Zawartość dodana przez Dareek
-
Rezystory zamiast poduszek
W miarę nowych modelach wystarczy odpowiedni opornik we wtyczkach poduszki i zaślepki. podobnie w pasach bezpieczeństwa- Mirki odbolowują tylko napinacz mechaniczny i na pierwszy rzut oka nic nie zobaczysz. Jak rezystencja oporników będzie własciwie dobrana nawet nie musisz kasować błędów bo kontrolki poduszek zgasną same tak jak powinny - w starszych modelach sterownik poduszek się blokował i trzeba było elektornika który to kasował z pamięci- w obecnych sterownik blokuje się o ile mi wiadomo dopiero po 2-3 wystrzałach. Błąd będzie w pamięci sterownika któy można skasować kompem diagnostycznym a w niektórych modelach zniknie po 40 cyklach włączenia zapłonu. Przykład- Tiguan 2.0TDI DSG z 2014 r. wystrzelona poduszka kierowcy i napinacze 4 szt. Poduszka - koszt 450 pln regeneracja napinaczy (wymniana ładunków i odblokowanie zwijacza) po 125 pln/szt po zamontowaniu poduszki i napinaczy nic nie trzeba było kasować- po włączeni uzapłonu układ robi autodiagnostykę- jak mu wszystko gra nie wywali już kontrolek- info o wystrzale będzie w sterowniku któy można wykasować kompem diagnostycznym.
-
Polerka lakieru - pomóżta
Pewnie że niezbędna jest wiedza i doświadczenie , dlatego pisze Ci, że na lakierze akrylowym nie pokrytym bezbarwnym tą swoją kombinacją możesz naprawdę narobić kołopotów. moja rada - kup zestaw past menzerny (wystarczy Ci spokojnie zestaw po 250 ml) i zestaw gąbek twarda, średnia i wykończeniowa. Zacznij od średniej gąbki i średniej pasty oraz uważaj na kantach i przetłoczeniach. Następnie jak wypolerujesz kawałek np IPĄ czyli alkoholem izopropytlowym przemyj i zerknij ile wad lakieru zniknęło. Jeśli efekt Cię zadowala lecisz dalej. Jeśłi nie bierzesz ciut mocniejszą pastę i gąbkę.
-
Polerka lakieru - pomóżta
> Robisz na mokro. Wodą regulujesz poziom ścierności. > I jest ok. tak się dawniej robiło- obecne pasty ( 3M , Menzerna itp) nie potrzebują wody. Inna sprawa, że jak ktoś nie ma wprawy i doświadczenia narobi takiej masakry że tylko lakiernik pomoże
-
Polerka lakieru - pomóżta
> Czołem, > Myślę nad wypolerowaniem auta z podpisu. Kolor czerwony niemetaliczny. Mam białą gąbkę polerską > (ztcs kolor gąbki ma znaczenie) ipastę G3. > Kiedyś tak polerowałem srebrne auto i wynik był bardzo dobry. Tyle, że tam był lakier metalik. > Czy zwykły czerwony bądź czarny też mogę w/w zestawem potraktować bez żadnych konsekwencji w stylu > rys, przypaleń lakieru itp.? masz najgorszy -tj najbardziej agresywny zestaw do polerowania - biorąc pod uwagę lakier jaki chcesz zrobić to prawie pewne ze go na kantach poprzecierasz i samochód będzie do ...malowania. Kwestia lakieru - czy to jest lakier klasyczny akryl i np jak używasz pasty to farbuje kolorem karoserii czy też pokryty jest bezbarwnym lakierem? na tego typu lakier potrzebny jest zestaw gąbek od twardej przez średnią do miękkiej i podobnie past - zawsze testujesz mniej agresywną bo może okazać się wystarczająca. natomiast nie ma szans aby nie było potrzeby polerować lakieru pastą wykańczającą inaczej będzie tak jak na foto
- Fiat 500L
-
Jeśli nie Bravo to co ?
> Niedawno kupowałem Deltę, na pewno znajdziesz benzynę poniżej 30 tys. technicznie bliźniak brawo - jedynie wiecej miejsca z tyłu regulowana kanapa - rozstaw osi - o kwestia gustu to wygląd
-
Jeśli nie Bravo to co ?
