Zawartość dodana przez Majkiel
-
1.0 z czapką 1.2 MPI zastrajkował
Witam po sąsiedzku Diś moje Uno stanęło w trasie Ponieważ tutaj również znajdę wielu specjalistów od silników fire, to pozwolę sobie zamieściś link do kącika Fiat Uno
-
Uno stanęło w polu....
Dziś rano, jadąc z Kuźni Raciborskiej do Gliwic, mniej więcej w połowie drogi Uniak stwierdził, że on dalej nie jedzie. Pierwszy raz wyciął taki numer, że nie dotarł do celu. Jechałem prostą przez las, wyprzedziłem dwa tiry, pogoniłem jakiegoś przedstawiciela handlowego w Corsie, dojeżdżając do tabliczki "teren zabudowany", chciałem zwalniać, ale auto zaczęło to robić wcześniej. Obrotomierz na zerze, "marchewka" się świeciła, a prędkość 120...100...80.... ostatkiem sił doturlałem się do jakiejś zatoczki. Rozrusznik kręci równo, pompa paliwa pracuje, zamieniłem ze sobą przekaźniki od pompy i ten drugi - pompa nadal pracuje. Kabelki wyglądają OK, pasek nierządu wygląda na cały, benzyny jest ponad pół baku Nawet miałem przy sobie kabel i laptopa, ale niestety Windows 8 nie chciał z kablem gadać Wieczorem pojadę ściągnąć samochód (stoi w Trachach), nawet jak na zimno odpali, to dobrze zdiagnozować problem. Może to być czujnik położenia wału, on różne wały potrafi robić, pytanie co jeszcze? ...dobrze że złapałem stopa i gość podrzucił mnie na przedmieścia, skąd już łatwiej dostać się do centrum. Swoją drogą - tak zardzewiałego auta jak ten dostawczak dawno nie widziałem - jakby zebrać rdzę ze wszystkich Uno, to jeszcze by zabrakło
-
silnik i skrzynia 1.1
> ps. na forum punto jest kolega co zrobił 81 KM/110 Nm z 1.1 N/A Kojarzysz może nick'a ?
-
Bulgocząca kanalizacja w domku
> ...Od > tamtej pory zalewam kratkę od czasu do czasu, czasem czuć kanalizę, ale wolałbym rozwiązanie > ostateczne - jakieś rady? Kratkę masz z syfonem? Coś w tym stylu jak poniżej?
-
Bulgocząca kanalizacja w domku
> wstrzemięźliwość w jedzeniu grochówki, przejść na dietę płynna i będzie ok ... jest jakieś wyjście
-
Szybka odpowiedź
> Bierz - tylko bądź świadomy, że 900 nic Ci nie podpasuje - no może cewki zapłonowe . Nie no, koła pasują, kierownica, nawet fotele da radę
-
Bulgocząca kanalizacja w domku
> skoro spirala nie daje rady to raczej rura będzie ściśnięta. Jedyna opcja jest jeszcze taka, że > podczas remontu ktoś resztki z klejów itd. wylewał do ubikacji co spowodowało zaklejenie jej i > teraz z tym nawet sobie spirala nie da rady Jak kładzione były tynki, kafelki itp, sanitariatów jeszcze nie było - tylko kibelek na zewnątrz Choć i do dziury ktoś mógł coś wlać bądź wrzucić.
-
Bulgocząca kanalizacja w domku
> widzę, że ten sam problem co u mnie był na początku, okazało się, że wykonawca zrobił składanie > rury w ścianie po czym poleciał pianką i wszystko zapchał. Tutaj problem jest niestety w fundamencie. Do końca nie wiadomo czy rura jest czymś zapchana czy też zgnieciona. > Jedyna opcja albo kucie i dostanie się do miejsca przytkania, albo spirala i jazda Spirala niestety nie daje rady Blokuje się, zawija itp.
