Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

maro_t

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez maro_t

  1. maro_t odpowiedział maro_t na temat - Motokącik
    > chcę powiedziec, że jak go wybierał, to nie wiedział dokładnie co kupuje. bo test auta przez 30 > min, ba. przez weekend nie daje Ci jego obrazu pełnego i potem używanie weryfikuje (często), > wyobrażenie przedzakupowe. to też prawda. Tylko ten kolega jest z tych, co kupili, jeżdżą i w ogóle nie myślą o samochodach, ani się nimi nie interesują. Jest zadowolony, bo się nie psuje i tyle Nic go nie interesuje, nawet pod maskę nie zagląda, oleju nie sprawdza, wsiada i jeździ. Jak mu się kiedyś kontrolka oleju zapaliła, to kupił byle jaki w sklepie, dolał i jeździł dalej. Może to jest auto dla takich ludzi?
  2. maro_t odpowiedział maro_t na temat - Motokącik
    > a co ma robić? 90% ludzi chwali swoje samochody, bo są "ich" a nie za obiektywne wady/zalety:) chcesz powiedzieć, że jak go wybierał, to ktoś go zmusił i teraz musi chwalić?
  3. maro_t odpowiedział maro_t na temat - Motokącik
    > ja się zastanawiam jakim cudem Civic sprzedał się w ilości większej niż 5 sztuk kolega, co siedzi teraz naprzeciwko mnie, takiego Civica ma i sobie chwali
  4. maro_t odpowiedział maro_t na temat - Motokącik
    > Owszem może. Ale to wtedy szukasz innego I ile trwa takie szukanie? I co jeśli ktoś po prostu potrzebuje samochodu i nie ma czasu na szukanie i szukanie?
  5. maro_t odpowiedział maro_t na temat - Motokącik
    > Tak, to była epoka Lanosów i Sien Jak dobrze pamiętam jeden sąsiad kupił za podobną kasę Kia > Shuma, to autko podobało mi się najbardziej Kia to była wtedy straszna egzotyka. Pamiętam opowieści o znajomych znajomych, co kupili taką Kię, mieli stłuczkę, a potem czekali pół roku na części z Korei. Chociaż pewnie prawdy w tym za dużo nie było
  6. maro_t odpowiedział maro_t na temat - Motokącik
    > No i nic nie napisałeś, mów co kupiłeś nie czytasz uważnie MK, w jednym wątku już napisałem.
  7. maro_t odpowiedział maro_t na temat - Motokącik
    > Gdyby tak było inne samochody by się wcale nie sprzedawały. Bo ludzie mają różne wymagania. Też kilka dni temu kupiłem samochód innej marki niż VW, bo spełnił wymagania. Co nie zmienia faktu, że w grupie VW człowiek ma największą możliwość dopasowania auta przeciętnej klasy B,C czy D pod swoje potrzeby. > Informacje oparte na przypuszczeniach, ale jako sprzedawca się nadajesz. Oczywiście, opieram się na tym co wyczytałem w Auto Świecie
  8. maro_t odpowiedział maro_t na temat - Motokącik
    > W rekordowym 1996 albo 1997 (nie pamiętam) Polacy kupili około 650 tys. nowych aut. Jak widać mało. co to wtedy było na topie? Seicento? Tico? Wchodziły Lanosy i Sieny. Pamiętam te testy porównawcze, co lepsze, Siena czy Lanos Mój wujek jakoś właśnie koło roku 96-97 kupił Daewoo Espero. Ależ to wtedy była limuzyna. Mój tata jeździł Polonezem, to był całkiem inny świat
