Zawartość dodana przez tjaszo
-
Sezon zakończony
> U nas wlasnie wyszlo, tyle, ze rejestracje sie skonczyly nooo... mozliwosc czasowej rejestracji (w DE) ma swoje plusy dodatnie i ujemne akurat teraz jest ten zdecydowanie ujemny plus na pocieszenie mozesz sobie powiedziec ze od teraz nie placisz podatkow i ubezpieczenia za motocykl, az do kolejnego sezonu
-
Signum... czy coś innego?
> coś kolego kręcisz, ostatni wypust Opla Signum był bodajże w 2008 roku i w jaki sposob ogranicza to mozliwosc wziecia leasingu na uzywane auto? inna sprawa ze 70kkm z 2008 roku to chyba niemiec mocno plakac musial jak sprzedawal
-
Siem częściowo pochwalę.
> Nastepny etap zakończony. Teraz sprężynki poprzerabiam i będzie gitara > I malowanie to tylko wstępne zapylenie, jakby ktoś się czepiał luksusowo !
-
Kumpel z pracy ...
> NIe do końca - motocyklisty nie powinno być na buspasie. z drugiej strony autobus nie zachowal ostroznosci przy manwerze... jakbys nie patrzyl dupa z kazdej strony... szkoda motonity (nawet jesli przez wlasna glupote) i szkoda kierowcy autobusu bo praktycznie nie zawinil a niezaleznie od wyroku sadu ma czlowieka na sumieniu.
-
Sezon zakończony
> Jako, że ten sezon i tak się dość mocno przeciąga (połowa listopada), a chyba już od 2 tygodni nie > miałem okazji pojeździć, to najbliższą okazję (pogoda +czas= może dzisiaj) wykorzystam na > krótką przejażdżkę, zatankowanie do pełna i odstawiam sprzęt na stojaki. wiele tracisz ja ciagle sobie powolutku pyrkam po wroclawiu a dzieki jezdzie na motocyklu to nawet sie nie zorientowalem ze dominikanski byl zablokowany - wszyscy grzecznie sobie stali a ja sobie jechalem srodeczkiem
-
Kumpel z pracy ...
> Stoisz na 2oo w korku / ostatni na światłach, czy jedziesz do przodu? unikam jechania kanionem w jadacym korku, trzymam sie z dala od autobusow i ciezarowek... a najbardziej boje sie mlodych gniewnych w wytworach niemieckiej mysli technicznej ktorzy koniecznie musza sie ze mna scigac - jeden taki postanowil wyprzedzic mnie nawet poboczem, na dwupasmowce kiedy wszyscy jechalismy 10km/h w korku (wjad do WRC od autostrady) ... osiagnal az tyle ze byl jeden pojazd blizej, a chwile potem wiele pojazdow dalej, pewnie lzejszy o kilkaset pln i pare punktow - bo jego manewr nie spodobal sie patrolowi motocyklowemu ktory jechal za nami > A to inna inszość.
-
Kumpel z pracy ...
> Czyli zrobił co co zrobiłoby 99% kierowców na 2oo. przesadzasz > Gdzie jest kamera od monitoringu, że widać na niej całą sytuację, a kierowca tego nie widzi? Może > kierowcy powinni mieć podgląd z kamery on-line? nie raz widzialem taka sytuacje ze debil (niekoniecznie na 2oo) probowal objechac autobus mimo ze ten mial wlaczone kierunkowskazy i widac bylo ze sie sklada do zakretu... ale nieee twardo bedzie debil jechal... jedyna roznica miedzy autem a 2oo ze to pierwsze znacznie lepiej widac, znacznie gorzej przyspiesza i w razie czego jest co gniesc... motocykl nie ma takiego 'ulatwienia' co do kamerki - w autobusie jest ich conajmiej kilka i zwykle widze ze kierowcy maja podglad na drzwi autobusu i wnetrze.
