Zawartość dodana przez ZUBERTO
-
Gość twierdzi, że uszkodziłem mu auto, co byście zrobili?
Gosc na razie nie zawital ponownie, tyle ze przez oostatnie 2 dni nie miał szans mnie zastać (może o tym wiedział i nie przyszedł, może uznal mnie za gbura i odpuscil, a może jutro zawita z wyciagnieta reka). Najlepsze w tym wszystkim, ze w sobote przeparkowal swego zloma innemu sąsiadowi pod nos (zupełnie nie kumam dlaczego nie parkuje pod plotem pracodawcy, który to akurat ma najszersza dzialke na ulicy). Zreszta, to taki typ ludzi jest, sąsiad tez nie postawi u siebie tylko samochody jak kukułcze jaja podrzuca pod ploty innym (a aut ma tyle, ze podworka mu brakuje na wszystkie).
-
Gość twierdzi, że uszkodziłem mu auto, co byście zrobili?
Żeby to aż tak działało w PL jak u Oziego to byłoby super. Ją ciągle liczne, że typ jest normalny i nawet jeśli naprawdę ktoś uszkodził mu auto ( a prawo szukać winnego ma) to jak zobaczy, że to nie ja to da se spokój i będzie szukał innego podpadziochy. Zona twierdzi, że mówił coś o niebieskim winowajcy, jeżeli świadkiem jest ktoś nieogarniajacy marek/modeli to najprościej było mnie pod bokiem namierzyć. Narazie się nie odzywa, ale mnie dziś w chacie i tak nie ma.
-
Gość twierdzi, że uszkodziłem mu auto, co byście zrobili?
Zajmuje, ale przy wartości uszkodzonego auta (obstawiam równowartość złomu na skupie) ewentualną utrata zniżek może być porównywalna lub wyższa od jego wartości.Więc gdybym poczuwal się do winy to pewnie wolalbym z kieszeni wyrównać gościowi stratę.
-
Gość twierdzi, że uszkodziłem mu auto, co byście zrobili?
Wydaje mi się, że moja propozycja pokazania mu aut stanowi rozsądne i spokojne podejście do sprawy. Całą reszta to wybiegniecie w przyszłość, co będzie gdy facet dalej będzie stał przy swoim.
- 2016 VW Ameo - chyba najgorszy VAG w historii bedzie
-
Gość twierdzi, że uszkodziłem mu auto, co byście zrobili?
2016 jakiś pechowy jest dla mnie. Przylazl do domu pracownik sąsiada twierdzac, ze uszkodziliśmy (ja lub zona) mu auto. Oznajmil zonie, ze ma świadka, ze auto zony w niego wjechalo. Tak się sklada, ze caly tydzień to ja się tym samochodem bujałem, nie było mnie w chacie wiec gostek powtorzyl mi swoja historie przez telefon. Na starcie wyslalem go na drzewo, mowiac ze to jest niemożliwe, jak chce to może se obejrzeć nasze samochody, ze nie ma na nich jakiegokolwiek uszkodzenia, a jak mu nie pasuje to niech idzie na policje. Stwierdzil, ze przyjdzie ogladac. Dla uscislenia tematu. Typ jest pracownikiem sąsiada, jeździ poobijanym Tico, od 2 dni zaczal parkować po 2 stronie ulicy, idealnie naprzeciw naszej bramy (wcześniej stawial pod plotem pracodawcy). Nawet rozmawialismy z zona, ze znalazł się kolejny "zastawiacz" (nie zastawia bramy, ale utrudnia wyjazd tylem, a uliczka jest waska). Zastanawiam się, czy nie szuka jelenia do podreperowania kabzy, bo na 1000% jestem pewien, ze go nie dotknalem (swoja droga bałbym się, ze ruda przeskoczy). Przejrzalem dla wszystkiego auto i oczywiście zadnych sladow bliskiego spotkania nie ma. Wytezajac pamięć, doszedłem do wniosku, ze wczoraj wyjezdzalem przodem z podworka, a dziś klnąc na zastawiacza byłem min. z 1m od niego. Może walnal w niego ktoś inny, ale chętnie poznałbym tego świadka, o ile wogole ktoś taki istnieje. Jak byscie postąpili na moim miejscu? Ja mam taki plan. Dac obejrzeć mu auta, jak będzie dalej podskakiwal wyslac go na drzewo/policje i zagrozić zgłoszeniem wymuszenia. Swoja droga, takie cos to się zgłasza na policje? Nie wiem czy to nie za daleko posunięty srodek ostroznosci, ale rozumiem, ze żeby go legalnie nagrac powinienem go o tym poinformować, nagranie może stanowic dowod w ewentualnej sprawie? Mimo, ze z natury spokojny ze mnie czlek to powiedzialem sobie, ze nie dam się wycyckac cwaniakowi i jak trzeba będzie to będę się nawet sadzil. PS. Nie widziałem uszkodzen w tym jego parchu, ale gdybym jakies poczynil to dawno sam bym go znalazł z kasa w zebach.
-
Skuteczny sposób na kunę, łasicę?
Kupilem identyczny jakas godzine temu, 99 + wysylka.
-
Skuteczny sposób na kunę, łasicę?
Jaki ten odstraszacz ultradzwiekowy najlepszy (domyslam ze, ze najmocniejszy, aby nie w papce marketingowej tylko)? Dojrzalem i ja do kupna. Odstraszaczy zapachowych nie uzywam narazie (poza samochodami) bo deszcze padaja, a ciagle nie wiem jak wlazi.
-
Skuteczny sposób na kunę, łasicę?
