Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

nieboraku

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Zawartość dodana przez nieboraku

  1. nieboraku odpowiedział LMV na temat - Motokącik
    >... ma 47 mil z galona USA 47mpg UK jest troszke mniej "generous", to raz Dwa - 47mpg US to ~5l/100km (47mpg Uk ~6.01l/100km)
  2. > spoko...pytam się po prostu...ale przy przyśpieszaniu/hamowaniu poziomuje czy nie? Nie zauwazylem, zeby przy przyspieszaniu/hamowaniu cos sie zmienialo. Kiedys nawet specjalnie wjechalem na mulde przednimi kolami, i snop swiatla walil w gore, zamiast opuscic sie na dol. Aczkolwiek wiem, ze reflektory dzialaja prawidlowo, bo widze roznice w rozkladzie swiatel przy 50km/h i 120km/h
  3. > uuuu > no to chyba RNS odpada. wolę jażdzić z klockiem na szybie Poczekaj na opinie innych. Niektorzy sa zachwyceni tym radiem, a ja po prostu nie - oczekiwalem wiele wiecej, a w zamian dostalem radio, ktore oprocz navi (i wielkosci wyswietlacza), nie umywa sie do mojej Opery z Vectry.
  4. > aha, i jeszcze, przy okazji > Ty masz ten 1,4 160 koni + DSG, prawda? > bo ja myślę o passacie z takim silniekiem (to chyba dokładnie taki sam) > jak Ci się wydaję, da rady? (subiektywnie) > na papierze wygląda w miarę (mi wystaczy) - 8,5 do 100 IMVHO w Passacie to 1.8 powinien byc... z prostego powodu - jak chcesz ekonomicznie, to nie chcesz deptac/miec wysokich obrotow. A na niskich obrotach, to 1.8 jedzie srednio (gorzej od vectry 140KM), wiec przez analogie uwazam, ze 1.4 bedzie jechac jeszcze gorzej - ale moge sie mylic
  5. Ja dostalem RNS510 vel Columbus w wyposazeniu auta, wiec nie grymasilem, ale prywatnie uwazam, ze nie warto wywalac 6k pln na to cudo. Ja bym bral cos, co ma zintegrowane BT, i gniazdo SD. Ogolnie jestem srednio zadowolony z funkcjonalnosci. Ekran dosc slabo reaguje na dotyk (dobrze, ale jest to porownywalne z tanim tabletem - bywa to mocno wkurzajace). Nawigacja wyznacza trasy poprawnie, ale nawet w porownaniu z TT (ktorego nie kocham) jest kiepsko. Np. zjazdy na autostradzie nie sa ponumerowane, Lane Assist jest tak maly, ze ledwo to widac, a odleglosc do nastepnego zjazdu musi byc mniejsza niz 13 mil (jakies 21km) by pokazala sie ta odleglosc. Dodatkowo nie mozna tak latwo wgrac fotoradarow, a aktualizacje map nie sa zbyt dokladne (i tanie - aktualizacja kosztuje tyle, co sredniej klasy TT). Poza tym nie wiem jak w Pasku, ale u mnie umiejscowienie jest malo fartowne, i w slancu bywa, ze niec nie widac, plus jest toto dosc nisko, i przyzwyczajony do czegos na szybie czlowiek sie meczy. Aha, i nie licz na to, ze jak duzy ekran, to duzo widac. Tworca nawi w tej jednostce wymyslil tak sprtnie, ze jesli chcesz widziec, co bedziesz robil dalej, musisz wybrac dzielenie ekranu na pol, czyli tak naprawde wielkosc ekranu, gdzie pokazuje sie mapa jest /2 . Z innych glupot - przy dzialajcej navi, nie pokazuje sie temp. zewnetrzna - niby nic, ale mnie wkurza . Kolejny minus - brak DAB. niby teraz powoli wypuszczaja w Europie, ale cena jeszcze wyzsza. Ogolnie to oprocz tego, ze ladnie wkomponowane i ladnie toto wyglada, to ja jestem na nie. HDD IMVHO jest dosc slabym punktem tej jednostki, i z tego co obserwuje, to sa dwa powody (w UK), dla ktorych jednostki padaja: 1) HDD 2) firmware Poniewaz w UK dosc duzo tych jednostek sie sypie, a aut coraz wiecej po gwarancji, ludzie probuja wlasnymi silami je naprawiac, poniewaz ASO sie nie patyczkuje i wymienia na nowe. Okazuje sie, ze w wielu przypadkach po "zawieszeniu" sie sprzetu pomaga upgrade do nowszego firmware lub/i zmiana HDD. Wybor nalezy do Ciebie
