Zawartość dodana przez ElBombino
-
Nowy zakup.
> Jedyna metoda to nie przerejestrować auta ..... myślicie aby iść tą drogą, są jakieś zagrożenia ? Zostaw czarne blaszki, zagrożeń brak, od kilku lat tak jeżdzę.
-
Ikonka dystrybutora na tablicy zegarow
> Bzdura. Wiesz, że gdzieś dzwoni tylko nie wiesz gdzie... > Jak już coś linkujesz, to sprawdź chociaż, czy to jest aktualne... > Tutaj masz do poczytania w miarę świeże rozporządzenie. Rozporządzenie jest z przed pół roku, masz rację, nie wiedziałem, że się zmieniło czyli teraz może być w dowolną stronę
-
Ikonka dystrybutora na tablicy zegarow
> Wlew z przodu > HanYs A jak ja mam wlew za tylną tablicą rejestracyjną to strzałke gdzie powinienem mieć?
-
Ikonka dystrybutora na tablicy zegarow
> Oficjalnie rura musi byś od strony osi jezdni, Wiesz, że gdzieś dzwoni tylko nie wiesz gdzie Nie chodzi o rurę tylko o jej wylot i nie musi być od osi jezdni tylko wylot nie może być skierowany w prawą stronę Rozporządzenie Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 1 kwietnia 1999 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia. (Dz.U.1999.44.432)
-
renowacja karoserii
> Bywa tak, że odbudowywane auta już dawno wyszły z produkcji, a zakup jakichkolwiek części > blacharskich jest niemożliwy. Co w sytuacji gdy np słupek, podłużnica lub coś podobnego jest > siatką przeżartą przez korozje. Jak odbudowuje się taki element? Jak wytnę to nie dognę w > warunkach warsztatowych takich blach.Czy tylko obspawanie w celu usztywnienia/wzmocnienia i > musi być ok? Części blacharskie prawie zawsze kupisz, kwestia tego jak bardzo poszukasz i ile to kosztuje. Nie sądzę abyśmy rozmawiali o jakimś szczególnym egzemplarzu, którego zostało kilka szt na świecie. Jak czegoś nie można kupić to trzeba dorobić. U blacharza. Tylko trzeba znaleźć nie wymieniacza co to tylko błotnik potrafi odkręcić i przykręcić nowy a prawdziwego fachowca, rzemieślnika, który przy pomocy młotka, koła angielskiego, wyoblarki, rowkarki i innych narzędzi dorobi z prostego archusza blachy dowolny element np tak jak tu
-
renowacja karoserii
> dzięki za konkrety. > a jak to wychodzi jak bym chciał później zarejesrtować na żółte blachy? > nowy lakier pozwala na to? Zależy co to za auto. Nowy lakier na nic nie wpływa przy "żółtych"
-
Złombol 2014
> Szczerze odradzam, o ile chcesz zachować jakieś miłe wyobrażenia. Byłem w tym roku, bo urzekł mnie > film Casablanca, w realu to syf, kiła, mogiła, potem dopiero doczytałem, że ani jedna scenka z > filmu nie była nawet tam kręcona, a Rick's Cafe też takie mizerne i bez klimatu, jedynie > kościółek Hassan II, ale to jedna atrakcja na całe miasto, naprawdę szczerze odradzam, bo sam > się ogromnie zawiodłem Z tego co piszesz to strzelam, że: - przyleciałeś prosto do Casablanki i nic więcej nie widziałeś - byłeś tu krótko - na wycieczkę wybrałeś się zupełnie nieprzygotowany To tak jak by przyjechać do PL, wysiąść na dworcu w Kutnie i stwierdzić, że w całej Polsce jest tak brudno i do dupy. Casablanka może rewelacyjna nie jest ale zapewniam Cię, że jest tu sporo więcej ciekawych miejsc niż meczet Hasana. Sam dojazd do Casablanki będzie fajny, pokręcenie się po mniej uczęszczanych trasach i poczucie tego marokańskiego kolorytu i syfu jak to nazwałeś. Chociaż prawdziwego to na pewno nie widziałeś. Miesiąc temu przez 2 tygodnie jeździłem tam sobie po Maroko i mam z goła odmienne zdanie od Twojego, ja szczerze polecam, w miarę tanio, benzyna mniej niż 4 zł/l, fajne klimaty
-
Kradzież auta a dokumenty w środku
Ostatnio sprzedawałem samochód pod giełdą, handlarzowi. Pojechałem na rekonesans tylko z DR, handlarz wziął samochód bez oglądania. KArte pojazdu była w domu, handlarzowi nie chciało się po nią podjechać 5 km bo "panie ja będę jeździł a mi tu okazje z przed nosą uciekną" i kazał sobie dosłać pocztą. Jak auto było by kradzione i bym miał DW też żaden problem. Spisał bym lipną umowę pomiędzy właścicielem widniejącym w DR a mną i handlarz też by wziął takie auto od ręki > podobno ulatwia sprzedaz pojazdu bo masz oryginal dokumentu, i nic nie musisz kombinowac - > jedziesz na gielde, sprzedajesz auto, dajesz _prawie_komplet_ dokumentow, oczywiscie mowiac > ze: ojjjj, zapomnialem czerwonej ksiazeczki, ale przeciez ma pan moje dane, jak znajde to > dosle...
