Zawartość dodana przez tjaszo
-
Smart 600cm 2001 rok wartko kupować ?
> kiedyś też się tym interesowałem ( w sensie Smartami) to w sieci wszyscy piszą, że przebiegi 150kkm > to praktycznie maks (silniki do remontu), palą prawie jak 1.4 w kompaktach i strasznie drogie > części - ot w końcu to jakiś % mercedesa tam siedzi to musi kosztować. > Polecam odpuścić temat a co myslicie o Toyota IQ? bo akurat moja sie troszke napalila podobno zblizone mechanicznie do Yarisa, ale mniejsze i fajniejsze
-
Zakup pralki do 1200zł.
> Muszę zakupić pralkę wolnostojącą, ładowaną od frontu. Budżet powiedzmy do 1200zł, raczej nie do > przekroczenia. Bardziej szukam czegoś w granicach do 1100zł, ale jak coś się trafi dobrego to > warto tą stówkę dołożyć. > Pralka dla mamy. Do 6kg powinna być wystarczająca, dobrze byłoby gdyby nie była łakoma na prąd i > wodę za mocno > Moje typy: > http://www.euro.com.pl/pralki/amica-awn510d-navigator-system.bhtml > http://www.euro.com.pl/pralki/whirlpool-awo-c-71003p.bhtml > Najlepiej gdyby to było w miarę bezawaryjne, ale tu wiadomo, że to loteria bo nawet takie Miele > może się popsuć raz dwa. > Bardziej skłaniam się ku tej pierwszej, ale może ktoś poleci coś innego ostatnio kupilem Beko WMB 61242 PL PTM na agito.pl 1150pln. W tej cenie 5lat gwarancji po zarejestrowaniu w beko, do tego suszarka do prania vileda (taki 'zwykly' wieszak ) 1200 obrotow, 6kg, 45cm, jak dla mnie optymalny wybor.
-
Lokalizator GPS
> http://allegro.pl/lokalizator-gps-podsluch-tk-106-sledzenie-pl-i3777463429.html > taki kupiłem zobacze w środe co jest w paczce nie wyglada zle jakbys chcial opchnac za 100 to daj znaka
-
Lokalizator GPS
> mam takie za 400 oddam za 100. > siostra źle wymiary szczytała i myślałą że to psu do obroży zamontuje a linka/model/etc podasz? bo chcialem sobie logger do motocykla sprawic to moze sie dogadamy
-
Koniec z cofaniem liczników.
Czyli mamy juz dwie marki gdzie dostep do bazy EU jest: - VW - Opel - ... Druga metoda to krajowe bazy pojazdow gdzie mozna zobaczyc przebieg przy ostatnim przegladzie: - Szwecja - ... ktos cos dopisze?
-
Koniec z cofaniem liczników.
> Do bazy w PL - cała historia, łącznie ze zmianami właścicieli i numerów rejestracyjnych, wysokością > faktur itd. Jak auto było z zagranicy to trzeba się było trochę postarać i też dostawało się > całą historię z danego kraju. Z rozmów ze starymi znajomymi wynika, że teraz mają dostęp do EU > on-line. no i git cieszy mnie to bardzo, bo mozliwe ze nastepne auto juz nie bedzie tak nowe (lub tanie) jak poprzednie i moze wtedy bede myslal tez o zbadaniu historii w aso mam jeszcze tylko nadzieje ze w przypadku wykrycia takiej 'korekty' nasz ukochany mireczek beknie solidnie a przede wszystkim bedzie zmuszony wyrownac strate finansowa.
-
Koniec z cofaniem liczników.
> Poważnie to jeszcze 3 lata temu jak miałem dostęp to pomogłem paru AK-owiczom sprawdzić przebiegi w > samochodach ... i miales dostep do bazy EU producenta, bazy PL? calej historii, czy tylko ostatniej wpisanej wartosci przebiegu? - z ciekawosci pytam
-
Koniec z cofaniem liczników.