-
jazda osobowym autem na oponach typu XL
> mam mozliwosc zakupu zimowych opon typu XL (wyzsza nosnosc) > gdy nie znaczek RFD 99 (nosność) na oponie to niczym sie nie rozni od jej normalnego odpowiednika > 91 (nosność) > rozmiar 195/65/15 wiec balon > cena -50% w porownaniu do identycznej opony 91 > czy jazda na takich oponach w normalnym osobowym aucie jest bezpieczna? tak, o ile indeks predkosci pasuje glowna roznica (wynikajaca oczywiscie z solidniejszej budowy) to waga takich opon. Poza tym roznic nie stwierdzialem
-
Lexus RC 350
> Co sądzicie? > Do wyboru mają być trzy wersje: > - na Europę 300h z hybrydowym czterocylindrowcem > - globalnie 3.5L V6 306 KM + ośmiobiegowy automat > - globalnie 5.0L V8 prawdopodobnie okolice 460 KM + ośmiobiegowy automat > Samochód jest czteromiejscowy, więcej zdjęć tutaj. kojarzy mi sie z nowym designem mazdy a kolor piekny
-
Jaka kamerka skoro święta idą ;)
> I trzeba mikołajowi zlecenie zrobić > co polecacie sam szukam i jeden kolega mi podpowiada OVERMAX ActiveCam-03 nie wyglada zle, a na allegro ~220pln kosztuje jesli zalezy ci na bardzo wysokiej jakosci to mialem w rekach kamerke firmy contour (modelu dokladnie nie znam) i musze powiedziec ze obraz wygladal (IMO) lepiej niz z gopro... tylko cena ~1.6kpln
-
system My_Key w fordzie
> Ogranicza prędkość na identycznej zasadzie na której robią to 250km/h limitery, tak? > Czyli dołączasz się do ruchu, przestrzeliwujesz prędkość nadjeżdżającego pojazdu (zdarza się > każdemu) i nie możesz uciec, bo włącza się limiter, a gość po przywaleniu w Twój tył wpada w > przystanek pełny ludzi, przez co Ty i Twój limiter wysyłacie 5 osób do piachu. No... doskonała > koncepcja milordzie... Format... ogarnij sie - a jak mam starego wartburg ktory ma fizyczne ograniczenie na 90km/h bo wiecej stara maszynownia nie wyda, przyspieszenie do 100km/h mam liczone w latach (szczegolnie ze ostatnio nie udalo mi sie nawet tylu osiagnac bo cos postanowilo zaczac odpadac przy licznikowych ~95km/h) i wrypie sie komus przed maske tym starym rupieciem to znaczy ze wina tego z tylu? bo ja zle ocenilem odleglosc? wspaniale kombinujesz btw. ja bym na miejscu mojego ojca wlaczal mi (jak mialem 18lat) ograniczenie do 60km/h w wiekszosci wypadkow spokojnie starczalo, a ograniczylo by zdecydowanie moje miejsko-rajdowe zapedy . A przy okazji ztcw. ten limiter wogole nie wplywa na przyspieszenie, wiec ogien jest i tak - przynajmniej do limitu
-
Pogoda nas dalej rozpieszcza :)
> Cały dzień napalałem się na jazdę popołudniu i właśnie się pogoda załamuje, a było ciepło i > słonecznie... > Jak żyć...? primo - nie jeczec secundo - bylo jechac jak bylo ladnie
-
no i kupilem :):):)
