogła kontrolować a ja nich nie spełniam I ciekawe czy ŻW był przeszkolony do używania suszarki Potem parę razy widziałem patrol mieszany - ŻW i policję. Wtedy rozumiem że zatrzymania i kontroli może dokonać policjant. -- edyta -- Quote: Żandarmeria Wojskowa Sprawdza tylko wojskowych oraz: - w przypadku cywila ma prawo zatrzymać pojazd, jeśli jednak kierowca oświadczy, że nie jest wojskowym, żandarm musi go puścić w dalszą drogę, zrodlo - warto przeczytać bo jest też wyjątek od tego
  23. > przestępstwo lub > Stosuje się przez analogię (co właśnie uczynił sąd) przepisy KPK w przypadku wykroczeń. To chyba nie o to chodzi. Art. 183 par. 1 KPK stosuje się też w sprawach o wykroczenie. Ale brzmienie paragrafu dotyczy odpowiedzialności za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe. I brzmienia chyba nie można zastosować przez analogię Zresztą sąd to sąd. Orzekł tak i tyle. Im więcej takich wyroków tym dla nas lepiej
  24. > A co do rad "jedź wolniej". Jak ograniczenia będą sensowne, to będę jeździł wolniej. A jak jest > droga z trzema pasami i brak przejść dla pieszych, krów, przedszkoli i stoi ograniczenie do 50 > km/h to jest to tylko łojenie kierowców. A nie dbanie o bezpieczeństwo. Zgadzam się ale nie masz wyboru. Możesz jechać wolniej w spokoju albo szybciej i być zasypywany 'korespondencją' od SM i ITD. Brakuje tylko straży pożarnej i proboszczów z uprawnieniami do kontroli prędkości i wystawiania mandatów
  25. > Pełne brzmienie artykułu: > Art. 183. § 1. Świadek może uchylić się od odpowiedzi na pytanie, jeżeli udzielenie odpowiedzi > mogłoby narazić jego lub osobę dla niego najbliższą na odpowiedzialność za przestępstwo lub > przestępstwo skarbowe. > Składanie fałszywych zeznań jest przestępstwem. wiec nie mogę wskazać kierującego bo mógłbym zeznać > nieprawdę. Chyba że tak

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.