  9. maro_t odpowiedział maro_t na temat - Motokącik
    > co jest takiego fajnego w Octavii czy Golfie potrzebujesz kupić kompakta i nagle okazuje się, że: - część marek jedynie ma silniczki w zakresie 90-120KM - część to marki japońskie, gdzie nie dobierzesz wyposażenia, tylko kupujesz wersje i jak np. bardzo pragniesz xenony, to musisz kupić najdroższą wersję ze wszystkim automatycznym, podgrzewaną kierownicą i fotelami (mimo że parkujesz w garażu), nawigacją z panelem na pół deski i kilkoma rzeczami, których nie potrzebujesz za 20 tys. więcej niż cena wyjściowa. - kilka marek ma jakieś przestarzałe, ciasne i mocno "wczorajsze" modele. - opel ma ładną modelkę w reklamie, a astra jest ociężała, paliwożerna i odrobinę festyniarska w środku - peugeot próbuje Ci wmówić, że silniczek 1.2 R3 w 308 to jest wszystko czego potrzebujesz, najlepszy możliwy i kosztuje od 75 tys.pln I tak dalej. I nagle dochodzisz do grupy VW, gdzie okazuje się, że 130KM, to nie jest max co można mieć w kompakcie. Chcesz 1.4 150KM? 1.8 180KM? Nie ma problemu. Że ksenony możesz zamówić do najniższej wersji, gdzie nie musisz mieć automatycznej klimy, bo wolisz manual. Gdzie nawet w Fabii, aucie segmentu B, można zamówić skrzynię automatyczną DSG z najniższą wersją wyposażenia. Gdzie jak masz ochotę, to zamawiasz do każdej wersji sportowe, obniżone zawieszenie. Albo, jak do domu masz nieutwardzoną, dziurawą drogę, to do tej samej konfiguracji zamawiasz podniesione zawieszenie z dodatkowymi osłonami. Masz problemy z kręgosłupem, to możesz wziąć sportowe, twardsze i dosyć wygodne fotele do każdej wersji. Po prostu, jako nieliczni na rynku, dają Ci możliwość kupna auta, takiego jakie naprawdę chcesz i potrzebujesz
  10. maro_t odpowiedział maro_t na temat - Motokącik
    > Ta relacja jest abstrakcyjna. Nie wiem ile musiałbym zarabiać żeby z czystym sumieniem pójść i > kupić sobie np. Giuliettę w fajnej wersji i żeby potem mnie nie bolało że wydałem oszczędności > połowy życia. Założę się że nie jest to 2 czy 3k miesięcznie na rękę. Patrząc po tym kto > rejestruje nowe auta w urzędzie to są to firmy leasingowe, przedsiębiorstwa i ciutkę > indywidualnych z czego większość na krechę. oczywiście, za to za granicą wszyscy kupują za gotówkę i to jest dla nich nic, jak dla nas kupić chleb
  11. maro_t odpowiedział maro_t na temat - Motokącik
    > Zakupy Kowalkiego w 2014 r. > 1. Corsa > 2. Yaris > 3. Golf > 4. Yaris czyli kowalski kupił dwa Yarisy
  12. w 2014 zanotowano spory wzrost sprzedaży nowych samochodów w Polsce: 372 tys. sztuk Wobec 331 tys w 2013 roku. SZCZEGÓŁY ładnie imho, oby tak dalej
  13. który silnik mocny? 1.2 94KM? Owszem, do takiej popierdółki do jazdy miejskiej wystarczający, ale żeby pisać, że mocny?