Wlaczam na tyle glosno, ze potrafie przy tym spokojnie spac. Na strychu gra muzyka, zwierzak jest za gips kartonem i zmyka, mi to nie przeszkadza, sasiadom raczej tez nie, bo na zewnatrz domu nie slychac. Nie wiem czy to naprawde dziala, a jedynie wydaje mi sie, ze tak (bo ni slychac jej wtedy i wcale nie chodzi o to, ze ja zagluszylem). Napisz mi cos wiecej o tych "jajkach niespodziankach", moze byc na priv. Ciagle licze, ze to 1 zablakaniec, nie wazne ile taka impreza kinderjajkowa kosztuje, na bank taniej niz ruszanie blach na dachu.
-
Skuteczny sposób na kunę, łasicę?
Niestety, masz racje, a moja postanowila odwiedzac mnie w niedziele. Testowo nie wlaczylem wczoraj muzyki i wpadla z wizyta, po wlaczeniu mam wrazenie ze uciekla, chyba ze ja muza uspokaja. Dzis rano poszedlem po jej sladach na sniegu, to widac, ze cale osiedle ma za swoj rewir. Musze pogadac z sasiadami, czy u nich to samo, i z jakims dekarzem.
-
Skuteczny sposób na kunę, łasicę?
Zeszlej nocy chyba jej nie było, nie wiem czy to moje zabiegi ja odstraszyly, czy znalazła lepszy nocleg. Pozyjemy, zobaczymy co będzie dalej.
-
Skuteczny sposób na kunę, łasicę?
Zywolapki nastawione, muzyka gra, dobrze ze mala przyzwyczajona przy muzyce spac.
-
Skuteczny sposób na kunę, łasicę?
Nie wiem dokladnie jak, ale raz widzialem ja na balkonie. Mam iglaki siegajace wysokosci balkonu jak i rynien .
-
Skuteczny sposób na kunę, łasicę?
Tak, mam blachodachowke. Kupilem dzis 2 zywolapki i sprobuje jajek. Dodatkowo w nocy urzadze jej dyskoteke na strychu, zobaczymy czy jest muzykalna. Jak nie, to szukam dekarzy. PS. Ktos gdzies pisal, ze wygonil syrena alarmowa wlaczona na pol godziny, ale chyba szybciej sasiedzi by mnie wygonili. Ogolnie w szoku jestem, ze w miescie cos takiego moze sie czlowiekowi przytrafic (chociaz 3 domy dalej gosc ponoc ma pare kur, jak mu je wytlucze to moze stworzymy koalicje).
-
Skuteczny sposób na kunę, łasicę?
Nie mam pojecia, ale dach jest wielospadowy, ma duzo zalaman, a sledzic jej nocami nie bardzo mi sie chce.
-
Skuteczny sposób na kunę, łasicę?
Przylazl nieproszony gosc i od 2 dni nie daje spac (przez moment widzialem noca to cos i nie jest to szczur). Poza tym zapewne sieje spustoszenie w ociepleniu, bo na moje oko siedzi pod blacha na nieuzytkowej czesci strychu/poddasza (brak latwego dostepu z gory i dolu). Naczytalem sie wielu madrosci (pulapki, trutki, odstraszacze ultradzwiekowe, kostki zapachowe, wiatrowka, uszczelnianie dachu, dyskoteka w domu, a nawet alarm noca - tu szkoda mi sasiadow) w necie i zaczynam lekko panikowac, bo sprawdzonego sposobu chyba nie ma, a jedynie od przypadku do przypadku cos zadziala. Dziala ktos w tej branzy, albo mial okazje wojowac ze zwierzakami i jest w stanie cos doradzic.
- KzAK Honda CIVIC 1,4 16V 90 KM (Silnik D14A4) z 96
-
Auto dla PH, 50 tys do wydania
Z reguly pakiet % na ubezpieczenie leci co najmniej 3 lata, wiec nie trafiny argument, mimo ze gadasz z sensem.
-
Koszt ogrzewania domu gazem?
aktualizacja 20.11.2015-20.01.2016, W3.6 - 400m3 = 845zł
-
Obciążenie w bloku z wielkie płyty
To sprawdz ta winde, bo sie okaze zaraza, ze maks 200cm w nia wejdzie. Lodowki ponad 200cm w stary typ windy za chiny nie moglem wsadzic, a nowe sa jakies takie na oko mniejsze od starych jeszcze..
-
Obciążenie w bloku z wielkie płyty
Stawialbym i sie nie zastanawial. Wujaszek trzymal w wielkiej plycie kilka szt, najwieksze mialo 600L, dwa kolejne po 400L, do tego pare mniejszych. Nic sie nie zarwalo/zawalilo, ale podloge wymienial i sasiadom szkody naprawial jak z tego najwiekszego woda poszla na mieszkanie. Kiedys zastanawialem sie nad wielka plyta, a bylo to w momencie jak na balkonie kladlem gres (poza gresem poszlo mase kleju). W chacie tez kazdy kladzie co chce, a jak sie zsumuje przykladowo 11 pieter to wychodzi, ze dolozono niezly ciezar.
-
0,5 mm różnicy na średnicy otworu w feldze
Miałem felgi z golfa na astrze i nic nie bilo.
-
nieszczelna butelka zalany dywanik
Wstawic auta gdzies do tego wezla nie da się?
-
Rdzewiwjuch poszedł nexia
Bo taniej mu to wyszlo niż kupic kolejnego rdzewiucha? Jak go spotkam to zapytam, bo głupio jakos z takim pytaniem dzwonic.
-
[KzAK] Nowe do 130K dla 2+2
Tylko czy do 2+2 potrzebny Ci ten 3 rzad (na poczatku rozwazales auta z 2 rzedaami)?