Zawartość dodana przez blue_
-
Alfa Romeo 147 1.6 vs Fiat Stilo 1.6
> Ale 1.2... przecież to muł straszny. bzdura > chociaz minimalne osiągi bym chciał mieć. czyli jakie? 7 do setki? > w wieku 21 lat kupować typowy dziadkowóz... to coś złego? ja w wieku 25 lat miałem cc 900, bo nie było mnie stać na cos lepszego, a dzisiaj żałuje ze go sprzedałem, bo to był najtańszy samochód w utrzymaniu- przez 7 lat wymieniłem tylko bak i 3 razy olej
-
Alfa Romeo 147 1.6 vs Fiat Stilo 1.6
> Co ty za głupoty wypisujesz. nie głupoty, tylko fakty. ja w sienie odrazu po odpaleniu jade na gazie, ale jak założy nową sekwencje, to myślisz, ze tak bedzie? ustawią mu przełaczanie na 40 st, bo tak jest zdrowiej dla silnika i juz. no chyba, ze ktoś sobie poprzestawia to inna sprawa, ale znowu spalanie gazu na nierozgrzanym silniku jest bardzo wysokie i kółko sie zamyka
-
Alfa Romeo 147 1.6 vs Fiat Stilo 1.6
> paski to chyba Daewoo 1,6 i Opel 1,6 nieeeee, poczytaj w necie. fiatowski 1.6 16V zaliczają do bardzo ryzykownych pod tym względem. fabryka zaleca wymiane co 120 tys, a mechanicy dla bezpieczeństwa co 60 > co do altków, to się nie zgodzę, Punto 2fl od nowości w domu w 8 lat 206kkm zrobione, altek fabryczny,..... masz szczęście. u mnie 185 tys i 3 altek
-
Cos niedrogiego kombi z gazem
> A mi wychodzi Fiat SIena kombi ło matko. chcesz sobie wrogów narobić? napisał, ze ma brave i zrobił juz wszystko co sie dało, a siena to jeszcze większy szmelc
-
rowery na hak
> Jak nasz platformę to sa zintegrowane > Dla mnie bez znaczenie nie mam koła zapasowego ja mam, więc dla mnie ma znaczenie > OC i AC działa więc w czym problem rowery nie są wyposażeniem samochodu, więc dupa blada (przynajmniej tak mi mówiła agentka ubezpieczeniowa)
-
rowery na hak
> Mimo wszystko, jak dla mnie, plusy bagażnka na hak przeważają. jak dla mnie 3 podstawowe minusy: - trzeba zakładać dodatkowe oświetlenie, bo fabryczne jest przysłonięte - w razie złapania kapcia, musisz na drodze zdejmować rowery, i odpinać bagażnik, zeby wydobyć koło zapasowe - niech ktoś przywali od tyłu, to nie dość że auto mocno zniszczone, to jeszcze rowery, za które nikt Ci nie zwróci kasy (no chyba, że wozisz takie za 200 zł)
-
Alfa Romeo 147 1.6 vs Fiat Stilo 1.6
> Czy jazda takim autem po mieście (ok. 15 km dziennie, czasem więcej), powiem tak: w pracy jezdzę dieslami i jakoś nie zauważam większego spalania na krótkich dystansach, czy butowaniu, ale jeśli chodzi o 1.6 fiata i gaz, to nie będzie to chyba opłacalne (w Twoim przypadku), bo zanim się przełączy, to musisz przejechać (latem) ok 3 km. benzyne to żre jak smok (zwłaszcza na zimnym, i mocno odczuwalne jak chcesz jeżdzić dynamicznie) pozatym ten silnik słynie z pękających pasków rozrządu. mnie to nie spotkało, ale znam wiele przypadków. lubią padać cewki WN, na kablach szybko robią się przebicia, że już nie wspomnę o pękających alternatorach skoro robisz krótkie trasy i to po mieście, to nie potrzebujesz mega osiągów i może lepiej wziąść pod uwagę 1.2 ? IMO styknie
- rowery na hak
-
rowery na hak
> Założenie trawa max 5min spoko, jeśli raz w roku, ale jak wyjezdzam co tydzień, to po 3 razach miałbym pewnie dosyć > A główna zaletą to to ze jest cicho, u mnie też jest cicho > założenie roweru bez drabiny (na suva) w tym przypadku (suv) to plus
-
rowery na hak
> powiedz mi jak ze spalaniem ? przecież napisał, ze takie jak bez bagażnika..... akurat w to niebardzo wierzę, ale to nie moje paliwo, więc nie bede sie tu wychylał