> No to jak kiedyś będziesz sprawdzał to wróć i się wypowiedz, a na razie nie "filozuj". chowam sie wiec do jamki a powaznie - sporo znajomych kupujac auta jezdzi do 'wlasciwego' ASO zeby zrobic im sciezke zdrowia i przy okazji sprawdzic co tam slychac w historii ... ekstremalnym przypadkiem jest jeden z kolegow ktory kupil 5letniego Touran'a z silnikiem diesla, podpisal umowe 'na niemca', zaplacil i dopiero wtedy pojechal do aso - jak uslyszal ze jego igielka nie ma 190 tylko 400 to sie zalamal lekko... probowal nawet po sadach 'mirka' ciagac ale nic z tego nie wyszlo, bo gosc sie wyparl a na zadnym papierze nie ma sladu ze on bral w tym udzial. Kolega podrazyl temat i wyszlo ze w niemczech auto mialo 2wlascicieli, pierwszym byl leasing, a drugim turek dalej juz nie drazyl bo 400kkm to touran mial jakis rok przed tym jak on go kupil... pozbyl sie igielki bardzo szybko, ale watpie czy kolejnego nabywce szczegolowo informowal na temat faktycznego przebiegu auta.
-
Koniec z cofaniem liczników.
> Ile razy sprawdzałeś przebieg w ASO? nigdy ... znaczy ja wogole nigdzie przebiegu nie sprawdzalem Pierwszy cienkasz byl po prostu sprawny (potem sie okazalo ze dzieki monowtryskowi to sprawny inaczej, ale to inna kwestia) i nikt na przebieg nawet nie spojrzal. Drugi byl kupiony od dealera FIAT po WORD i tez przebieg byl kwestia wtorna - nikt na niego nie spojrzal, za to sprzeglo, skrzynia itp zostalo bardzo dokladnie obejrzane. Trzeci byl kupiony od dealera z przebiegiem 1980km (tysiac dziewiecset osiemdziesiat) i ze znana historia bo udalo mi sie skontaktowac sie z pania ktora go zostawila dealerowi w rozliczeniu...po prostu wygrala go w konkursie sms coca-coli, 6miesiecy odstal pod domem zeby podatku nie placic i poszedl do dealera na wymiane za znacznie lepsze auto (stad taka dziwna kompletacja - pakiet sport ale minimalne wyposazenie dodatkowe do najslabszego silnika... czyli 90KM na 225/45/R17 ze spojlerami a calosc w kolorze maranello rosso - w materialach reklamowych prezentowal sie przecudnie ) edyta: w motocyklu tez jedynie rzucilem okiem na zegary, ale to raczej zeby sprawdzi czy nie porysowane po jakims szlifie a to ze 17latek mial 54kkm... no coz, moze mial, moze nie, i tak spodziewalem sie pewnych kosztow startowych po tak starym motocyklu - no ale ten model to moje marzeni i szukalem rozsadnego egzemplarza ponad rok a i tak poszedlem na ustepstwo, bo mial byc '96, bo w tym roczniku zaczeli montowac szprychowe kola a ja mam jeszcze jeszczce odlewane
-
Koniec z cofaniem liczników.
> BMW, nie wiem czy już Audi połączyło, bo taki był zamiar, Renault, co do pozostałych to nie wiem. ale mu tu nie o premium gadamy tylko o 'das auto' w roznych wydaniach > I tu paradoksik, od pracownika ASO Forda usłyszałem że ford nie ma centralnej bazy, ale jak > zadzwoniłem do zupełnie innego ASO ni z był serwisowany, to gościu wiedział jakie auto i > przebieg czary czy któryś niekumaty był? moze jeden wlasciciel i akurat mial wspolny system dla wszystkich serwisow? > Znam parę przypadków, motywy różne, jednym z nich było np założenie instalacji Lpg, gość pojeździł > pół roku, zrobił chyba z 15 tyś, nic nie wyszło z wad fabrycznych i zdecydował się na Lpg po > przeliczeniu po swojemu ZA i PRZECIW. no moze ja tam warunkow swojej gwarancji dopilnowalem i mi sie oplacilo juz po gwarancji jak mi FAP gest handlowy dal - dolozyl sie 60% czesci i cala robocizne do naprawy realizowanej prawie rok po (3letniej) gwarancji
-
Koniec z cofaniem liczników.
