Zawartość dodana przez ZUBERTO
-
Skoda - terminy realizacji dostaw
2 lata temu Panek w Białymstoku twierdził, że nie ma ani 1 auta klasy D w manualu, a ja nie chcąc się przestawiać/przyzwyczajać chciałem koniecznie manual.
-
Kia Stonic 1.0 - felgi
Może w kompie jest opcja przestawienia rozmiaru w zależności na czym jeździsz?
-
Kolektory fotowoltaiczne
279,26 z 3,73
-
China (GWM) kupuje Nissan Iberia - Made in China z EU
To akurat żaden bug, już o EU myślą i tak ma być
-
Prawdziwa Włoszka Giulia z Niemcem na pokładzie
Nie będę kolejnej wojny klasowej zaczynał. Chodziło mi o to, że w podlinkowanym artykule o wzroście sprzedaży Alfy w PL raz napisali, że Giulia to klasa D, a raz że C. Mogliby się zdecydować.
-
Prawdziwa Włoszka Giulia z Niemcem na pokładzie
Autor mógłby się zdecydować czy Giulia to klasa D czy C.
-
Ceny paliw... Czym jeździć by było najekonomiczniej?
Wydawało mi się, że okolice 2,8 były, ale nie chce mi sie faktur w archiwum szukać. Może znów różnice regionalne?
-
Ceny paliw... Czym jeździć by było najekonomiczniej?
Jeździć nie umiem Nogi lekkiej nie mam, ale butowaniem tego bym nie nazwał. Na dodatek Białystok to nie Warszawa. Od początku mam średnią z kompa na noPB 8,7l/100km (instalacja to dokładany STAG nie fabryczna więc wskazania na noPb). W mieście 10 z kompa noPB przekraczam w standardzie, a LPG wtedy jest ok 13l. Insignia trochę cięższa od Astry, szerszy kapeć, znaczenie pewnie ma też instalacja i łącznik kierownicy. Choć w dłuższej trasie udawało się bez spiny okolice 7,1l LPG wyciągnąć.
-
Ceny paliw... Czym jeździć by było najekonomiczniej?
Mowa o roku 97, ja od 98 na LPG i w takiej głupiej Łomży było pewnie z 5 stacji z tym paliwem.
-
Ceny paliw... Czym jeździć by było najekonomiczniej?
2,5 to zimą chyba systematycznie przekraczało.
-
Ceny paliw... Czym jeździć by było najekonomiczniej?
U mnie zwykle paliwa 5,89 - 5,99, ale premium przekroczyły 6.
-
Ceny paliw... Czym jeździć by było najekonomiczniej?
Moje max 1,4 w mieście bez problemu 13 LPG potrafi łyknąć.
-
Ceny paliw... Czym jeździć by było najekonomiczniej?
Wczoraj wieczorem Orlen 3,08, prywaciarz przez płot 2,98. Dziś rano Shell 2,88.
-
Ceny paliw... Czym jeździć by było najekonomiczniej?
Jednak była koło 3.
-
Leasing po nowemu
Tyle, że ja nie o leasingach. Akurat wykup auta z leasingu na osobę prywatną i jego sprzedaż jako osoba prywatna zawsze uważałem za nieuczciwe.
