Zawartość dodana przez blue_
-
Czy policja z "tym" coś zdziała?
> Lepiej od razu odbierać prawo jazdy za każdą niewłaściwą zmianę pasa za to nie. ale na tym filmie nie było zagapienia, nie ma tam znaku ustąp, a STOP! na stopie nie ma prawa nikt przejechać bez zatrzymania. taki manewr mogła zrobić tylko karetka na sygnale. więc jeśli tamtego idiote usprawiedliwiasz, to znaczy, ze nie jesteś lepszy od niego
-
Czy policja z "tym" coś zdziała?
nic mi sie nie pomerdało mam kumpla w policji. jak mu dzisiaj pokazałem ten filmik, to odpowiedział, ze jakby był na miejscu, to by kolesiowi zabrał prawko na stałe. bo to ewidentnie zagrożenie życia nie jednej osoby. ktoś, kto tak postępuje, ma nierówno pod sufitem i tyle w temacie
-
ceny paliw, czy to możliwe?
telewizji nie oglądasz? nie tak dawno mówili, ze paliwa będą bliżej 4 zł niż 5-ciu
-
Czy policja z "tym" coś zdziała?
> Uczestnikiem, świadkiem mógłby być kierowca fabii kombi to nie fabia, a octavia
-
Czy policja z "tym" coś zdziała?
> A swoją drogą nie wiem czemu auto z pierwszeństwem nie trzymało się asfaltu tylko maksymalnie prawej strony. przeciez widac, ze jechał po asfalcie, tylko w pewnym momencie uciekał w prawo, zeby nie przywalić w tamtego idiote
-
Ubezpieczyciel Gothaer
> Są drożsi o ponad 100zł stówka, to nic. mnie Gothaer wyliczył prawie 300 zł mniej niż pzu, więc sie skusiłem. ale tylko na oc. ac mam w pzu
-
Jak najmniejsze auto miejskie - Smart Fortwo?
> Fiat Cinquecento. > Rocznik 1998, przebieg 140kkm, > silnik 700, cena 1700. Wszystkie niezbędne naprawy kosztowały go 370 (trzysta siedemdziesiąt) znam lepszego . sąsiad ma do sprzedania tez 98, ale z przebiegiem 88 tys i silnik 899cm. woła za niego 1000 i nie ma nic do zrobienia przy aucie
-
Duże kombi 3 foteliki
> do outbacka sie mieszcza tak sie nie liczy. do tego w środku wsadzisz dziecko 3 letnie w tej pozycji?
-
Jak najmniejsze auto miejskie - Smart Fortwo?
do takich wymagań, to na powaznie szukałbym seicento. szkoda kasy, na coś lepszego/innego
-
Szukam wad dla auta
> auto jak sie skicha, moze stac i 3 miesiące - nie jest to oznaka żadnego kretynizmu. jak sie skicha, to ok. ale jak ktos nie ma na olej, a mimo to jezdzi i jeszcze płacze, to juz tak a potem sie kupuje takie zarżnięte igiełki od ''spełniających marzenia''
-
Szukam wad dla auta
aha... czyli wg ciebie, najmądrzejszy jest twój kolega, co kupił sobie ekstra bryke, ale oleju nie zmieni, bo nie ma kasy, tak? i inni tez będą tacy lepsi, co kupią auto za całą kasę, a potem do garnka nie mają co włożyć? to jest spełnianie marzeń wg ciebie? super. to ja nie mam pytań
-
Szukam wad dla auta
> U mnie w 3,0 diesel wchodzi 8 litrów Castrola Edge 5w40,jak do tego doliczysz filtry > powietrza,kabiny i paliwa to w hurcie robi się ok.600zł Jak chuopaczek nie ma rabatów to z > 800zł pęknie,a mógł kupić Pandę z lpg. już bez przesady. nie piszcie takich rzeczy. 800zł za olej z filtrami? u mnie na osiedlu w sklepie motoryzacyjnym 5l castrola 5w40 kosztuje 155 zł. filtry są od 20 do 80 zł/ szt. podajesz ceny chyba dla lekarzy... bo oni sie nie znają i płacą tyle, ile im sie powie zresztą, skoro piszesz o pandzie... u mnie wchodzą prawie 4 litry, czyli wg Twoich cen powinienem wydac w hurcie 300 zł. a w zeszłym miesiącu akurat wymieniałem i zapłaciłem za Castrola półsyntetyka 100 zł + filtr powietrza i oleju za 30 zł. cud?