-
Koszty utrzymania auta - B/C
> To faktycznie spokój > 80kkm to 2-3 lata jazdy... może dla Ciebie, bo dla mnie jakieś 6-7
-
rowery na hak
> jestem bardzo zadowolony. na 100% nie wroce juz do bagaznika na dach tyle, ze po każdej wycieczce musisz ten bagażnik odpiąć i przed następną założyć. na dachu montujesz raz i jeżdzić może na okrągło
-
Auto do 7tyś złotych
> Punto II 1.2 16V 80KM+gaz-spalanie 7 gazu, hehe, chyba z górki na trasie, i za tir-em jeżdziłem tym w pracy i jakoś poniżej 8,5 nie udało mi sie zejść. kumpel ma ten silnik w albei i tez mowi, ze 9-10 to norma, no ale alba troche większa
- DRL Narva
-
DRL Narva
jestem właśnie na etapie zakupu dziennych do mojego nowego bolidu i juz prawie kupiłem Philipsy, ale teraz pokazałeś te Narvy i zastanawiam sie jak to świeci. Philipsy są mocne- widziałem nie raz że świecą dobrze, więc teraz jest dylemat
-
Jak się przygotować do długiej jazdy w nocy
> A... już wiem z czym masz problem. Światła włącz ! to sobie włącz! jest godz 22,22 a ja już ledwo patrzę i idę spać o godz 5 rano mogę jechać, a teraz idę spać i koniec. i choćbyś mi dał tysiąc pln-ów, to i tak pójdę spać, bo mi się oczy zamykają
-
pożegnanie
no to gratki, ze sprzedałeś parcha. sam bym swoją sprzedał, ale jakoś nie ma zainteresowania niech sie nowa fura sprawuje
-
Jak się przygotować do długiej jazdy w nocy
> Rozumiem, że pamiętasz wszystkie swoje wycieczki poniżej 5 roku życia i dzisiaj wspominasz z uśmiechem na twarzy. ja nie pamiętam, bo moi rodzice nigdy nigdzie nie jeżdzili. i właśnie dlatego wszędzie z dziećmi jeżdżę, żeby coś zobaczyli no ale każdy robi jak uważa
-
Jak się przygotować do długiej jazdy w nocy
> Takie dziecko zostawia się z babcią, moja Teściowa by Ci powiedziała: ''zrobiłeś, to sobie zabieraj'' ja w sumie też uważam, ze jak sie chciało dzieci, to sie nimi trzeba zajmować. i jak sie umie wszystko zorganizować, to wcale nie będą udręką. a jakbym miał czekać 8 lat (tak jak Ty) to może już mi sie nie bedzie chciało nigdzie jeżdzić?
-
Jak się przygotować do długiej jazdy w nocy
> Czyli zamierzasz pokonać 1300 km przez 13 godzin? mój szef co roku, od kilku lat pokonuje taki dystans w 10 godz
-
Jak się przygotować do długiej jazdy w nocy
> Bez jaj. Z 2,5 latką zrobiłem "na raz" trasę Kraków - Narbonne. Młodsza córka trasę +/- 1200 km > pokonuje corocznie od wieku 6 m-cy. no to masz po prostu szczęście, bo ja do Zakopanego mam 165 km,a musze stawać ze 4 razy. nie kazde dziecko dobrze znosi jazdę i na nic sie zdaje ekran z bajkami, czy cokolwiek innego.
-
Płatny postój w weekendy i nocą
Compensa i nazywa się to ''oc w życiu prywatnym'' masz ochronę jako rowerzysta, pieszy, a nawet jak Twoje dziecko nieumyślnie zrobi komuś lub czemuś krzywdę
-
Płatny postój w weekendy i nocą
> O ile obowiązkowe OC w rozsądnej = małej kwocie nie było by takie złe... (sam się nad tym zastanawiam), ja mam (30zł na rok)
-
Bagażnik na relingi
co do rozstawu sie nie wypowiem, natomiast jesli ma być budżetowo, ale nie dziadostwo, to polecam belki Polskiej firmy Amos. niedrogie, a role spełniają bezproblemowo. używam od 7 lat i jest ok
-
Wskaźnik temperatury - Siena 1.2
ja mam inne wskażniki, ale wskazania są identyczne jak u Ciebie. tak powinno być a czujnik od wskażnika powinien być wkręcony w termostat (tak przypuszczam, bo masz 1.2, u mnie w 1.6 jest właśnie w termostacie)