Zawartość dodana przez alkor
-
Megane III GT - 1.6 - takie tam wrazenia z jazdy...
> [...] > Na wszystko mam świadków i paragony idelna skrzynia 6-biegowa do ekodrivingu i przepisowej jazdy > miejsko-podmiejskiej. Do jazdy autosradowej i szybko szosowej faktycznie beznadziejnie > zestopniowana. Ja tam jestem zadowolony. Można spalić mało. U mnie spalanie zależy nawet od tego kto siedzi po lewe a kto po prawej stronie. Jak ja po lewej to mam spalanie 1-1.5 wyższe niż jak się zamienię miejscami z żoną Ale to prawda, do miasta i podmiasta nie mam zastrzeżeń. Jednak nie jest to auto na autostrady ze względu na osiągi, spalanie i hałas. Znaczy nie tyle auto co silnik+skrzynia.
-
Mocowania ISOFIX - bezmyślny projektant
> Chciałem się z Wami podzielić swoją opinią na temat funkcjonalności i przydatności systemu Isofix, [...] > Musiałem więc kupić > najzwyklejszą podstawkę Chicco, która lata po aucie przy każdym hamowaniu. [...] U mnie nawet zwykła podstawka nie pomaga bo mam z tyłu... trzy foteliki W zasadzie jeden fotelik i dwie podstawki z oparciem. Fotelik jest na środku a poddupniki z oparciami po bokach. Też chłopaki nie dawali rady się zapiąć. Kupiłem dwie przedłużki do pasów (na allegro niestety koło 70zł za sztukę) i teraz zapięcia pasów wystają spoko między fotelami. Tylko w moim przypadku normalnie wystające ponad kanapę też by się nie sprawdziły bo ciasno między fotelikami. Z przedłużkami jest super. Tylko trzeba sprawdzić żeby właściwą przedłużkę kupić bo są różne klamry. Coś takiego (ma regulowaną długość): alle
-
Megane III GT - 1.6 - takie tam wrazenia z jazdy...
> silnik, no coz... dawno nie jezdzilem wolnossaca benzyna - zeby toto jechalo to trzeba wykrecic pod > 4krpm, ale dynamike do 120km/h ma akceptowalne, powyzej jednak zaczyna mu tchu brakowac No to wszystko się zgadza. > no i niestety - trasa, glownie autostrada do 120km/h spalanie 8,5l/100km Tu bym dał mniej. Fluencem (ten sam silnik tylko 5 biegów) miałem takie statystyki (trochę ekspresówki, trochę dróg krajowych): - 8.5l/100, średnia prędkość 68.4kmph, dystans 442km (2+3, full załadowany, box i dwa rowery na dachu), - 7.8l/100, średnia prędkość 78kmph, dystans 453km (tylko kierowca i pusty box), - 7.2l/100, średnia prędkość 82.7kmph, dystans 387km (j.w.), - 7.1l/100, średnia prędkość 83.4kmph, dystans 389km (j.w.), - 7.5l/100, średnia prędkość 91.6kmph, dystans 394km (j.w.), - 7.6l/100, średnia prędkość 69.7kmph, dystans 388km (2+3, full załadowany, box i dwa rowery na dachu). Przy 120 na autostradzie można spalić od 7-8 myślę. Zależnie od wiatru. > w miescie, przy dynamicznej jezdzie ok 10,5l/100km, zeby w miescie zmiescic sie w 7,5l/100km to > trzeba by chyba nigdzie nie stac i snuc sie 55 na 6 biegu. W mieście przy dynamicznej mieszczę się w 9-10. 7.5 też można ale to faktycznie katorga i to pod warunkiem, że masz same zielone. Za to w mieście na spalanie dobrze wpływa ogranicznik prędkości. Włączam sobie na 70 na ograniczeniu do 50 i jadę. Nie przekroczy 70, nie ma potem zwalniania i dużo mniej pali. Problematyczne jest przestawianie go jak masz różne ograniczenia w mieście (na przykład do 80). > Oglonie nie jest zle, ale benzyna bez gazu jest srednio ekonomicznym rozwiazaniem... > ktos tu uzytkuje takie auto? Zależy jakie przebiegi ma robić. Mi nie warto było dokładać do diesla ani myśleć nad LPG. Chyba wg katalogu Fluence jest 5kg lżejsze od GrandTour i ma 5 biegów.
-
A gdyby tak......nowy "kompakt"??
> Cruze kombi 1.4T LT przynajmniej 10k taniej. Ale koreańskie jest "be" Nie wiesz, że Octavia to prawie-Passat? Nic nie poradzę, brat się uparł bo w O3 'komfort' mu przypomina jego BMW serii 5 chyba z 99 roku (nie znam się na modelach BMW więc nie wiem które to 'e'). No gust jest wiesz jak co... Cruze był poważnym konkurentem dla mojego Fluence tylko wtedy nie było 1.4T.
