Zawartość dodana przez maro_t
-
szyba w oknie
Potrzebuję rady. Po około 1,5 roku od montażu pękła mi szyba w oknie balkonowym (duże szklenie na ponad 2 m. wysokości i niecały metr szerokości). Szyba wewnętrzna, czyli ta od strony mieszkania. Jest to pakiet trzyszybowy. Takie małe pęknięcie poziome na ponad 10cm długie. Reklamacja oczywiście odrzucona przez producenta (firma, która mi to montowała zgłaszała u producenta, dostałem kopię korespondencji między nimi). Bo pęknięcie mogło wynikać np. z mocniejszego uderzenia drzwiami balkonowymi, albo mocnego nacisku itd. Mogło. I nie mam pewności, że tak nie było, że np. dzieciak biegając nie wpadł na tę szybę z dużą prędkością. Nie widziałem nic takiego, ale to nie znaczy, że to nie miało miejsca. Ale również na moją logikę może to wynikać np. z pracy,osiadania budynku i obciążeń, które zaczęły działać na okno. Będzie wymieniany oczywiście cały pakiet szybowy w tym oknie. Z firmą, która mi to montowała doszedłem do kompromisu cenowego w postaci ceny poniżej 50% pierwotnej wyceny, co wydaje mi się dosyć uczciwe. Pytanie, czy warto wziąć pakiet z zewnętrzną szybą antywłamaniową, grubszą itd. Mi pękła co prawda wewnętrzna, ale może dzięki takiemu rozwiązaniu poprawi się wytrzymałość i sztywność całego skrzydła?
-
Sprzedaż auta z wysokiem przebiegiem.
> Mam znajomego co kupił e60 za 35 tys. 3.0d. W ciagu kilku miesięcy po zakupie włożył w auto 7 > tysiecy i teraz sprzedaje pod pretekstem - " auto jest za niskie i musze zmienić na cos > wyższego bo wszedzie hacze podwoziem". > Kupił właśnie diesla do miasta 7 tys? Nie był u kolegów Jay'a. Tam by to zrobił za max 2 tysie
-
Sprzedaż auta z wysokiem przebiegiem.
> Mamy np auto z silnikiem diesla. Który me przebieg o okolicach 300tyś km. Stan auta świetny, > zarówno wewnątrz jak i na zewnątrz. Silnik pracuje bez problemu, wszystko robione na czas. > Czy w ogóle ktoś będzie zainteresowany ogłoszeniem? Jaką wystawić cenę? > Opłaca się sprzedawać taniej czy lepiej zostawić auto w rodzinie? Do komisu wstawić chyba słaby > pomysł (pewnie zapłacą nisko) > Czy trzeba kręcić na 160tyś km (wnętrze w stanie świetnym) i kłamać kupującym skoro sami tego > chcą? pytanie czy potrzebujesz sprzedać, kupić nowy i nie poświęcać na to pół życia, czy się zastanawiać, dywagować i zakładać wątki? Ja bym wystawił na allegro za średnią cenę z danego rocznika, potem jak się ktoś zainteresuje to spuścił i już. I nie dywagował za bardzo. Jak się nikt nie zainteresuje to opchnął pierwszemu "kupię wszystkie, stare, nowe, rozbite itd". Jak tyle kilosów natrzaskałeś, to auto pewnie na siebie zapracowało, eksploatacja kosztowała wielokrotność wartości nawet nowego i nie warto teraz kombinować za kilka tysi w tą czy w tą. Jak kupi handlarz, cofnie i sprzeda, to już nie Twój problem i nie Twoje sumienie, tylko jego
-
Dziwne działanie kotła.
> mam kondensacyjny DeDietrich zamontowany w 2011 lub w 2012 i robię przegląd raz do roku i mam wciąż > aktywną gwarancję a korzystałeś z niej?
-
Dziwne działanie kotła.
Ja robiłem teraz pierwszy przegląd Viessmana po roku. Kosztował 200pln.
-
Dziwne działanie kotła.
> Ja sie cieszylem, ze sasiad odpalil wreszcie grzanie (na razie ma w chacie jakies 13-14 stopni i > caly czas rosnie) i mi spadlo zuzycie do 8m3/dobe przy 0 stopni na zewnatrz dzis w nocy, a > kumpel mnie zagial... przez ostatnie 4 doby kociol wciagnal mu 19m3, a w kominku 2 razy tylko > palil tak od 16 do 22, a 2 razy przepalal przez godzinke wieczorem. ja miałem przez ostatnie 3 doby zużycie dokładnie 5m3 na dobę. BTW. Nie myślałeś, żeby jakoś ocieplić tę ścianę od sąsiada?