-
Szukam wad dla auta
> no i co poradzisz? takich ludzi jest dużo nie wnikajmy w nie nasze portfele ale tu nie chodzi o portfel, tylko o mózg takiej osoby. skoro go nie stac, to niech se kupi połowe tańszego. a tak to robi z siebie kretyna no ale ma fure i to mu dodaje skrzydeł....
-
Szukam wad dla auta
> No policz 7,5 litra.... a litr po 40-50zł ? z filtrem niech bedzie 400 zł. raz na rok w takim razie jezdzi na wode? bo przeciez paliwo wychodzi raczej więcej niz wymiana oleju? dziwne jak dla mnie
-
Szukam wad dla auta
> kiedy był olej wymieniony, wiec chce wymienić ale go autentycznie nie stać.. i do dziś jak nim przyjezdza to się zamartwia ze kurde chyba powinien olej wymienić, ale go nie stać... W czym problem? nie żebym sie czepiał ale ile ta wymiana oleju w bmw kosztuje?
-
A może mocna Skoda?
> "Warto" kupić samochód który zyskuje na wartości lub na siebie zarabia. bez sensu wypowiedż nie ma takich samochodów, a nawet jeśli sie znajdzie, to jest to 1% wszystkich. więc wychodzi na to, ze 99% ludzi wyrzuca kase na niepotrzebny złom
-
To i ja zapytam o pomoc w doborze auta do 10 tys.
> Myślałem, że kolega wyżej mówił o Octavii I - ja cały czas o takiej piszę. tak, ja tez o takiej piszę, bo mam jedynkę z ostatniego roku produkcji
-
To i ja zapytam o pomoc w doborze auta do 10 tys.
> Co do spalania oleju, to z tego co mówi, trochę mu tam zużywa, mam 1.6 mpi i przez ostatnie 15 tys od wymiany, nie dolałem ani grama > za to w Skodzie - znów subiektywnie dla mnie - zbyt krótkie (albo źle wyprofilowane?) są siedziska. Jadąc jako pasażer po prostu bolały mnie nogi ile km jechałeś? bo ja swoją skodą jednorazowo zrobiłem 800 i nic mnie nie bolało > Jeśli chodzi o wykonanie wnętrza, to w Skodzie wycierają się uchwyty na drzwiach i kierownica. a to ciekawe. już to nie raz słyszałem, a jakoś nie widzę tego u siebie, a auto ma ponad 180 tys przebiegu. u znajomych też tego nie stwierdzono > Co do zawieszenia 180 tys i jest fabryczne, bez oznak zużycia
-
Podstawka fotelik dla dziecka?
> Sprawdz, bo wydaje mi się że sama podstawka jest niedozwolona w świetle prawa. Czyli przewożąc > dzieciaka na podstawce jedziesz jak bez fotelika. i myślisz, ze jakby tak było, to byle jaki policjant pozwolił by mi dalej jechać? nie raz miałem kontrolę i nie raz sie patrzył, czy dzieci mają pasy zapięte i na czym siedzą a wożę tak od kilku lat. oboje nawet 100 cm wzrostu nie mieli, jak zaczęli na podstawkach jeżdzić.