-
Pytanko co to jest i do czego w zasadzie służy ??:)
> Jeszcze bylo takie coś na błotnikach - idea taka sama Na desce nigdy nie widziałem, u mnie w caddym były na krańcach przednich błotników jakiś tekst (od mijania, długich i kierunków) i na lusterku dla tylnych świateł
-
Pytanko co to jest i do czego w zasadzie służy ??:)
> podobnie jak "światłowody" do kontroli czy wszystkie żarówki są sprawne (tylko cholera nie pamiętam > w jakim hamerykańcu to było ) Cadillac
-
Klasyczny amerykański sedan
> Taki powiedzmy Ford Crown Victoria, Chevrolet Caprice/Impala, Mercury Grand Marquis/Marauder > z nowszych powiedzmy nowy Charger po lifcie > Skoro w USA zjeżdżają one miliony mil to chyba i u nas by się sprawdziły > no więc pytania: psują się czy nie? części dostępne czy nie? > jest w ogóle sens o czymś takim myśleć? > ma być duży, mocny (V8) i z napędem na tył O jakich rocznikach i o jakim budżecie mowa? Miałem 2 CV ale z roczników 86 i 87, które przez pewien okres służyły mi jako daily cary, bardzo fajne autka, u znajomych parę Caprisów też by się znalazło. Te sprzęty jeździły jako taksówki i radiowozy, o czymś to świadczy, to naprawdę pancerne wozy. Psują się duperele ale części łatwo dostępne.
-
Audi 75
Ja żadnego podobieństwa do Wołgi tu nie widzę. Profil nadwozia jest charakterystyczny dla wielu sedanów z tamtego okresu, podobnie wygląda np fiat 130 czy opel rekord > Nie, wlasnie nie patrzac na detale widac podobienstwo. Obrys nadwozia w "rzucie prostokatnym" jest > zblizony, w taki sam sposob jak 125p ma zblizony obrys do 2101 (a do 105S juz nie). A to, ze > nieco zeskalowany, to juz malo istotny detal.
-
21
> Zupełnie się nie zgodzę. Przecież to porządna ręczna robota. Nic na to nie poradzę. Taka stara bakielitowa czy tym pardziej z poroża jelenia kierownica nadaje fajnego klimatu, po co to zakrywać skórą?
-
1001 zastosowań ponadczasowego małego fiata...
- 21
> Mam sugestię - a gdyby tak pokryć ją białą skórą? O matko to tak jak byś zaproponował kupienie jakiegoś tuningowanego pokrowca na kiere w tesco- Co to jest?
> Dobry jesteś! > To by było to, czego jedna sztuka jeździ już od dawna po mojej wiosce: > http://platesmania.com/pl/nomer12126 > ...i nawet wiem, gdzie parkuje. Na osiedlu, normalnie przy samej ulicy. Każdy może sobie przyjść i > pooglądać. Zagadka była banalnie prosta, to przetłoczenie na przednich drzwiach jest bardzo charakterystyczne. Po Twojej wiosce jeździ BMW a to na bank było EMW- Co to jest?
