Zawartość dodana przez alkor
-
wycieraczki z czujnikiem deszczu
> Można, ale uważaj jak jedziesz do myjni. U nas rzadko jest tak że się siedzi w aucie w myjni. Raczej trzeba wyjść no to i wyłączyć zapłon.
-
Nawiew na tylny rząd siedzeń
> Stilo ... wersja kryzys bez klimy też ma nawiew na tył między przednimi fotelami Makaroniarze to wyposażali te auta dosyć przypadkowo chyba jak im coś zostało w skrzynkach. Mój miał napisy airbag na górze środkowych słupków a kurtyn nie miał (mieli tylko jeden rodzaj białych słupków - z napisem ).
-
wycieraczki z czujnikiem deszczu
> w fordzie jest tak, ze jak zostawie w polozeniu "auto" to przy kolejnym wlaczeniu zaplonu > wycieraczki przejada raz po szybie (niezaleznie czy pada czy nie). Wiec trzeba niestety > pamietac, zeby przelaczac na "0" W renówce (przynajmniej Fluence) tak nie jest. Dlatego też łatwiej zapomnieć.
-
wycieraczki z czujnikiem deszczu
Na pierwszym biegu - praca przerywana - są sterowane czujnikiem deszczu (z możliwością regulacji czułości). Fajne ustrojstwo, wcześniej nie miałem i teraz zapominam wyłączyć jak przestanie padać. Czy można je tak zostawiać i cały czas jeździć z wajchą na pierwszym położeniu? Czy trzeba jak nie pada cofnąć na 0?
-
Kia Soul co o nim sądzicie?
> Znaczy co - 6,5ltr w 1300 kg aucie to dużo? W erze pasków w tdiku co wszystkie palą po 4.5/100? Mi jak Stilo (też koło 1300kg, 140KM) palił 7.4 w cyklu +/- mieszanym to mówili że zepsuty. A dało się wyciągnąć 5 jak i 8/100. Ale żonie jakoś palił mniej z litra
-
Nawiew na tylny rząd siedzeń
> jakie auta mają nawiew dla pasażerów siedzących z tyłu? > na pewno Vectra C oraz Signum > na pewno Nuova Bravo > na pewno Mondeo oraz Octavia IIFL a także z tego co pamiętam Avensis > patrzymy na samochody powyżej rocznika 2004 Stilo (2004) w wersji z klimą auto. Fluence (2011) w wersji z klimą auto.
-
Megane II wycieraczki co polecicie ?
> a gdzie zamówiłeś te silbaki ? bo na allegro deficyt Ja wziąłem takie: allegro. Te pasują też do M III. Jeżeli potrzebujesz inne to napisz do sprzedawcy, może ma tylko nie wystawione.
-
Megane II wycieraczki co polecicie ?
> Już może ktoś kupił bo zmarudziłem a już się nie da jeździć tak skrzypią Ale chcesz się dowiedzieć konkretnie o Silbaki czy o to czy może być 400 zamiast 450mm? Bo Silbaki zamówiłem i będę miał w przyszłym tygodniu ale do Fluence więc inny rozmiar. Natomiast w Stilo kiedyś założyłem na stronę pasażera 400 (też powinien mieć 450 albo nawet wg niektórych katalogów 480) i nie było problemu. To raptem 2.5cm różnicy z każdej strony. A wycieraczki po zimie i tak raczej do wyrzucenia jeżeli auto pod chmurką nocuje.
-
Potrzebuję przedłużyć zapięcie pasa bezpieczeństwa
> Mam taki pas przedłużający w domu. Jest regulowana jego długość? > Używałem w VW - i tam pasuje bez problemu, w Daewoo nie pasował. Wymiary sprzączki jak w tym z linku na allegro? Mo muszę do Fluence dopasować a na allegro w opisach znalazłem że nie pasuje do Scenica III więc do Fluence też może nie pasować. Muszę zmierzyć u siebie i dopiero. > Jeżeli chcesz mogę Ci pożyczyć, a jak będzie pasował odsprzedać. > Używałem dosłownie 4 razy. Ok. Będę pamiętał.
-
Potrzebuję przedłużyć zapięcie pasa bezpieczeństwa
> Z tego co widze to długość tego pasa jest regulowana i możesz go skrócić. No właśnie tak patrzę ale nie jestem pewien. Zapytałem sprzedawcę, zobaczymy.