> Jeśli piszesz teraz o dojściach i zrobią to celowo ludzie pracujący w ASO to da się, jak > najbardziej, w 1 poście tego nie napisałeś i wynikało, że każdy śmiało może sobie tak > zalegalizować nowy przebieg. ale kazdy moze o ile dany producent nie ma wspolnej europejskiej bazy danych, a jesli nie ma, to jaki problem zaraz po przekroczeniu granicy zrobic korekte i w kolejnym kroku wymienic w ASO zarowke z wpisem do polskiej bazy? zadalem proste pytanie - ilu (i ktorzy) producenci maja europejska wspolna baze danych ASO? bo wiem ze niektorzy producenci to nawet nie maja bazy dzielonej miedzy swoimi ASO i historie mozna sobie sprawdzic jedynie w aso w ktorym auto bylo faktycznie serwisowane, bo w innych juz nie maja dostepu do tych danych... oczywiscie to sie powoli zmienia, ale ... dopiero sie zmienia > Inna sprawa, że ludzie mają w poważaniu ASO jeśli zamierzają kręcić wałki (robiąc np tylko 1 > pozakupowy przegląd i jak wsio gra, to olewają gwarancję). hm... nie wiem jaki jest sens 'olewania' gwarancji, no ale spoko, rozni ludzie rozne potrzeby ... chyba ze ci chodzilo o olewanie zapisow w warunkach gwarancji, a potem placz ze do ASO nie jezdzil zgodnie z ksiazka a w przypadku problemu importer/producent go olal sikiem prostym > Reasumując-da się wszystko, człowiek zrobił, człowiek poprawi-jednak chyba nie o tym wątek? troche naciagnoles moje slowa, ja tylko napisalem ze producenci niekoniecznie maja wspolne baz w ramach EU, a malo kto sprawdza cos wiecej niz 'blat' i wydruk z polskiego ASO. Wiec jesli akurat dany producent/importer posiada osobna baze dla PL to naprawde mozna w nia wpisac cokolwiek w momencie wjechania do polski. Juz zupelnie pomijajac akcje z nieuczciwym ASO ktore zautoryzuje cofniecie licznika > 1 krok chce rząd zrobić, i bardzo dobrze, czyli proceder został zauważony i jego skala, bo przez > kilkanaście lat były klapki na oczach, dosłownie tak jakby się komuś to opłacało tam na górze. no tak to wlasnie wyglada, ale mam wrazenie ze raczej po prostu braklo troche kontroli w projekcie CEPIK, bo ztcw przy obowiazkowych przegladach diagnosta moze wpisac przebieg do bazy... ale niestety nie musi, a dodatkowo nic z tego nie wynika (a przynajmniej narazie). Juz zupelnie pomijajac ze CEPIK chyba niespecjalnie jeszcze dziala > Trzeba poczekać na kolejne kroki jak ostre kary, tak jak w de. Kara więzienia, zakaz wykonywania > działalności gospodarczej, porządne kontrole z US i rynek się oczyści, nie w 100%, ale byłoby > duużo lepiej, bo przysłowiowy Miras by się 3x zastanowił czy ryzykować. o to, to,... ale na to jeszcze musimy troche poczekac
-
Koniec z cofaniem liczników.
