Zawartość dodana przez koyotee
-
co to znaczy ''lepsze opony''
> A lepsza waska zimowa czy szeroka? Zmienilem z letnich 225 na zimowe 245 i na mokrym i suchym > zdecydowanie lepsza szeroka z moich obserwacji.Na sniegu pewnie tez szeroka. Czemu rajdowki > opony z kolcami maja waskie? To opony na lod? pojedź na tej szerokiej w śniegu i błocie pośniegowym. CO do opon pod kolec to tak, węższa znaczy lepsza. większe ciśnienie na cm2 nawierzchni dzięki temu zarówno kolec jak i kostka bieżnika głębiej sie wbija w nawierzchnię.
-
Sprzedany samochód niezgodnie ze specyfiakcją.
> o czym wy piszecie > instrukcje sa pisane na jedno kopyto dla wielu odmian jednego modelu > w instrukcji kolegi nawet mogl byc opis jak to abs jest i jak sie popsuje jaka to mu kontrolka > wyskoczy.... a ze nigdy nie wyskoczyla bo akurat to opcja to zonk masz ABS w samochodzie?
-
Lepsze opony - na przód czy na tył.
> To fakt, bo moze znacznie wydluzyc droge hamowania. W idealnych warunkach powinien ulatwic. nie o to chodzi. > Mam. No to tak. Przy hamowaniu na wprost możesz się mniej martwić o różnice w przyczepności opon na poszczególnych kołach. natomiast... Uważaj jak wsiądziesz do auta które ma ABS i założone opony gorsze na tył. Dlaczego? No bo ABS wyłapując zablokowanie jednego tylko koła odpuszcza wszystkie dopóki to jedno nie odzyska przyczepności. hamując przerzucasz środek ciężkości na przód, tylne koła blokują sie szybciej (bo są łyse). Od tego momentu siła hamowania jest dobierana tak jakbyś hamował na czterech łysych. pamiętaj, że z ABS bez EBD hamujesz z taką energią na jaką pozwala najmniej przyczepne koło.
-
Lepsze opony - na przód czy na tył.
> Mam, co ulatwia zadanie. Ale nie kazdy ma albo nie potrafi z niego korzystac. a nie nie... nie ułatwia. Znaczy zależy. Masz EBD?
-
Lepsze opony - na przód czy na tył.
> Na to nie ma dobrej odpowiedzi, bo jak już zaczął hamować to ma być może szanse na ominięcie > przeszkody, jeśli jest kierowcą rajdowym. Na zatrzymanie się przed nią nie ma żadnych szans. nie.5 przejazdów, kilkanaście skoszonych pachołków i zaczyna wychodzić. Zarówno z ABS jak i bez. Nie mówię, że na pewno wejdzie tak mocno w głowę że w sytuacji awaryjnej na drodze się przypomni bo to już zależy od konkretnego egzemplarza.
-
Lepsze opony - na przód czy na tył.
> Nie musza byc lyse kapcie, wystarczy, ze cos bedzie rozlane na drodze, np: ON i lecimy jak na > lyzwach, sytuacja z zaskoczenia, nagla zmiana warunkow drogowych, ktorej nie dalo sie dostrzec > golym okiem. ale tak szczerze: masz ABS?
-
Lepsze opony - na przód czy na tył.
> Ale czekaj, bo nie wiem. Przestajesz hamować? Dodajesz gazu? Czy hamujesz dalej? A może wcale nie > hamowałeś tylko reagowałeś sprawnie i wcześniej - jak? nawet jeśli ktoś odpowie na takie pytanie poprawnie to z reguły weryfikacja poglądów na płycie poślizgowej wypada brutalnie. większość kierowców robi poważne błędy przy omijaniu przeszkód. Często są to błędy dzięki którym przeszkoda przeżyje a kierowca zginie.
-
Lepsze opony - na przód czy na tył.