-
A gdyby tak......nowy "kompakt"??
> Z tymi rabatami to trudna sprawa. > Mając na względzie, że dealer Skody zarabia na aucie od 5 do 7% są wysokie. Jednak czytając fora > gdzie codziennie znajduje się informację o tym, że ktoś dostał 12% zniżki człowiek traci > rezon. AK Co do Skody to kumpel w grudniu kupił Superb jakieś TDI, 4x4, DSG, w kombi fullwypas (cennikowe 170kpln) za 106kpln. Usiadłem w tym aucie na kanapie za jego fotelem (a ma chyba 190cm wzrostu) i... mogłem założyć nogę na nogę > Też się zastanawiałem nad Reno. Problem polega na tym, że..........miałem już dwie Meganki i mam > jakieś pojęcie i awaryjności tego samochodu i serwisach (ASO i nie ASO). Chyba M3 jest mniej awaryjna. Przynajmniej mam nadzieję bo mam Fluence
-
A gdyby tak......nowy "kompakt"??
> Możesz napisać więcej ? > Chodzi o Yeti w leasingu na DG. Kumpel się uparł O3 1.4 140KM 2014 biała wersja active 61kpln (cennik 69.750). O3 1.4 140KM 2014 biała wersja ambition plus pakiet amazing 68kpln (cennik 77.700). To są ceny u brookera u którego wtedy musisz wziąć leasing na którym trochę 'przycina'. Leasing u niego wynosi (3 - 4 lata) od 111 do 114%. Na rynku można mieć ofertę 105-110% a nawet gdzieś widziałem 103%. Ford natomiast na Mondeo sedan 1.6 160KM 2014 biały ambiente plus pakiet silver x plus 69.5kpln (cennik 91kpln). Czyli w Fordzie wychodzi rocznik 2014 plus skromny pakiet w cenie gołego 2013.
-
A gdyby tak......nowy "kompakt"??
Pytasz teoretycznie czy bardziej praktycznie? Bo brat akurat jest na etapie negocjacji cen O3 1.4 140KM i Mondeo lub Focusa 1.6T (odpowiednio 160 lub 150KM). Rabaty w Skodzie są duże na rocznik 2014. W Fordzie na 2014... jeszcze większe Subiektywnie OFC. Również subiektywnie z tych najbardziej byłbym za Focusem lub proponowaną już Megane. Jak mówisz, wszystko to kupa to niech chociaż będzie ładna kupa
-
Czy przewożąc motocykle na "pace"/przyczepce....
> ....trzeba mieć przy sobie dokumenty do nich? Nie sądzę żeby trzeba było. Przecież nie są w ruchu. Jak laweta zabiera auto (zepsute czy po wypadku) to też kierowca nie ma żadnych papierów.
-
eCall obowiazkowy dla nowych samochodow od 2015 roku
> Ciekawe co na to policja. Dzisiaj wiele kolizji kończy się na oświadczeniu sprawcy, jak zostaną > wezwani automatycznie to raczej będą musieli przyjechać i sprawę "omandatować". Pewnie będzie się wyzwalało z napinaczami czy poduszkami. Stłuczek może nie zgłaszać. Ale w naszej rzeczywistości nawet to sparaliżuje numer 112. Quote: Jak podano w komunikacie, system eCall ma wykorzystywać numer telefonu alarmowego 112. Ma ułatwić w zorientowaniu się co do skali wypadku i podjęciu decyzji o tym, jaka pomoc jest potrzebna. O ile w ogóle się dodzwoni a jeżeli już tak to czy do właściwego województwa.
-
Renault Fluence 1.6 - komunikat "Sprawdź układ wydechowy"
> Uff to dobrze. > Mam nadzieję, że ASO usunie problem z pojawiającymi się i znikającymi alarmami. Przy okazji > umówiłem się na przegląd. Nie będę musiał drugi raz jechać I jak? Naprawili? Co to było?
-
Kolejna przeprawa z TU... OC... PZU...