> Wystarczy, że pracownik klepnie najpierw nr VIN... z mojego wlasnego doswiadczenie w sferze IT - jesli soft nie zablokuje i cuda mozna wpisac - to zostana one wpisane, chocby po to zeby 'śwagier' mogl lepiej zarobic na przystanku > Ile koncernów?Co raz więcej...I to nie tylko wewnątrz krajowe ale również eu, bo to przecież żadna > technologia, skrypt ten sam, tyle że baza jedna duża zamiast dla każdego ASO.Te sztuczki > działały może i 2-3 lata temu, wierz lub nie od tego czasu zarówno wykrywalność przestępstw > skarbowych jak też prostych spraw typu przebieg wzrosła kilku, jak nie kilkunastokrotnie, bo > informatyzacja dobiegła do skostniałych instytucji i obecnie wiedzą (oraz szkolą się) z nowych > technologii. nie wiem, nie znam sie, zarobiony jestem ale skoro tak mowisz to moze i prawda
-
Koniec z cofaniem liczników.
> I masz mukę jak mają zcentralizowaną bazę. nie ma znaczenia o ile soft pozwoli wpisac mniejszy przebieg ale zalozmy ze nie pozwoli to pojawia sie pytanie - ile koncernow ma faktycznie zcentralizowaną bazę? i ktore?
-
Koniec z cofaniem liczników.
> i myślisz że komuś będzie się chciało z tym bawić , np przebieg w bravo II jest zapisany : w > sterowniku silnika , liczniku , w jtd dodatkowo dpf liczy przebieg , vectra c będzie miała > co najmniej tak samo oczywiscie ze tak, bo koszt takiej zabawy to kilka stow a roznice w cenie (i sprzedawalnosci) auta ktore ma 300kkm a 150kkm chyba widzisz. poza tym klient zwykle patrzy na 'blat' potem na wydruk z ASO i wiecej pytan raczej juz nie ma...
-
Koniec z cofaniem liczników.
> Zgadza się !!! Trzeba po prostu wytrwałości w poszukiwaniach. Ja swojego szukałem ponad rok (vectra > c), ale na szczęście nie spieszyło mi się bo miałem czym jeździć (felicia). Przebieg był > oryginalny- sprawdziłem go po nr VIN w bazie ASO Opla. a taki przebieg robi sie oryginalnie w nastepujacy sposob: - kupujesz fure z dowolnym przebiegiem - skrecasz go - jedziesz do ASO na wymiane zarowek i pilnujesz zeby przebieg wpisal - [opcjonalnie] jedziesz do ASO na wymiane klockow hamulocwych i pilnujesz zeby przebieg wpisal - sprzedajesz auto bez ksiazki ale za to z potwierdzonym w ASO przebiegiem
-
Warto kupić Mondeo?
> Jakość wykończenie wnętrz tej trójki jest na zbliżonym poziomie, jest to moje subiektywne odczucie > po bezpośrednim porównaniu Mondeo do bogatej wersji Avensisa w którym na nierównościach tłukła > tylna roleta, rocznego Passata i trzyletniego Passata CC w których trzeszczały drzwi. ja mam bezposrednie porownanie miedzy mondeo titanium (2011) i ave prestige (2009) i zdecydowanie bardziej mi lezy ave jesli doliczyc inne auta ktorymi mam przyjemnosc jezdzic od czasu do czasu, to kolejnosc bylaby: - volvo xc60 (D3, ASB, topowa wersja wyposazenia) - aktywny tempomat i zapobieganie kolizjom jest bajeczne - ave 2.2dcat prestige z ASB - swietnie sie jezdzi, ale nie ma antykolizyjnego i aktywny tempomat nie dziala ponizej 40km/h - mondeo titanium 1.6 ecoboost z manualna skrzynia - mini - z manualem (jakas potworna wersja cooper boss jak kupowal to zaznaczyl wszystkie opcje w konfiguratorze ) - swietne autko do miasta i bliskiej okolicy, ale niestety strasznie lapie mandaty za przekroczenie predkosci - klasyczne passaty - ... - ... - passat cc - za irytujace gwizdanie powietrza i dramatycznie malo miejsca na glowe z tylu wiec jak widac na powyzszym przykladzie to gust jest jak d..pa i kazdy ma swoja
-
Warto kupić Mondeo?