> Mozna probowac sie ratowac kierownica, jak ktos sprawnie i wczesniej zareaguje to go nie postawi > bokiem. Z dwojga zlego lepiej jak rzuci tylem i wywali z drogi niz bezradnie ma sie wjechac w > dzieci. a nie nie... ten tył jak puści jedzie w dzieci. Prosto tak jak do tej pory.
-
Lepsze opony - na przód czy na tył.
> Tyle że w normalnym ruchu nie da się uniknąć hamowania w zakrętach. nie da się. Ale nie hamujesz awaryjnie. czyli nie przerzucasz aż tak mocno środka ciężkości. Z reguły robisz to raczej z czuciem. Ja unikam hamowania w zakręcie. mam auto z natury mocno podsterowne i wolę nie prostować moich pięknych 18-stek zbyt często
-
Lepsze opony - na przód czy na tył.
> Masz lyse na przodzie, dobre na tyle, dzieci wybiegaja na droge, jak wyhamujesz przed nimi albo je > ominiesz, skoro przod plynie nie musisz hamować bo się nie napędziłeś na tych łysych kapciach i one sa już dawno w domu te dzieci. To teraz sobie wyobraź sytuację, że zaczynasz omijanie tych dzieci, przód jedzie w bok pięknie a tył jedzie w dzieci bo "nie czymie". Co do hamowania idealnie na wprost to racja. Z racji większej siły hamowania z przodu może sie udać wyhamować na krótszej drodze. Jeśli nie masz ABS.
-
Lepsze opony - na przód czy na tył.
> Doskonały przykład bo częsty. Spróbuj któregoś dnia dojechać do pracy i z powrotem hamując > wyłącznie gdy przednie koła są idealnie na wprost. nie musisz mi polecać tego żebym sobie to próbował. Dużo próbuję. W pracy.
-
Lepsze opony - na przód czy na tył.
> Za łyse powinno zabierać się kierowców na przymusową wycieczkę do prosektorium i pokazywać jak będą > wygladali w razie "W". "łyse" jako jeszcze zgodne z przepisami. Nikt w PL nie zabierze ci dowodu póki nie ścierasz znacznika minimalnej wysokości bieżnika. A to jest 1,6mm. Czyli w przypadku zimówki opona która już sporo zakrętów temu powinna wylądować na tylnej osi BMW w celu efektownego stopienia lacza na parkingu.
-
Lepsze opony - na przód czy na tył.
> Przyhamuj na gorszych oponach z tyłu, a teorie o sile odśrodkowej będzie można przy barze > rozpatrywać nie hamuje sie w zakręcie jeśli nie musisz. nawet jak założysz dużo lepsze opony na tył i wykonasz taki manewr to są szanse na nadsterowność. Zły przykład.
-
Lepsze opony - na przód czy na tył.
> od zawsze dawałem lepsze na przód, a i tak to przód pierwszy "uciekał" w zakręcie > raz mi się zdarzyło że tył odpłynął, ale był to układ zimówki na przodzie, letnie na tyle > o dziwo poślizg udało się dość łatwo opanować > pewnie dlatego że zimówki były na przodzie wszystko kwestia konstrukcji auta i twojego stylu jazdy oraz błędów które z reguły popełniasz. Są samochody które ciężko bokiem postawić nawet jak się bardzo chce. Ryją przodem i koniec. Ale... przy wyższych prędkościach częściej jednak występuje nadsterowność. A ogarnięcie nadsterowności przy "złotydwadzieścia" to już może być wyzwanie nawet dla kogoś kto sporo trenuje.
-
Lepsze opony - na przód czy na tył.
> Ciężki silnik z przodu daje podsterowność? wchodząc neutralnie w zakręt: tak.
-
Lepsze opony - na przód czy na tył.
> ... > Ja się nie znam ale wiem co mi zawsze pomaga. > Poluzowanie skrętu i zdjęcie nogi z gazu aby dociążyć przód. tak. Ale to bardzo nienaturalne (zwłaszcza u facetów) i dość trudne do wyuczenia.
-
Lepsze opony - na przód czy na tył.
