Zawartość dodana przez blue_
-
nie chce samochodu/ale jednak fajnie byłoby go "mieć"
> Ja w wakacje lupo jeździłem kiedyś wszyscy maluchami jezdzili i było dobrze, a teraz od dobrobytu sie w dupach poprzewracało i niedługo sie okaże że w maybachu jest ciasno i trzeba samolotu szukać do kupienia
-
Jak ludzie liczą spalanie?
> 1,2/75. mój kuzyn ma clio ll z silnikiem 1.2, ale tam jest chyba 60KM twierdzi, ze po mieście zamyka się w 5.5l z tym, ze jak widzę jak on prowadzi, to niejeden rowerzysta go wyprzedzi
-
Wypadek Przypadek :(
> nie wiedziałem, że w Punto tylny błotnik jest elementem demontowalnym pół dachu wymieniają, a tylnego błotnika nie wymienią?
-
Jak ludzie liczą spalanie?
> obroty nie maja wplywu na spalanie tylko wciskanie gazu do oporu. czyli jednak obroty mają wpływ > Zmieniam normalnie przy 2tys obrotów. nie, to nie jest normalne. to jest męczenie silnika > Przewidywanie zachowan innych na drodze,malo hamowania i naglych przyspieszen i to nazywasz jazdą? to jakaś męczarnia by dla mnie była, zeby zaoszczędzić może pół litra na setkę
-
Jak ludzie liczą spalanie?
> Ale szczerze to wytrzymuje w kabinie TDI więcej jak 2h to dla mnie jest mistrz ile decybeli jest w takiej kabinie? tak na oko?
-
Jak ludzie liczą spalanie?
> To albo kumpel nie potrafi jeździć, albo ma zrypany samochód. Mam taką samą Megane II 1.6 16V i spalanie średnio od 6,7 do 7,5 obecnie. ja pisałem o lagunie, a nie o megance. silnik ten sam, ale jednak laguna cięższa, nie sądzisz? pozatym ja pisałem o spalaniu lpg, a nie benzyny > Nawet jadąc ostatnio z Warszawy na ,,ostro'' czyli ile drogi się dało 140-150 km/h wyszło około 8 z kawałkiem. nawet po wódce nie uwierze. mój 1.6 8V jest napewno oszczędniejszy, a jadąc 150 spala 13l gazu. zeby osiągnąć 8l, trzeba jeżdzić poniżej setki
-
Wypadek Przypadek :(
> Klepanie + malowanie 500zł > 1kg szpachli + lakierowanie 450zł chyba w Rudzie, bo w Dąbrowie zrobi to za 250
-
Wypadek Przypadek :(
w moją sienę koleś jak przywalił, to szkody były większe niż Twoje, a jednak całki nie dali, tylko 1600zł odszkodowania. a też warta to była tak poza tematem, naprawiłem za 600
-
baba nudzi
> moja żona ma miejsce w centrum Wawy pod PKIN z któego korzystamy oboje. ja pracuje pod tym samym adresem i nie mam miejsca zapewnionego. to miejsce kosztuje ok 500 PLN miesiecznie (podziemne), naziemne chyba 300 pln. ok, nie bede sie kłócił, bo nigdy w Wawie nawet nie byłem, ale skoro u was parking miesięcznie kosztuje 300, u mojej żony 14zł, a ja mam za darmo, to chyba wszystko zależy od widzimisię firmy
-
Jak ludzie liczą spalanie?
> Przykład Laguna II 1.6 16V - jakby nie jeździł (miasto trasa 7-8 litrów gazu). jasne. kumpel ma taką, wcześniej miał ''jedynkę '' z tym silnikiem i twierdzi, ze jakby nie jeżdził to raczej bliżej 11 niż 10, a co dopiero 7
-
baba nudzi
> Pracuję w Banku na Kazimierzu i też Bank mi nic nie zapewnia. Mój dojazd to mój problem. no nie wiem. może jesteś sprzątaczką, to wtedy tak. moja kuzynka pracuje w banku w Katowicach i ma zapewnione miejsce na parkingu podziemnym
-
baba nudzi
> a co ma firma do miejsc parkingowych? a dużo. moja żona pracuje w szpitalu i ma zapewnione miejsce na wydzielonym terenie. płatne, ale ma. podjeżdża i nie musi sie martwić, czy będzie, czy nie
-
baba nudzi
> to nie jest takie proste. U mnie np. pod pracą parking wygląda tak: to jest chore taka firma, i nie zapewnia miejsc? chyba bym wolał wykupic jakies miejsce na parkingu castoramy.
-
baba nudzi
> po ścisłym centrum i jest problem z miejscem jak jest problem z miejscem, to nie wiem, czy smart dużo pomoże. seicento jest raptem pół metra dłuższe
-
baba nudzi
> tak, chodzi o parkowanie ja żonie od zawsze powtarzam, ze jak sie parkować nie umie, to sie do samochodu nie wsiada
-
Odszkodowanie za uszczerbek na zdrowiu z OC sprawcy wypadku.
> jak myslisz, sa one wieksze czy mniejsze od kwoty, ktora moglbys wywalczyc w sadzie ? ja mysle, ze większe. adwokat dał mi do zrozumienia, ze w sądzie dostanę o wiele mniej. bo z biegiem czasu stan zdrowia poprawiał się błyskawicznie i nie było podstaw do jakichś większych kwot, ale że adwokat kumaty, to od TU wywalczył sporo aha, pewnie chodziło też o to, ze sprawca wypadku był adwokatem i w sądzie mogłoby się skończyć na jego korzyść
-
Odszkodowanie za uszczerbek na zdrowiu z OC sprawcy wypadku.
nie wiem o czym piszesz? ja nie podpisałem, żadnej ugody. zaproponowali kwotę, odmówiłem. firma reprezentująca moją osobę wynegocjowała większą kwotę którą, jak napisali, już nie można negocjować, no chyba, ze w sądzie. więc przyjąłem, ale nadal miałem możliwość odwołania, lub podpisania własnie ugody, dzięki której można dostać więcej, ale już po raz ostatni
-
Odszkodowanie za uszczerbek na zdrowiu z OC sprawcy wypadku.