> Jakoś nie zauważyłem tej tandety, wręcz przeciwnie wersja titanium plus skórzana tapicerka robi > bardzo dobre wrażenie niczym nie ustępuje pastuchowi w tdi-ku czy też plastikowej avensisce tylko dlaczego porownujesz najwyzsza wersje wyposazenia mondeo z tansza wersja konkurencji? zapewniam cie ze prestige (czy jak sie tam nazywa najwyzsza wersja wyposazenia) w ave wyglada znacznie lepiej niz titanium w mondku juz pomijajac to ze w czasach (2009) kiedy w ave mozna bylo wziac radarowy tempomat to w mondku go nie bylo w zadnej wersji
-
Sprzęt wulkanizacyjny
> Ten serwis na Legnickiej, podobnie z reszta jak ten przy stacji benzynowej koło Kauflandu nie > potrafią na przykład zdjąć opony bez niszczenia felgi (szczególnie jeśli opona ma trochę > niższy profil) - to jest z resztą przypadłość większości serwisów oponiarskich. > Gdyby gdzies w okolicy był serwis, który: > - potrafi zmienic opony bez uszkodzenia felg (ale na prawdę, a nie tylko deklaratywnie), > - porządnie wyważa koła, > - jest w stanie (odpłatnie oczywiście) koła umyć (i znowu: umyć, tzn. oddać czyste, ale nie > odrapane), > - można tam zamówić dowolne opony/felgi (oczywiście wpłacając zaliczkę) i przyjechać już na montaż > gotowego kompletu, > to z takiego serwisu korzystałbym regularnie - i raczej wtedy miałbym gdzieś fakt, ze u sąsiada za > wymianę kół zapłacę o 50 zł mniej czy to, że daną oponę mogę kupić taniej w internecie. Gdyby > jeszcze ten serwis miał układ z kims, kto zajmuje się "odswieżaniem" felg i działałoby to np. > tak, że przyjezdżam, zostawiam komplet kół, zamawiam nowe opony + odmalowanie felg, a po > jakimś czasie przyjezdżam ponownie i odbieram odmalowane, wyważone koła z nowymi oponami, to w > ogóle byłby już ideał. > W tej chwili najbliższy sensowny serwis oponiarski, jaki udało mi się namierzyć, mieści się 90 > kilometrów od Wrocławia. a byles w ulda na ul. kowalskiej (niedaleko korony) ? zadowolony tez jestem z wulkanizacji na kochanowskiego (dom przy ulicy niedaleko za mostem szczytnickim w strone korony)
-
Zaliczyłem glebę parkingową...
> W zasadzie nie wiem czy się chwalę czy zale... > Ja stłuczone palce, moto zarysowany cięzarek na kierownicy... pytanie najwazniejsze - ktos widzial? > Jak ruszałem przed nosem przebiegł mi kot ( nie był czarny) i nie chcac go najechać nie utrzymalem > równowagi... pewnie jakby prędkośc była większa nie byłoby problemu.. ta... jasne ... kot > Ale BTW pierwsza gleba w grudniu ... czyli ze w poprzednich miesiacach sie rowniez zdarzaly?
-
Assistance. Gdzie tanio?
> Poszukuję samego pakietu assistance, czyli holowanie auta w razie awarii, opony, akumulatora, > pustego baku. > Najlepiej żeby holowanie było na znaczną odległość > Fajnie, jakby w pakiecie było np auto zastępcze (ale nie musi być). > Ktoś poleci jakąś ofertę? PZU, ale tanio nie jest (nawet jesli dokupowane do OC/AC) za to (niestety kilka razy korzystałem) zero problemów. Holowanie do 1kkm to dodatkowo płatna opcja, w standardzie jest chyba 150km.
