Zawartość dodana przez blue_impuls
-
Fabryczne DRL a czujnik deszczu i zmierzchu
> Tak, chyba w każdym. Nie pamiętam żeby gdzieś nie działało. Nie, nie w każdym. Ostatnio w deszczu jechało za mną Subaru na dziennych. W Captivie działa przełączając na mijania po 5 machnięciach wycieraczkami
-
odholowywanie samochodów z parkingu osiedlowego
> Jak coś takiego zorganizować ? A może wystarczy Ja w ten sposób mam spokój od paru lat
-
premiera rynkowa: najtańszy rodzinny z automatem
> A Kia Optima, która jest w > ogóle niebudżetowym samochodem - również. Ale wyściółkę ma w standardzie
-
Zamęczyłem sprzęgło
> Ja wczoraj startowałem szybko, bo skręcałem w lewo, a był spory korek. > Co mnie zaciekawiło, to dobrze słyszalne klapnięcie sprzęgła przy szybkim jego puszczeniu po > zmianie biegu. > Na postoju też czasem usłyszę to klapnięcie po puszczeniu sprzęgła po wrzuceniu na luz. > Tak może być? To raczej kasuje się luz międzyzębny w skrzyni.
-
Zamęczyłem sprzęgło
> W laczku, Zdarzało mi się zapiszczeć na 3-ce I wszystko jasne
-
premiera rynkowa: najtańszy rodzinny z automatem
> dziś mieliśmy okazję na krótkie 5 minutowe spotkanie > odbieram do końca bieżącego tygodnia > zdjęcia robione tosterem Już popsuty na warsztacie?
-
[Lacetti/Nubira] Stuki z okolic dolotu
> Bo to jest ustawienie na krótkie przewody dolotowe, czyli na wysokie RPM. Skrzynia AT zjada strasznie osiągi. Epica ma odczuwalnie z 50KM więcej od tego samego silnika w Captivie AT
-
Masters Tuning - robił ktoś tam?
> dobry spec , lecz mega niemily To się dogadamy
-
Jimny vs Grand Vitara I
> A jechałeś kiedyś Jimnym ? > Jeśłi auto ma służyć do codziennej jazdy po czarnym to nie będzie to najlepszy wybór. > Auto jest malutkie - w koleinach myszkuje, podskakuje. Dodaj jeszcze, że trzeba być krasnalem żeby normalnie się mieścić
-
(Nie) kupujemy samochód w stylu polskim
> Pisze na temat, o zostawaniu dluzej po zamknieciu. Autor chce czego innego: Quote: oczekuję żeby w godzinach pracy salonu udało się przeprowadzić transakcję zakupu bez stawania na głowie i kombinowania > A jeśli chodzi o walenie - mogę Ci podawac przykłady - kolega pracowal w ASO gdzie miał wręcz > nakazane wpisywać zmiane oleju a fizycznie go nie zmieniac, tak samo z serwisem klimatyzacji, > itp.... Wspomniane rzeczy łatwo zweryfikować. Od kilkunastu lat się na to nie natknąłem - miałem 1 epizod czyli uświnione wnętrze w Auto Polu.
-
Zamęczyłem sprzęgło
> Czasem trzeba depnąć w dechę Ja depczę. Ale nie przy zmianie biegów
-
(Nie) kupujemy samochód w stylu polskim
> A to od nich zależy jakie zasady pracują w firmach gdzie pracują/pracowali ? > Na pewno nikt by nie został dłużej po zamknieciu salonu tylko dlatego ze jakiś klient chce auto > kupic. Jasne - sprzedawca zostanie, kasjerka zostanie, i kto tam jeszcze - a klient nawet się > nie pojawi bo się rozmysli - większość jest takich klientów. Chyba nie na temat piszesz Quote: walic klienta na wszelkie sposoby...
-
(Nie) kupujemy samochód w stylu polskim
> Nie, dziekuje. Wystarcza mi opowieści znajomych którzy pracują w salonach i ASO. Wrecz jest > przykazanie żeby walic klienta na wszelkie sposoby... Fajnych masz znajomych
-
(Nie) kupujemy samochód w stylu polskim
> Jaki sprzedawca, taki klient. Ja po 16 latach w sprzedaży powiem: sprzedawca przyciąga klientów takich samych jak on
-
(Nie) kupujemy samochód w stylu polskim
> Dlatego > sprzedawcy po pewnym czasie pracy w branzy się ucza od klientów - i ich olewaja i tak trzeba Zrób doświadczenie. Spróbuj zatrudnić się w normalnej firmie sprzedażowej.