  14. > Co wybralibyście z tej czwórki? A może inne > propozycje? jak to ma być samochód dla żony, to niech żona przejedzie się różnymi i kupcie to co jej się spodoba. Ja już się nauczyłem, że nawet najgorszy samochód świata, będzie najlepszym wyborem, jeżeli jej się spodoba. Dzięki temu potem ja będę miał spokój My mieliśmy ten sam dylemat, bo w sobotę wybieraliśmy samochód dla żony. Miała być klasa B, też nastawialiśmy się na Swifta. Pojechaliśmy w miejsce gdzie jest kilka salonów różnych marek, przeszliśmy po wszystkich, przejechaliśmy się kilkoma i kupiliśmy Kię Rio. Swift odpadł od razu: mały, ciasny, twardy, z jakąś taką dziwną pozycją za kierownicą, gdzie do lewarka zmiany biegów niemalże trzeba się schylać. A kiepskiego obrazu dopełnił fakt, że auto na jeździe testowej się zepsuło, to znaczy zaczął się trząść na wolnych obrotach jakby jeden cylinder przestał pracować, albo przerywał Potem była Fiesta, jeździło się OK, silnik 1.0 Ecoboost elastyczny i przyjemny, ale auto najdroższe i ta deska rozdzielcza po prostu masakryczna, jakby ciosana przez jakiegoś dzieciaka. Do Corsy i Micry tylko wsiedliśmy i nawet nie chcieliśmy jeździć. Na koniec było Rio - auto które żonie od razu się spodobało. Jest to chyba największy samochód w klasie B, wielkościowo już prawie kompakt (257cm rozstawu osi), w środku więcej miejsca niż w moim Bravo czy nowym Focusie. Zawieszenie nastawione bardziej na komfort, mięciutkie, co żonie się spodobało. Deska w środku przyjemna, ładna, jak na klasę B jest naprawdę super. Silnik 1.4 109KM w sam raz do tego auta, skrzynia 6b co jest rzadkością w tej klasie, do tego w wersji L wyposażenie dobre, ma wszystko co potrzeba, a nawet bajery dostępne zazwyczaj dopiero w modelach wyższych segmentów (np. automatyczne światła). No i tyle, najważniejsze że żonie się spodobał. Ja bym go nie wybrał ze względu na to nijakie zawieszenie i trochę takie "gumowe" prowadzenie, ale żonie to właśnie pasuje. Wolałbym Fiestę, mimo tego dramatycznego wnętrza
  15. > No to u mnie coś się musiało spartolić, bo najpierw jadą wycieraczki, a dopiero później płyn. Tylko > co? Jakiś zaworek zwrotny? Gdzie go szukać? a słyszysz pompkę od razu jak pociągasz dźwignię?
  16. najpierw powinien lecieć płyn. Powinno się dać nawet tak zrobić, że jak na chwilę pociągniesz dźwignię i zaraz puścisz, to poleci trochę płynu, ale wycieraczki nie ruszą
  17. > W teorii tak, ale tak jak w przypadku poprzednich (Corsa C vs. Meriva A - różnica w ilości miejsca > kolosalna, do tego mega możliwości adaptowania tylnych foteli w Merivce) jest gigantyczna > różnica między nimi. ok, dla mnie akurat przestronność z tyłu i pakownosć jest mało istotna
  18. > komfort i ilość miejsca w środku ale meriva to nie jest po prostu corsa w trochę nadmuchanej budzie? > jak podchodzisz pod zniżki branżowe to opel ogólnie wyjdzie atrakcyjnie cenowo. Miałem podobny > dylemat kupiłem passata teraz jak pojeździłem przez ostatnie dni focusem i i30 z > wypożyczalni to ciesze się z mojego wyboru
  19. > Proszę - Meriva > Jak masz zniżki branżowe to Astrę też wyrwiesz za tyle (tylko raczej bez turbo). I w czym ta meriva będzie lepsza od fabii? Na pierwszy rzut oka widzę słabsze osiągi i na pewno większe spalanie i skrzynia 5 biegowa, a w fabii 1.2 110KM jest szóstka.
  20. > Bo mam mniej niz 60 lat mnie stereotypy nigdy za bardzo nie interesowały. > A na serio to mimo wszystko auto klasy B o dosc ponurym wnetrzu. zobacz sobie na serio nową fabię. Jest całkiem inna niż poprzedni model. > Skoro za te same pieniadze mozna miec Pulsara lub C4-ke to dla mnie wybor jest prosty a dla mnie nie. Bo w fabi za niecałe 60 tys. mogę mieć wszystko co potrzebuję: w miarę dynamiczny i oszczędny silnik, kilka dodatków które chcę mieć, a nawet utwardzone i minimalnie obniżone zawieszenie, żeby samochód się lepiej prowadził. Każdy kompakt, na który patrzę spełniający takie same wymagania kosztuje około 80 tys. pln. Różnica to właśnie klasa B zamiast C. Z tym że ilość miejsca w środku i bagażnik są w takiej Fabii jak dla mnie wystarczające. Pytanie jak to się prowadzi, czy jestem w stanie zaakceptować różnice i odczucia w prowadzeniu wynikające np. z mniejszego rozstawu osi. I to tylko tyle. A 20 tys. pln mniej robi różnicę
  21. > Chcialbys tym jezdzic? dlaczego nie?
