Zawartość dodana przez 2Rotor
-
Kwadratowy non-ecoboost chce się przywitać...
Wiem bo wcześniej miałem Ulyssa z tym silnkiem z większym przebiegiem i w ogólnie gorszym stanie, ten to jest naprawdę super, parę kosmetycznych rzeczy do wymiany i to wszystko. Dzisiaj go dokładnie przejrzałem i jestem pod wrażeniem że kiedyś dało się robić tak solidne auta, rdzy zero, wnętrze jak nowe, nawet klima mrozi jak wściekła.
-
Kwadratowy non-ecoboost chce się przywitać...
...czyli Peugeota 806 2.0 RGX 147PS nabyłem po dłuższym poszukiwaniu zdrowej sztuki. Zwieziony z jakiejś dziury w D, ostatni wypust w tym silniku - ori 175 000km, klima automat. W sumie to po doprowadzeniu do ideału będze robił za blaszany namiot i woził mnie i żonkę po campingach. Kurde cieszę się jak dzieciak z resoraka :D Pozdrawiam
-
Kupno 147 :)
> miałem 156 fl 2004 - więc zawieszeniowo to samo co 147 , teraz mam stilo , więc mam porównanie , > i alfa jest w ch.. droższa w utrzymaniu pod tym względem , srylion wahaczy , tulejek , to > kosztuje , wiecznie coś tam stuka , puka ( wtym sensie że raz do roku trzeba coś tam wymieniać > ) , a w stilo mam proste - tanie zawieszenie , wymienne sworznie , tulejki , nie ma co > porównywać pod tym względem , bo alfa jest droga i ma tandetne zawieszenie , mówię to jako > miłosnik włoszczyzny , który tylko miał włoskie auta zawsze > teraz mam stilo i święty spokój , muszę odpocząć po badziewnym zawieszeniu 156 , na szczęscie w > następcy 159 , zastosowano lepsze wahacze i zdecydowanie więcej wytrzymują , więc ją mogę > kupić , bo do alfy ciągnie mnie Tylko że różnica między 147 a Stilo jest taka jak krojenie chleba ostrym nożem a jego drugą, tępą stroną. Stilo to gumiak i wóz drabiniasty. 147 po roku u mnie dalej powoduje banana na twarzy choć mam podstawowy silnik, świetnie skręca, hamuje - po prostu auto kierowcy. Stilo to auto przemieszczacza z puntku A do B i nic więcej.
-
Kupno 147 :)
> Zapytam z ciekawości o ile 147 jest droższa w utrzymaniu od np. stilo, astry czy innego podobnego > popularnego samochodu z tego segmentu. Zawsze podobała mi się 147 a ostatnio jak by więcej > tych samochodów pojawiało się na ulicach. Jeździ tego sporo ale uwierz mi że napotkanie godnego egzemplarza wcale nie jest proste. Mam na codzień do czynienia z tymi autami i 90% wg moich kryteriów to złomy na odstrzał. zaniedbane, źle serwisowane, po gongach. Ludzie sami są sobie winni bo mając przykładowo 10k PLN koniecznie chcą kupić idealnego polifta w Distinctive z niskich przebiegiem to handlarze im to dają. Ceny części nie są wysokie tyle że robocizna droższa bo auto bardziej skomplikowane, głównie chodzi o zawieszenie.
-
Kupno 147 :)
Jak ja początkowo chciałem swoją sprzedać, odkupioną prosto od dealera w D, 2 kompety kół, wszystko udokumentowane i auto 100% sprawne, cena normalna - nikt nie zadzwonił przez 3 miesiące - ot fenomen. W sumie całe szczęście że tak się stało bo bym się pozbył dobrego auta a tak sam się cieszę z jazdy
-
Nowy Superb - jaki silnik?
DPF to zło, w 3 markach w których pracowałem/pracuję to był zawsze problem, mnóstwo ludzi pokupowało diesle do miasta i sobie strzelili tym w kolano a teraz płaczą i szukają po specach wycinających te ustrojstwo z auta żeby dało się nim normalnie jeździć.