> czarna kawa z750 . Jeszcze 200km do domu i można oblewać mlodszy kuzyn mojego staruszka ;D gratsy foty wrzuc koniecznie
-
Najtańszy marketowy skuter
> Jeśli poważnie myślisz o motocyklu w przyszłości to odpuść sobie skuter. Uczyłem się jeździć > motorowerami Rometa (motorynka pony, ogary). Obecnie mam skuter i żałuję, że nie kupiłem > normalnego motoroweru. Po pierwsze bezstopniowy napęd pasem odbiera możliwość zabawy w lekkim > terenie typu polne drogi. Utrudnia również wolne przeciskanie się w mieście. Trzeba podkręcić > obroty by załapał i ruszył. Przy niskich obrotach i prędkościach spacerowych odpina się napęd. > Po wtóre pozycja jazdy mi osobiście nie odpowiada. Planuję zamienić sprzęt na coś z biegami i > ramą typową dla motocykla. zdecydowanie polecam do zbawy
-
Dodatkowa kat. PJ i ważność dokumentu
> Po 19 stycznia 2013 wszystkie nowo PJ sa wydawane maksymalnie na 15 lat. > Dla przykladu mialem wczesniej bezterminowa kat. B, po 19/01/2013 zdalem kat. A (majac bezterminowe > orzeczenie na kat A) i nowe PJ dostalem z waznoscia 15 lat dla obu kategorii. > Wedlug informacji z Wydzialu Komunikacji majac bezterminowe badania przedluzenie waznosci polega > jedynie na wymianie zdjecia i wniesieniu oplaty (ot cala istota 'reformy' ). To mowiac w > przeciagu kolejnych 15 lat sytuacja moze sie zmienic jeszcze 100x - zaraz obudzi sie lobby > lekarzy i sie okaze ze w imie 'bezpieczenstwa' bedzie trzeba robic badania w momencie wymiany > albo i czesciej. ale to chyba wlasnie byl cel - zeby co max 15lat trzeba bylo sie (przynajmniej w podstawowym zakresie) przebadac. Do tego, pozwyzej jakiegos wieku ten czas sie skraca (ale nie pamietam czy to w koncu weszlo)
-
Dodatkowa kat. PJ i ważność dokumentu
> Takie pytanie, które wynikło dzisiaj podczas dyskusji w pracy - jak to jest teraz z ważnością prawa > jazdy, gdy robi się dodatkową kategorię? Zakładając że ktoś ma aktualnie bezterminowe prawo > jazdy (poz. 4b) i uprawnienia na wszystkie kategorie (poz. 11), zdaje z sukcesem egzamin na > kolejną kategorię (dokładnie B+E) to nadal zachowuje bezterminową ważność dokumentu i > uprawnień, czy jest już wpisywana jakaś data ważności? Jeżeli tak, to jest to kwestia tylko > wymiany dokumentu ze zdjęciem, czy np. trzeba od nowa robić badania lekarskie? > Próbowałem szukać, ale jest tyle sprzecznych informacji, że wolę się zapytać badania robisz od nowa jak to przy kazdym kursie/egzaminie na dowolna kategorie. Jesli nowe badanie ogranicza ci waznosc to globalnie na wszystkie kat. W druga strone to tez dziala - wczesniej mialem 10lat przez okulary ale mi sie wzrok nieco poprawil i dostalem bezterminowe przy okazji kat.A a i nowy kartonik juz byl bezterminowy ale nadal w szklach korekcyjnych musze jezdzic.
