Zawartość dodana przez ZUBERTO
-
Silnik 1.0 z Peugeota 208.... ktoś, coś? - wątek zakupowy
Przepraszam, że zapytam, ile ta bryka ma lat, mama zajmuje się zakupami zawodowo?
-
Wszystkie drogi prowadzą do superba (klasa D)?
Wyposażenie i owszem, choć nie zawsze, ale taka przejażdżka np. starą niezakatowaną e46 pokazuje że mimo ciasnoty (niby klasa D) komfort jazdy jest lepszy niż w niektórych kompaktach konstrukcyjnie młodszych o 10 lat. Tak, po niektórych elementach znać upływ czasu i km (np. wytarta tapicerka, wyślizgane uchwyty), ale czuć, że ta fura była kiedyś premium i jakieś resztki tego w niej zostały. Jechałem ostatnio tą przywoływaną e46 (zadbany 2000r., niby realne 300kkm, podstawowa wersja) i nie wiem jak to nazwać, ale miałem przyjemniejsze odczucie jazdy niż w mojej Insignii 2016r 100kkm (konstrukcyjnie ok 10 lat różnicy, jakaś wersja dla poganiaczy murzynów z paroma dodatkami). Brakowało, kamer, czujników, tempomatu, dużego wyświetlacza, nawigacji ale jechało się bardzo przyjemne, powiedziałbym przyjemniej (nie wspomnę już, że kierownicę gorzej w 60kkm zmasakrowałem niż Helmut i mój koleżka w 300kkm).
-
Wszystkie drogi prowadzą do superba (klasa D)?
Mi tego nie mów, mam Szajsunga A50 Gdyby auto na mnie nie zarabiało to może miałbym i stare A6 (ale koniecznie z LPG)
-
Wszystkie drogi prowadzą do superba (klasa D)?
Z tymi brakami to sam napisałeś Teraz poważnie. To jest inna mentalność i tyle, zostali tak wychowani, żyją w takim środowisku. Pragną zaznać luksusu, którego na co dzień nie mają i prędzej zapożyczą się na takie stare A6 niż nowe Sandero. Nie obejmiesz tego swoimi kategoriami myślenia. Pogódź się z tym. PS. Zdziwiłbyś się ilu takich ludzi znam co zarabiają te 3 i stać ich na stare A6.
-
Wszystkie drogi prowadzą do superba (klasa D)?
Zarabiasz 3 na łapę, mieszkasz w Wypiździewie, masz na utrzymaniu rodzinę (żona coś tam dorabia między niańczeniem dzieciaków, ale bez kokosów) i dojeżdżasz do roboty do Paniczy z Sandero. Pozarządzaj rozsądnie swoim majątkiem (tak jak teraz wydaje Ci się to możliwe). PS. Poradę "Pana Bula" wykluczam.
-
Wszystkie drogi prowadzą do superba (klasa D)?
Stary, ale pojechałeś, a jakby jeździł nowym Sandoro i jadł pasztetową, albo jeszcze lepiej nowym Audi i jadł pasztetową? Gdzie ja popełniłem błąd, że lubię czasem się podelektować pasztetową?
-
Wszystkie drogi prowadzą do superba (klasa D)?
Jeżeli mowa o starej 3 to zewnętrznie może i jest wieksze, ale wciskać się do niego trzeba i siedzieć upchniętym jak ogórek w słoiku identycznie jak w Yarisie (z przodu to może nawet i luźniej w Yarisie). Oczywiści reszta wrażeń na plus dla starej 3.
-
Wszystkie drogi prowadzą do superba (klasa D)?
Ty ich nie zrozumiesz, a oni Ciebie, na tym różność polega. Jeden chce leżakować w weekend, a drugi odrobinę luksusu w aucie.
-
Wszystkie drogi prowadzą do superba (klasa D)?
Podobnie jak 15 letnie A6
-
Wszystkie drogi prowadzą do superba (klasa D)?
Tu może chodzić też o co innego. Przykładowo, ci z ekip budowlanych potrafią se sami jako tako ogarnąć auto, a jak wyskoczy coś trudniejszego to mają kumpla mechanika co ogarnie. Dodatkowo takim fachowcom z reguły nie przeszkadza, że auto nie jest mechanicznie i wizualnie tiptop (poza tymi co mają zajoba na punkcie wyglądu). Ci od domków za bańkę to przedstawiciele "nowego miastowego pokolenia", co pracują głową i długopisem, mający przysłowiowe 2 lewe ręce do mechaniki. W takim przypadku i jedni i drudzy postępują racjonalnie.
-
Wszystkie drogi prowadzą do superba (klasa D)?