> moskwicz Pudło to EMW 340 z kołpakami od Gaza i światłami z 21- 21
> 3) ma silnik i skrzynię w dobrym stanie Tam jest ten sam silnik co w 24? Spojrzałem na wiki i widzę, że wkładali tam 3 biegowy automat. WOW! > 4) jest II seryjna z 1959 roku! Do tej pory nie wiedziałem że 21 miała jakieś serie i zawsze myślałem, że 21 to tylko seria 3. Dlaczego akurat seria 2? Tak się trafiło, najbardziej Ci się podoba czy inny powód? > JARAM SIĘ NIESAMOWICIE, marzenia się spełniają Wołgi jakoś mi nigdy nie podchodziły ale coraz bardziej sie do nich przekonuje. Jak skończe zbierać Warszawy to może kiedyś sobie sprawię taką 21- Pokrowiec na samochód z Lidla - polecam
> Musiałbyś zobaczyć ten materiał na żywo - nie wygląda na taki co mógłby porysować lakier. > Oczywiście jeżeli by może trzepotał kilka miesięcy to mógłby być jakiś efekt, ale to raczej > sytuacja ekstremalna. > No u mnie ma to spełniać rolę ochrony przed kurzem i z taką intencją zakładałem ten wątek. Nie macałem więc się nie wypowiadam co do jakości, z foto wygląda jak materiał z którego kiedyś robili dresy Jak trzymasz samochód w garażu to pewnie, że nie ma obawy, że lakier sie porysuje. Ja się przymierzam do ściągnięcia pokrowca na samochód ze stanów. Widziałem u kumpla taki pokrowiec. Samochód stał na zewnątrz, przysypany śniegiem i akurat były roztopy, odsłoniłem pokrowiec i samochód suchutki Super materiał- Pokrowiec na samochód z Lidla - polecam
> Widzisz. Nie jest to dla mnie problemem, bo ten samochód nie jest przeznaczony do lansu na dzielni > a jedynie do jazdy. Nie musi wyglądać idealnie No to jak nie trzeba o dbać o jego blachy to po co zakładać pokrowiec?- Pokrowiec na samochód z Lidla - polecam
> Dla swojego Seata kupiłem rozmiar XL, dodałem 6 tasiemek i już nie muszę się martwić o deszcz Oby ten deszcz nie był Twoim najmniejszym zmartwieniem jak trzeba będzie seacika malować/polerować bo lakier porysowany Ten pokrowiec to jak jakiś ortalion wygląda więc raczej nie oddychający, ja bym się bał coś takiego założyć- Caro '92
> Nie niedociągnięciami tylko parę rzeczy zamieniłem celowo i oryginały były dostępne w komplecie z > autem. Tak jak mówię było to dawno ale ze zdjęć to tak sobie wyglądał i wymagał dopracowania i też bym nie zadzwonił, nie ma się co licytować jeden bardziej zwraca uwage na szczegóły drugi mniej, ważne, że Tobie się podobał- pytanie do uzytkownikow samochodow z DPF/FAP
> nie ma takiej możliwości. Znaczy jest - nie masz DPFa. > po prostu nie zauważyłeś wypalania. Jak jedziesz w "trasie" i cały czas nie patrzysz na wskaźnik > spalania chwilowego to jest to całkiem prawdopodobne. Bo DPF zazwyczaj wypala się właśnie > wtedy, kiedy ma do tego idealne warunki - i wtedy jest to praktycznie niezauważalne. Czy oprócz spalania są jakieś objawy? Jakaś kontrolka na desce albo coś podobnego?- Caro '92
> Dokładnie. > Telefonów było może z pięć, samochód przyjechał oglądać dosłownie jeden łepek. Wydaje mi się, że pamiętam ten samochód i chyba różniły je szczegóły. Tamten to zachowany w oryginale, od pierwszego właściciela, Twój odnawiany z jakimiś tam niedociągnięciami. Tych samochodów jest jeszcze sporo więc jest w czym wybierać i stąd może małe zainteresowanie.- crash test auta powypadkowego
> Auto na ramie? Nie, nadwozie samonośne - 21
Back to top
Powiadomienie o plikach cookie
Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.