Zawartość dodana przez tjaszo
-
Jako że pada...
> Są zdjęcia? no ba!
-
Dolewanie oleju 2T do ropy
> Bo to mafia panie jest! > A tak serio to nie wiem. Zajmuję się aktualnie badaniami spalin, punktu zapłonu, gęstości, lepkości > oraz wartości opałowej "tematowej" mieszanki. Nie bardzo jest się do czego przyczepić. wiesz... ja sie ostatnio dowiedzialem ze 'w związku z budową drogi* raport środowiskowy powinien zawierać np. opis wpływu planowanego przedsięwzięcia na powierzchnię ziemi z uwzględnieniem ruchów masowych ziemi' - to tak w kontekscie (eko)oszolomow * mostu na wielka wyspe we wroclawiu
-
Dolewanie oleju 2T do ropy
> Spalin? Czy czego? raczej wlasnie tego teraz wszedzie trend jest taki ze niedlugo auta beda O2 produkowac... a oleje do 2T co prawda sa przezaczone do spalenia z paliwem, ale jednak w 'nieco' innych warunkach niz panuja w cylindrze dwu-takta
-
Dolewanie oleju 2T do ropy
> Zaryzykuję: dlaczego paliwo nie ma od razu dodatku 2T? zaryzykuje odpowiedz: bo nie spelnialoby norm ekooszolomow...
-
Jako że pada...
> Po drodze do pracy, nie spotkałem nikogo. > Natomiast z pracy, z dwie maszyny mnie minęły, ale niestety "czopki". > "Sportowcy" już chyba zimują no jak zimuja przeciez Ci napisalem ze Kolezanke na Ninji dzisiaj zapoznalem* na parkingu jak wieczorem wyjezdzalem do domu to juz jej nie bylo * poogladalem jej blog, przywitalem sie wirtualnie a poniewaz w jednym biurowcu siedzimy to pewnie sie w koncu spotkamy rowniez na zywo
-
Jako że pada...
> Niby deszcz, a dzisiaj nie wytrzymałem.... > 80km w deszczu do pracy > Dobre kombi skórzane + odpowiednia bielizna narciarska + kombi przeciwdeszczowe na górną część = > Jest moc, i każdemu polecam ja tylko patrze czy za mocno nie leje i jezdze codziennie do pracy a dzisiaj parkujac (na pracowym parkingu) motocykl kolo Ninja 250 zauwazylem na nim adres strony www.baba na motorze.pl
-
Ceramizer - za pewne po raz kolejny, tym razem inaczej...
> A ja mam mieszane uczucia, nie wiem wierzyć czy nie. Generalnie nie wierzę, tak samo jak w > magnetyzery i temu podobne, ale jednak widziałem na własne oczy, że działa. oczywiscie ze zadzialalo, najprawdopobniej tak samo dobrze jak wymiana/dolewka oleju tylko bylo kilka razy drozsze co troche tak mi sie kojarzy jak teksty z watkow o oszukiwaniu staruszkow - gdzie sprzedaje im sie najlepsiejsze gary za ich roczna pensje
-
Ceramizer - za pewne po raz kolejny, tym razem inaczej...
> Znam przypadek skrzyni (manualnej), która kwalifikowała się do remontu lub wymiany. Wyskakiwały > biegi, nie bardzo działały synchronizatory, wyła i tak dalej, słowem zajeżdżona totalnie. > Właściciel postanowił zalać ceramizer, jak nie pomoże to trudno - remont. No i po zalaniu > ceramizerem naprawiła się Ja jestem bardzo sceptyczny co do takich specyfików, ale widziałem > na własne oczy i skrzynia przejechała potem kilka lat, auto zostało sprzedane, nic się ze > skrzynią nie działo. Placebo? niski poziom oleju/zuzyty olej w skrzyni? kolega w swoim toczydelku tez juz sie naczytal na forach ze skrzynia mowi juz szukal zamiennika, pojechal wyceniac wymiane... na szczescie trafil na normalnego mechanika, ktory spuscil olej, zalal swiezym i rozwiazal problem
-
Ma ktoś doświadczenie z takiem ustrojstwem?
