Zawartość dodana przez esjot
-
szerokość opon zimowych
> a trakcja, trakcja panie Co masz na myśli?
-
szerokość opon zimowych
> A który to jest motor bo mam numer 47 i nie widze tego testu. Aktualny numer (a więc 48/2012)
-
szerokość opon zimowych
> A co masz na mysli piszac uniwersalne ? Dla kolegow z Wroclawia uniwersalne to beda letnie, tudziez > caloroczne... Warszawka zalozy byle jakie zimowki z 4mm bieznika, mieszkancy Wisly winni swoje > terenowki uzbroic w opony off-roadowe, a Suwalszczak co to ma notorycznie gołoledź najlepiej > czulby sie na kolcach... dokładnie tak jest, należy dobrać opony do warunków w jakich się jeździ > Do wszystkiego trzeba logiki... Test byl przeprowadzony na sniegu, a na podstawie tego testu > stawiasz ogolne tezy, ze lepsza na zime jest szersza opona ... Za duze uproszczenie.... Nic takiego nie napisałem! Proszę nie nadinterpretować moich wypowiedzi. > Moim zdaniem, latwiej opanowac na suchym samochod z opona o szer 195, niz na lodzie 225 ... ale > kazdy ma prawo do wlasnego zdania ... byleby nie hamowal jadac za mna Ale coś się tak tego lodu uczepił...
-
szerokość opon zimowych
> na podstawie obserwacji tego po jakich drogach przychodzi mi sie poruszac - rzadko wystepuje kopny > snieg, za to oblodzenia notorycznie.... gdybym mieszkal w gorach, albo pod miastem, pewnie > jezdzilbym terenowka ogumiona w kosmicznie szerokie buciki ... > nie mniej jednak, jesli znajdziesz test gazety motoryzacyjnej w przedmiocie zachowania auta na > czarnym lodzie to chetnie przeczytam Ale też w czasie Polskie zimy, często jest suchy asfalt ( a temperatury, koło zera, lub na plusie) Zakładając więc, węższe opony, często dodatkowo wydłużamy drogę hamowania. Opony powinny być uniwersalne na cały okres "zimy" - od montażu np. w listopadzie, do demontażu w marcu.
-
szerokość opon zimowych
> ciekawe jak bedzie wygladalo hamowanie na czarnym lodzie... śmiem twierdzić, że na idealnie gładkim lodzie, to szerokość, nie będzie miała żadnego znaczenia. Po prostu samochód bardziej wyhamowywać będzie opór powietrza niż siła tarcia
-
szerokość opon zimowych
> nie mniej jednak jeden > rozmiar w dol jest jak najbardziej rozsadny... Podajesz tę informację na podstawie własnych testów, czy według testów z gazet?
-
szerokość opon zimowych
> czyli jaki werdykt ? zakładamy szeroką zimówkę by szła jak ratrak czy wąską by się wgryzała w śnieg > ?? ?? ?? Taką samą jak w homologacji samochodu Ja bym podsumował tak: W/g tego testu ( z którym się zgadzam) nie potrzeba stosować węższych zimówek niż oryginalne ogumienie
-
szerokość opon zimowych
> . > to chyba czytaliśmy dwie inne gazety Hamowanie z 40km/h na śniegu (wg testu z motoru): 195/65R15 19,4m 205/55R16 18,8m 225/45R17 18,6m Tak podaje moja gazeta, a jak Twoja?
-
szerokość opon zimowych
> Mądrość ludowa jest z czasów, kiedy nie było opon zimowych . Ale może brakło emotikona wyśmiewającego w moim komentarzu Ja na zimę nigdy nie stosowałem węższych opon. Stosowałem takie jak latem. >Wiadomo, że im więcej lameli w szerszej oponie zimowej, tym większa przyczepność! Ale przecież na tym forum, wiele razy było proponowane na zimę kupić opony węższe o wyższym profilu, nawet proponowano węższe niż w instrukcji obsługi
-
szerokość opon zimowych
> Jakie to były warunki? "czas jazdy na śniegu mierzony był na wyłączonym z ruchu odcinku drogi 1450 m w szwajcarskich alpach. Pomiar wykonywano przy jeździe pod górę."
-
szerokość opon zimowych
W ostatnim motorze jest fajny test porównawczy opon o różnych szerokościach. Porównywano opony tego samego producenta (Semperit)i ten sam model w tych samych warunkach i na tym samym samochodzie 195/65R15 205/55R16 225/45R17 Wynik - w warunkach śniegowych najlepsza okazała się najszersza, odwrotnie do mądrości ludowej. Miała na śniegu najkrótszą drogę hamowania i największą siłę uciągu (aczkolwiek bardzo podobna siłą była we wszystkich trzech rozmiarach)
-
Dziwne pasy....
Amerykańskie automatyczne zapinanie pasów
-
Zakup nowych zimowek...
> I jak będą 6 letnie to??? To będą mieć najprawdopodobniej gorsze właściwości niż nowe. Może stwardnieje, może będzie bardziej się zużywać Przecież sam napisałeś: Opona zimowa dobrego producenta (nie nalewka) jest bardzo dobra i jeśli ma wymaganą ilość bieżnika może być z powodzeniem użytkowana nawet do 6 lat. . Co oznacza, że sam zdajesz sobie sprawę, że opona traci trochę wraz z wiekiem. I dlatego wolę kupić za te same pieniądze nówkę niż kilkuletnią. Płacę to wymagam. Kupiłem kiedyś opony 4 letnie nieużywane, ale za dużo niższą cenę (ale zrobiłem to świadomie)
-
[KzAK] Małe, 4 drzwiowe, dla matki z dwójką małych dzieci
> - Honda Jazz - jeździłem tym jakiś czas temu i było . Ponoć bardzo niezawodne autko. Wielkie w środku, ale mi się nie podoba . Wadą jest to, że jest to stary model > - Nissan Note - nie wiem czy się zmieścimy w budżecie \ Jeśli się uda kupić, to polecam (z własnego doświadczenia). Zaletą jest to, że jest to aktualny model > - Ford Fusion - ponoć najbardziej niezawodny z Fordów Słyszałem o problemach z korozją
-
Zakup nowych zimowek...