  6. > Ja wiem. Ja tez musze wszystko zglaszac - kazda nawet najmniejsza modyfikacje od oryginalu. > Ale dziwi mnie, ze w Polsce gdzie nic nie trzeba zglaszac, tak sie akurat do opon przyczepiaja. Podejrzewam, ze jeszcze nikt sie zbytnio nie czepia, bo nawet nie wiedza, ze moga. Jeszcze kilka lat i jak na Zachodzie bedzie sie "meldowalo" wszystkie duperele
  7. > Jak to dziala? Normalnie, w UK sie to zglasza. Zglaszam przyciemnaine szyby (niefabrycznie), czujki cofania, a teraz zglosilem montaz zimowek
  8. nieboraku odpowiedział Roswell na temat - Motokącik
    > Szerokość: 17330 mm Ktoras cyferka za duzo, bo tak szerokich drog to nawet w USA nie robia
  9. > To może lepiej nie płukać, przecież wymycie tej obecnej rdzy nie spowoduje, że układ przestanie > rdzewieć, powiedziałbym, że raczej przyśpieszy ten proces Gdyby zalal to czyms z inhibitorem korozji, to moze choc troszke byloby lepiej
  10. > Ale z tego co fred pisze to (przynajmniej ja to tak zrozumiałem) wynika, że jego światła ustawione > na stałe są tak ustawione, że przy obciążeniu świecą tak jak powinny w każdym samochodzie i > nie oślepiają, a jak jedzie bez przyczepki to świecą za blisko. Czyli tak jakby brak szans, > żeby oślepiał innych. Ja tez tak zrozumialem i bardzooooooooo trudno mi uwierzyc, zeby dalo sie jechac w nocy na tak opuszczonych swiatlach, ze nie oslepiaja pod obciazeniem. W autach gdzie nie mam xenonow, zejscie na ustawienie minimalne po prostu uniemozliwia jazde w nocy z predkoscia wyzsza niz 20km/h
  11. > Jak można porównywać chinolskie ksenony z reflektorami ustawionymi na max obciążenie. W którym > momencie będzie oślepiał? Czym będzie się różniło takie ustawienie od ustawienia kółkiem z > kabiny? > To były pytania retoryczne, nie odpowiadaj! Ale pozowl, ze opdowiem - oba auta nie powinny byc dopuszczone do ruchu, to bardzo proste. I wlasnie dlatego smiem porownywac - i nadal bede. fred lubi przyp... sie do innych, jak np. slabe przyczepki, i chetnie by widzial czestsze przeglady onych, ale sam ma auto niesprawne technicznie i absolutnie nie czuje sie w zaden sposob winny. BTW - rozumiem, ze fred po kazdym takim opuszczeniu reflektorow w glebe, i powrocie z wycieczki z przyczepka natychmiast udaje sie na stacje diagnostyczna i dokonuje tam regulacji swiatel, w koncu jak sam pisal to tylko 10pln. Aha, jak wiezie kogos z tylu, to swiatla tez poprawia
  12. > Ale obrabiarki numeryczne znane były już dawno, CNC istnieją od lat 70 a w latach 80 zaczęły sie > szybko rozwijać. Oczywiscie, a programowanie ich karta bylo rownie wydajne i dokladne, jak teraz... wez no chlopie troszke popatrz - dzis jestem w stanie stworzyc model 3D w jeden dzien, wrzucic do oprogramowania, posprawdzac kolizje, zoptymalizowac narzedzia i proces w ciagu drugiego dnia. Jezleli probujesz mi udowodnic, ze kiedys wpisaywanie X0.0+102.35 i tak kolejne kilka tysiecy linii bylo szybsze i optymalniejsze, to gratuluje. Pomijam milczeniem, ze to co teraz mozna zalatwic malym centrum obrobkowym w jednym zamocowaniu, wymagalo kiedys kilku maszyn, przenoszenia i mocowania ponownego (olallaaaaaa, dokladnosc stracilismy w porownaniu ze starym zamocowaniem), itp. itd. Z mojej strony EOT
