Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

tjaszo

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez tjaszo

  1. > Ale to chyba normalna cena > http://www.oponeo.pl/dane-opony-motocyklowej/continental-contigo-110-80-17-57-s-tyl-tl-m-c ale jak na tylna opone renomowanej (?) marki to dosc... zaskakujaco niska cena? ja za swoje Metzeler Z6 ktore nowoscia nie sa dalem ponad 400pln...
  2. > Jak piszę że w mojej Octavi 1.2 TSi daje radę to śmieją się ze mnie praktycznie wszyscy (oprócz > tych co mieli i jeździli), teraz piszesz, że 1.4 90 KM w Bravo daje radę....... niech i będzie bo to wszystko kwestia potrzeb ja do 'smigania' mam motocykl, a do turlania mam NB
  3. > Tak z ciekawosci, to jakie to ma znaczenia dla przecietnego uzytkownika? widac dla przecietengo uzytkownika C ma... a to chyba nie jest dobry prognostyk ja mam NB 90KM w sporcie - daje rade
  4. > Tylko czy by odbil czy przywalil troche... spodziewam sie ze pewnie brakowaloby nieco mniej a pozostala odleglosc dazylaby silnie do 'uparcia sie' pojazd ale dajmy juz spokoj fajnie ze nauka bez strat w ludziach i sprzecie bo na przyklad moja nauka zawracania skonczyla sie pare miesiecy temu nowiutka klamka hamulca a jeszcze pare miesiecy wczesniej moja dokladnie zweryfikowala jakosc ochrony prezentowanej przez moje (wtedy) dziewicze gmole
  5. > Ciekawe jakbys mial abs co by sie stalo pewnie by nie "Postawiło mnie delikatnie w poprzek"
  6. > Tylko teraz patrzę że nie ma ISOFIX, Wasz też nie miał ? nie, ale sposob montazu jest bardzo stabilny. Przekladasz pas przez czerwone znaki i w jednym miejscu (zanim zatrzasniesz) pas lezy na 'naciagu', jak zatrzasniesz fotelik (siedzisko do skorupy) to ten naciag napina pas i fotelik bardzo dobrze 'siada'. mimo wszystko polecam Ci gdzies podjechac i przymierzyc bo nie kazdy fotelik pasuje do kazdego profilu siedzenia. Ja wczesniej sie najaralem na jakis (nie pamietam dokladnego modelu) MaxiCosi ktorzy mieli znajomi - fajny, wysoki, itp, ale na moim siedzeniu sie nie dalo go zapiac tak zeby sie nie bujal... z drugiej strony w turanie znajomych moj fotelik jakos tak dziwnie sie ukladal - mialem wrazenie ze siedzisko jest 'w dol' jak zjezdzalnia - bo tam fotele tylne maja dosc pionowe oparcie (ale to moze tylko moje wrazenie) z innych kwestii - moze ze dwa razy skorzystalem z opcji 'kladzenia' fotelika do spania, ale moze to kwestia dziecka, bo moje spalo w kazdej pozycji, a budzilo sie przy kazdej manipulacji siedzeniem wiec jak juz jechalismy i zasnal to spal az sie wyspal teraz (ale moj to juz prawie 5latek) to chwale sobie wbudowane glosniki - moge mu puscic bajke albo piosenki a sam nie musze tego sluchac... i o ile generalnie lubie spiewac z synkiem i takie tam, to jednak 1000km sluchania w kolko jednej plyty fasolek dosc mocno ryje beret doroslego
  7. > Dobrze byłoby usłyszeć relację osoby która miał stłuczkę bo te wszystkie systemy i gwiazdki to > marketingowa ściema. > Niestety fotelik znajomej jest z 2009r. a Ona jest drugim właścicielem. > Póki co myślę o tym: > http://more4kids.pl/produkt/67215-romer-king-plus-stone-grey-2013-fotelik-9-18.html dokladnie taki mialem - bylismy bardzo zadowoleni