-
Zamęczyłem sprzęgło
> Spory moment obrotowy silnika też Zależy jak kierowca go przekazuje
-
Zamęczyłem sprzęgło
> Jak w temacie, z powodu mojej "ciężkiej" nogi i nadużywania momentu obrotowego silnika, Sprzęgło > powiedziało "pa pa" po 160kkm. Doszła do tego dwumasa i łożysko. Sprzęgło z dociskiem 530PLN, > dwumasa 1710PLN, łożysko 150PLN no i 800PLN robocizna. Teraz muszę się przyzwyczajać do > "nowego" samochodu. Z warsztatu do domu 6 razy mi zgasł bo zapomniałem jak się rusza przy > nowym sprzęgle W którym aucie to sprzęgło? A tak BTW to nie ciężka noga jest przyczyną a raczej sposób zmiany biegów i ruszania zabił sprzęgło
-
Ktory model enduro 125 dla poczatkujacego?
> romet CRS w wersji enduro ;p Trochę słaby silnik. Poza tym w sprzedaży tylko Supermoto
-
(Nie) kupujemy samochód w stylu polskim
> Mało wiesz o klientach. Dla klienta NIGDY nie ma sensu się dopasować , NIGDY nie ma sensu isc na > reke klientowi, bo klienci to oszuści. Obieca ze przyjedzie o godz. 19 (przykładowo, > zakladajac ze pracujesz do 18) , Ty zostaniesz dluzej, a on nawet nie zadzwoni i w ogole się > nie pojawi. Takich jest 99% klientów, klienci sa nienormalni, wiec NIGDY nie ma sensu dla nich > cokolwiek robic. Jak będzie klient chciał kupic auto to niech się dopasuje. Przynajmniej w > sprzedaży samochodów - nowych jak i używanych, bo niczym się nie roznia salony nowych > samochodów za 200 tys zł, od komisów gdzie sprzedają auta za 2 tys zł. Mało wiesz o sprzedaży i w takim razie chyba nigdy nie wyjdziesz ze sprzedaży gnojowozów burakom. I nie porównuj salonów do placu ze złomem
-
[kzAK] orlando vs V50 vs ????
> Jak Ci te narty wchodzą bez skladania foteli Na skos?
-
Tarcze hamulcowe nawiercane/nacinane
A Mikoda nie ma?
-
Masters Tuning - robił ktoś tam?
> 1.3 cdti-75km-corsa-jeździł lepiej i bez problemu ponad 50 tys. km, dalej też,to służbówka była > Kolejny-AstraIII cdti z nietypowym dieslem 1.7 isuzu 110km + dpf-j.w. przejechał ponad 80kkm, bez > problemów z DPF on też służbówka wiec dalszych losów nie znam. Chip czy box?
-
Masters Tuning - robił ktoś tam?
> Robi się tak tylko użytkownikom co nie mają pojęcia jak działa DPF i jeżdżą krótkie odcinki, bo > przecież nie będą spalać na darmo paliwa i jechać w traskę by się wypalił. Jak wypala się w mieście to nie wyłączamy silnika i jest OK
-
(Nie) kupujemy samochód w stylu polskim
> Czegoś nie rozumiem. O ile do filtra powietrza można nie zaglądać, bo może być utrudniony dostęp. > Jednak odkręcanie pokrywy zaworów musi skutkować chociażby starciem kurzu z niej. Quote: jedyny właściciel i kierowca - kobieta Sądzisz, że pani szukała startego kurzu pod maską?
-
(Nie) kupujemy samochód w stylu polskim
> Wnioski wyciągnięte, następnym razem będzie lepiej. Przywiozę np. swój filtr powietrza zamiast > ponad 200zł za kawałek bibułki płacić. Zobacz czy go wymienili Koledze na FV wpisali a na filtrze wiadro piachu