  13. > Jestes pewien, że teraz powatarzalność jest lepsza niż 20-25 lat temu? Nie odnosze sie do czasów > wojny i pierwszych lat powojennych ale do dosc odległego okresu tj. lat 80 i początku 90 ub. > wieku. Asolutnie jestem pewien Prosty przyklad z chociazby szlifierki, gdzie zuzyciue sciernicy jest obliczane w celu utrzymania predkosci szlifowania, jak i utzymania dokladnosci wymiarowej (o obciaganiu sciernicy nie pomne). > Powatrzalnosć jest podobna. Naprawdę nie trzeba najnowszych rozwiązan do otrzymania dużych > dokładności wykonania i powtarzalności. Wiele urządzeń mozna wykonać równie dobrze przy pomocy > technologii stosowanych od lat: odlew bloku silnika, wstepna obróbka skrawaniem, obróbka > wykańczająca, honowanie, ulepszanie cieplne lub obróbka chemiczna. Chociazby wlasnie przez to, ze sa lepsze materialy na np. noze, nie masz takiej roznicy wymiarowej, bo noz np. z SW18 wymienialo sie co zmiane, a taki z weglika spiekanego raz od swieta (zdrowo przesadzone ). > Oczywiście, że pojawiają się i nowe materiały, i nowe sposoby wytwarzania ale wiele z nich jest > znanych od dawna. Gdybysmy mowili o produkcji jednostkowej, jak najbardziej - dokladnosc i powtarzalnosc z CNC i dobrego fachowca bedzie identyczna. Ale w przypadku produkcji wielkoseryjnej, gdzie czas jest istotnym czynnikiem, nawet SuperKazio nie da rady
  14. > A nie uczyli na kursie, ze pierwszenstwo ma ten z prawej? Jak robilem prawko w 1994 to jeszcze nie
  15. > Zatem ponawiam pytanie - jakie technologie masz na myśli? O jednym w swoim bardzo sluszynm wywodzie zapomniales - powtarzalnosci. Teraz bedzie lepsza. Co nie znaczy, ze obecnie robi sie cos bez zadnych tolerancj .
  16. > A to nie jest tak, że jak masz stały meldunek w Polsce, to dostajesz mandat i punkty? Tak mi się > obiło o uszy. Ale na co te punkty dostane jak mam brytyjskie prawo jazdy? W UK maja na to rozwiazanie, ale w Polsce - watpie...
  17. > W tym przypadku można z powodzeniem kupić nowe reflektory lub używane w dobrym stanie, które > bezproblemowo posłużą jeszcze wiele lat. A skad wiesz, co tak naprawde powodowalo slabe swiecenie? Moze kiepska instalacje, moze niewydajacy alternator. Zwykla zarowka to 2x55W, xenony to 2x35W... Moze mam nygusa i latwiej mi isc na latwizne. Tez sobie ustawie xenony w glebe, ze nikogo nie oslepiaja... > W moim przypadku mogę kupić hydrokorektor, który po dwóch miesiącach się psuje i tak go kupować i > wymieniać dopóki starczy sił. No wiesz, jesli cos sie psuje co 2 miesiace, to albo dupas i zle go montujesz, albo masz cos spitolone w lampach na przyklad. Nie wiem, nie wnikam. Ale normalne to nie jest. Inna inszosc, ze skoro psuje sie co 2 miesiace, to przeciez jeszcze na gwarancji jest i mozna wymienic na nowy, prawda? > A mogę ustawić reflektory na stałe, tak by po obciążeniu samochodu nikogo nie oślepiały i problem z > głowy. TY tak uwazasz, ze nie oslepiaja. A ja uwazam, ze skoro nie stac Cie na naprawienie skutecznie auta, to odstawiasz auto na kolki. Tak samo, jak jak jakis gamon, ktorego nie stac na wlasciwy zestaw montazu xenonow robi jakies druciarstwo > Widać, że lubisz szukać dziury w całym. Zauwaz, ze nie ja zaczalem. Ja sie tylko przylaczylem do naginki na hipokryte
  18. > O ile wiem, w UE nie ma obowiązku wymiany prawa jazdy. > Czy w niemieckim prawku w ogóle jest adres zameldowania? W UK jest adres zamieszkania (ten sam, ktorego uzywasz do celow podatkowych).