-
Kolejne rozważanie nt. zakupu auta
> Jak działa i jakie są główne zalety AKTYWNEGO tempomatu? radar > Czym się różni od std. tempomatu? radarem > Pytam, bo std tempomatu jakoś nie za bardzo lubię. ja tez zwyklego nie lubie generalnie dziala to tak - odpalasz tempomat, zadajesz predkosci i wybierasz odleglosc - przy czym sa 3 czy 4 poziomy a faktycznie przeklada sie to po prostu na odleglosc proporcjonalna do predkosci i wybranego poziomu, no i jedziesz... jesli nic z przodu nie ma to lecisz z zadana predkoscia, jesli cos jest to auto sie trzyma w zadanej odleglosci. Jesli cos ci wyskoczy nagle to auto przyhamuje, czasami nawet dosc gwaltownie jesli jest taka potrzeba. Mnie Ave pare razy zestresowalo, bo jak cos ci wskoczy przed nos na pas przy 160km/h to Ave dociaga dosc silnie pasy (przytula do fotela) domyka okna i podnosi cisnienie w ukladzie hamulcowym, wiec nawet delikatne musniecie powoduje ze auto gwaltownie hamuje. Oczywiscie jesli ktos ci wyskoczy naprawde bardzo blisko to Ave gwaltownie przyhamuje samo... na szczescie nikt mi nigdy w takiej sytuacji nie jechal 'na plecach' bo na 100% wpakowalby mi sie w bagaznik. Volvo ma chyba lepiej dopracowany soft niz Ave bo reaguje mniej gwaltownie, ale tez mu sie zdarza 'nakrzyczec' na kierowce tymi swoimi alarmami Do tego Volvo (a w kazdym razie ten XC60 D3 ktorego mam okazje od czasu do czasu powozic) ma lepszy system unikania kolizji - dziala od 0 i potrafi prowadzic 'cegle' nawet w stojacym korku, w Ave tempomat wylacza sie <40km/h i wtedy sam musisz pilnowac odstepu w korku Aktywny tempomat nie lubi sie z silnym deszczem - wtedy generalnie dziala ale czasami troche pozno reaguje. Nie lubi tez jak ktos jedzie srodkiem dwoch pasow - czasami jakby goscia nie widzial, a czasami reaguje przesadnie gwaltownie. Radar nie wydaje sie miec problemu z motocyklami i innymi malenstwami o ile nie jada przy krawedzi drogi. PS. W Ave i Volvo jest tez LKA (Lane Keep Assistant) - tylko ze ten z volvo jedynie krzyczy i musze go wylaczac po kazdym odpaleniu auta, a ten w Ave potrafi sam troche krecic kierownica - co jest plusem na autostradzie jak szamiesz kanapke i popijasz piciem z butelki, ale z drugiej strony koniecznie chce prowadzic srodkiem pasa co mnie troche irytuje, bo lubie lekko sciac luk... na szczescie w Ave system LKA jest domyslnie wylaczony i mozna sobie go po prostu na czas lunchu w aucie wlaczyc
-
Kolejne rozważanie nt. zakupu auta
> To może coś więcej o Ave napisz ? Wady, zalety? zalety - duze wygodne auto, zwykle bezproblemowe, po prostu lejesz paliwo i lecisz 1kkm bez przerw a potem mozna jeszcze cos podlubac na miejscu , automat dziala (chociaz w trybie Sport szarpie, wiec po prostu go nie wlaczam), silnik sie kreci dla mnie wystarczajaco (2litry diesel, jakis dosc mocny ale nigdy nie czulem potrzeby zajrzec do DR zeby zobaczyc co to dokladnie jest...), aktywny tempomat dziala prawie bez problemow - pare razy mnie przyhamowal na luku jak tir jechal obok, ale... daje rade jesli sie do niego przyzwyczaic, a i kuku stara sie nie zrobic, ja radar wyczuje ze moze byc strzal, to napina pasy, domyka okna, podnosi cisnienie w hamulcach - czyli przytula kierowce a musniecie hamulca powoduj gwaltowne spowolnienie za to 18" alusy 225/45 koledzy niszcza na potege , delikatne zawieszenie tez sie ciagle 'wygina' , obita klapa momentalnie zrudziala i takie tam > Mondeo bieorę pod uwagę ale nie mam przekonania 1.6Ecoboost w manualu daje rade . Diesel mnie nie przekonal, a nawigacja mnie ... gubi ale poza tym w wersji titanium to zacne auto > Passat...sam nie wiem, sporo kosztuje. To już Superb kombi bardziej paskiem jechalem tylko CC i to wynajetym, jakis benzynowy silnik, manual, auto poprawne, ale malo miejsca na glowe z tylu i swiszcze normalny passek pewnie bylby wygodniejszy, ale jakos nie bylo jeszcze okazji, wiec ciezko powiedziec na twoim miejscu szukalbym auta na mozliwie najwiekszym wypasie w automacie i z aktywnym tempomatem - a silnik... zeby bardzo nie mulil PS. najmniej (srednio) z zestawu Volvo D3, Ave i Mondeo pali benzynowe mondeo w manualu 2litrowe gnojowkowe Volvo i Ave maja srednie 'miejskie' spalanie po ~12litrow, a Mondek ~8l - na trasie diesle spadaja do ~10l (ale ekipa lata glownie po niemczech ze srednimi predkosciami >100km/h) a mondek nadal jakos kolo 9l wiec jak lubisz szybko latac to duzy diesel moze niekoniecznie byc ekonomiczniejszy
-
Co wymienic przy okazji przegladu 90kkm?
