Zawartość dodana przez 2Rotor
-
Przedmuchy w dieslu?
Giełdowym znawcom co to odkręcają korek na pracującym silniku żeby sprawdzić czy nie chlapie to tylko łapska poprzetrącać.
-
[kzAK] Alfiści na start - 159 do oceny
> Cześć! > Kumpel z roboty oszalał na puncie Alfy Romeo. Ma już jedną 156, która rdzewieje i psuje mu się na > potęgę (przesadzam ), ale niczego się nie nauczył. Sprzedaje swoje 156 i chce kupić 159 - > gada mi o tym od dawna. Wreszcie nazbierał trochę grosza i szuka. Chciałbym mu pomóc, bo lubię > chłopaka, ale zupełnie nie mam pojęcia o Alfach. Oprócz tego, że niektóre modele mi sie > podobają, ale to akurat nie ma znaczenia..... > Wiem, że mamy na AK kilku zapalonych Alfistów i to do nich głównie kieruję swoją prośbę. Poniżej 3 > samochody, które wyszperał ten mój kolega. Czy możecie rzucić na nie okiem i napisać, czy coś > Wam nie pasuje na zdjęciach? > Przebieg - wiadomo - kwestia negocjacji i na to jakoś szczególnie nie patrzymy. Ale może widać > już ze zdjęć, że coś jest nie halo? > Czy te silniki 1.9JTD są wporzo, czy lepiej szukać wersji 120KM? > I skąd na Zachodzie wersje 136KM silnika 1.9 JTD? > 1. Gugiaro Design > 2. Lucky Car > 3. Czarna Piękność Beż Środek > Poznęcajcie się, byle treściwie i merytorycznie. > Dzięki > Bartek Powiem krótko wg własnego doświadczenia ze 159. Samochód o wiele trwalszy od swoich poprzedników, powiem szczerze że w warsztacie na 10 samochodów AR to może 1 auto to jest 159. Osobiście nie widziałem jeszcze pordzewiałej. Tak samo o wiele rzadziej wymienia się zawieszenie. Jak dobry egzemplarz się kupi to właściciele przyjeżdżali na rozrząd, płyny filtry po zakupie a potem tylko czysta eksploatacja co roku. Oczywiście auto jest ciężkie, nie sportowe i bezsensu ale jak ktoś chce auto z sensem to niech idzie po Octavię kombi Ja osobiście jako osoba która grzebała w wielu modelach AR swoimi "rencyma" polecam ale w budżecie tak 35k+. Te którzy klienci kupili za 20-25k zawsze były w jakimś stopniu nie halo. A to dzwonione z przodu, a to silnik kombinowany a to całe malowane po papracku albo jakieś dziwne biedalajny z korbami.
-
Espero. Autko, które praktycznie zniknęło z ulic.
> Mój ojciec miał espero 1.5 przez 13 lat, od nowości, od 1997 roku. Przejechane jakieś 230kkm, w tym > czasie raz zrobione UPG i nic więcej z silnikiem i osprzętem się nie działo. > Niestety rdzewiało to maksymalnie pomimo garażowania przez cały okres eksploatacji. Wszelkie wkręty > wkręcane były bezpośrednio w blachę. Pod koniec eksploatacji progi i dolne części drzwi nie > istniały. No i elektryka (szyby, centralny) leciała. Fotele po takim przebiegu były mocno > wysiedziane, z fotela kierowcy sypała się gąbka > Samochód jeszcze rok temu jeździł w rodzinie, ostatecznie chyba wylądował na złomie. > Mam wielki sentyment do tego auta, gdyż to na nim szlifowałem jazdy przed egzaminem No i na nim > tak naprawdę uczyłem się jeździć. 13 lat od nowości to bdb wynik, nie jedna mazda 2x zdążyła by przestać istnieć
-
Hothatch albo coś szybkiego, ale seryjnego
> + dość egzotyczny silnik Wankla, zapomniałeś niechcący dodać. > Samochodzik sam w sobie jest wręcz genialny, ale dopiero po swapie na mocną jednostkę z klasycznymi > tłokami, np. Hondy. Szkoda, że niewiele jest udanych takich swapów. > Pozdro > Bartek Samochód jest sam w sobie genialny właśnie z seryjnym silnikiem Wankla, reszta to profanacja
-
Hothatch albo coś szybkiego, ale seryjnego
> do 20kpln, napęd dowolny, gabaryt dowolny, powiedzmy że 7s do paczki. > Jakieś sugestie? Mazda RX8, napęd na tył, frajda z jazdy niesamowita, każdy się ogląda, nietuzinkowe auto
-
[KzAK] 4/5 drzwiowy automat bez bolączek. Od 1 do 35k zł
Mitsubishi Lancer z silnikiem NA z tego co słyszę od klientów serwisu jest nisko awaryjny (bezawaryjnych aut nie ma). Jak dla mnie tylko nudne wnętrze i ceny ori gratów zabijają a tak może być niezłą opcją do rozważenia.