  8. > przecież mówię, że była poprawka... I co z tego. rozumiem ze sie poddales i zamiast walczyc do konca to siadles i poprawiles > tak... teoretycznie masz rację. Teoretycznie. teoretycznie napewno, a praktycznie (w moim przypadku) sprawa sie oparla o importera (FAP) i nagle sie dalo zrobic od tamtej pory nie moge narzekac na swoje ASO Fiat > Jest to wina TU. Wysłali likwidatora, uznali szkodę, po czym po 3 miesiącach stwierdzili: "Jednak > nie uznajemy, sorry, kasy nie dostaniesz, radź sobie sam". hm, czekaj, bo chyba nie zlapalem. Gosc mial jakis swistek z OC, jego TU przyslalo likwidatora i najpierw niby likwidowali a potem uznali ze gosc nie ma OC i radz sobie sam? ... kurcze, normalnie zaczynam powaznie myslec o sugestii Formata zeby odrazu robic naprawe z AC z pismem o regres ze sprawcy (OC czy innego) > życie po prostu. ano :/
  9. > W moto sklepach będą/są ? > Jakieś ciekawe propozycje znacie? 7 w motoakcesoria sa promocje z dowolnej okazji np. ze dzisiaj jest juz poniedzialek to 25% na drugi towar, albo poniewaz juz wtorek to 25% na cos co zalega juz zbyt dlugo a sensowne 'promocje' to schodzacy towar (tzw ostatnie sztuki) np w intermotors, tylko lipa z rozmiarowka, albo kolorystyka ... 'zastanawiajaca' . Zawsze sie cos trafi na motobazarze (oldtimer albo inny tego typu)
  10. > źle - na dole błotnika obłaziła farba, na wszystkich robionych elementach po drugiej zimie zaczęła > wyłazić rdza (gdybym sam tego nie zabezpieczył, to już dawno by zgniło). Lakier był położony > gorzej niż ja to robiłem w garażu - źle przygotowana, tłusta powierzchnia, pochlapane szyby, > uszczelki i plastikowe elementy. Uszkodzone podszybie (odgięte, bo nie chciało się odkręcić 4 > śrub i 2 wycieraczek). Tak, poprawka też była, wiele nie zmieniła. Spasowanie elementów > poprawiałem w garażu - tak tragiczne było, że nie mogłem na to patrzeć. A i jeszcze zacieki. i nie REKLAMOWALES uslugi w ASO?! przecez clou naprawy (jakiejkolwiek) w ASO to GWARANCJA (ktora co prawda czasami mozna sobie cos wytrzec z buta, ale mimo wszystko znacznie wiecej niz u 'Ziutka w stodole') na wykonana usluge! > całość kwoty musiałem płacić z AC, bo, mimo policji na miejscu kolizji, sprawdzenia papierów i > zakwalifikowania szkody do realizacji odmówiono mi wypłaty odszkodowania, bo sprawca nie miał > OC... no coz, to juz nie wina ASO ani ubezpieczyciela, tylko kolesia ktory nie dosc ze nie mial OC to jeszcze cie stuknal :/ > cieszę się Twoim szczęściem > nie chodzi o zakup perfum. Poza tym nie mam żony. Po prostu chcę mieć porządnie zrobione auto, a > póki co w żadnym ASO w mojej okolicy nikt z moich znajomych nie był w pełni zadowolony z > naprawy. no to faktycznie pechowo
  11. > Zawsze można jeszcze zdobyć prawko podczas 2 wizyt na Ukrainie juz nie mozna... a wizyty w holandii to zwykle naciaganie. Teraz podobno na topie sa czechy, ale tam trzeba mimo wszystko podejsc do egzaminu i go zdac... chociaz pisza ze jest prostszy niz w PL.