> wiekszosc juz masz napisane skrzynia troche glosna jest wiec raczej zglosze problem i zobaczymy, o pasku wielorowkowym wogole nie slyszalem, rozrzad z pompa wody to chyba standard > plyn hamulcowy kiedy byl wymieniany? rok temu przy okazji wymiany tarcz wiec luzik dzieki za podpowiedzi btw. jeszcze mi zglosila ze po duzych deszczach ciezko sie drzwi otwiera, ale tylko klamkami zewnetrznymi... kojarzycie gdzie zajrzec i co posmarowac zeby znowu bylo dobrze?
-
Co wymienic przy okazji przegladu 90kkm?
w koncu po prawie 6latach 90kkm stuknelo i zbieram sie do zrobienia jakiegos przegladu pewnie wypadaloby wymienic paski - niby w manualu jest ze co 120kkm lub co 4lata (dla 1.4 90KM benzyna) wiec moze juz warto , pewnie przy okazji pompe wody warto wymienic. cos jeszcze ruszac?
-
Kolejne rozważanie nt. zakupu auta
> Napisałem, że nie celuję w "Premium" a jednak Volvo tam aspiruje. Powiedzmy max. 80-100 brutto po > negocjacjach ja bym nie bronil sie tak przed 'premium' a po jezdzeniu roznosciami to zdecydowanie polecam automat i aktywny tempomat - innym autem ktorym lubie jezdzic w tej konfiguracji to Toyota Avensis. Mondeo nie polecam bo nie ma fajnego tempomatu, automat szarpie, a nawigacja notorycznie mnie gubi na niemieckich autostradach (dziwnie podaje ktorego pasa sie trzymac na wielopasmowych/wielokierunkowych zjadach) Passat - nie jezdzilem zadnym z aktywnym tempomatem wiec nie wiem jak tam dziala, ale trzymalbym sie z dala od paska CC strasznie malo miejsca na glowe, a do tego swiszcze > 120km/h tymi bezramkowymi oknami
-
Kolejne rozważanie nt. zakupu auta
> Witam. > Powoli rozpoczynam rozważania na temat nowego auta i generalnie to mętlik mam w głowie. Może > koledzy na coś mnie ukierunkują. > Żadnych swoich typów nie podaję, chociaż niektóre same się nasuwają. Miałem okazję jeździć wieloma > autami i może dlatego sam nie wiem, co bym chciał. > Wymagania: > - auto służy mi do spraw zawodowych, przemieszczam się głównie w trasach powiedzmy 70/30 > (trasa/miasto). Planowane przebiegi roczne ok. 50-60kkm. Dobrze jakby nie kojarzyło się z > typowymi autami PH, ale nie jest to warunek konieczny... > - Raczej diesel (powiedzmy 120-150KM lub ewentualnie słabszy z możliwością dłubnięcia) - istotne są > dla mnie rozsądne koszty eksploatacji, spalanie przy prędkościach autostradowych (więc tutaj > raczej DIESEL) , serwis. Rozglądam się w segmencie C i D. Kompakt i wyżej. Powiedzmy, że auto > ma mi służyć przez 3, max 4 lata. Nie potrzebuję klasy premium. > - Duży bagażnik ale i dobrze jakby miał sporą "ładowność" (obecne auto po załadowaniu np: > katalogami nie siada dosyć mocno, poprzednia skoda siadała mocno) > - Wygodny fotel kierowcy z długim siedziskiem i podparciem ledźwiowym, tempomat, dobre