> Jak ma być gaz to Civic 1.8, 2.0, 2.4, Megane 2.0 lub Astra 1,4T > Jeden Akocikowicz miał LPG w t-jecie i go demontował jedna osoba zdemontowała na AK i już afera że nie "gazowalny" . Zykła instalka sekwencyjna za 2500 pln i wszystko śmiga tylko trzeba to zamontowac przez kumaty warsztat i odpowiednio wystroić.
-
Miałem stłuczkę-co teraz ??
> i tak i nie, oszacowanie wartości pojazdu zabytkowego nie jest takie łatwe jak odczytanie z > tabelki. Części nowe/fabryczne nie są często dostępne, a ceny używanych wycenia rynek. > Nad taki pojazdem pieczę sprawuje konserwator zabytków i to on w zasadzie określa czynności i ich > zakres, a TU płaci. Pytanie tylko, czy ta WSK-a jest zarejestorwana jako zabytek? bo jeśli nie - będzie całka.
-
Jak/czym usunąć czarny nalot na lakierze?
> Widzę biały Polonez , to jak ma oryginalny lakier usuniesz to środkami "z epoki". Na początek tuba > pasty lekkościernej Automax i gimnastyka . Uważaj jednak na rantach przy dachu i nad > klamkami, bo można zjechać do szarego podkładu . Będzie dobrze i w w zasadzie możesz już tak > zostawić (fabryka), ale też dobrze będzie lakier nawoskować czymś w rodzaju "plastmalu". > Automaxem przeleć też chromy na ramkach drzwi . Nie kombinuj z nowoczesną chemią samochodową, > bo nie będzie lepiej, a tylko drożej i wcale się mniej nie narobisz . Automaxem to sobie zęby wypasuj a nie głupio -jak zwykle- doradzasz- czas nie stoi w miejscu - idzie do przodu a nie jakieś z epoki środki doradzasz po których efekt będzie żaden ( oprócz porysowanego lakieru) a i obrobi sobie ręce po łokcie. na usunięcie tego czegoś można użyć środka TENZI o nazwie "punkt" - powinno pomóc. nałożyć gąbką , odczekać kilka minut zetrzeć szmatką. Ważne - po zabiegu porządnie szamponem umyć autko.
-
BMW E60
> Jay ma troche racje, tylko trzeba wczytac sie co on pisze. > Mozesz kupic takie auto, nie przejmowac sie masą bledow w kompie, kontrolkami na wyswietlaczu, tym > ze nie dziala ci w nim polowa rzeczy. Nadal masz wygodne auto > Poza tym, on to pisze z puntku widzenia - kupic, nie inwestowac, troche pojezdzic i sprzedac z > zyskiem. Wtedy kupowanie uzywanych tarcz, klockow, opon, ma sens. tylko wiele osób pyta konkretnie o poradę i koszy użytkowania lecz kilka osób ciągle każdą tego typu rozmowę sprowadza do debilnych mirkowych opowieści- praktycznie każdy wątek jest właśnie tego typu wpisami zaspamowany
-
BMW E60
> Ja pikole - SKOŃCZCIE TE DURNOWATE DYSKUSJE! > Może by tak dopisać do regulaminu, żeby za takie zaśmiecanie tematów zakupowych walić od razu bana? > P.S. > Sorry, że akurat piszę to w odpowiedzi na Twój post - nic celowego - ot trafiło pierwsze z brzegu. Spoko!!! Obaj wiemy o co chodzi- po prostu co chwile właśnie tego typu posty kilka osób uprawia i jest oki- swoim wpisem chciałem pokazać jaki to styl jest. Ktoś jak liczy ze samochód który jako nowy kosztował ponad 200 tys pln i jest naszpikowany elektroniką będzie tani w utrzymaniu jak Golf II albo naprawi go na częściach ze złomowiska dla mnie jest kompletnym idiotą i tyle w temacie. Na co dzień mam kontakt ASO BMW Audi VW i wiem doskonale jakie są koszty utrzymania tego typu samochodów i ile z nimi pracy jest po naprawach u nieudolnych garażowych Bogdanów Mirków i Zenków
-
BMW E60
> E60 to są skomplikowane i drogie w utrzymaniu auta. Jak ktos mysli ze skoro utrzymal passka b5 to > i e60 utrzyma to sie moze zdziwic. Podobnie jak moze sie zdziwic ktos kto mysli ze ogarnie to > zdzisiek co mu tego passka ogarnął. > Zobacz jaki jest rozrzut cenowy samochodów o tym samym roczniku. Kupisz ten tanszy - duze > prawdopodobienstwo ze po roku juz bedziesz na etapie kosztów wyższym niz te najdroższe. > Wsadzenie 20kpln w naprawe w tym aucie to zadna sztuka \\ Jay Ci zaraz napisze że ogarniesz nie drożej niż padnę LPG albo i mniej - tylko kupić trzeba sobie zwój drutu i kilka kompletów trytek no i ... pandę aby było czym jeździć jak szpachlowóz będzie oczekiwał w warsztacie na naprawę aż właściciel uciuła na części