  19. > Twoje rady są tak pomocne jak czyrak na d..ie rowerzysty. bylo juz, a ja powtorze - czysta hipokryzja wyobraz sobie teraz tego, z pseudo zenonami. Wyobraz sobie, ze to ja. Mam Golfa III. No i kurcze, cos mi te zarowki w lampach takie slabe. Radzono mi wymienic lampy, malowac odblysniki, ale nie mam na to kasy. Pomyslalem, ze wloze chinskie xenony i BINGO. Lampy odzyskaly sprawnosc, swietnie oswietlaja droge, wszystko widze, a na zarowkach widzialem 2m przed soba. Kazdemu serdecznie polecam takie xenony od chinola - tanie to jak barszcz, a tchnie drugie zywcie w wasze lampy i w koncu nie bedziecie jezdzic po ciemku (nie musze wspominac, jakie niebezpieczne jest, gdy sie nie widzi dobrze dorgi, rowerzystwo, pieszych, itp)
  20. > szanuje Twoje zdanie i Twoją stratę Stare to sa dobre wino i skrzypce. Nowe auto mozna kupic, bo (na przyklad): - nowe jest tansze od takiej rocznej uzywki, - nie ma uzywek takich, jakich sie szuka (wersja wyposazenia z dodatkami), - odliczenie podatku (np. w UK 100%), - potrzeba swiadomosci, ze 5 letnia gwarancja pokryje wszystko, a po 5 latach auto idzie w swiat, itp. itd. Prywatnie nigdy nie bylem i nie jestem zwolennikiem kupna nowek (a raczej prawie nowych 0.5-1 roku), ale nie uwazam, ze ktos to kupil nowke jest strasznie glupi, bo kupe kasy stracil, a ja kupilem 3 letniego strucla i jestem super, bo kase oszczedzilem
  21. > Nawet nie wiedziałem, że ,mogą być osobne. Chodziło mi o to, że standardowo wlewało się kranówkę, > nie było mowy o żadnym płynie do spryskiwacza. Może ktoś w tym przypadku dolewa przykładowo > nakrętkę płynu do mycia naczyń, może czego innego. Wiesz co, woda raczej nie byla, bo byly przymrozki i nic nie zamarzlo
  22. > I drugie pytanie - o co biega z bi-xenonem, bo niby mam, ale po wlaczeniu dlugich nie widac > roznicy, oprocz tego, ze sie zarowki normalne wlaczaja i to one daja "glowne" zrodlo > swiatla... Sam sobie odpowiem. Zrobilem krotki test dzis na drzwiach garazowych. Swiatlo ze xenonow od swiatel mijania na identycznej wysokosci, co swiatla dlugie sluzace do migania (uruchamialem, gdy swiatla byly ustawione na "0"). Poza tym punkty od dlugich migania bardzo slabe w porownaniu z xenonami mijania (intensywnosc, wielkosc, etc.) Po wlaczeniu swiatel mijania i wlaczeniu dlugich na stale slychac pukniecie spod maski, a snop swiatla podnosi sie , i cala plama swiatla powieksza sie dosc znacznie. Nie wiem, skad mi sie ta zolta "poswiata" wziela, ale dzis po przejechaniu sie Vectra z halogenami, na dlugich faktycznie jest zolto, i nijak to nie przypomina siwatel Superba
  23. > sa takie specjalnie co sie szybko odpalają - mam to też w passku Moj VAG ma halogen
  24. > pewnie jest tak jak mialem w Lagunie: xenony podnosily ciutke wiazke swiatla (co mozna zaobserwowac > w czasie jazdy) a i tak jako prawdziwe swiatlo drogowe sluzyl zwykly halogen > w prawdziwym bixenonie tak jak koledzy pisali podnosi sie przyslona i swieci sam xenon w pelnym > spektrum > roznica jest masakryczna Wiesz, roznica jest ogromna. Ja tylko mowie, ze przy dlugich jest lekka poswiata zoltego "po bokach". Nie wiem, jak to opisac. Po prostu po bi spodziewalem sie, ze bedzie bardzo bialo, a przy dlugich jest odcien zoltosci od zarowek halogenowych... Musze chyba walnac jakies foto pogladowe
  25. > czyli nie masz bixenonu Dlaczego? Wyraznie widac zmiane w intensywnosci swiecenia po wlaczeniu dlugich (mowie o xenonach)... Inna inszosc - ile z osob, ktore pisze, ze tu jednak nie ma bi zdecydowaloby sie na reklamacje w Skodzie, ze sprzedali nie to, co w katalogu - bo widze, ze jednoznacznosci w temacie raczej brak

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.