> Jak były właściwie przechowywane to nie powinno być różnicy wielkiej. Nawet po kilku latach IMO. > Jeżeli tak Ci to przeszkadza i faktycznie przyjdą "stare" to zrezygnować z zakupu ( zakup > przez net czy u wulkanizatora?), a na przyszłość wybierać sklep który podaje daty produkcji > opon które sprzedaje Albo w momencie zakupu (online) wpisać wymóg, że opony nie mogą być starsze niż np. 1 rok
-
Zakup nowych zimowek...
> Przy takich przebiegach jedyne wyjście IMO to całoroczne Przez te kilka lat byś je zjeździł i > kupił nowe świeże. Nie trzeba się bawić z dwoma kompletami itp. Tak, ale zaraz usłyszysz, że całoroczne są do niczego (z czym osobiście się nie zgadzam). I tak koło się zamyka
-
Zakup nowych zimowek...
> Ale w czym widzisz problem??? Jak będa z połowy zeszłego roku to już w tą zimę nie będą działać??? > Nie rozumiem tej całej jazdy z DOTami. Rozumiem gumy 5-7 letnie, ale roczne czy dwuletnie??? Ale jak ktoś mało jeździ to opony zużywają się głównie przez wiek , a nie kilometry. Jeśli ktoś kupi 3 letnie opony to po następnych 3 latach będą już 6-letnie.
-
Sens walki z AXA
Zawsze można spróbować tu
-
Olej Dexos 2 - pytanie do znawców
> W dieslu od roku modelowego 2011 włącznie tylko dexos2 lub równoważny... To co napisałeś tyczy się cruza nie lacetiego. Lacetti do końca w manualach miał normy uniwersalne (inne niż GM i dexos) Cruze jest chyba pierwszym chevi z Korei który korzysta z dexosa i/lub norm gm wiem że to
-
Olej Dexos 2 - pytanie do znawców
> Zapraszam do instrukcji obsługi... > Serwis leje to, co narzuca GM... Dziękuję, za zaproszenie. Ja również zapraszam do instrukcji, gdzie jak byk (mowa o lacetti diesel) jest tylko 5w40 lub 0w40, ale nie klasy 30. Dopiero do benzyn są oleje klasy 30 i 40. Niestety w renófkach serwisy też leją często co chcą do DCI (niezgodnie z instrukcją). Zamiast olejów klasy 40 leją często oleje klasy 30 > Wcześniejszy long life również był 5w-30.. No i? Czy to zmienia, że i tak nie było dexosa 5w40?
-
Olej Dexos 2 - pytanie do znawców
> W serwisie chcieli zawsze lać Dexos 5W30, więc jeździłem z własnym olejem. Jak zwykle, serwis wie lepiej niż producent (instrukcja zaleca oleje tylko klasy 40) > Później wyszedł na rynek Dexos 2 5W40 trochę się czepiam, ale nie ma takiego jest albo 5w30 dexos2 (dexos1 jest właściwie niedostępny w europie), albo GM 5w40 (bez normy dexos)
-
Olej Dexos 2 - pytanie do znawców
> Oleje GM spełniają cześciej więcej norm niż najbardziej markowe oleje. Jak jest coś do wszystkiego to jest do... > Dexos 2 jak zalewałem go do Lacetti Diesel był jednym z dwóch olejów, który spełniał normy producenta, drugim był Castrol EDGE i Magnatec. To nie ma więcej olei klasy ACEA C3 (bo taki był zalecany) na rynku? Nawet orlen i lotos spełniaja tą klasę A tak w ogóle to zalewałeś zły olej. Bo według instrukcji ma być 5W40 lub 0W40, a dexos jest 5w30 Tu masz orlen 5w40 - klasa lepkości zalecana do lacetti >Nawet słynny Mobil nie spełniał norm wymaganych dla Chevroletta Lacetii z silnikiem diesla. Bo mobil 1 nie jest olejem klasy C3, olejem tej klasy jest Mobil 1 ESP (0w40 lub 5W30)
-
Olej Dexos 2 - pytanie do znawców
> Czyli z moich typów jedynie Mobil jest w miarę sensowny? Jest jakiś olej Dexos 2 znanych > producentów z lepszych baz niż HC? > Swoją drogą myślałem że oleje Valvoline Synpower są z syntetycznych baz, a Durablend z mineralnych Tu masz listę wszystkich olei mających akceptację Dexos 2 Nie wiem, czy osobiście nie celował bym własnie w tego mobila
-
Olej Dexos 2 - pytanie do znawców
Kiedyś sam szukałem informacji o olejach dexos i z normą dexos. A więc: > - GM 5w30 dexos2, HC (chociaż danych z karty nie widziałem, ale tak sądzę po parametrach) > - Valvoline MST 5w30, na pewno HC > - Mobil1 ESP 0w40 (tylko ciężko go na razie kupić), nie jest to w pełni syntetyk, ale nie jest też zwykłym HC > - Fuchs Titan GT1 pro flex 5w30 (tu już się martwię o dostępność). Nie wiem, ale olej rzeczywiście dość niepopularny
-
Olej Dexos 2 - pytanie do znawców
> Ponadto zalewane są nim silniki Opla w fabryce, więc o czymś to świadczy... Może tylko tyle, że jest to tani olej, a dla producenta liczy się każdy grosz (cent)