-
Turbina regenerowana po raz trzeci w ciagu roku...
> Nowe turbo jest bardzo drogie. Za regeneracje placilem prawie 1500 zl..... > Czy jesli znów padnie, mogę zadać zwrotu pieniędzy ? > Bralem fakturę na firmę, faktura z luty/marzec 2014. Pierwsza poprawka w wakacje, a jutro kolejna. Jak padło mi turbo w 2.0T PSA to kupiłem za 1700zł nowy, oryginalny rdzeń Garetta i tylko muszle ze starego zostały, z założenia nie bawię się w regenerację bo to mało kiedy działa tak jak nowe. Poza tym teraz są rdzenie Meletta i to juz chyba lepsza opcja niż regeneracja.
-
Auto z D - można jeździć?
Skoro dokumentem dopuszczającym pojazd do ruchu jest DR lub PC i wydaje go urzędnik to chyba nie ma co debatować ale jak ktoś lubi
-
Mandat straż gminna - sprzedane auto
> Dostalem wezwanie do zaplaty, a auto sprzedane prawie rok temu. orientujecie sie gdzie ta wiadomosc > wpisac w tym quizie czy poprostu wyslac maila ze skanem umowy i nr sprawy? A było zgłosić sprzedaż, to nic nie kosztuje
-
Auto z D - można jeździć?
> Diagnosta zdecydowanie nie wystawia dokumentu który dopuszcza dany pojazd do ruchu. Proste i oczywiste stwierdzenie i nie wiem nad czym dalej tu debatować
-
Auto z D - można jeździć?
> Dopisz jeszcze, że to nie napisał handlarz, który nie jest instytucją poważaną w tym kraju tylko > osoba pracująca w WK. Ex pracownik WK, obecnie ASO
-
Auto z D - można jeździć?
> Nie To Ty dalej nie rozumiesz, nigdzie nie napisałem że wolno się nim poruszać. > Organem dopuszczającym lub nie auto do ruchu jest diagnosta z OSKP który wydaje na to kwit a nie > Wydział komunikacji. > Bez tego kwitu (co to o nim piszesz że jest nic nie warty ) dopuszczającego do ruchu w WK nie > załatwisz nic (nie zarejestrujesz auta) bo zostaniesz odesłany do OSKP. > Przepis na który się powołujesz mówi o dokumencie POTWIERDZAJĄCYM dopuszczenie do ruchu czyli o > Dowodzie Rejestracyjnym który otrzymasz po zrobieniu wszystkiego poprzedzającym fakt > rejestracji. > Chodzi o to że jak już o czymś piszesz (tym bardziej że zajmujesz się handlem autami) to pisz jasno > i czytelnie bo potem się rodzą dziwne teorie na zasadzie "ktoś, kiedyś, coś powiedział" Grubo się mylisz. Pojazd dopuszcza do ruchu urzędnik na a nie diagnosta. Żeby nie było niejasności robi to rejestrując pojazd na podstawie wymganych dokumentów w tym między innymi badania technicznego.
-
Bus 10-17 tys
> Nie nie, Lepiej jak będzie nieoszybowany, poza tym zabudowa takiego trafica 3 os jest większa od > wspomnianych przez Ciebie. Jak wielkościowo Ci starczy to może weź Scudo poprzedniej generacji z 2.0HDI, brzydal jest ale jeszcze robiony jak przystało na wiele lat eksploatacji a nie byle do gwarancji
-
kalkulacje gaz/benzyna/diesel jak liczyć opłacalność?
> Pamiętam, że w pewnym aucie mając sekwencję w zimie -20 stopni 15 km dojechałem w sumie jadąc na > benzynie. To kicha bo w najgorsze mrozy przy temp przełączania 30st jechałem na LPG po ok kilometrze.
-
Auto z D - można jeździć?
