Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

maro_t

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez maro_t

  1. maro_t odpowiedział Olleo na temat - Zrób to sam
    > A to spoko, tym sie nie martwie - tylko czy moge tam przechowywac rozne graty (np. jakies stare > zabawki) i zarcie (jablka w skrzynkach, ziemniaki, weki itp.)? żarcie to nie wiem, ja w piwnicy trzymałem tylko słoiki z przetworami, ogórkami itd oraz piwo jabłka czy ziemniaki chyba przy dużej wilgotności jednak zaczną szybciej gnić, nawet jak nie będą bezpośrednio na podłodze
  2. maro_t odpowiedział Olleo na temat - Zrób to sam
    > Powiedzmy, ze bardziej juz podciagac nie bedzie, bo piwnica istnieje gdzies od ok. 83r. ja mam taką piwnicę w starym domu. Dom wybudowany zaraz po II W.Ś. Fundamenty odkopywane i izolowane, ale to tyle modernizacji, które mogą mieć wpływ na piwnicę. Niestety teren taki, że kilka razy po powodziach wody w piwnicy było po kostki. Normalnie wody nie ma, ale czuć że wilgoć jest. Nie wiem jaka, nie mierzyłem. Wentylacja jest przez uchylone okienko Piec gazowy normalnie działa, nic mu się nie dzieje, piwnica jako skład na narzędzia, brykiety do kominka, opony działa bardzo dobrze. Jedna ważna rzecz: nie trzymać niczego bezpośrednio na podłodze, bo po dłuższym czasie łapie wilgoć, gnije itd. I tyle, więcej nie dywagować, piwnica i tak przeżyje Ciebie
  3. > Gorzej jakby mechanik w ASO się pomylił i co wtedy? medota prób i błędów? to nie są cześci po 50 > pln - jak tak w nieomylność SO bym nie wierzył.Z wyjącą skrzynią jeździłem ponad pół roku bo > wg 2 (słownie dwóch) ASO TTTM i mam zwidy i przewidzenia. Jak się okazało nie miałem oczywiście, pomylić się każdy zawsze może, ale doświadczenie jednak mniejsza % szansy na pomyłki Dlatego jak na razie jeżdżę do jednego i tego samego ASO, bo na razie się nie pomylili w niczym i nie tracę czasu i pieniędzy na nietrafione diagnozy i szukanie przyczyn. A skrzynia jak mi szumiała, to ten sam gość się przejechał, powiedział że jeszcze jakiś czas mogę pojeździć, ale trzeba robić. Pojeździłem ze 3 tyg. i zrobiłem
  4. maro_t odpowiedział Planck na temat - Motokącik
    > Nie ma w Polsce w ogóle kultury i wyobraźni na autostradach. > Gdybyś zobaczył co się wyprawia w okolicach Warszawy na A i S, to zacząłbyś chodzić piechotą. > Dramat jest - ludzie kompletnie nie mają wyobraźni. niestety wiem, bo też tam jeżdżę. Chociażby jutro czeka mnie wjazd do stolicy A2, Konotopa i S8. Ale już będzie późno, ruch nie będzie duży, to dam radę Chociaż to jest fakt, że odcinki A i S w okolicach Warszawy są chyba najbardziej przepełnione drogowym buractwem i głupotą. Myślę, że to dlatego, że do niedawna Warszawa nie miała dostępu do żadnej drogi A czy S i jeszcze mieszkańcy stolicy nie nauczyli się po nich jeździć. >Cyrki w stylu napraw na poboczu, pieszych, > rowerzystów, cofania - jest na pęczki. Postoje na lewych pasach też widziałem - a korzystam z > A i S w okolicy naprawdę mało! > mar00ha chociażby dzisiaj widziałem człowieka (z rodziną, w jakimś małym autku), na A4 pod Krakowem, który cofał radośnie, żeby wrócić do zjazdu. A następny węzeł jest dosłownie za 5 km.
  5. maro_t odpowiedział Planck na temat - Motokącik
    > Na autostradzie??? > To może być ostatnia zmiana. > mar00ha ja jeżdżę autostradą często, w zasadzie to codziennie. Od jakiś ośmiu lat. Widziałem już takie rzeczy, takie popisy głupoty, że jakby mi się cokolwiek w samochodzie stało, to staję na awaryjnym, uciekam za barierki i dzwonię po Assistance. Nic by mnie nie zmusiło, żeby coś robić przy aucie na autostradzie.