  12. > Mi NB spalał po mieście ok. 8,5l. czyli cos jak moj kiedy ja jezdze motocyklem, a ma focha na szefa i sie do roboty nie spieszy > Od przeglądu do przeglądu dolewać nie musiałem, ale fakt, że na ok. 12kkm trochę na miarce ubyło, > tak ok. 1/2 pomiędzy minimum a maximum miedzy min a max jest ~1 litra wiec miales podobne spalanie oleju jak w moim > Jak dla dziewczyny i na miasto, to brać. Mi samemu dobrze się jeździło, ale jazda w trasie przy 4 > osobach i max bagażu wymagała cierpliwości oj tam zaraz cierpliwosci... po prostu trzeba byc strategiem (miec umysl szachisty) i planowac pare 'skokow' na przod ale do miasta jest wystarczajaco zrywny
  13. pewnie spodziewali sie podgolic cie na tzw combosa co w przypadku mojego kolegi z pracy oznaczalo ze na odcinku od okolic Psiego Pola do brucknera we WROC zaliczyl: - jazde >50km/h powyzej ograniczenia (niby bylo 30 ale faktycznie nie zdjeli znakow po remoncie sprzed paru miesiecy, a jechal pod 90, czyli pewnie jak wiekszosc ) - wyprzedzanie przed pasami (stwierdzil ze miejsca bylo sporo i wrocil tuz przed przejsciem...) - gwaltowne niesygnalzowane zmiany pasa ruchu/zajezdzanie drogi (ot zwykly slalom w korku) - przekraczanie linii ciaglej (pojechal jak ty, lewoskretem a potem wskoczyl na pas do jazdy prosto) ale sie jakos dogadal na 10pkt i 1000pln
  14. > Sprzedawales wrak w ten sposob? ja nie, kuzyn tak. Szkoda byla z OC sprawcy w PZU, milo nie bylo, ale ostatecznie wyplacono kwote zblizona* do wartosci z eurotax. * kuzyn nadal uwaza ze jego wychuchana lalunia byla wiecej warta ale reszta rodziny obiektywnie uznala ze zle na tym nie wyszedl edyta: co do procedury, to z tego co pamietam kuzyn dostal kase od PZU i kontakt do firmy ktora zobowiazala sie do odkupienia wraku po wskazanej cenie. Przyjechal koles laweta do serwisu, zaladowal auto i zostawil papiery, kasa byla w ciagu paru dni.
  15. > dobry żart. TU nie zajmuje się handlem samochodami. nie, ale ma swoja platforme akcyjna i suma summarum wychodzi ze dostajesz do lapki tyle ile wycenili auto 'przed szkoda' czyli kasa + kasa za wrak
  16. > Czy korzysta może ktoś z kącikowiczów z maty chroniącej skórzaną tapicerkę przed zniszczeniem przez > fotelik dla dziecka? stary recznik frotte, ale znam ludzi ktorzy niczego nie uzywaja i jedynie sie odgniata, ale na to zadna mata nie pomoze.
  17. > Przecież jeśli coś jest połamane to widać... > Sprzedałem dopiero co używany, w pełni sprawny fotelik (za mniej niż 50% ceny sklepowej) po mojej > córce - z czystym sumieniem, i jestem pewien że kolega z AK który go kupił będzie zadowolony. spoko, jesli jemu nie przeszkadza to ok,
  18. > Padasz chyba ofiarą propagandy... Używanej poduszki powetrznej też byś chyba nie założył?! ;-) na szczescie nie musze sie narazie zastanawiac czy mam nowa, uzywana czy zaslepke > Stan styropianu łatwo ocenić zdejmując pokrycie. I nie tylko to, czy jest połamany, ale jak bardzo > już 'wysiedziany'... dokladnie, a ten stan ma wplyw na wygode i bezpieczenstwo uzytkownika > A to tylko kwestie estetyczne, podobnie jak przetarcie tapicerki pod główką, ślady po chorobie > lokomocyjnej itd. to tez, i tutaj akurat bym sie nie upieral, ale jest to jakis minus uzywki.