Jeżeli parking jest płatny to i owszem, pod warunkiem, że parkujące koślawo Pancie w płaskiej klasie B też musiałyby płacić jak za 2 miejsca. Drugi warunek jest taki, aby owe miejsca spełniały wymogi rozporządzenia co do wymiarów, bo jak na razie to w wielu miejscach dużo brakuje na długość bym się Insignią mieścił.
-
Wszystkie drogi prowadzą do superba (klasa D)?
Takie coś to handlarze aut dawno opanowali.
-
Wszystkie drogi prowadzą do superba (klasa D)?
Właśnie znalazłeś swoją niszę, produkcję używanych aut
-
Wszystkie drogi prowadzą do superba (klasa D)?
Mam Opla Insignię i Kie Soul. Wszystko co piszesz to prawda, mimo wszystko lubię to trzeszczące i warczące pudełeczko (dodatkowo na 18"), a żona jest nim wręcz zachwycona. Wcześniej też podśmiewałem się z mody na SUV i crossovery, bo jeździłem plaskaczami po budowach tam gdzie ludzie w lakierkach SUVa bali się ubrudzić. Teraz wiem, że do mojego czy żony trybu eksploatacji auta tylko SUV. Gdybym latał po A i S to byłaby inna bajka (wiadomo, w trasę tylko Oplem, bo KIA jest zbyt męcząca na dłuższą metę - krótka skrzynia i hałas).
-
Przegląd techniczny auta z hakiem
Nie trafiłem jeszcze na takiego.
-
Zawieszenie obniżajace Mitsu ASX - co kupić?
Co się będziesz z nim męczył. Daję czapkę śliwek i wysyłam lawetę, tylko adres podaj.
-
„Mój elektryk” - nowe dopłaty.
Wiem, że Ty już kupiłeś. Ja wymyśliłem, że to dobry moment na firmowego elektryka. Tyle, że aut nie ma (przynajmniej tych tańszych), jak pojawiły się wieści o dofinansowaniu wymiotło elektryki z salonów z dnia na dzień. Będzie jak z dofinansowaniem PV, wnioski można było składać od 1 lipca, złożyłem 12 lipca i prawdopodobnie jestem poza pulą.
-
Wymiana żyłki - podkaszarka elektryczna Stiga
Po co kupować? Wydaje mi się, że jak zepsuję ten pierścień to właśnie ten efekt uzyskam.
-
Wymiana żyłki - podkaszarka elektryczna Stiga
Owszem jest i wszędzie po rozebraniu głowicy jest od razu dostęp do rowków do nawinięcia żyłki, nigdzie tego dodatkowego pierścienia nie widziałem.
-
Wymiana żyłki - podkaszarka elektryczna Stiga
Czyli zdjęcie jest czynnością odwracalną i da się go znów założyć?
-
Volvo XC90 opinie
Sąsiad z wczasów skarżył mi się, że straszne padło i z ulgą pozbył się go po zakończeniu leasingu. Za dużo nie pamiętam, bo rozmawialiśmy po spożyciu wielu %%%, ale w decyzji pomogla mu diagnoza ASO o wymianie w najbliższym czasie ponoć koszmarnie drogiego zawieszenia. Przebieg ledwo 100kkm przekroczył, nie wiem jaki silnik ani wyposażenie.
-
Wymiana żyłki - podkaszarka elektryczna Stiga
Na bank 1 opcja (foto zrobione po rozebraniu obudowy na 2 części, tak jak napisałeś), ale dostępu do 2 rowków w które nakręca się żyłkę chroni po obwodzie ten ala plastikowy pierścień. Jest nierozbieralny ale w miarę elastyczny, nie wiem czy go zdejmę/ściągnę bez uszkodzenia i czy przypadkiem bez niego i tak działać nie będzie, bo wszystko inne wygląda jak w innych głowicach gdzie tego pierścienia nie ma.
-
Wszystkie drogi prowadzą do superba (klasa D)?
Jeżeli model był udany, a nie ma siłą rzeczy droższego następcy to takie pewne nie jest. Swoją drogą, od czego straci więcej skoro nowego modelu nie będzie, ba bezpośredniej nowej konkurencji w segmencie nie będzie (rozumiem o co Ci chodzi, ale czegoś uczepić się musiałem)?
-
Budowa domku narzędziowego
Jeszcze nie wiem, bo majster za miesiąc ma robić od A do Z, ale kotew kazał zalać po obwodzie w beton 12 szt. (garaż ma mieć 7x5m).
-
Wymiana żyłki - podkaszarka elektryczna Stiga
Jak w czymś takim wymienia się żyłkę? Kupuje całą nową głowicę czy zdejmuje się na siłę pierścień zasłaniający po obwodzie żyłkę? Jak się go zdejmuje to da się go z powrotem założyć? Kosiłem tak dużo, że żyłki starczyło na 7 lat , więc nie zbankrutuję jak kupię głowicę, ale mam już żyłkę i znów chciałbym zostać gohaterem we własnym domu.