  6. > aleś wywalił na pewno w Twoim fiacie zespół przeniesienia napędu działa inaczej niż w innych > autach- wręcz o technologię się ociera zapewne nie, ale takie drgania może powodować conajmniej kilka rzeczy, od niewyważonych/niedokręconych kół, przez uszkodzoną oponę, dwumas, sprzęgło, skrzynię biegów, półosie i pewnie jeszcze kilka rzeczy, których nie znam. Jak ktoś ma styczność z danym modelem, przerabiał podobne sprawy kilka razy, to nie musi tracić czasu na szukanie, gdybanie, tylko wsiada i wie A ja oszczędzam swój czas (a czas to wiadomo co)
  7. > 3 dni ?? Z czego 2,5 dnia szukania manuala w internecie... > Wydawało mi się jednak, że jadę do mechaników samochodowych a nie do lekarza czy stolarza... > PS. Dobra, wydrukuję tą instrukcję wymiany filtra powietrza w Scenicu II i przy okazji chłopakom > podrzucę... to nie jest nic dziwnego. Każdy serwis, każdy mechanik bez specjalizacji będzie miał problemy z autem, które pierwszy raz widzi. Trzeba mieć kogoś, kto się zna na danym aucie, ewentualnie korzystać z ASO. W takich ogólnych serwisach mają opanowane pewnie do perfekcji wymianę klocków i filtrów w Golfach i Passatach Do końca życia będę pamiętam, jak kiedyś z kuzynem pojechaliśmy jego Mercedesem do zakładu w mojej okolicy, znajomego mechanika, który na już zgodził się wymienić chłodnicę w mercu, bo kuzyn przejechał sarnę. Żaden unikat, zwykła jakaś C-klasa rocznik 2004, ale chłopaki się namęczyli, bo widać, że nigdy takiego nie rozbierali. Tu stukają, tam ciągną, no nie idzie... Równocześnie przyglądałem się jak innych dwóch "naprawia" Alfę Romeo Twin Spark. Jeden siedział i cisnął gaz, a drugi walił jakimś kluczem w obudowę silnika Nic mądrzejszego im nie przyszło do głowy. Za to klocki hamulcowe wymieniają szybko. Do tego są dobre takie warsztaty. Jak ostatnio robiłem we fiacie tylne klocki, pojechałem do najbliższego warsztatu obok mojej pracy, bo z tym sobie każdy poradzi. Natomiast jak zacząłem czuć delikatne drgania na kierownicy, pojechałem do ASO. Serwisant się przejechał, wystarczyło mu jedno mocniejsze wciśnięcie gazu, żeby zdiagnozować usterkę (półoś). Zanim wróciliśmy podał mi już z głowy kosztorys naprawy i ustaliliśmy wszystkie szczegóły łącznie z autem zastępczym. Już widzę taką diagnozę u tych co rozbierali merca... ooooo, panie! Pół auta trzeba rozbierać, jeden by w coś stukał, drugi słuchał...
  8. maro_t odpowiedział mdyrka na temat - Alfa & Lancia
    jakie problemy ze skrzynią? W Alfach nie montowali już chyba badziewnej M32 jak w Bravo, to jakie są problemy? Z MultiAirem, jak ktoś miał problemy, to raczej naprawił na gwarancji i tyle. Szukać takiego naprawionego i zalewanego olejem Selenia przeznaczonym do tych silników, a nie czymkolwiek innym.