-
Bulgocząca kanalizacja w domku
> Winny może być brak odpowietrzania połączony z przytkanymi rurami, tzn niekiedy brak > odpowietrzników kanalizacji nie stwarza problemów, bo przekrój rury jest na tyle duży, że woda > nie wypełnia jej całkowicie. Problem robi się, gdy rury trochę się przypchają i woda zajmuje > już całą objętość w niektórych miejscach - wtedy zaczyna się bulgotanie. Kolejny etap > zapychania może być taki, że woda wylewana przez pralkę wróci do któregoś zlewu, czy sedesu. > Sprawdź, czy z któryś odpływów woda nie spływa podejrzanie wolno. Przytkane spływy są problemem od początku - tzn. niedługo po zamieszkaniu. Najpierw przytkał się kibel na parterze - a dokładniej kawałek za nim. Woda powolutku spływała, podczas korzystania ze zlewu w kuchni (podłączony "za ubikacją"), woda w ustępie powoli podnosiła się (na tyle wolno, że można korzystać). Brat pożyczył kamerę i "zanurkowaliśmy". Ewidentnie widać, że jakieś 1,5 - 2 metry od ubikacji coś w rurze jest, albo jest zgnieciona. Wykonawca przyznał, że słabo podsypał rury i mogło ją przygnieść. Ponieważ na dole jest jeszcze łazienka z ubikacją, rodzice stwierdzili że z "konkretną sprawą" idzie się do łazienki, a w małej ubikacji tylko siku. Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie fakt, że ostatnio gorzej schodzi w owej łazience. Wczoraj jak tam byłem i spuściłem wodę, to dość długo stała w kiblu, a woda z wanny schodziła tak, jakby zamiast rur ktoś zastosował słomkę do napoju. Do tego zauważyłem efekty bulgotania, których wcześniej nie było. Cóż - trzeba znowu pożyczyć kamerę i pooglądać wszystkie rury od środka, może też zajrzeć od strony wylotu z domu. Nowa chałupa i takie niespodzianki....
-
Bulgocząca kanalizacja w domku
Sytuacja ma miejsce w domu rodziców. Kiedy pralka, znajdująca się na piętrze wylewa, w ubikacji na dole "bulgocze". Oprócz ubikacji, na dole znajduje się też dodatkowa łazienka (wanna+prysznic+toaleta). Tutaj zdarza się czasem tak, że przy spuszczaniu wody z wanny bulgocze w kiblu. Czy to może mieć związek z tym, że kanalizacja jest gdzieś niżej przytkana (bo jest - wykonawca fundamentów i ścian schrzanił robotę) czy raczej coś z odpowietrzeniem?
-
Wycinka Katalizatora
> mówisz? bo właśnie chciałem to wyciąć tylko dlatego, że pali mi po 11 litrów, a wcześniej 8 mu > wystarczało i podejrzenie padło na zapchany katalizator Nie padła ci czasem sonda lambda?
-
kominek - sterowanie
> Tak, jak sie rozpali, to az furkoce. Ale bialej podpali nie probowalem. Inna sprawa, ze nie mam > dobrego drewna wysuszonego - korzystam poki co z pobudowlanego. Jak pobudowlane to zapewne sosnowe - sosna bardzo brudzi. Ponoć w kominkach należy palić tylko drewnem liściastym. > No ale mi sie nie usmiecha co 3-4 dni myc szyby! Rodzice myją codziennie Wbrew pozorom to nie głupie - trzy razy psiknie jakimś tam sprejem, przetrze ręcznikiem i voi la.
-
Grzejnik akumulacyjny...
> Naprawde niezle. Mam mieszkanie 38m2, rachunki za prad, to ok. 50zl/m-c. CO z ciepla miejskiego, to > 90zl/m-c przez cale 12 miesiecy, wiec 1080+600=1680zl Jak uzyskać tak niskie rachunki za prąd? Mam podobne mieszkanie, woda i ogrzewanie z pieca gazowego, kuchenka gazowa. Piekarnik elektryczny używany od czasu do czasu, pralka, czajnik czy odkurzacz trochę prądu biorą, ale nie chodzą przez długie godziny, poza tym każdy odkurza czy pierze. U mnie wychodzi 100-120 zł / miesiac
-
Grzejnik akumulacyjny...
> Cześć. > Jest tu ktoś, kto się przesiadł w kamienicy z ogrzewania węglem w piecu, na elektrykę w postaci > grzejników akumulacyjnych? > Jakie wrażenia? > No i pytanie zasadnicze: jak się zmieniły koszty po takiej przesiadce? > Pozdrawiam W rodzinnym mieszkaniu mieliśmy stare piece kaflowe (duże, ozdobne, nie standardowe kostki) z wkładem grzejnym na prąd. Każdy piec miał po 3 grzałki, w sumie ok. 3kW. Do tego w kuchni i łazience mniejsze grzejniki na prąd. Co do pieców - jak się mocno nagrzały w nocy, to ciepło potrafiły trzymać do następnego wieczoru, jeśli grzały na "jedynkę" to popołudniu były już zimne. W mieszkaniu (120m.kw, 3,5 wysokie) jakoś to funkcjonowało. Teraz rodzice mieszkają w domu, gdzie ze względu na brak gazu i wygodę też grzeją prądem, ale z wykorzystaniem nowoczesnych pieców akumulacyjnych i podłogówki w niektórych miejscach. Te piece są znacznie lepiej izolowane. Jeśli "naładują się ciepłem", a temperatura w domu będzie wysoka, to nie oddają go, tylko trzymają Coś tam oddadzą, ale nie jest tak jak w piecach starego typu, które rano były gorące. Termostat "mówi im" kiedy mają włączyć dmuchawę i oddawać ciepło. Fajna i wygodna sprawa.