-
Alfa 147 1.6 120 km kilka pytań
> Witajcie. > Zarzekałem się, że już nigdy nie ruszę włoszczyzny... ale kusi mnie spróbować Alfy > Pytanie pierwsze - silnik 1.6 16v 120 km - jakie to przebiegi wytrzymuje zakładając, że się dba ? > Czy to silnik z rodziny tak długowiecznych jak zwykłe 1,6 16v z Fiata ? > Prócz wariatora faz, jakie to ma jeszcze największe wady ? Jak współpracuje z LPG? > Dzięki Ile jesteś skłonny wydać na 147?
-
Alfa 147 1.6 120 km kilka pytań
> nie , ten silnik jest wręcz delikatny , z wad to jeszcze , branie oleju , panewki lubią się > przekręcić , duże spalanie , raczej rozrząd się powinno wymieniać max co 60 tys , mało > mechaników ogarnia ten silnik , że nie wspomnę o delikatnym zawieszeniu tych alf , > w serwisowaniu to auto wyjdzie niewspółmiernie drożej od talibana 1,4 którego masz w podpisie , > więc możesz się zdziwić Z całym szacunkiem ale głupoty piszesz, 1,6 nie jest wcale delikatne. Albo nie umiecie kupiować samochodów i jeździcie gniotami albo moja ma silnikz VW bo przy przebiegu 187 000km spala mi 0,4 litra oleju 5w40 na 10 000km a zawieszenie ma jeszcze oryginalne a niedawno dopiero wymieniłem wydech fabryczny na zamiennik. Poza tym nic się z autem nie dzieje, sprzęgło oryginał i cała reszta również, Fakt że nie kupowałem okazji od Mirka a przejechałem się 1000km do ASO w D. Dodam że cała elektryka i wyposażenie auta działa w 100%.
-
Na skandynawskim cichosza, więc może tu? Saab 9-3 II polift
> Szczegolnie jak ma naped na przód Znajomy miał Peugeota 206 300HP/400Nm i klepał jak leci Evo, Imprezy STI które miały ponad 450HP. Niska masa czyni cuda.
-
Kupno 147 :)
> Dzięki wszystkim za pomoc jeszcze nie zdecydowaliśmy co weźmiemy. > Czy na coś szczególnego zwracać uwagę? Ogólnie na wszystko, najlepiej podjechać na jakąś stację kontroli pojazdów i obejrzeć auto od spodu pod kątem zużycia wydechu, zawieszenia czy ewentualnych wycieków z silnika. 147 jest bardziej skomplikowana i pracochłonna w serwisie niż np. taki Fiat Stilo także nawet pozornie proste do naprawy pierdoły potrafią bić po kieszeni albo okazać się dobrą kartą do targów ceny. Natomiast gwarantuję że zadbany egzemplarz nawet z najsłabszym 105 konnym silnikiem zapewnia sporą frajdę z jazdy w porównaniu do innych aut tej klasy
-
Silniki 1.6 TS Alfa Romeo jak to jest?
> bo ma do bani przełożenia, bo nie ma gdzie użytkować turbiny o zmiennej geometrii w całym zakresie > jej pracy, bo się nie grzeje i zimą jest w nim zimno. Jak dodać do tego to że klekocze to IMHO > wystarczająco dużo powodów jak na początek, żeby nie użytkować diesla w mieście. To trzeba przyznać że 1,6 105KM jak jest rozgrzany i sprawny to na postoju nie czuć że silnik jest odpalony, diesel jednak trzęsie budą jak się przesiadam do auta klienta. Jak dla mnie JTD do miasta to tylko dla fanów klekota inaczej nie widzę zastosowania. Co innego w trasie.
-
Silniki 1.6 TS Alfa Romeo jak to jest?
105tkę polecę szczerze, 120stka też spoko tylko przy wymianie rozrządu trzeba doliczyć 700zł na wariator i to tyle. Swoim 1,6 zrobiłem 12 000km od zeszłego roku i złego słowa nie mogę powiedzieć, od zakupu wymieniłem sobie rozrząd, oleje i filtry oraz wydech który jeszcze był oryginalny. Zawieszenie oryginalne przy przebiegu 187 000km myślę że jest zacnym wynikiem, luzów brak, ostatnio na przeglądzie diagnosta sam był zdziwiony.
-
Co z tymi mazdami w dieslu jest nie tak??!