> http://allegro.pl/grzejnik-dmuchawa-grzejniczek-samochodowy-a11014-i3528126090.html > Sprawa przedstawia się tak, że w swoim aucie - fiat sc nie mam ogrzewania > I o ile pod tym względem nie jest to jakoś ultra uciążliwe, bo w zimę auto stoi w garażu, to ciężko > się teraz jeździ w deszczu - szyby parują wiadomo z jakiego powodu > Tragedii nie ma, ale pełnej przejrzystości też nie. > Jak myślicie - taki grzejnik pomoże doraźnie ogarnąć sytuację? > Dobre to jest w ogóle? Jakoś super nie wygląda powiem szczerze, ale jakby działało, to wygląd jest > sprawą mocno drugorzędną nie ogarnie, jakbys mial z 1kW to moze, ale tym to mozesz sobie wiac na palce na kierownicy ... co najwyzej byl tutaj watek o ogrzewaniu. Najlepiej poszukaj cos z oferty DEFA, albo czegos 'tanszego' ale nie slabszego niz 1kW
-
Amortyzatory motocyklowe - jak sprawdzic ich stan?
> Właśnie sobie odpowiedziałeś > Mam zwykła SV z 2003 roku. > Ostatnio karnąłem się gladiusem z 2012 ( technicznie to to samo zawieszenie)- i jest różnica - tył > twardy, przód lepiej sprężynuje, nie nurkuje tak. generalnie nie dobija, niespecjalnie buja, bujanie motocyklem na postoju nie pokazuje wiekszego problemu... tylko ze jego 1100 jakos troche lepiej sie trzyma... to sa jednak nieco inne motocykle, a drugim zep'em 750 nie mialem okazji jechac juz dawno... troche sie obawiam ze moje odczucia moga niekoniecznie wynikac z amorka, a np z jego ustawienia (wstepne napiecie sprezyny) albo z innego powodu - chociaz na postoju wahacz nie wydaje sie miec luzu, a motocykl 'na oko' jest jednosladowy i po puszczeniu kierownicy jedzie prosto a tak naprawde to szukam sobie zajecia na zime i troche kusi mnie zakup nowego amorka akcesoryjnego i wymiana tylko nie chcialbym zeby sie okazalo ze roznica zadna tylko lzejszy portfel
-
Amortyzatory motocyklowe - jak sprawdzic ich stan?
Hi, mam takie pytanie - jak wiarygodnie ocenic stan amortyzatorow w motocyklu? Jechalem ostatnio motocyklem kolegi - zephyr 1100, wiec troche wiekszy niz moj i musze przyznac ze fajnie sie skladal. Kolega w tym czasie jechal moim. Po chwili rozmowy po przejazdzce doszlismy do wniosku ze cos chyba nie jest ok z moim tylem. Opona jest praktycznie nowa (kupilem nowke w lutym tego roku, przejechalem do tej pory moze ze 2kkm no ale jest kolkowana bo mialem dziure). Pobujalismy wiec moim motocyklem i zachowuje sie lekko inaczej niz kolegi - niby mozna powiedziec ze to inne motocykle, no ale... Amorki oczywiscie mam oryginalne, ladnie wygladaja, bez wyciekow, ale... z roku 1995 , kolega ma akcesoryjne ohlins'a z roku 2005 (z motocyklem dostal caly segregator faktur od poprzedniego - pierwszego wlasciciela) wiec juz sama charakterystyka oryginal vs akcesoryjny moze byc powodem roznicy. Chcialbym poprawic trakcje tylko nie chcialbym zeby sie okazalo ze to nie wina amorka a na przyklad zla regulacja czy krzywy wahacz czy luzow na mocowaniu owego wahacza. Pojawia sie wiec pytanie - jak WIARYGODNIE ocenic stan amortyzatora w motocyklu? Samochodem da sie pojechac na stanowisko do badania i jakis poglad jest, a co z motocyklem?
-
Obracanie motocykla na bocznej stópce?
> Jakie ZA / Jakie PRZECIW ? > Mam mało miejsca w garażu - najczęściej obracam motocykl "na 5" albo i "na 6" > Trochę by mi to skróciło parkowanie > Stópki w ten sposób nie wyłamię? > R6 to dość lekki motocykl... > Z drugiej strony - stópka w R6 wygląda jak z roweru ja do parkowania na zime swojego Zepa kupilem cos takiego (link przykladowy) - dalem ~40E w louis'ie rok temu w zimowej promocji - jestem zadowolony, bo moge wsunac motocykl we wneke praktycznie obracajac go wokol przedniego kola
-
Przeciwnicy R6 na pierwsze moto! Pani do was...!