> Jestem bardzo zadowolony z PZU, nie korzystam z ich usług juz 6 lat Ja właśnie przestałem. Co do bajzlu to... ...mam taką historię. Ubezpieczałem w grudniu 2012 autko przez agencję/pośrednika w PZU. Nie tam jakaś dziura, agent w salonie Renault. Załatwiałem mailem, wypełniłem wniosek, zapłaciłem, dostałem polisę. Nie pierwszy raz u nich ubezpieczałem. Gdzieś w połowie trwania polisy dostałem sms i maila z PZU że jest zaległość. Odpisałem im, że płaciłem pośrednikowi bo u pośrednika ubezpieczałem. Przesłałem im kopie dowodu wpłaty, polisy, dane pośrednika itp i żeby u pośrednika się upomnieli. Do pośrednika też napisałem z prośbą o wyjaśnienie. Pośrednik odpisał, że w PZU maja bałagan ale wyjaśnią sprawę. PZU nic nie odpisało a po kolejnych 2 miesiącach dostałem wezwanie do zapłaty za OC+NNW za które już raz płaciłem. Odpisałem ponownie to samo i była cisza. W styczniu 2014 znowu PZU upomina się o to samo pisząc, że rachunek na który przelałem kasę nie należy do PZU tylko do pośrednika i żebym sobie to wyjaśnił bo oni nadal nie mają kasy Po telefonie do rzecznika ubezpieczonych odpisałem do PZU to samo co zwykle plus prośbę o interwencję do RU. Rzecznik (czy tam jakiś ich konsultant) powiedział, że dołożyłem wszelkiej staranności w wyjaśnieniu sprawy, zapłaciłem pośrednikowi bo od pośrednika mam (miałem) polisę i powinni to wyjaśnić między sobą. Ale też, żeby odpowiadać pismem na każde ich pismo bo inaczej może być tak, że przed sądem będę udowadniał że zapłaciłem Bajzel to mało powiedziane.
-
Może głupie pytanie o ABS
> 2) rozruch na pych - siła ludzka bądź grawitacja poprzez koła, (wał) półośki dociera do sprzęgła > (koła zamachowego) i reszta jak wyżej. oczywiście nie wchodzi w rachubę gwałtowne odpuszczenie > pedała sprzęgła > gdzie tu widzisz problem i niebezpieczeństwo w odpalaniu? Myślę, że chodzi właśnie o gwałtowne puszczenie sprzęgła jakie ma zazwyczaj miejsce przy odpalaniu z pychu jak jedna osoba pcha. No nie jest w stanie (chyba, że to maluch z górki) rozpędzić na tyle mocno, żeby możliwe było łagodne puszczenie sprzęgła. A jak to jest diesel to już w ogóle Ja odpalałem 'na pych' podczepiając liną do drugiego auta. Wtedy mogłem sobie pozwolić na łagodne puszczenie sprzęgła i serce nie bolało o rozrząd czy coś. Tym bardziej, że 1300kg diesla na nierównym terenie w dwie osoby byśmy nie pchnęli na tyle mocno.
-
Może głupie pytanie o ABS
> ABS przecież nie blokuje kół, bo "odpuszcza" a nie "dociska" hamulce. > Dociskaniem hamulców zajmuje się system BAS. Czepiasz się słówek. BTW Dociskaniem hamulców zajmuje się noga wciskająca pedał hamulca.
-
Może głupie pytanie o ABS
> Układ ABS współczesnych aut jest tak skonstruowany [...] Dziękuję. O to chodziło.
-
Może głupie pytanie o ABS
> Tym stwierdzeniem narzuciłeś błędny tok dyskusji. > ABS wkracza do działania wtedy, gdy wykryty zostaje poślizg koła, a nie dopiero wtedy gdy koło > zostaje zablokowane. > Czyli zadziałanie ABSu w większość sytuacji nie oznacza, że wcześniej koło zostało zablokowane > (tylko że kręciło się wolniej niż wynikałoby to z prędkości pojazdu). Masz rację, nieprecyzyjnie się wyraziłem. Nie chodzi mi o moment zadziałania ABS tylko o chwilowe blokowanie kół już w trakcie jego działania.
-
Może głupie pytanie o ABS
> Jak widzisz samochody mają po 100-200-300-500 tys i na naprawy mechanizmu różnicowego praktycznie > nie trafiają, więc jest to tak skonstruowane, że widocznie wcale tak mocno nie obciąża. Ostatnio mechanizm różnicowy wyjmowałem w maluchu tak że coś w tym jest. Ale on nie miał ABSu
-
Może głupie pytanie o ABS
> Nie jest tak, ABS w takiej sytuacji będzie hamował pulsacyjnie na przemian, tak szybko że dla > ciebie to niemal jakby oba koła były zablokowane na raz. No to też jest jakaś odpowiedź na moje pytanie. W takiej sytuacji spodziewam się, że mocno dostaje w mechanizm różnicowy przekazując moment raz na jedno, raz na drugie koło w takim tempie.
-
Może głupie pytanie o ABS
> ABS nie blokuje jednocześnie kół na jednej osi. > ABS nadzoruje prędkości obrotowe kół i po wciśnięciu hamulca steruje ciśnieniem w układzie tak aby [...] Tak tak tak. Wszystko jasne. Ale potrafi na chwilę (ułamek sekundy) zblokować koło? Potrafi. A jak zblokuje oba na napędzanej osi to co się dzieje? Chodzi mi o moment od 1:20. A co się dzieje z drugiej strony auta? Jak to samo w tym samym czasie to... właśnie, co wtedy?