  9. > Wiesz, jakie jest kryterium przy wyborze firmy obsługującej gimbusy? a jakie ma być? Jedyne rozsądne jaki mi przychodzi do głowy to najniższa cena. Powinna wygrać firma, która za najniższą cenę podstawi autobusy sprawne, przechodzące badania i uprawnionych, trzeźwych kierowców
  10. > Wstępne poszukiwanie pieca zakonczyłem na tym: Immergas > Moc od 3kW do max 26 kW z zasobnikiem 200L. > Nie przestrzelę mocą? Wow. Wygląda jak lodówka > W najblizszym czasie, solarów nie planuję. i dobrze, w dłuższym czasie też nie planuj, bo to się nie opłaca
  11. maro_t odpowiedział sherif na temat - Zrób to sam
    > Nie obraź się ale Voster to dla mnie market dlaczego miałbym się obrazić? Przecież kupiłem w markecie
  12. > 1. > w autach w których jest prawdziwa skóra, dopłaca się za welur. nie wiedziałem > 2. > w używanych o których tutaj mowa - materiał siedzen nie ma wpływu na cenę to fakt > guziki na tyłku i wygodne spodnie. nie przewidzieli jednak że ktoś w nich może chciec usiąść. właśnie o dziwo są wygodne i nie czuć tych guzików, chociaż przestałem ich używać za często właśnie z obawy, żeby sobie nie zniszczyć fotela w aucie
  13. > a co czyni luksus!? co się uczepiłeś? > poza tym odwrotnie - jakie są praktyczne zalety materiałowej? poza tym że nie przewodzi tak ciepła > jak skóra? nie trzeba za nią dopłacać. Żeby nie było. Nie mam nic przeciwko dopłacaniu za gadżety w aucie. Ale takie, które coś dają > metalowe elementy ubrania które mogą uszkodzić siedzenie, to raczej nie jest normalna rzecz w tych > ubraniach naprawdę? Mam spodnie moro, z metalowymi guzikami na kieszeniach na tyłku. W moim aucie trochę mi się od nich zmechacił fotel. Podejrzewam, że gdy był ze skóry, byłby zdewastowany. Normalne spodnie, wygodne, praktyczne, mają dużo kieszeni i wszystko w nich mieszczę
  14. > strasznie wybiórczo czytasz... zwłaszcza, że... nie, naprawdę, przejrzałem wątek i nie znalazłem praktycznych zalet poza tą łatwością w utrzymaniu czystości, co sam potwierdziłem. Ale to nie czyni luksusu! > ...sam wymieniałeś praktyczne zalety? - utrzymanie w czystości i odporność na zalanie np. i kiedyś > do tego była wysoka trwałość. Trwałość to nie wiem. Wydaje mi się, że skórę łatwiej uszkodzić np. jakimiś metalowymi elementami ubrania, guzikami przy kieszeniach na tyłku itd.
  15. > To może być objaw ucisku czegoś na tętnice - to poważna choroba i trzeba to leczyć. nie mam raczej problemów z żadnym uciskiem. Jestem sobie w stanie wyobrazić na dziś przynajmniej kilkadziesiąt rzeczy w samochodzie, które chciałbym mieć, które mogę uznać za luksusowe, bo uprzyjemnią jazdę, poprawią komfort, wygodę i coś faktycznie dadzą, bo mają więcej zalet niż wad. Nie wiem, ogrzewana kierownica np - świetny patent Żeby coś było luksusowe musi coś dawać, poprawiać. Fakt, skóra jest praktyczna do czyszczenia, ale to imho dla mnie za mało, żeby uznać to za coś luksusowego. Inne argumenty jakie padły w tym wątku, są czysto subiektywne, zapach, wygląd. Bzdury. Skóra śmierdzi i już, zwłaszcza ta prawdziwa
  16. > było napisane juz ze 3 razy przez 3 osoby, a Ty to zbywasz banałami o odrętwiałym tyłku znaczy np. to: "Fajnie pachnie, fajnie wygląda, jest miła w dotyku. " ? To są zwykłe subiektywne odczucia na zasadzie jeden lubi kaszę, inny ziemniaki. Żadnych praktycznych zalet...
  17. to jakie są zalety prawdziwej skóry? Tylko bez banałów o zapachu i luksusie proszę
  18. > 1. Mazda 6 ma plastikową skórę > 2. brak znalezienia pozycji to wina ergonomii wnetrza a nie materiału > 3. takiś delikatuśny, że pupy nie posadzisz przez 2 minuty na skórze, a nie odnajdujesz "niuansu", > o którym pisze Ryb, tam gdzie skóra to prawdziwa skóra... nie jestem delikatny, jak trzeba to posiedzę na zimnym te kilka minut, tylko nie rozumiem po co to robić, dopłacać za to i nazywać to luksusem.