> To ja pozwole sobie (ostatni raz) wrzucić dziewczyne z litrem... ja tu widze co najwyzej 600cc
-
Czym przykleić listwę przypodłogową do ściany?
> Jak w temacie - wiem, że najlepiej byłoby przykręcić uchwyty i zamocować do uchwytów, ale wiercenie > odpada. Ktoś może polecić jakiś specyfik? Wcześniej ktoś przykleił tą listwę na silikon i > odpadło po pół roku. klej montażowy i mocno przyciśnięte zanim zwiąże... tylko ze ostatnio jeden kawałek (na 0.5m ściance) mi odpadł razem z gładzią do której był przyklejony :/
-
Polska złota jesień?
> ano tez sprawdzam tam. bo inne prognozy mało mówią, a tam chociaż starają się podac godziny opadów. > i o ile deszcz wypada na jeden kierunek podróży - to biore moto (ostatnio 4 razy mokłem) > ale dzisiaj jest zielono na wykresie przez cały dzień - pierwszy raz od 2 tygodni autem pojechałem > do roboty co się spóźniłem to moje ja do pracy mam zbiorkomem ze 40minut + czas na przystanku, autem podobnie + szukanie miejsca na parkingu, za to motocyklem na luziku w 15minut daje rade i mam parking motocyklowy pod firmą wiec wyczekuje do 7:30 - a już drugi dzien przestaje padac o tej porze i jade na 8 do roboty motocyklem pewnie sie kiedys przejade i nie przestanie padac wiec w firmie bede na 9... mam nadzieje ze jakos mi to wybacza
-
Wypadek
> Ale w tym przypadku, który opisujesz była chyba kwestia współwiny bo wina pijanego nigdy nie > podlegała dyskusji, a w akcji z AMG cała wina została przeniesiona na tego, który pędził po > głównej. tak oczywiscie - linek , nie zmienia to jednak faktu ze jazda na drodze z pierwszenstwem nie daje immunitetu ani z automaty nie powoduje ze winny w 100% jest ten z podporzadkowanej... w przypadku z subaru, panna zostala uznana wspolwinna, a w przypadku AMG cala wine ponosi koles... przypuszczam ze w przypadku tego wypadku na wilanowskiej/sobieskiego o ktorym pisales tez wina bedzie raczej motocyklisty.
-
Polska złota jesień?
> Motocykli jest sporo ale mam na myśli jazdę dla frajdy, a nie dojazd do pracy. jadac do pracy motocyklem mam frajde jakbym mial jechac zbiorkomem albo autem przez wroclaw i w dodatku do pracy... to by mi sie nie chcialo wylazic z domu
-
Biegi po postoju
> Zauważyłem taką przypadłość mojego moto. Otóż po postoju, choćby całonocnym, ale im dłużej stoi tym > gorzej. Odpalam sprzęt, daję mu chwilę na rozgrzewkę, wciskam klamkę sprzęgła i wrzucam I > bieg....i łup - wchodzi cieżko, głośno, czasem nawet lekko moto do przodu się wyrwie. Ale już > za chwilę, po kilku minutach pracy silnika, jedynka wchodzi mięciutko, cicho, bez szarpnięć. > Twarde włączenie występuje tylko na zimnym silniku. To chyba nie jest normalne? Olej > wymieniany jakieś 500-800km temu, ale przed wymianą było identycznie. Czy to problem ze > sprzęgłem? Tarcze się kleją? A może tak ma być? tez tak mam, urok mokrego sprzegla i starej maszynowni chcesz miec miekko, to se kup nowy metroseksualny motocykl, a nie na Zep'a narzekasz
-
Polska złota jesień?