> to znaczy, ze mozna bylo wyrwac wiecej.... no nie wiem. jak byłem podpytać w innej firmie, pokazałem wszystkie papiery, ze szpitala, rachunki za leki, z kasacji auta, to ''na oko'' wycenili na połowę mniej, niż dostałem
-
Odszkodowanie za uszczerbek na zdrowiu z OC sprawcy wypadku.
> - zawrzeć z TU szybką ugodę - bo nie ma uprawnień, żeby Cię reprezentować w sądzie, a chce szarpnąć prowizję, chyba nie do końca. podpisuje się umowę na reprezentowanie ja nigdzie nie musiałem dzwonić, pisać, ani kompletnie się tym interesować. sami dzwonili i informowali, na jakim etapie jest sprawa. i wcale nie dążyli do podpisania ugody, tylko mówili, ze sprawa jest do wygrania. a byli na tyle sprytni, ze bez sądu wywalczyli więcej, niż się spodziewałem. prowizji miałem 17%
-
Uniqa - warte to coś? Które TU najbardziej polecacie (AC)
> A Warta? żona kiedyś miała stłuczkę z gościem, który był w warcie. bez problemu w ciągu 2 tygodni wypłacili odszkodowanie i to dość wysoką kwotę, jak na powstałe szkody, nawet do nich nie musiałem ani dzwonić, ani pisać. natomiast w zeszłym roku miała bardzo poważny wypadek- przywalił w nią jakiś stary cymbał, który jechał o stówe za dużo i był ubezpieczony w allianzie. szkoda słów. kontakt bardzo mizerny. jakbyśmy adwokata nie wzięli, to pewnie do dzis by kasy nie było. nie odpowiadają na maile, na telefony, wypierają się wszystkiego, przekręcają wersję zdarzeń. po prostu dramat. mamy nadzieję, ze nie będziemy musieli się z nimi znowu o coś dochodzić
-
Ci co trafili w dzikiego zwierza - wystąp
było to bardzo dawno temu (chyba z 15 lat), ale kuzyn przywalił nowiuteńkim z salonu hyundaiem pony, w jelenia o 2.00 w nocy w lesie. jechał za szybko, bo chyba 150, na dodatek sam. zobaczyli go dopiero przed 6 rano jacyś ludzie jadący do pracy. o mało się nie wykrwawił, cudem przeżył, pół roku dochodził do siebie w szpitalu, póżniej rok rehabilitacji. w każdym razie od zarządcy drogi udało mu się wydębić ciężkie pieniądze bez sądu. nie wiem ile, ale skoro kupił nowe bmw, to chyba sporo. jednak po latach stwierdził, ze żaden samochód mu nie zrekompensuje bólu tego traumatycznego zdarzenia
-
Czy policja z "tym" coś zdziała?
przestałbyś już z tymi docinkami, bo sie rzygać chce od nich nie masz argumentów, a doczepiłes sie jak rzep psiego ogona
-
Czy policja z "tym" coś zdziała?
> na skrzyżowaniu, zawsze należy zachować szczególną ostrożność. tia. gość jeżdzi tam codziennie. wie, ze ma pierwszeństwo, wie, że na tej bocznej ulicy jest stop, i nikt nie ma prawa wyjeżdżać mu przed maske. pozatym, to było tak blisko, i tak dobrze, ze zareagował i odbił kierownicą, bo pewnie nie jeden, przywaliłby w tego drania. ostrożność musi byc wzmożona, gdzie są tylko znaki ustąp. w tej sytuacji nieostrożnie by było, jakby jechał setką. nic więcej nie mógł zrobić raczej
-
Czy policja z "tym" coś zdziała?
> ... > Ja piszę o tym filmiku z tirem, który wrzuciłem wyżej. > Jeśli jeszcze nigdy ci się nie zdarzyło nieprawidłowo zmienić pas, to gratuluję. pas nie, ale zdarzyło mi sie zagapić i wjechać w zakaz ruchu. na moje nieszczęście kawałek dalej stała straż miejska. nawet nie było dyskusji- od ręki dostałem 500 pln i chyba 6 pkt. od wtedy zawsze oczy mam szerzej otwarte > Stop zignorował, a auta z prawej strony nie zauważył, bo sie pewnie zagapił. > Z tym się zgadzam i go wcale nie usprawiedliwiam. > Ale od razu prawo jazdy odbierać za takie coś? tu nie ma mowy o zagapieniu. nie widział stopu? on to zrobił świadomie, bo widac na filmie, ze ciśnie ile wejdzie. takie rzeczy nie mogą mieć miejsca. jakby kilku takim dla przykładu zabrać prawko na rok, to od razu reszta by sie uczuliła. a skoro mamy bezprawie, to takich speców będzie przybywać
-
Czy policja z "tym" coś zdziała?
> na stałe policja chyba nie może zabrać > tylko zatrzymać na czas do rozprawy w sądzie - sąd decyduje co dalej ok, niech będzie. ale bardzo dużo zależy od jego notatki, bo jakby nie było, sąd w dużej mierze na tym polega