-
do 7 tyś -> MEGANE II 1.6 pb czy 307 1.6 PB
> Czyli lepsza panda od paska?i od meganki... do miasta owszem. mam też octavie, jednak po mieście jezdzi sie tym gorzej > Ale z trzynastaka za pandę wyskoczyłeś, te są warte takich pieniędzy? żona dostała odszkodowanie za wypadek, i to ona sobie ją kupiła. ja jej tylko znalałem i jak ja miałbym kupować, to bym tyle nie dał. ale to juz nie Twoja sprawa z mojej strony koniec tematu
-
do 7 tyś -> MEGANE II 1.6 pb czy 307 1.6 PB
> Fajne podejście: nie wyjeżdzać w zimie samochodem. raz, ze sie boi, dwa: nie ma potrzeby. zabronisz mu? jak dla mnie jest rozsądniejszy, niż Ci, co wyjeżdżają na kopny śnieg na letnich slickach
-
do 7 tyś -> MEGANE II 1.6 pb czy 307 1.6 PB
> Czytam i nie dowierzam jakie bzdury można pisać, tak jak to zauważyłeś AkuQ jak ktoś woli Pande od > Passata to już jego sprawa bo uważa że będzie o połowę młodsza i z mniejszym przebiegiem a > dodatkowo będzie tak samo komfortowa jak ten passat to ja nie dowierzam, jak mozna tak przekręcać zdania, jak ty po pierwsze nigdzie nie było mowy o pasku, nigdzie ja nie pisałem, ze panda jest od niego wygodniejsza, po trzecie wątek jest o aucie do jazdy wokół komina, więc w zasadzie to nawet maluch sie nawet nadaje do tego kazdy ma prawo wyboru. ja napisałem, ze 7 tys za meganke bym nie dał, bo jak dla mnie te auta nie są tyle warte. moge odkupic od wujka tą jego za 2 tys i bede nią tak samo jeżdził, jak ty swoją za 12 patyków a wątek tyczy sie czy kupic megane, czy puga, a nie passata
-
do 7 tyś -> MEGANE II 1.6 pb czy 307 1.6 PB
ano dlatego, jak pisałem wcześniej: mają po 10 czy 11 lat i ponad 160 tys. za niewiele więcej można kupić połowę młodsze auto z przynajmniej połowę mniejszym przebiegiem. druga sprawa, ze to francuzy, a te niestety nie cieszą się dobrą opinią, stąd ich niska cena mój wujek ma megane I z 2000 r. kupił ją w salonie, garażuje, zimą nie wyjezdża wcale, nawet zimowych opon nie ma, przebieg faktyczny 70 tys. jeden z pracowników aso u którego ją serwisuje, bez przerwy go dręczy, zeby mu sprzedał. wiesz ile mu zaproponował za tą igiełkę? 2 tys zł
-
do 7 tyś -> MEGANE II 1.6 pb czy 307 1.6 PB
> Taki typowy konsument polski, że jak tanio to i guano w kolorowy papierek zawinięte weźmie, a jak coś dobrego a droższe to kręci nosem i narzeka. mylisz się. kupiłem juz wiele aut w życiu i tylko jedno było po dzwonie (wiedziałem o tym) dwa z nich- te najbardziej wychuchane i najdroższe, były najbardziej awaryjne. dlatego uważam, ze ta meganka, czy pug, nawet jakby miały folie na siedzeniach, to nie są warte tych 7 tys, a co dopiero więcej? i zeby nie było... jestem w stanie dać kwotę powyżej sredniej rynkowej za dobry egzemplarz. w zeszłym roku kupiłem żonie pande za 13 tys, podczas gdy ten rocznik w ogłoszeniach był przewaznie za 11. ale wiem, ze jakbym kupił taką za 8-9 tys, włożył w nią parę stówek, to jezdziłaby tak samo jak ta droższa
-
do 7 tyś -> MEGANE II 1.6 pb czy 307 1.6 PB
> Za niespełna 7 to chyba żadnego bym nie chciał a ja bym nie kupił żadnego z nich za więcej. przecież te auta mają po 10 lat i 160 tys przebiegu. juz mam doświadczenia z takimi autami i wiem, ze auto kupuje sie prawie nowe, z niewielkim przebiegiem w odpowiedniej cenie, albo stare i za grosze. te o które pyta autor wątku, podejrzewam, ze nie są warte nawet tych 7 tys