-
Możecie coś powiedzieć
> No wlaśnie na allegro wczoraj nie znalazłem. Specjalnie tego nie szukam, ale czasem jak patrzę na coś do Uno, to jakiś rzuci mi się w oczy. OLX1 OLX2 - obydwa za stówę, można polować na tańsze. Choć jeśli masz zaleźć za 80 + wysyłka, a takie za stówę można odebrać osobiście, to wychodzi na jedno
-
Możecie coś powiedzieć
> O, fajna deska. Gdzie i za ile taką wyhaczyć i czy podejdzie wtykami 1:1 zamiast takiej? Takie zegary można znaleźć na Allegro albo Tablicy, ceny - różnie - ja moje wyszarpałem za 40 zł, ale są też wariaci co próbują sprzedawać za 150 Podchodzi 1:1 - przynajmniej w moim 1.0 rocznik 97 tak było.
-
Możecie coś powiedzieć
Może lepiej kupić takiego ? Co prawda starszy, ale z trochę mocniejszym silnikiem, lepszym wyposażeniem i wykończeniem. No i 2000 tańszy, więc nawet jeśli jest coś do zrobienia, to i tak wyjdzie taniej. Niewykluczone że w weekend będę u teściów w Wodzisławiu, więc mogę spróbować obadać samochód.
-
Możecie coś powiedzieć
> zapłacić za UNO 4500 zł nie warto nawet jak było by prosto z salonu No, nie przesadzaj, za nówkę sztukę z gwarancją to 4500 a nawet 5000 można by dać. Chiński skuter potrafi tyle kosztować Ale za używane? Musiałby to być na prawdę idealny stan, w wersji z lepszym silnikiem i wyposażeniem.
-
Kolejna poduszka amortyzatora tylnego...
> Patent Glacy > http://forum.autokacik.pl/showthreaded.php?Cat=0&Number=285040713&page=0&vc=1 > Od wiosny mam u siebie (jedna gumka pod poduszką) i mimo katowania po dziurach, poduszka jak nowa Gumę z Malucha dałeś bezpośrednio pod poduszkę?
-
Kolejna poduszka amortyzatora tylnego...
> Ciekawe kiedy nadkole wypadnie A czemu miałoby wypaść?
-
Nieszczelne Uno
Czy masz uszczelnione otwory którymi przechodzą kable pomiędzy słupkiem a drzwiami? U mnie tamtędy się wlewała woda po tum jak zdjąłem zaślepki montując centralny zamek. Inna możliwość to otwór którym oryginalnie szedł przewód do komputera. Miałeś może komputer "w nogach" pasażera, a po swapie ECU znalazł się pod maską? Trzecia możliwość to podszybie - nie masz tam jakiejś dziurki? Brat miał problem z wodą w Felicii - co znalazł miejsce które ciekło - to okazywało się że jeszcze gdzieś się sączy - a to nieszczelna szyna, a to koło głośnika w drzwiach. W końcu zrobił odpływ w podłodze, dobrze go zakonserwował i nadmiar wody spływa
-
Ciśnienie w nietypowych oponach
> Ja mam 175/65 r13 i pompuje 2,5, przy mniejszym cisnieniu niestety opony są troche jak by przy > miękkie, btw nie obcierają tobie nigdzie te opony? i na jakich felgach je masz? Przód nigdzie nie obciera, tył na zakrętach minimalnie o nadkole po wewnętrznej stronie. Dystanse 5mm załatwią sprawę
-
Licznik z diesla
> teoretycznie wszystkie liczniki z Uno mają to samo GIRO... (przełożenia licznika) Oj chyba nie. Nie dam sobie ręki ani głowy uciąć, ale wydaje mi się, że mam różne oznaczenia GIRO na oryginalnym liczniku (z 1.0 i.e.S) i tym który mam obecnie (z SXa)
-
1.0 z glowicą 1.2 75KM czesc II
> Wiem, że od diesla 1,7/1,9 to jest największy oprócz Turbo, którego nie mogłem dostać. Pytanie czy nie za duży do 1.0? Czy zmiana nie wpłynie negatywnie na charakterystykę silnika, ciśnienie panujące w układzie wydechowym i zjawiska falowe?
-
1.0 z glowicą 1.2 75KM czesc II
> Wkładaj od diesla . Będzie Ci cichutko pracował . > Albo od 125p, bo muszę przyznać, że już w drugim uniaku słyszałem i fajnie to gada . Bardzo różnią się między sobą tłumiki do diesla i 1.4?