-
1.2 TSI vs 1.4 TSI
> Pamiętasz dyskusję o gazie do Priusa? Jak napisałem że to bez sensu to się strasznie dużo rzeczy > dowiedziałem o sobie. Dla niektórych ludzi LPG ma być bo tak. Nawet jak do tego dopłaca. I > żadne argumenty nie przemawiają. Bo 2.70 < 5.20. dlatego napisałem bez sensu DLA MNIE. Ale oczywiście są tacy, co za 5pln oszczędności miesięcznie zrobią naprawdę dużo. Ich sprawa.
-
Lekkie drgania kierownicy przy 110 km/h
> na tym się nie skupiałem, muszę sprawdzić. Domyślam się, ze jak wibracje zmniejszają się/zwiększają > wraz z wciskaniem gazu to winny może być układ napędowy (półosie)? u mnie tak było. Tylko że drgania w przedziale 60-90km/h występujące tylko przy przyspieszaniu. Półoś prawa
-
Lekkie drgania kierownicy przy 110 km/h
czy wibracje są zawsze, czy np. większe gdy dodajesz gazu, mniejsze gdy odejmujesz albo odwrotnie?
-
159
> Mieli tyle czasu, że wystarczy na arcydzieło wzornictwa. > Zobaczymy co im wyszło. > A to zdjęcie ciekawe, ale za dużo w nim przerobionych elementów Giulietty Oczekiwanie normalnie trwające lata, jak na jedną taką płytę Guns n' Roses
-
1.2 TSI vs 1.4 TSI
> a jak sie kupi wolnossaca benzyne z posrednim wtryskiem to tanio mozna załozyc LPG... ale żeś się uczepił tego LPG. No i co z tego że można? Zrozum, że dla wielu ludzi to nie ma żadnego znaczenia. Ja już np. miałem samochód z LPG i więcej nie chcę, znam dużo takich osób. Więc NIE MA znaczenia czy się nadaje do LPG czy nie. Obecnie zwykła, prosta turbobenzyna fiata spala mi średnio ok. 7l/100km. Przy takim spalaniu LPG jest bez sensu dla mnie. Oszczędności zbyt małe, zbyt odległe w czasie, niewarte potencjalnych problemów. Silniki TSI z bezpośrednim wtryskiem są oszczędniejsze niż mój, więc gazowanie ich tym bardziej jest bez sensu. Jakbym miał Jeepa Grand Cherokee z silnikiem V8 i mógł spalać 20l/100km LPG zamiast 17l benzyny, to bym rozważył gaz.
-
1.2 TSI vs 1.4 TSI
> Ale T-jet chyba nie ma bezposredniego wtrysku... nie ma > Poza tym jednak chyba spala sporo wiecej niz TSI. chyba tak, przynajmniej tak twierdzą ci, którzy mają jakieś porównanie
-
1.2 TSI vs 1.4 TSI
> Silniki Mitsubishi GDI i VW FSI borykały się z osadzającym nagarem na zaworach. > dranio To jest podobno globalny problem wynikający z samej idei bezpośredniego wtrysku. Z tym, że podobno mniej dotkliwy w silnikach z T.
-
1.2 TSI vs 1.4 TSI
> miazdzy tez serwisem > dwumasa jest? turbo jest? bezposredni wtrysk jest. bez przesady, że miażdży. Wiadomo, turbo i dwumas mogą paść pewnie po 200 tys. km, ale koszt ich wymiany będzie ułamkiem całego kosztu serwisu auta do tego czasu. A bezpośredni wtrysk czym miażdży? Słyszałeś o jakichś nagminnych awariach wtryskiwaczy w benzynach? > załóż do tego jeszce LPG. > 1.6 bedzier jezdzic na alasce. koszt lpg 2200. > 1.2 lpg 6 gen jakies 6-7 tys zł. ale o żadnym LPG autor wątku nie wspominał.