-
Fiat doskonały
> Ładne, kule ładne - ale z zewnątrz... > Ale coś w środku za bardzo tandetne - IMHO Bravo MY 2007 było w środku ładniejsze. > Ciekawe jaką cenę dadzą w EU i czy Bravo w tym wypadku utrzyma ceny czy odpuszczą... porownujac do NB z 2007 - tandeta w srodku i na zewnatrz... i jak zwykle, na renderach wygladalo znacznie lepiej niz na zdjeciach z pokazu. O materialach, rozmiarze, itp sie nie wypowiadam bo ze zdjec to nic nie wynika, ale wydaje mi sie ze nadal malo schowkow w srodku,
-
Centralny zamek bez "dzyndzli" a wypadek
> Takie mnie naszło pytanie - w nowoczesnych samochodach producenci odeszli od montowania "dzyndzli" > w drzwiach do ręcznego ich otwierania. A co się dzieje podczas wypadku jeżeli szyby są > pozamykane a kierowca nieprzytomny? Drzwi zamknięte centralnym więc tylko pozostaje wybicie > szyby... i właśnie co dalej? Jak otworzyć drzwi? Załóżmy, że jest karta HF gdzieś w > samochodzie albo gdzieś u nieprzytomnego kierowcy... o ile automatyka zadziala to przy dzwonie m.in. odpinane jest zasilanie pompy paliwa oraz odryglowywane sa zamki. inna sprawa ze jesli drzwi nie zadzialaja to rozwalasz szybe i wyciagasz czlowieka
-
Sexy Girls Riding Motorbikes
nie rozumiem tylko dlaczego zwykle panowie sa odziani w pancerze, a panienki sa niemal gole na tych motocyklach :/
-
Przeróbka reflektorów
> Powiedz to 90% samochodów dostawczych ale spodziewam sie ze 100% fabrycznie zainstalowanych w nich xenonow ma autopoziomowanie i nawet jesli jest doladowany, czy krzywo stoi to lampy swieca tak zeby olsnienie bylo 'akceptowalne' przynajmniej z punktu widzenia homologacji/przepisow/innych wymogow > RSSSSSSSSSSSSSSS wpsominał, że plecaka nie bierze nigdy. zapomnialem > Chodzi o czepianie sie policji - jest znaczek jest homologacja. niby jest, ale ja sie dokladnie nie znam jak z ta homologacja do konca jest... > Zawsze jezdzisz motocyklem 50km/h i odpowiednio na innych drogach ? "zawsze" moj 'staruszek' ze mna na pokladzie wiecej po prostu nie bardzo potrafi, a mnie nie bardzo sie chce go zmuszac do nadmiernego wysilku
-
Przeróbka reflektorów
> To jest zrobione na soczewce pod ksenon, więc odcięcie będzie ok to tez oślepiać nie będzie. bedzie, bo reflektor motocykla jest _na_lini_ wzroku wiekszosci puszkarzy > Wiadomo, że poziomowania nie ma ale raz ustawione będą ok. nie, nie beda, bo bedziesz ju musial przestawiac ile razy wezmiesz bagaz albo 'plecaczka' na poklad, no chyba ze latasz tylko i wylacznie sam, ale tu tez bym polemizowal czy raz ustawione bedzie dobrze na wieki > Napisz do gościa z ebaya czy te zamienniki mają homologacje pod ksenon. Jak mają to brać te z ebaya homologacje? przeciez to samorobka oparta o reflektory dostarczone przez wlasciciela motocykla edyta: linki mi sie pomotaly... mimo wszystko ... chiny i homologacja? wolne zarty, no chyba ze uwazasz ze odpowiedni znaczek wtrysniety u chinczyka jest rownoznaczny z homologacja na jakis rynek... > jak nie to robić przeróbke bo taniej a i tak niezgodne z prawem czyli olej prawo rob co ci sie podoba... faaaajnie