-
Golf 7 1.6 tdi - stan amortyzatorów po...37 tysiącach km
> Part number. Nie - PN inny ale dostępny- po złożeniu zamówienia okazało się że już nie produkowany > Od czego opony wyją? Może od tego samego co szyba pęka? Auto nie krzywe? Bo że rozbite było, to już > pisałeś. Marooha - patrz wyżej - geometria całego nadwozia była sprawdzona ASO- wszystko w porządku było żadnych nawet najdrobniejszych odstępstw. Opony- po prostu były wadliwe i wyły w przedziale 80-90 km/h - poza tym cisza. Jak się okazało były owalne. w tej chwili mam kontakt w z aktualnym właścicielem- w aucie cisza nic nie wyje nic się z autem nie dzieje po wymianie dwóch felernych opon > Śledziłem forum vwnavi parę lat. Pisało się tam, co prawda, o RNS510, ale nie czytałem nigdy o > takiej usterce, którą opisujesz jako typową. Wpisz w googlach "RNS/RCD 510 czarny ekran"
-
Golf 7 1.6 tdi - stan amortyzatorów po...37 tysiącach km
> Czego się spodziewasz po powypadkowym aucie? Nie trzyma geometrii, to i szyby pekają i opony wyją. > Sprawdzałeś geometrię? Nim coś palniesz zastanów się i przeczytaj co pisałem wcześniej a piszesz głupoty. No chyba że dla ciebie pęknięta lampa, zderzak i zagięty przedni błotnik to złom dla Ciebie specjalnie - cała geometria nadwozia ( nie myl z geometrią zawieszenia ) była sprawdzona w ASO - żadnych odstępstw.
-
Golf 7 1.6 tdi - stan amortyzatorów po...37 tysiącach km
> Czyli nie identyczne. PN taki sam? PN? > Na razie, z tego co piszesz (już bardziej szczegółowo) wynika, że Twoje problemy związane są z > amerykańską wersją auta. I to z elementem specyficznym dla rynku USA. > mar00ha nie wiem czy wyjące opony i pęknięta szyba wynika ze specyfiku rynku. Pad radia to też typowa usterka podświetlenia panelu ( robi się albo czarny albo biały- dotyk działa ale nie wiesz co naciskasz)
-
Golf 7 1.6 tdi - stan amortyzatorów po...37 tysiącach km
> Nie mam żadnego interesu żeby bronić w czymkolwiek VW, choć sam nie miałem u nich problemu z > gwarancją (sterownik kierownicy miałem wymieniany). Ale czy pretensji nie powinieneś kierować > w takim razie w kierunku sprzedawcy gwarancji? Kto jest gwarantem (VW USA?) i dlaczego > sprzedał Ci coś ("International Warranty", jak sądzę) i jakie są tego warunki ("Terms And > Conditions")? Zwykle w USA się dopłaca do naprawdę międzynarodowej gwarancji. > mar00ha gwarancja VW jest jedna dla całego koncernu- wyłączenia dotyczą specyfiki modelu na dany rynek- np w wersji USA lamp tylnych, przednich licznika etc- radio jest identyczne jak RCD 510 tylko dodatkowo miało tuner satelitarny nieprzydatny w EU. w tych przypadkach nie możesz liczyć (jeśli są wadliwe) na ich wymianę na odpowiednik EU. Problem z radiem był tego typu ze RCD przestali międzyczasie produkować i było RNS 510 a ASO nie chciało brać odpowiedzialności stąd zabawa, aż z centralą VW.
-
Golf 7 1.6 tdi - stan amortyzatorów po...37 tysiącach km
> Mysle, ze pekajace samoczynnie szyba mogla byc tym spowodowana. dla speca od szyb była to ewidentna wada materiałowa. Szyba pękła w garażu w pierwszej warstwie zewnętrznej na środku, na odcinku około 10 cm, pod kątem, w taki sposób, że dostało się powietrze między warstwy szkła. Owszem - możnaby i taką teorię wysnuć co nie zmienia faktu, iż do pozostałych usterek ja jako użytkownik ani fakt wcześniejszej naprawy nie miałem wpływu.