-
Mazda 1.6 120KM vs 160KM
> Ja czytalem, ze jest 1.5 ze wzgledu na przepisy podatkowe. Pewnie dodatkowo cos tam zmienili. Mnie > troche srodek leona odstrasza, zwlaszcza ta czesc z wyswietlaczem i ogolne wrazanie tandety. > Ten 1.6 przyjemnie jezdzi. Narazie wysokie ceny zobaczymy w przyszlym roku. Choc w tej chwili > serce podpowiada bierz mazde sedan. Troche sie bagaznika boje bo dosc waski otwor jest. widzę, że kupujesz tak jak ja, na zasadzie "zobaczymy w przyszłym roku"
-
Mazda 1.6 120KM vs 160KM
> Jezdzilem starym przed FL nowego widzialem w srodku i wreszcie jest ok. > Dodatkowo silnik 150KM robisz z palcem w nosie na 200 Ciekawe jak ten nowe silniki 1.5 Ecoboost spisują się w porównaniu ze starymi 1.6. Jeśli chodzi o odczucia i spalanie. Ja jeździłem też tym przed FL, 1.6 150KM i jakoś nie czułem tych 150KM. Miałem wrażenie, że jeździ podobnie jak mój T-Jet 120KM. Leon 1.4 122KM wydał mi się bardziej dynamiczny. Oczywiście to mogą być tylko odczucia wynikające z przebiegu momentu, masy auta itd, ale ja właśnie chcę samochód, którym mi dostarcza miłych odczuć w rzeczywistości, a mało mnie interesuje co ma na papierze
-
Dziwne działanie kotła.
jak kolega odpala codziennie kominek, to bez sensu takie porównanie. Ja od przeprowadzki w lutym, zapaliłem w kominku raz, 24 października. 25 października posprzątałem, wyczyściłem, odkurzyłem, wyrzuciłem popiół i upewniłem się, że nie dla mnie takie robienie syfu w salonie
-
Mazda 1.6 120KM vs 160KM
jeździłeś nowym nowym focusem po FL? Jakie wrażenia?
-
Dziwne działanie kotła.
> W pomieszczeniu z czujnikiem chciales rzec? tak. Czujnik mam w salonie. Mam raczej mały dom, o zwartej konstrukcji, nie mam dużych różnic temperatury między pomieszczeniami. Wiadomo, że jak słońce przyświeci do salonu, albo spędza się tam cały dzień i generuje ciepło, to piec uważa, ze jest ciepło i się nie włącza. Na górze robi się wtedy odrobinę chłodniej, ale nie na tyle, żeby to sprawiało problem. Chociaż jest odczuwalne, ale nigdy nie mierzyłem temperatury. Ale w nocy się to np. zaraz wyrówna. > Jaki masz metraz domu i ile m3 wody Ci idzie, ze sobie pozwole spytac? po podłogach niecałe 120m kw + garaż, też ogrzewany. Przy niecałych 22 st. w domu, w garażu jest okolo 15 st. Zużycia wody dokładnie nie liczyłem. Płaciłem niedawno rachunek za 2 miesiące i kojarzy mi się 16m3, ale nie dam sobie nic za to uciąć EDIT: oczywiście mam świadomość, że taki sposób sterowania jak mam, nadaje się w zasadzie tylko do niedużych domów i centralnego opartego na kaloryferach, a nie na podłogówce
-
Dziwne działanie kotła.
> jezeli znajdziesz w sobie tyle sily to w pierwszym watku jest absolutnie wszystko, tylko ze jest > juz ogromny... przejrzałem pierwszą stronę. Jak dla mnie masakra, tyle życia poświęcić na ustawienie ogrzewania. A u mnie temp. na czujniku spada, piec się włącza, temp. rośnie, piec się wyłącza. Łatwo, prosto i bez komplikacji. Żadnych krzywych, temperatur maksymalnych, minimalnych itd. Od 31 października do wczoraj (23-11) zużyłem 77 m3 gazu. Temp w domu ustawiona na 21.8 st.