> Ponoć ma przyjść od przyszłego tygodnia! > To dobrze bo to co się teraz dzieje to jakaś paranoja. > Pada przelotnie i jak już tylko drogi zaczynają przesychać i człowiek już się napala na jazdę to > znowu zaczyna lecieć ten syf z nieba... > Jutro minie tydzień jak nie było dobrych warunków do jazdy we Wrocławiu. hmm... dziwne, na 'pracowym' parkingu co dziennie widze parkujace motocykle wlacznie z moim
-
Wypadek
> Nie różnie bywa, tylko różnie może dopiero będzie to interpretowane. wszystko zalezy od okolicznosci - a widac ze pierwszenstwo pomimo lamania innych przepisow nie daje immunitetu > Wyrok precedensowy oznacza, że zapadł po raz pierwszy, a że do tej pory było inaczej, czyli tak jak > tu wcześniej pisaliśmy. to pisala gazeta.pl a wiadomo im bardzie 'krzykliwy' tytul tym lepiej. Czytalem o przynajmniej jeszcze jednym wyroku tego typu - laska jadaca subaru ponad 2x dozwolna predkosc skasowala omege kierowana przez pijanego wyjezdzajacego z podporzadkowanej i zostala uznana za winna bo jakby jechala wolniej albo probowala uniknac zderzenia to nic by sie wielkiego nie stalo, ale niestety uwazala ze pierwszenstwo ponad wszystko...
-
Rumunia 2013
> Bardzo fajna trasa. Właśnie po raz kolejny słyszę, że Rumunia super i tak myślę, że chyba za jakiś > czas trzeba będzie się tam ruszyć. warto mimo ze ja akurat autem bylem > A jak ludzie? Ponoć b. przyjaźni? przyjazni > Nie było po drodze problemów z Cyganami - to podobno dość duży problem w niektórych rejonach? zaden problem, co wiecej, nie spotkalem zadnego 'cygana' w rumuni... za to policja i ochroniarze na kadym kroku... lekko sie zdziwilem jak na ogromnym placu zabaw dla dzieci zobaczylem ochroniarza a pałka, ktory zwracal uwage rodzicom ze plac jest dla dzieci i zeby nie lazili po 'zamku' i nie niszczyli wyposazenia generalnie kraj sie wydaje dosc bezpieczny, ale mandat zarobic baaardzo latwo
-
Dzieciak na 2oo
> Jeśli sprzeda to nie ze względu na brak kasy. > Chcę go zdopingować żeby nie sprzedał bo każdy facet musi mieć coś swojego. ja swojego kupilem jak moj maly mial 2latka - a do tego zrobila kat. A wiec jak sam nie bedzie chcial to nie sprzeda > eee... takie coś już mają. to zapytaj czego nie maja > Poza tym mamusia mnie lubi i nie wywali za drzwi. ta jasne, moich funfli tez lubi, a wszyscy na kopach wylecielismy jak obudzilismy juniora jednego wieczoru siedzac sobie 'spokojnie' na tarasie
-
Dzieciak na 2oo
> Kumplowi się urodził dzieciak jakiś czas temu. Teraz szykuje się wieczór kawalerski > No i pomyślałem że fajnie by było mu kupić w prezencie coś co nie pozwoli mu sprzedać moto > Na przykład kask dla dzieciaka. > Dobry pomysł? Jeśli tak to jaki. Budżet powiedzmy kilka stówek (a może się uda w tym z jakąś kurtką > wyrobić? ) > Podrzućcie jakieś konkretne pomysły bo na jednośladach to ja się znam jak na grzebieniach (kto > mnie widział ten wie o co chodzi). motocykl (i inne zabawki) sprzedaje sie nie ze wzgledu na posiadanie dzieciaka a ze wzgledu na wysokie koszta posiadania obu... a ze dzieciaka trudniej pchnac na allegro niz motocykl, no to juz wiesz dlaczego ludzie sprzedaja motocykl po urodzeniu dziecka. Kup mu lepiej bujaczek dla mlodego, albo cos przydatnego w domu, jak bedzie bardziej wypoczeta to wieksze szanse ze pusci go na motocykl niz jak bedzie niewyspana i nie w sosie takie cos na przyklad a co do kasku to gwarantuje ci ze mloda mamusia wywali go wlacznie z tatusiem, motocyklem i ekipa darczyncow za drzwi
-
Wypadek
> Dalej wina kolegi, współwina motocyklisty niewiele mu już zmienia. Precedensowy wyrok: Winny, choć miał pierwszeństwo - czyli roznie bywa... na szczescie.
-
Mercesed CLK za 15kpln?
> EDIT: pomyliłem modele;) chyba tak