-
Może głupie pytanie o ABS
> Więc to zatrzymanie jest kontrolowane ciśnieniem, więc analogicznie system nie dopuści do tego by > zostały zablokowane oba koła na osi, a energia uwaliła układ napędowy. No, nie do końca. Rozpoczynasz hamowanie na nawierzchni z w miarę dobrą przyczepnością. ABS zaczyna działać i nagle w czasie hamowania wjeżdżasz na lód. Oba przednie koła tracą przyczepność i blokują się na chwilkę zanim ABS zdąży upuścić ciśnienie i hamulce odpuszczą. Jest to ułamek sekundy w którym silnik się kręci, przekazuje napęd przez sprzęgło a oba koła stoją
-
Może głupie pytanie o ABS
> Ale sprawdziłeś, że oba jednocześnie się blokują?Raczej "na przemian" stąd spokojnie układ napędowy > na bieżąco sobie z tym radzi. A jak mam sprawdzić? Musiałbym stać w takiej sytuacji przed jadącym na mnie po śliskiej nawierzchni samochodem No na przemian to się spodziewam, że sobie poradzi. Ale co jak zablokują oba? Samo blokowanie realizowane jest niezależnie od napędu - hamulcami. I nawet sam sterownik ABS nie bardzo ma wpływ na to w którym momencie koło się zablokuje a w którym odpuści bo to zależy też od nawierzchni. I jest szansa, że na chwilę będą zablokowane oba. I właśnie o tym był wątek - co się dzieje wtedy.
-
Może głupie pytanie o ABS
> A to nie jest przypadkiem tak, że to mechanizm różnicowy niweluje te chwilowe zatrzymania kół > podczas działania ABSu? Przecież to nie jest tak, że w danym ułamku sekundy obydwa koła > napędzane jednocześnie są zablokowane. No właśnie jeżeli jedno to ok. Moment jest przekazywany na drugie. Ale jak depniesz mocniej a jest ślisko to blokują się na chwilę oba koła na osi napędzanej. 'Ślisko' jest kluczowe bo na śliskim przy mniejszej sile hamowania zablokuje oba koła.
-
Może głupie pytanie o ABS
> Normalnie, jeśli na krótko to silnik zaskoczy. Jeśli na dłużej to zdycha. Jeśli się nie zatrzymasz > to znowu zaskoczy. To to wiem. W sumie już w tym wątku wszystko wyjaśnione ale chodziło mi nie o to czy zgaśnie tylko o to czy wał korbowy się zatrzyma i dlaczego nie
-
Może głupie pytanie o ABS
> półoś się nie skręci. Prędzej urwiesz przegub niż skręcisz półoś o choćby 10 stopni. Nie, no nie myślałem o 10 stopniach. 0.5, 1 stopień. Nie wiem. > Wszystko rozkłada się na elementach gumowych. Nie wiem jak ze sprzęgłem.
-
Może głupie pytanie o ABS
> Silnik się kręci 600obr/min -> 10obr/sekundę. Jeśli zablokowanie kół trwa 0.1sekundy, to jest cały > obrót silnika... Myślisz, że aż takie odkształcenia sprężyste na tych elementach będą? Nie wiem. Dlatego pytam. Nie sądzę... chociaż... nie wiem ile na cały obrót silnika przypada obrotu półosi i ile taka półoś może się skręcić sprężyście. BTW myślałem nie o 600obr/min tylko powiedzmy o 2000 ale w sumie to niewiele zmienia. Chodzi o to, że przy 600 to raczej faktycznie zgaśnie. Przy 2000 raczej nie.
-
Może głupie pytanie o ABS
> Ale jakie gumowe elementy masz przy przeniesieniu napędu? No zawieszenie skrzyni i silnika. Jeżeli półosie nagle się zatrzymają (hamulcem) a będą napędzane to moment obrotowy przeniesie się na skrzynię-silnik i całość drgnie góra-dół na gumowych poduszkach. Dotknij przy działaniu ABSu lewarka od skrzyni jak masz manual. > Jak nie silnik, to zostaje poślizg sprzęgła. Plus tłumiki drgań na sprzęgle, zwłaszcza w kole > dwumasowym, coś pochłoną. Właśnie stawiałem głównie na tłumik drgań w sprzęgle. > Dodatkowo może dość do skręcenia się różnych wałków w skrzyni i > silniku - ale to absolutnie pomijalne odkształcenie będzie. Może wystarczające na taki ułamek sekundy?