-
Mazda 1.6 120KM vs 160KM
> Jak masz wystarczajaco momemntu i mocny to nic dziwnego... ale ta moc i moment są potrzebne tylko przez chwilę, żeby przyspieszyć. Nie wiem jak Ty, ale większość czasu jadę ze stałą prędkoscią. Zdarza mi się jechać dłuższyc odcinek np. 70km/h na 6 biegu i to wystarcza do utrzymania prędkości. A jeżeli wystarcza, to po co jechać na wyższych obrotach
-
Mazda 1.6 120KM vs 160KM
> Ostatnie 2 tygodnie jezdzilem Astra 1,4T 120KM i jak dla mnie to ten caly down sizing kompletnie > nie ma sensu... > Nie dosc, ze jezdzilo to naprawde marnie, to jeszcze srednie spalanie z 1200km wyszlo prawie > 9ltr/100 > Zeby cokoleiek chcialo jechac, to trzeba bylo mocno krecic, podobnie jak zwykle NA... > Co ciekawe auto sugerowalo wrzucenie 6 biegu przy ok 90km/h > Mozliwe, ze to kwestia sporej nadwagi Opla, ale mimo wszystko bylem mocno rozczarowany. > To juz mniej pali moje 2.0 z poprzedniej epoki, do ktorego wsiadlem z usmiechem na gebie na > lotnisku jeżeli wrzucenie 6 biegu przy 90km/h Cię śmieszy, to nie dziwię się, że Ci palił 9l
-
Mazda 1.6 120KM vs 160KM
> I grzechoczącym wnętrzem jak ogon grzechotnika. Z tym spalaniem też się rozpędziłeś. Kumpel z > pracy, fan seata gdy zmieniał auto bardzo chciał leona fr i po przejażdce zaczął zdecydowanie > szukać innego auta. Wybrał Mazdę 3 i sobie chwali. nie rozpędziłem się ze spalaniem, bo wiadomo że silniki TSI są najoszczędniejsze ze współczesnych małych turbobenzynek. Oczywiście, jak się je ciśnie, to spalą dużo, jak każdy inny. Ze tego co ja kiedyś jeździłem przez trzy dni kolejno mazdą 3 2.0 120KM, Leonem 1.4 TSI 122KM, Focusem 1.6 Ecoboost 150KM, to patrząc na wskazania kompa Leon spalił najmniej. I to nie trochę mniej, ale zmiażdżył spalaniem dwa pozostałe auta. Trasa była w każdym bardzo podobna. Trochę po mieście, autostrada, trochę znowu po mieście. Oczywiście spalanie wyświetlane może się różnić od rzeczywistego, ale znowu nie tak bardzo. Jeśli chodzi o konkrety, to mazda i focus pokazały mi z przejażdżki średnie spalanie identyczne: 8.3l/100 km, a Leon pokazał 6.8 l/100 km.
-
Kupujemy PORSZE ...
> a Smart kosztuje 50 PLN brutto na dzień. i u Henia łatwo oszczędzic więcej na 1rbh niz koszt > wynajmu auta na dobę > a wiesz ze są tez tapicerzy co przyjadą z gotową i wezmą Twoją w zamian? za połowę ceny - 2 razy > szybciej niz aso wychodzi dawaj namiary. Serio, ja takich nie znalazłem
-
Kupujemy PORSZE ...
> tu juz były różne przykłady jak wali w pręta ASO czy Kazio więc nie ma co kruszyć kopie. Ja podam > taki przykład na fachowość ASO- naprawa alternatora, auto tuż po gwarancji chociaż przebieg > znikomy. ASO wymontowało i wywiozło do magika, ktory nabił nowe pierścienie. Koszt roboty > spory bo ponad 4 stówki. Jedyna robota ASO to demontaż alternatora i jego ponowny montaż. ALe > cóż Mama chciała to tak ma. Kilka lat później kupowałem nowy alternator w sklepie "oryginał" > nie "chinczyk" i koszt 250 zł. Pomijam, że za 200 złotych warsztat specjalistyczny regeneruje > altek aż miło. tylko widzisz, różnica polega na tym, że np. na czas jak ASO to demontuje, zawozi, przywozi i montuje, możesz np. wynegocjować samochód zastępczy. U Henia w garażu tego nie zrobisz. I naprawa kosztuje Cię więcej, ale jeździsz, a dla wielu ludzi to jest cenniejsze niż różnica w cenie, bo zwyczajnie by więcej stracili nie jeżdżąc. Ja np. chcę obszyć kierownicę skórą. W ASO Fiata mają to opanowane, bo kierownice skórzane w Bravo są z badziewnej ceraty i naprawiali tego trochę na gwarancji. Przyjeżdża klient, zdejmują kierownicę, zakładają mu inną, a zdjętą wysyłają do zakładu tapicerskiego. Mnie zaproponowali taką usługę za 450pln brutto. Obdzwoniłem tapicerów w Krakowie. Każdy, który ma w miarę dobre opinie bierze 250-300pln brutto, ale trzeba mu przywieźć kierownicę zdemontowaną, ewentualnie sami sobie zdemontują, obszyją i założą, ale nie założą mi zapasowej, więc zostawiam auto jednego dnia, drugiego odbieram. I teraz biorąc pod uwagę komplikacje, dojazdy, zostawianie auta w warsztacie, albo kombinowanie kto mi zdejmie i założy kierownicę i czym ją potem zawiozę, prowadzi do jedynego słusznego wniosku, że te 450pln w ASO, co się wydaje drogo, wychodzi po prostu najtaniej