-
Golf 7 1.6 tdi - stan amortyzatorów po...37 tysiącach km
> A Ty nie kupiles przypadkiem jakiegos rozbitka z US? jeżeli zagięty błotnik, pęknięta lampa to dla Ciebie rozbitek- to tak - kupiłem rozbitka- z tą małą uwagą, że ten rozbitek miał pełną gwarancję, był naprawiony w ASO
-
Golf 7 1.6 tdi - stan amortyzatorów po...37 tysiącach km
> To długo nie wytrzymałeś > Nie mam żadnych uprzedzeń do VW ani żadnej marki nie faworyzuję, ale jak się czyta o ostatnich > modelach VW to strach, a jeszcze większy jak się czyta o podejściu VW do > roszczeń gwarancyjnych. Obraz jest mniej więcej taki jak kiedyś miała Laguna II. Kiedyś nie > wykluczałem VW, dziś wybierając samochód, to salony VW i jego klonów omijałbym z daleka auto było naprawdę fajne - zarówno z wyglądu jak i komfortu jazdy ale niestety jakośc poraża , a o serwisie to się nie wypowiem bo musiałbym użyć niecenzuralnych słów.
-
Golf 7 1.6 tdi - stan amortyzatorów po...37 tysiącach km
> Czekaj... To Ty miałeś amerykańską wersję? oczywiście z tym że samochód miiał pełną gwarę producenta tylko zaczęli jakies bzdury wymyślać róznic między USa a Eu nie ma praktyznie żadnych- nie licząć oświetlenia i wyskalowania licznika
-
Golf 7 1.6 tdi - stan amortyzatorów po...37 tysiącach km
> Można nawet pójść dalej i powiedzieć że jakość w VW to fikcja. Szokujące jak często się czyta o > problemach z nowymi VW - strasznie upadli jakościowo Niestety ale tez się musze zgodzić - bilans po 3500 km u mnie w CC był taki, że - pękła sama z siebie przednia szyba, padło radio, wyły opony. na pierwsze usłyszałem że moja wina 1800 pln druga sprawa to przepychanki aż w centali bo "radio jest amerykańskie" trzeci przyadek to - skierowano mnie do producenta opon Na szczęście moje nerwy ukoiło sprzedanie tej niemieckiej mysli technicznej - ASO VW to DNO!!!
-
Golf 7 1.6 tdi - stan amortyzatorów po...37 tysiącach km
> W Fabii po 40 kkm wyciekł jeden amortyzator. Nie robili problemu, wymienili na gwarancji. Ale JEDEN > Potrzebna była awantura, wymiana pism i tak dalej, w końcu wymienili drugi na gwarancji też. > Generalnie podejście VW do klienta jest skandaliczne Zgadzam się w całej rozciągłości - że tak powiem inaczej- gwarancja w VW to fikcja.
-
Volkswagen Passat CC - gdzie tanio kupie
> To teraz cena sie zgadza. Znajomy targa auta z USA ostatnio CC widzialem w rozych kontenerach zeby > clo mniejsze bylo. Poduchy z deska gdzie indziej plynely. szczerze naprawdę trafił się spoko samochód- biorąc pod uwagę co wielu przywozi- samochód jeździł normalnie tylko bicie było na kierze z racji półośki, nikt nic nie demontował- wystarczy wysłać przez DE i już jest taniej
-
Volkswagen Passat CC - gdzie tanio kupie
> Co z nim bylo nie tak? Srednio sie oplaca targac nieuszkodzone. Mienie przesiedlencze? uszkodzony prawy błotnik felga, zgięty wahacz, półoś, pęknięta lampa i uszkodzona chłodnica klimy i naderwany zderzak.potem się okazało że uszkodzone było przy błotniku mocowanie pasa przedniego, a że jest plastikowo metalowy to wpadł nowy.
-
Volkswagen Passat CC - gdzie tanio kupie
> Plus VW jest w sumie taki że części pełno to można sobie poprzekładać jakby co. bez problemu- jest trochę różnic- zegary, tylne lampy tunel środkowy nie ma np klapki na wnęce na napoje- po tym poznasz głownie wersje USA- praktycznie w ogłoszeniach 2.0TSI to same wersje z USA aha- samochód miał opony wielosezonowe