-
Potrzebuję przedłużyć zapięcie pasa bezpieczeństwa
O jakieś 10-20cm max. Mam z tyłu dla dzieci takie poddupniko-foteliki które się przypina razem z dzieckiem pasem samochodowym. Dzieci po 18kg. I teraz chodzi o to że te dynksy co się w nie wpina sprzączkę pasów są w dziurach w kanapie (nie wystają do góry). I ciężko jest się tam zapinać a mam dwa takie foteliki koło siebie a zapięcie między nimi. Są na allegro takie przedłużacze pasów ale najkrótsze mają 60cm a to dużo za dużo. I teraz pytania. 1. Czy te sprzęty z allegro są bezpieczne? Mają niby jakieś certyfikaty i homologacje ( jakiś tekst ). 2. Jednak potrzebuję skrócić do 20cm więc czy jest coś do skracania pasów ale żeby zachowane były standardy bezpieczeństwa (nie chodzi o ucięcie nożem i ponowne zszycie ). Wiem że tutaj każdy ma isofix albo przynajmniej osobne fotele zamiast kanapy z tyłu oraz foteliki po 1.5kpln za sztukę ale...
-
Dzisiejszy obchód po salonach samochodowych
> Obecnie żona jeździ 1,4 60 KM w seacie, czy Punto 77 KM jeździ lepiej? Mysle ze podobnie. Nie jezdzilem 1.4 60KM BTW uzywek. W tym roku kupilem rocznego Fluence od Renault Polska. 12kkm przebiegu po wypozyczalni. Auto wielkosci Megane i Stilo kombi tylko w sedanie. 1.6 110KM benzyna. 6pp, ESP, klima auto, 16 cali alu, czujnik deszczu, zmierzchu, cofania, radio BT i MP3. Dla zony wlasnie. Dalem 48kpln z poprzeczkami dachowymi i ledami philipsa. Rok gwarancji, jeszcze nawet przegladu nie mial. Moze warto sprawdzic skoro nie jestes uprzedzony do aut na F -- edyta bo z kalkulatora pisane -- Jeszcze ma tempomat z ogranicznikiem predkosci, 4 szyby elektryczne i rolety z tylu wbudowane w drzwi i tylna polke. Nie ma za to podgrzewanych lusterek chociaz sa regulowane elektrycznie i ma skrzynie piatke (do miasta ok ale na autostrady slaba). Pali po miescie 8-8.5 jak jedzie zona i do 9.5 jak ja.
-
Dzisiejszy obchód po salonach samochodowych
> Fiat Brava - z ESP i klimą, silnik 1,4 90 KM, kosztuje 48 kzł, na tylnej kanapie jest ciasno. - > odpada. > Fiat Punto w wersji 1,4 77 KM Easy, z ESP, klimą, lakierem metalic, pełną elektryką, radiem > wbudowanym w deskę, sterowaniem w kierownicy i innymi bajerami, słowem full wypas kosztuje 40 > kzł. Ta propozycja zepchnęła Vengę na 2 pozycję i jest numerem 1, głównie ze względu na cenę i > bardzo bogate wyposażenie. Ale to fiat i mam kaca moralnego, ze proponuję żonie samochód na F. No to w Bravo za ciasno z tyłu a Punto może być? Punto 1.4 8V 77KM dosyć słabo się 'odpycha' jeżeli porównujesz to 1.6 i małych TSI. Natomiast mi się dobrze jeździ. Do miasta i na krótkie trasy ok. Pali pod moją nogą 7.2-7.8 po mieście. Skutery wyprzedza bez problemu, TIR-y tylko jak jadę sam.
-
Renault Laguna - zła sława?
> Mech wymienił mu turbinę ale nie wspomniał, nie widzał że jest uszkodzony przewód od filtra > powietrza i ssało piach, wodę itp. Z racji uszkodzenia mechanicznego turbiny gwarancji nie > uznano i musiał kupić druga po regeneracji. No ale to nie wina Laguny. W każdym innym (Audi też ) było by tak samo. > Nie wiem ile sprzęgło, ale za robotę u mecha też > się płaci. Pytanie też w jakim stanie była reszta silnika po przerobieniu takiej ilości piachu > i wody. Auto pewnie było po przejściach i może stąd też ta nadzwyczajna awaryjność, ale > pewności nie mam ... No raczej po przejściach. Co ile można wymieniać dwumasę? Ja w Stilo (w rankingu awaryjności gdzieś pewnie koło Laguny ) wymieniałem raz przy około 200kkm i to dlatego że żona przypaliła sprzęgło i się ślizgało. DKZ się jeszcze trzymało ale skoro już wszystko było wyjęte to wymieniłem.