Fakty są takie że jazda za takim śmierdzielem to katorga
-
Kupno 147 :)
> Mam znajomego co ma 1.6 120KM i odradza benzynę bo dużo pali i dlatego myślałem o dieslu. > Jak te silniki znoszą gaz? > O wariator się nie martwię bo mam części w dobrej cenie Bardzo dobrze chodzą na LPG, kilka takich zagazowałem po znajomych, nikt nigdy nie wrócił z reklamacją, hana, lpgtech 224, kme tur - na tym śmiga jak złoto.
-
zakup samochodu uzywanego w salonie
> Witka mam do Was pytanie , chcemy z żona kupic samochód używany w salonie i pojawilo sie pytanie > , jakie jest ryzyko zakupu takiego samochodu , bo wiadomo jak kupuje od osoby prywatnej jadę > do serwisu danej marki no i ok , a w salonie to co pojadę di drugiego salonu ? Bez jaj jak mam > to sprawdzić ze nic nie jest kręcone ?pozdrawiam i dzieki za info Normalnie sprawdzaj jakbyś kupował od Mirka. Jedź gdzieś do niezależnego mechanika czy SKP. Normalne że wśród używek w ASO stoją i naprawione rozbitki i auta niekoniecznie mechanicznie igły.
-
Kupno 147 :)
> w ts to chyba trzeba często sprawdzać poziom oleju ? Ja w każdym aucie sprawdzam i sprawdzałem 1 raz tygodniu a co do mojego TS to przez 10000km dolałem ok 400ml. Utrzymuję zawsze równo maximum.
-
Kupno 147 :)
> Chyba że się panewka obróci W 1,6 to już chyba tylko na życzenie właściciela wskutek zaniedbania auta.
-
Kupno 147 :)
> Mojej bardzo podoba się 147, uparła się i nie chce innego auta > Ma być to auto głównie po mieście i czasami jakiś wypad za miasto, co będzie lepsze diesel czy > benzyna z możliwością zagazowania? > Chcemy też żeby samochód był jak najmłodszy czy z budżetem ok 15k da się kupić auto po lifcie jak > np ta ? Od roku jeżdżę 147 1,6 105HP i taką też wersję polecam na miasto. Jeśli trafi się dobry egzemplarz 120HP to śmiało brać tylko trzeba mieć na uwadzę dodatkowe 700zł do kosztów rozrządu na wariator. Fajnie jakby była wersja distinctive. A co najważniejsze to nie szarpać się na siłę na polifta, jak znajdziecie solidny egzemplarz sprzed liftu to można śmiało brać. Ja tak zrobiłem i nie żałuję bo auto wdzięczne i bezawaryjne jak dotąd.
-
Jak często jeździcie autem do warsztatu na kontrolę?
Raz w roku dogłębniej przeglądam auto przy okazji wymiany oleju i filtrów. Natomiast jeżeli pojawi się coś co mnie niepokoi to reaguję natychmiast i sprawdzam/naprawiam.
-
No to się chłop długo nie nacieszył nowym autem....
Widzę że dyskusja rozgorzała na dobre ale co do głownej bohaterki - Cupry to finał jest taki że dostanie fabrycznie nowy silnik A już się bałem że każą mechanikom coś ulepić
-
Jaki olej do skrzyni redukcyjnej i mechanizmu różnicowego ?
> ASO produkuje oleje? > GL-5 spełniają Mobile, Motule, Castrole i masę innych. > A ASO leje to co akurat w beczkach przyjechało w danym sezonie. Oleje to skrzyń to akurat przyjeżdżają w opakowaniach z logiem Mitsubishi i numerem katalogowym danego oleju i taki się wlewa.
-
Tanie auto do 5000 zł dla wymagających i ceniących komfort
> Zniszczalne, bo żre je korozja. > dranio No właśnie, jak tak sobie patrzę na nowe japońskie auta to się zastanawiam jak można robić niezawodną mechanikę i tak olewać zabezpieczenie antykorozyjne
-
No to się chłop długo nie nacieszył nowym autem....
> czerwona? była demówka? Czarna.
-
No to się chłop długo nie nacieszył nowym autem....
> Dlatego jestem bardzo ciekaw wyników ekspertyzy - czy uda się ustalić co konkretnie zawiniło. Nie zajmuję się gwarancjami ale podejrzewam że każą odesłać silnik i zamówić nowy i tyle dowiemy się co w nim się stało.
-
No to się chłop długo nie nacieszył nowym autem....
> Pisał, ze olej był. Dokładnie, poziom oleju był prawidłowy.