-
Leasing po nowemu
Nie lubię pić piany To teraz popatrz na to co stało się ostatnio na rynku i wyobraź, że kupiłeś rok temu auto warte 100kzł i odliczyłeś z tego 11,5kzł. Załóżmy, że teraz nowe takie 110kzł, a Ty sprzedajesz je za 90kzł i oddajesz 20,7kzł. Skoro uważasz takie rozwiązanie za normalne to OK, ja nie. Można uważać jak moja księgowa, "przecież kupi Pan następne, zapewne droższe, 50% będzie stanowiło więcej niż 20,7kzł i po sprawie". Z tym niepieniężnym dochodem to na działalności chyba trochę inaczej trzeba do tego podchodzić niż na etacie. Na etacie dostajesz furę od firmy i stanowi ona Twój benefit, coś ala dodatek do pensji. Na DG użytkuję auto również do celów prywatnych i dlatego nie wpuszczam w koszty 100% związanych z nim wydatków. To, że Państwo ustaliło możliwość wpuszczania w koszty 75% wydatków związanych z autem wykorzystywanym również do celów prywatnych to inna bajka. Ciężko określić ile % byłoby uczciwe, bo w każdym przypadku jest inaczej, uważam że w moim byłoby to 50%, bo mniej więcej przebieg dzieli się po połowie na sprawy prywatne i służbowe. Tak samo uczciwym byłoby odprowadzanie takiej samej ilości VATu przy sprzedaży jak odliczono przy kupnie. Kiedyś odprowadziłem przy sprzedaży 100% VAT od auta, z którego nic nie odliczyłem. Głupie pomysły powodują, że Cinquecento z 1 rzędem siedzeń nie obowiązują żadne restrykcje w odliczeniach, a LT-ek z 2 rzędami siedzeń i paką pod nie podpada, Choć zapewne Minister czy inny naczelnik US nie chciałby takim LT-iem, którym na co dzień śmiga brygada budowlańców, do przedszkola bąbelków podwozić.
-
Leasing po nowemu
Ja rozumiem, że użytkuję auto w sposób mieszany (jest to wygodne, bo nie muszę dwóch aut mieć) i mam oddać odpowiednie podatki, nie zgadzam się tylko z tym że przy zakupie mogę odliczyć 50% VATu, a rzy sprzedaży oddać 100% zamiast też 50%. Przy takim podejściu jaki podałeś mówię trudno, zagracam se podwórko i kupuję 2 oddzielne samochody, jeden wyłącznie na DG i jeżeli jest to osobówka prowadzę kilometrówkę (Kamaz do wożenia papierów niestety zbyt wygodny nie jest, choć sporo by ich załadować się dało), drugi zupełnie prywatnie.
-
Leasing po nowemu
Podpisuje się rękami i nogami, ale jak państwo wali w pręta to je też walą. Ja kupiłem za gotówkę, nie leasing, odliczyłem 50% VAT to dlaczego przy sprzedaży mam oddać 100% VAT? Ta sama historia tylko w 2 stronę.
-
Czy taki sposób użytkowania mocno wpływa na silnik?
Każdy robi jak uważa. Jeden wozi autem inny prowadza z buta. Tylko niezwykle tolerancyjne AK (jak większość tutaj się określa) w każdym wątku próbuje narzucić innym swoją wizję, a tych co myślą inaczej wyśmiać. W tyłku mam co robisz ze swoimi dziećmi, to był tylko przykład, a jak się okazało wcale nie chodziło o bąbelki.
-
Podlaczenie pradu i wody
Dobrze Ci idzie. Ja się właśnie zdziwiłem kosztem transportu i dowiedziałem, że szalówka spod Warszawy przyjedzie, bo na miejscu nie ma.
-
Podlaczenie pradu i wody
Mija 3 miesiąc to tak kontrolnie pytam o postępy. Są jakieś?
-
Skoda - terminy realizacji dostaw
Po której stronie barykady i co byś tym osiągnął?
-
Bijącą kierownica
O ile się nie mylę to i tak nie ustawiają maszyn na dokładność powiedzmy 0,1g. Jak ustawią na 5g to jeden pies czy walną 4,2g czy 4,9g.
-
Czy taki sposób użytkowania mocno wpływa na silnik?
Co ma do rzeczy co Ty byś zrobił? Może kolega ma zamiar bliźniaki do żłobka zimą wozić, też mu poradzisz by z buta je prowadził albo na sankach wiózł?
-
Jesienna pielęgnacja trawnika
Nie zawsze tak jest, ale z reguły "Twoje ocieplenie" w Gliwicach nie jest równe mojemu w Białymstoku.