-
Okresy wymiany oleju w nowych samochodach
> W renault Fluence z silnikiem 1,6l napisane jest w instrukcji obsługi, że olej należy wymieniać co > 30000km. Czy to przypadkiem nie jest za rzadko? Boję się aby nie zajeździć silnika takimi > rzadkimi wymianami oleju. Silnika nie zajeździsz. Ale chyba ten silnik to jakaś kontynuacja z Megane II która w 1.6 miała problemy z kołem zmiennych faz rozrządu (znajdziesz sobie pod KZFR). I to coś podobno jest dosyć wrażliwe na olej. Nie znam sprawy osobiście (jeszcze ) ale na francowatych i na forum megane jest coś na ten temat. Niby ta problematyczna część została w nowych silnikach poprawiona (wg Renault ) ale inni piszą że częstsza wymiana oleju jest receptą na problemy z KZFR. Ile w tym prawdy, nie wiem. Ale poszukał bym w tą stronę. Co do reszty silnika to wymiana co 30kkm nie powinna zmniejszyć żywotności silnika chociaż jak będziesz wymieniał co 20kkm (czy 15) to też raczej nie zbiedniejesz.
-
Co z pierwszeństwem przed hipermarketami?
> Słuchaj, nie zdarzyło Ci się nigdy, że cofasz, wyjechałeś juz prawie z zatoczki, uważasz by się z > nikim nie zderzyć, inne samochody tez jadą a tu nagle pojawia sie jakaś osoba piesza, > sprawiająca wrażenie że chce Ci wleźć pod koła? Zdarza się. Zatrzymuję się i czekam aż przejdzie. Nie ma co sobie ciśnienia podnosić takimi pierdołami. Poza tym piesi rzadko pojawiają się nagle (i to jeszcze z zakupami). Chyba że osiemdziesięcioletnie babcie biegnące do tramwaju Niestety w konfrontacjach kierowca-pieszy kierowca jest trochę na przegranej pozycji (z pewnego punktu widzenia) i nie ma co się obrażać na fakty. > Przepisy przepisami ale trochę zasad kultury tez by sie przydało Kultury? W Polsce? > Dlatego tez go zastosowałem . Inna sprawa że jest pełno osobników, którzy najwyraźniej zazdroszczą > innym że np. mają samochód i szukają zaczepki.
-
Z cyklu "Uwaga pirat" - pseudoksenony.
> Ja mam takie pokrętło. Tyle, że ja mam hydrokorektor, który po wymianie na nowy działa może z > miesiąc, góra dwa i lampy zaczynają opadać w dół. Ale Alfi pisał o w miarę nowych autach. Ja w Uno ('99) też takie g00wno miałem i też się psuło. Ale w Uno były też takie pokrętła przy reflektorach którymi można było obniżyć. Nie używałem bo 500kg świniaka nie wchodziło do bagażnika Uno
-
Z cyklu "Uwaga pirat" - pseudoksenony.
> Ostatnio zauważyłem, że większość aut na drodze ma NIE ustawione odpowiednio światła > I nie mam na myśli starych samochodów. To ci co nie wiedzą do czego jest pokrętło czy przyciski do obniżania reflektorów a wiozą w bagażniku 500kg świniaka od teściów.
-
Co z pierwszeństwem przed hipermarketami?