  22. > Kompakt max, moze byc SUV B. Czekam jeszcze na Suzuki Vitara i na wiosne zdecyduje. idź sobie zobacz jeszcze nową Fabię Robi naprawdę niezłe wrażenie. Miejsca za kierownicą w zasadzie tyle jak w kompaktach (a na pewno więcej niż w focusie ), a za 55 tys. pln można mieć 1.2 TSI 110KM o niezłych już osiągach i w najwyższej wersji.
  23. maro_t odpowiedział sherif na temat - Zrób to sam
    > U mnie to jakoś bardzo prosto jest . Kominek mam z płaszczem wodnym - pędzi podłogówkę góra i dół. To u mnie jest jeszcze prościej Kominek bez płaszcza, z grawitacyjnym DGP. Piec C.O. sterowany jedynie czujnikiem temp. w salonie, aktualnie ustawionym na 21,8 st z histerezą 0,4 st, czyli załącza grzanie przy temp. 21,6 - wyłącza przy 22. Moc palnika reguluje sobie już sam, ja ustawiłem jedynie temp. wody na 50 stopni. Jak zapalę w kominku, oczywiście piec się nie załączy, bo temp nie spadnie do 21,6. Nauczyłem się już palić na tyle delikatnie, żeby nie było upału i że tylko minimalnie przekraczam 23 stopnie w salonie na czujniku Przy takiej temperaturze w salonie przed kominkiem i tak jest za gorąco, ale na górze jest w sam raz, kanałami leci tyle ciepłego powietrza, że nie jest ani za zimno, ani za gorąco. Jedynie dyskomfort pojawia się, jak zapalę w kominku np. wieczorem, to jak już dogasa, w salonie nadal jest jeszcze ciepło, więc piec się nie załącza, ale na górę nie leci już ciepłe powietrze i robi się chłodniej. Ale co to za problemy, na razie w grudniu paliłem w kominku 2 razy, w tym raz bo znajomi chcieli zobaczyć BTW. Jeszcze takie przemyślenie a propos kominków. Były tu wątki o mocy kominków, jakie będą dobre, jakie za małe. Ja kupiłem mały i tani wkład kominkowy 12kW nie zastanawiając się czy wystarczy, bo traktuję to tylko jako dodatek do centralnego i jako backup. I nie ma problemu, żeby tym ogrzać dom (około 120m kw po podłogach). Wręcz przeciwnie, trzeba się nauczyć palić tak, żeby nie było za gorąco.
  24. > On jest wiekszy od Octavii > Poczytalem o nim mozna zrobic 130KM bez wiekszych problemow bo ten silnik wystepuje tez w wersji > 130KM. VW ma 1.2TSI. A juz ich 1.4 jest za chore pieniadze jak na kompakt. Nie chce wydac 75k > na samochod dlatego zaintersowalem sie Nissanem. > A czy 1.5DCI bedzie szybszy przy predkosciach autostradowych? byłem niedawno pod salonem forda, to sobie wszedłem obejrzeć focusa po FL. No i lipa. Nic nie poprawili imho. Konsola nadal ma ten sam klinowaty kształt i napiera na kierowcę, jest ciasno, prawą nogę mam przyciśniętą do plastików, kierownica strasznie gruba. Zupełnie jak w aucie klasę mniejszym. W tym samym budynku był salon Nissana, to obejrzałem Pulsara i to jest inny świat w porównaniu z focusem. Wygodnie, przestronnie, brak przekombinowania, za kierownicą dużo miejsca, z tyłu to już w ogóle, kierownica taka jak powinna być. Wszystko po prostu poukładane i na swoim miejscu. Tylko dlaczego sprzedają to auto prawie bez silnika?
  25. to jest dosyć ciekawy samochód imho i w przyzwoitej cenie Z zewnątrz dosyć ładny, w środku wszystko na swoim miejscu, logicznie, przyzwoicie, dużo miejsca. Widziałeś ile jest miejsca na tylnej kanapie? Tylko ten silnik. Jak dla mnie trochę za słaby

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.