oświetlenie > (z pierdół to mile widziane wygaszanie zegarów jak w saabie albo nie irytujące oświetlenie) > - Prowadzenie (pewne, aby na wietrze auto nie latało po jezdni) - powiedzmy jak Ford jest pod tym > względem ok, jako jakiś wyznacznik (czyli mile widziany wielowahacz z tyłu) > - gadżety typu super hiper kolorowe wyświetlacze nie są istotne. > - Sam nie wiem czy kombi czy hatchback. Na pewno nie sedan. > Może koledzy jeżdżący dużo w trasach i bardziej patrzący na kwestię bezproblemowej eksploatacji > napiszą coś więcej. > Jaki model i silnik sugerujecie? > I teraz jedna rzecz dyskusyjna na koniec. Czy brać waszym zdaniem nowe? > Ostatnio preferowałem 3-latki (z przebiegiem ok.50-60kkm, kupowane z pewnego źródła) z racji,że > sporą utratę wartości początkowej mają za sobą...Z żadnym z ostatnich aut nie miałem większych > problemów a eksploatacja ograniczała się do typowych rzeczy, bez większych awarii... Volvo XC60 D3 z automatem i aktywnym tempomatem mialem pare razy okazje przejechac sie w dluzsze i krotsze trasy i... poza spalaniem bardzo sobie chwale ps. nie podales kwot w jakich sie obracasz szukajac
-
Prostownik z Lidla
> 1. Jeśli masz motocykl, który zimuje... (chyba nie muszę rozwijać). mam > 2. Jeśli jeździsz tylko, na krótkie dystanse - akumulator nie zdąży się doładować. 10km w obie strony to krotko czy dlugo? prostownika nie posiadam za to mam assistance
-
Bandit, problemy z (chyba) rozrusznikiem
> Sytuacja następująca: > Podczas trasy straciłem możliwość uruchamiania poprzez rozrusznik, uruchomienie przycisku paliło > bezpiecznik 15A. Przy próbach diagnozowania okazało się, że rozrusznik i co za tym idzie > silnik można uruchomić "na krótko" bezpośrednio z aku. Przejrzałem większość instalacji, lekko > przykurzona, sucha, nie zaśniedziała, zmieniłem bezpiecznik na 20A i ...kręci z przycisku. > Ale, jak się rozgrzeje silnik (więcej niż 10 km), znów nie można uruchomić z przycisku tylko na > krótko. Bezpiecznik się nie przepala, podczas naciskania przycisku rozruchu, światła > przygasają, ale nie kręci. > Zaizolowałem kierownicę pod zespołem włączników i znów, raz kręci, raz nie kręci... > Jakie macie pomysły? szukaj zwarcia, przetarte lub przycisniete przewody, pomierz przekaznik rozrusznika PS. mnie w zeszlym tygodniu znowu odpadla szczotka z rozrusznika - ale to nie to co u ciebie, u mnie z 'kabli' tez nie palil, zalalem go zanim padl, wiec nawet na pych nie dalem rady dziada odpalic i 5km pchalem a potem byla gorka (na szczescie w dol) i dalej jakos juz poszlo z odpalaniem
-
Szybkie pytanie o sens...
> Jest sens, przed chwilą wróciłem z bezcelowej godzinnej przejażdżki, na koniec jeden, palnik, biała > lampka, dwa, palnik, biała lampka, trzy... > Chyba zaczynam się czuć zbyt pewnie...