> a to niby dlaczego? Czy wiesz co wyprawiają niektórzy ? Wyjeżdżasz tyłem a lezie jakas baba z > zakupami i nie patrzy. No już nie przesadzaj. Ty jedziesz tyłem, wyjeżdżasz z miejsca postoju i chcesz żeby ci co idą z zakupami Ci ustępowali? W miejscu gdzie po tej samej powierzchni odbywa się ruch kołowy i pieszy na raz? Kto ma komu ustąpić? No weź... > Albo - wczoraj miałem takie cuś - najpierw jakis dziadek sprawiajacy > wrażenie pijanego niemal zataczał się, a ja stanąłem aby go nie trącić, potem zaś jadę jedną z > głównych alei i przede mną włazi na drogę jakis zarośnięty pijaczek ok. 50 lat , patrzy sie do > tyłu potem na boki, no to ja stanąłem z 10 m przed nim, a ten spojrzął na mnie, przeszedł ale > jak go mijałem to zaczął coś się drzeć i gestykulować patrząc na mnie. Więc, stanałem > otworzyłem drzwi i spytałem czy chce w ryja. Wtedy uciekł. PoRD Quote: Art. 4. Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze mają prawo liczyć, że inni uczestnicy tego ruchu przestrzegają przepisów ruchu drogowego, chyba że okoliczności wskazują na możliwość odmiennego ich zachowania. Na wszystko jest przepis
-
Co z pierwszeństwem przed hipermarketami?
> No przeca napisałem, jak orzekła policja. Winny ten który nie ustąpił mając narysowane tylko > trójkąciki na jezdni. No to ja bym nie przyjal mandatu. Ciekawe jaka byla podstawa ukarania? Niezastosowanie sie do znaku P-13?
-
stłuczka auto firmowe VAT od auta i naprawy?
> a jeśli auto jest na firmę a działalność ma w tym czasie zawieszoną ? Pojęcia nie mam. Na 'chłopski rozum' bo nie jestem księgowym to powinni w brutto bo w myśl orzeczenia SN które cytowałem powinieneś dostać tyle vatu od ubezpieczyciela ile nie możesz sobie odliczyć w urzędzie skarbowym. A mając zawieszoną działalność nie możesz odliczyć nic.
-
Co z pierwszeństwem przed hipermarketami?
> a kto to ma ruszyć? Póki ktoś nie zlikwiduje szkody spowodowanej tym oznakowaniem (a innej niż > upadek na samochód nie potrafię sobie w tym przypadku wyobrazić) to nikt z tym niczego nie > zrobi. Czyli typowe. Wszyscy wiedzą że źle oznakowane ale będzie wisiało dopóki nikt przez to nie zginie Co prawda faktycznie przy tym oznakowaniu ciężko o wypadek chyba że ktoś nie zdąży doczytać w czasie jazdy o tym że tam jest przejście dla pieszych. A i miejsce do wystawiania mandatów przez SM dobre. > a tego nie jestem pewien, ale o ile wiem, to sprawy w sądzie nie było. Znak pojawił się tydzień po > stłuczce, której wynikiem było takie orzeczenie policji
-
Co z pierwszeństwem przed hipermarketami?
> To co wkleiłeś nawet nie stało obok prawidłowego oznakowania. Co nie zmienia faktu że stoi tam ładnych parę miesięcy. Nawet policja wypowiadała się na ten temat. I na wypowiedziach do tvn się skończyło. > Znam przypadek, gdy policja stwierdziła winę zarządcy drogi. A-7 pojawiło się w ciągu tygodnia Ale wtedy kończy się na policjantach na miejscu czy musi w sądzie? Na jakiej zasadzie można uzyskać odszkodowania od zarządcy? Na mocy policyjnej notatki? Ciekaw jestem.
-
Co z pierwszeństwem przed hipermarketami?
> dokładnie - to wygląda na linię P-7a - czyli krawędziową. Ale na początku drogi powinien w takiej > sytuacji stać znak D-1, a na wylotach A-7. No co Ty? To jakby na wyjeździe z pola Pana Heńka pod Grójcem na 'siódemkę' musiało stać A-7
-
Co z pierwszeństwem przed hipermarketami?
> Nie "dają się zwieść" tylko zarządca drogi dał ciała - koniec i kropka. Oznakowanie ma być jasne i > jednoznaczne. Ha ha Że tak wstawię jak zwykle... > Znak P-13 "linia warunkowego zatrzymania złożona z trójkątów" stosuje się, jeżeli zachodzi potrzeba > wyznaczenia miejsca zatrzymania pojazdów na wlocie drogi podporządkowanej, na której > zastosowano znak pionowy A-7 "ustąp pierwszeństwa". > I to, zgodnie z Dz.U.220 poz. 2181 jedyna prawidłowa i dozwolona kombinacja. Dlatego ciekawi mnie orzecznictwo w tym temacie i jak interpretuje to policja czy sąd.