Zawartość dodana przez blue_
-
Drugi komplet felg na zimę?
naprawde? piwnice każdy ma. mnie się mieszczą 4 rowery, 8 kół, i cała szafa słoików z ogórkami na zimę
-
Drugi komplet felg na zimę?
aaaaaaaaaaa to wtedy tak
-
Drugi komplet felg na zimę?
a skąd takie kwoty? u mnie przekładka kosztuje 40 zł z wyważaniem, więc wychodzi 80 zł na rok
-
Drugi komplet felg na zimę?
trasa to też nie problem, bo pługi tam też jeżdżą. jedynie mieszkając w górach wielosezonówka mija się z celem
-
Sprawdzanie termostatu - podejście mechaników.
3 mechanikow mi sprawdzalo na aucie i wszyscy stwierdzili, ze sprawny, i ze winna upg. Wymiana upg nie pomogla i dopiero kolejny spec wyjal termostat i sie okazalo, ze sie w polowie zawiesil i przez to byly bledne diagnozy
-
Dlaczego w PL nie ma takich dróg ?
Kalisz
-
Dlaczego w PL nie ma takich dróg ?
drzewa kiedyś się sadziło przy drogach, żeby konie miały trochę cienia, a teraz tylko zagrożenie stwarzają
-
Zakup Passata B6 - na co zwrócić uwagę?
mam kumpla, który miał w życiu mnóstwo aut. laguną 2 jezdzi najdłużej i twierdzi, ze tak bezawaryjnego auta jeszcze nie miał. ale jest to benzyna
-
Octavia - 2001, czyli czy brać czy nie
sorry, ale co Ty wyprawiasz autem, ze jest niestabilne? w zakręty wchodzisz 200?
-
2 komplety felg - czy warto ?
bez przesady. dawno temu, jak miałem cinkusia, jezdziłem nim 7 lat na jednych oponach. niedługo przed sprzedażą złapałem kapcia. u wulkanizatora z ciekawosci kazałem mu sprawdzic i wiesz co? nie miał co wyważac, bo było idealnie
-
2 komplety felg - czy warto ?
tego podejścia nie mogę od lat zrozumiec. co to znaczy zima zaskoczy? dlaczego wszyscy czekają, aż spadnie snieg? po co? przecież na zimówkach powinno sie jezdzic od pierwszych przymrozków, bo nie tylko śnieg powoduje poślizg. ja zakładam na Wszystkich Świętych i jezdżę do końca marca. to jest sezon zimowy w PL
-
Miałem już dogadane auto ale...
przecież ten artykuł jest z 6 kwietnia?
-
Mandat ze Słowacji, ale...
Na Słowacji tez. Dziwne ze nie kazali Ci płacić?
-
fura na dojazdy do pracy, dlaczego nie golf 1.8t
5 tys obr to faktycznie jest wycie, ale wtedy juz sie jedzie 180 a nie 140 jak napisałeś. ja sobie ustaliłem górną granicę 4 tys i wtedy mam licznikowe 140 km/h i dla mnie to jest optymalnie pod względem i prędkości i komfortu. ale pomjając to, jak czytam ten wątek, i parę innych, to można zgłupiec. panda nie jedzie, octavia wyje, leon coś tam, tamten coś tam........ normalnie jakis kosmos faktycznie. przeciez to tylko auta. w jaki sie nie wsiądzie, to sie pojedzie. żeby to jeszcze było do wydania 100 tys zł, to rozumiem, ale auto za kilka tysięcy i takie bzdury? potem sie dziwic, ze kosmici auta kupują? na dzien dzisiejszy, mając do wydania kwote do 10 tys, gdybym potrzebował auta taniego w utrzymaniu na dojazdy do roboty, kupiłbym lacetti 1.6 lub 1.8.
-
fura na dojazdy do pracy, dlaczego nie golf 1.8t
tyle, że te, jak czytamy wyżej, na trasy sie nie nadają
-
fura na dojazdy do pracy, dlaczego nie golf 1.8t
gorzej, bo maska juz nie jest wygłuszona. nie bede sie kłócił, ale kumpel ma golfa 4 1.9 tdi i wcale u niego ciszej nie jest.
-
fura na dojazdy do pracy, dlaczego nie golf 1.8t
zależy z jakim silnikiem miałeś. 1.6 jest bardzo nisko. kolega, który ma warsztat, ostatnio mi powiedział, ze przynajmniej raz w tygodniu zmienia michy w octach i leonach, i też mi właśnie proponował podniesienie silnika, ale stwierdziłem, ze za duzo zabawy i po prostu juz nie będę wjeżdżał na krawężniki
-
fura na dojazdy do pracy, dlaczego nie golf 1.8t
troche dramatyzujesz. powyżej 130km/h robi sie głośno, ale nie jakoś specjalnie głośniej niż np. w pugu 607, którym dosyc często jezdze pozatym autor szuka na dojazdy do roboty, więc przypuszczam, ze bedzie latał raczej poniżej setki, a wtedy jest normalnie, jak w większosci aut
-
fura na dojazdy do pracy, dlaczego nie golf 1.8t
pod silnik. nie dziw sie. w mojej octavii juz 2 razy miske zmieniałem. jest ponizej zawieszenia i na byle krawężniku zostaje
-
Rumunia srunia... Zabkowanie
ja też. i bez problemu w nich jezdzę mając belkę. może musisz wziąc dodatkowe lekcje nauki jazdy. albo zawieszenie było niesprawne w aucie, do którego masz żal
-
Rumunia srunia... Zabkowanie
co to za brednie? gdzie ty jezdzisz, ze sie nie da prowadzic? wielowahacz najlepszy, ale pozniej sie czyta, ze opony ząbkują, ze wymiana droga, ze to ze tamto
-
Picowanie lakieru
ahaaaa, czyli nie jedno auto, tylko kilkanascie i dopiero do kosza? to super. trzeba będzie spróbowac
-
Picowanie lakieru
a to jest jednorazowe, czy da sie regenerowac?
-
Co się dzieje z tymi młodymi kierowcami?
owszem, ale zdajesz sobie sprawe, ze jak ktos jest mało pojętny, i będzie sie uczył np. 3 lata, to w tym czasie moze wyrządzic wiele szkód? pal licho z nim, ale jak kogoś niewinnego zabije? tydzień temu na zakopiance, na ograniczeniu do 70, pod górkę, ja miałem ok 90, podwójna ciągła, w zasięgu wzroku przejscie dla pieszych, a tu nagle wyprzedza mnie autobus po brzegi wypchany małymi dziecmi. takie zachowania ma się we krwi do końca życia, a nie tylko młodzi je mają (choc nie wiem, czy ten kierowca był młody, czy stary)
-
Co się dzieje z tymi młodymi kierowcami?
naprawde? to ciekawe czemu przez tyle lat sie jeszcze nie zawinąłem? jak ktos nie nauczy sie jezdzic przez 30 godz, to i 300 mu nie pomoze. takie moje zdanie. a widac takich sporo w ''L''-kach to sie tyczy nie tylko jazdy samochodem