Jak pracowałem w WK do niedawna to dziennie dziesiątki takich tablic ludzie zdawali rejestrując pojazdy z D. Normalnie wszyscy jeżdżą pomimo tego że jest to nielegal. Znajomych mam co już kilka miesięcy się tak bujają i nawet mijane patrole policji się tym zbytnio nie intreresują co najlepsze
-
V6 Alfa 156, Vectra B
> to byl tylko przyklad, z reszta autor pisal ze chodzi otozeby sie niewyroznialo > jak mowisy ye alfa tryzma sie drogi w porownaniu do clio tyn ze nie wiesz o czym piszesz > apoza tym " > wiec wygoda tez malo istotna Ja pierdziu, Ty się najpierw naucz pisać po polsku
-
[Kupuj auto z AK] Do 20 tys...
> A nawet nie ma bezobsługowych samochodów True
-
V6 Alfa 156, Vectra B
> naprawdę to jeden z najlepszych silników benzynowych alfy , tylko znajdź nieskatowany , a bedzie > wiernie służył , bo alfowskie twin spark 16v to kible i uciekaj od nich Kibel to 2,0, w reszcie silników nie zanotowałem nadmiernej usterkowości
-
Wbicie LPG do dowodu - zgodność dat
> Przegląd powinien być 11.2015 > Ja kupiłem nowe auto w marcu 2010r, a pierwszy przegląd powinien być w marcu 2013, LPG założone w > lipcu 2010 i wbite w dowód ale WK nie wykreślił przeglądu i tak jeździłem do marca 2013. W > grudniu 2011 roku miałem rutynowa kontrolę policji i stwierdził że powinienem zrobić > przegląd w lipcu 2011 roku. Rok po zamontowaniu LPG. Nie zostałem ukarany, a nawet na koniec > policjant stwierdził że on na moim miejscu by jeździł tak do marca 2013r Formalnie nawet jak nowe auto to gaz skraca ważność badania do roku. A to że ludzie w urzędach są omylni to norma i zawsze parę sztuk zostanie przeoczonych.
-
Zmiana przeznaczenia auta z osobowego na specjalne
> Czyli mamy terenówkę, która ma służyć okazjonalnie jako pług - czy da się zmienić przeznaczenei > samochodu z osobowego na specjalny aby płacić mniej za OC? O ile się nie mylę to potrzebujesz zaświadczenie od firmy mającej uprawnienia do dokonywania takich zmian oraz badanie techniczne z SKP. Jeśli spełnisz te wymagania to WK ci to zarejestruje wszakże nic nie zależy od ich widzimisię jak niektórzy tu sugerują tylko trzeba mieć podstawę na dokonanie zmian w urzędzie.
-
ktoś szukał taniego i dobrego oleju? (promo :)
> Ale auto można kupic tanio i je sobie naprawić od razu lub z czasem, a oleju nie naprawisz Taa? Jak naprawisz wstawianą ćwiarę?
-
ktoś szukał taniego i dobrego oleju? (promo :)
> Dokładnie - ostatnio kupowałem Castrola w sklepie i facet powiedział, że patrząc na ceny na allegro > to jest absolutnie niemożliwe żeby to były oryginalne oleje - są w cenach poniżej tej za jaką > oni kupują ten olej do hurtowni. No ta sama sytuacja jak z cenami aut sprowadzanych, niemożliwe żeby były dobre a ludzie kupują
-
[Kupuj auto z AK] Do miasta max 10k
> Hmm mam ofertę na Stilo z 2002 z przebiegiem troszkę >200 tys, od znajomego znajomego. Podobno > bardzo zadbane w cenie Jak cena jest w okolicach 7-8k możesz rozważyć
-
Ile km pojechałbys po auto ?
> To akurat dziwne stwierdzenie, chyba o wiele bezpieczniej jest kupić od osoby prywatnej niż np. z > komisu. Jest dużo większa szansa że cokolwiek się dowiesz o przeszłości auta. No chyba że w > ogóle nie kupujesz w PL Osoba prywatna w PL to nierzadko poziom Turasa w D. Podmienione opony, akumulator i inne historie z opowieści Jay'a Oczywiście im starsze auto tym taki scenariusz bardziej prawdopodobny.
-
Przebieg w D
> Najtańszej z najtańszych kast od Turasa-chyba, że na picowanie, skręcanie, drutowanie i spęd. Zastanawiam się nad profilem potencjalnego nabywcy takiego cuda na 4 kołach? Ślepy, głuchy czy o co chodzi