  19. > Warto dołożyć Poza tym używany można kupić za połowę ceny nowego, więc zostanie jeszcze parę > złotych z planowanego budżetu nigdy! nie polecilbym uzywanego fotelika, no chyba ze z dokladnie znana historia od bardzo dobrych znajomych/rodziny, a nawet wtedy bym sie powaznie zastanawial. Moj fotelik po ~3latach uzytkowania wyglada niezle, ale wiem ze ma polamane styropianowe wkladki - bo dziadek niewprawnie mocujac wzial i go upadl, nieszczesliwie na zaglowek... i byl to jeden z glowych powodow ktory zdecydowal ze wymienilem fotelik na wiekszy mimo ze jeszcze jeden 'zabek' regulacji byl dostepny, ponad to ponadrywane mocowania tapicerki i pewnie jeszcze troche innych rzeczy by sie znalazlo.
  20. > Ile wg Ciebie wynosi dobry budżet ? 1 k pln ? Jak byłem w sklepie ze starszą córką to wcale nie > wciskali mi tych za Concorde za > 1 k pln. widac wygladales na takiego co go stac na Concorde za >1kpln jak ja bylem to mi pokazywali poddupniki za 50pln ale ja menel we fiacie jestem a dobry budzet to taki na ktory moze sobie pozwolic kupujacy, a ktory pozwoli kupic mu przynajmniej fotelik ze sredniego poziomu bezpieczenstwa wg niezaleznych testow.
  21. > Nie powinno się coś takiego zdarzyć, co nie oznacza, że prawdopodobieństwo jest zerowe > Zwyczajnie jeśli nie ma wątpliwości odnośnie winy i kosztów naprawy (a tu raczej nie będzie, > ubezpieczyciel AC nie jest instytucją charytatywną i nie wypłaci ci więcej niż powinieneś > dostać) to sprawa w sądzie jest wygrana. Ale wiadomo, prawo prawem, a życie życiem. a swoja droga to ostatnio gdzies mi sie obilo ze niedlugo bedziemy likwidowac szkody u swojego TU niezaleznie od tego kto jest sprawca i gdzie ma ubezpieczenie jesli to prawda i przejdzie to byloby super i wynalazki jak link4 niekoniecznie mialyby sens w dzialaniu jakie teraz uskuteczniaja.
  22. [...] > albo nie płaci i wówczas Twój ubezpieczyciel sądzi się z innym ubezpieczycielem. Tak > czy inaczej, z link4 i innymi tego typu shitami zwyczajnie nie szarpiesz się ty, tylko robi to > Twój ubezpieczyciel. no wlasnie bardziej martwi mnie to 'sadzenie sie' miedzy TU - bo moze sie okazac ze moje TU rozlozy rece i zostane ze swiadomoscia ze powinno zadzialac i utrata znizek na AC
  23. > W pełnej rozciągłości +1
  24. > Jak masz AC to rób szkodę ze swojego AC z regresem na OC sprawcy. z ciekawosci - jak sie za to zabrac? od papierologicznej strony?
  25. > Cześć, > mój synek wyrósł już z fotelika dla niemowlaków i teraz myślimy o zakupie czegoś większego. Z tego > co sprawdzałem to są przedziały 9-18 lub 9-25 lub 9-36 kg Myślę raczej drugim lub trzecim > przedziale wagi. zalezy ile masz $ , ja dumalem i ostatecznie kupilem 9-18, po przymiarkach dziecka i do auta jakos wydawal sie lepiej pasowac > Fajnie gdyby miał własne szelki bo mały jest strasznie ruchliwy i pasy samochodu go nie zatrzymają dla takiego malego szkraba _musi_ miec wlasne szelki, najlepiej 5punktowe. Zwyklym pasem takiego malenstwa nie unieruchomisz w aucie, a szkoda by bylo jakby ci wyjechal 'dolem' przy gwaltowniejszym manewrze. btw. ISOFIX jest spoko ale do dobrego fotelika 9-18 nie jest konieczny. Przy wiekszych gdzie dziecko korzysta z 'doroslego' 3punktowego pasa z auta, to ISOFIX warto doplacic (teraz mam wlasnie z ISOFIX)

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.