  19. > Dlaczego uważasz że Mazda 6 jest samochodem luksusowym? Gdzie ja coś takiego napisałem? Kolega, któremu odpisuję, napisał że skóra to luksus, to się do tego odnoszę > Z Twojego opisu wynika że nie było grzania > pupci a siedzenie nie miało odpowiednich regulacji > P.S. Jakiś czas temu musiałem wynająć samochód na dłuższą trasę. Skóry nie było. Wsiadłem w > krótkich spodenkach. Po 4 godzinach jazdy miałem odparzenia od plastiku na nogach. Dziękuję za > uwagę. nie wiem, nie byłem nigdy w USA, to nie widziałem auta z plastikowymi siedzeniami
  20. > No, powiedzmy że w przybliżeniu tak jest. O dobra luksusowe (nie piszę tu o dieslach lecz o skórze) > trzeba dbać, czasem wymagają większych komplikacji żeby się z nich dało normalnie korzystać a > jednak przyjemność jakiej potrafią dostarczyć jest czasem warta zachodu. ale jesteś mi w stanie wyjaśnić na czym ta przyjemność z siedzenia na skórze wynika? Nie umiem sobie tego wymyśleć. Jechałem w zimie w dłuższą trasę mazdą 6 jako pasażer na przednim siedzeniu. Mazda miała skórzaną tapicerkę. Zsuwała mi się dupa z fotela cały czas. Co jakiś czas musiałem się "poprawiać" w fotelu. Przez kilkaset km nie udało mi się znaleźć takiej pozycji fotela, żeby zarazem było mi wygodnie i żebym się nie zsuwał. Po wejściu do zimnego auta tyłek mi zdrętwiał zanim zaczęło działać ogrzewanie fotela. Kolejnym razem poprosiłem właściciela, żeby najpierw odpalił, włączył grzanie, a ja wsiądę za jakieś 2 minuty, jak to już zacznie grzać. Co to za dobro luksusowe? Luksus to wygoda, tu nie ma żadnej wygody
  21. > Fajnie pachnie, fajnie wygląda, jest miła w dotyku. Tylko tyle i aż tyle. ok, czyli wychodzi, że to tylko takie subiektywne "podoba mi się". Coś jak z silnikami diesla. Żeby zbliżyły się parametrami do benzynowych trzeba w nie pakować dodatkowe filtry, super hiper wtryskiwacze, zawory, turbosprężarki ze zmienną geometrią, przepływomierze, dwumasy itd. A ludzie to kupują, bo mają "momęt". Podobnie ze skórą. Żeby dało się jej używać, trzeba mieć grzanie, wentylacją, odpalanie tego z kluczyka, do tego pieścić, smarować mleczkami itd. A zalety obiektywne niewielkie, poza tym że komuś się podoba. Mnie się np. nie podoba. Dla mnie skóra po prostu śmierdzi i nie jest miła w dotyku, jest oślizgła.
  22. > może. na przykładzie mojego P508 i BMW w bmw poza jakością skóry (a to i tak bazowy model, bo w > sprzedazy byly chyba 3-4 gatunki do E38), jest jeszcze jakość siedzisk. kanapy są idealnie > miękkie itp itd. > w Pugu mam jakiś plastikowy skaj, twardą gąbkę itp dobra, ale siedzenie dobrej jakości, wyprofilowane, odpowiednio twarde, moze być także ze zwykłej tapicerki
  23. > Uruchamiasz z kluczyka idąc do samochodu, jak dojdziesz to już jest fajnie, chłodno. acha, no to ok, ja taki jestem zacofany technicznie
  24. > skóra jest swietna. ale TYLKO w zestawie z grzaniem i wentylacją. bez wentylacji da sie zyc, ale > bez grzania - masakra. OK, to wytłumacz mi, na czym ta świetność polega zakładając że już siedzimy, ruszyliśmy, nie jest nam ani za zimno, ani za ciepło? Wygodniej jest jakoś?
  25. > Niestety wentylowana skóra już tej zalety nie ma - czyści się ją dużo trudniej. > Dlatego samochody mają podgrzewane i wentylowane siedzenia. tak, ale jak wsiadasz zimą, to zanim uruchomisz silnik i włączysz grzanie dupy, to i tak zdąży zmarznąć

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.