> I o to chodzi. Dlatego to bezpieczniejsze rozwiązanie dla przeciętnej np. Kowalskiej. Ma informację > z opon, że trzeba jechać bardzo ostrożnie. Wie o tym dużo wcześniej zanim tył w ogóle ma > szansę zarzucić. Popieram. Już przy wyjeździe z parkingu poczujemy że "nie czymie" i noga z gazu będzie natychmiastowo. Dzięki temu przywalimy w latarnię z mniejszą energią. Jestem zwolennikiem teorii: już lepiej cztery śmietniki niż przód nówka a tył łyse.
-
Lepsze opony - na przód czy na tył.
> Twoje "wolenie" jest Twoją prywatną sprawą, niemniej utrata panowania tyłu jest dużo trudniejsza do > opanowania, a co do "przegodzenia", to chyba kwestia braku doświadczenia... no dobrze. Skoro nie odpowiedziałeś na to co zrobić w przypadku nadsterowności to może podpowiesz o podsterowności? No jak się na nią reaguje w aucie FWD skoro to takie łatwiejsze?
-
Lepsze opony - na przód czy na tył.
> A co jak w zakręcie ucieka nam przód własnie w momencie gdy z przeciwnej strony 3metry od naszego > auta jedzie zestaw z naczepą? a co jak tył ucieknie w tej samej chwili? To bez różnicy. Znaczy jest różnica. Lepiej walić przodem bo wtedy poducha i pasy lepiej działają. > Wątpię czy wystarczy czasu na jakąkolwiek reakcję i uniknięcie ostatniego dzwona w życiu. 3m z prędkością 50km/h przejeżdżasz w czasie porównywalnym z mrugnięciem okiem. Obawiam się, że nie zakręcisz tak szybko kontry.
-
Lepsze opony - na przód czy na tył.
> Zakładając lepsze opony na tył, można uniknąć takich dylematów, a jak tył zacznie uciekać, to > możliwych scenariuszy jest na tyle dużo, że nie sposób jest na nie odpowiedzieć w sposób > korespondencyjny mylisz się w dwóch tematach 1. nie masz pewności nigdy że tego unikniesz nawet zakładając najlepsze możliwe opony 2. odpowiedź na to co zrobić przy nadsterowności jest bardzo prosta.
-
Lepsze opony - na przód czy na tył.
> Trzeba tylko mieć na czym na kierownicy. ręce na kierownicy i kręcimy.
-
Lepsze opony - na przód czy na tył.
> Przyznam szczerze, że powyższe jest delikatnie powiedziawszy mocno nieprawdziwe. Poślizg przedniej > osi jakoś można kontrolować (o ile jeszcze są szanse - balans itd.), To jaka jest rada na ten poślizg przodu? co to za balans? "Kurde balans!"?
-
Lepsze opony - na przód czy na tył.
> Wiesz, raczej już nie doradzaj nikomu bo głupoty gadasz. on po prostu już zapomniał ten wzór z podstawówki. s,v,t Jak mówię ludziom żeby sobie na kalkulatorze przeliczyli ile metrów przejeżdżają w ciągu sekundy jadąc z prędkością 70km/h to wklepują po trzy razy bo nie wierzą że to prawidłowy wynik wychodzi.
-
Sprzedany samochód niezgodnie ze specyfiakcją.
> W żadnym aucie nie zerkam na kontrolki, chyba że świecą na czerwono. No a te żółte to same bzdury niemające wpływu na bezpieczeństwo o które tak dbasz? Nie piszę ci tego żeby cię dojechać czy coś. Po prostu czysto informacyjnie. Czasem warto zajrzeć do instrukcji obsługi > Wychodzę z założenia że jeżeli sprzedano mi samochód z ABS to go posiada.
-
Sprzedany samochód niezgodnie ze specyfiakcją.
> No ale moje bezpieczeństwo jest dla mnie ważne, zresztą mam pewne wątpliwości czy odsprzedaż > takiego samochodu nie będzie utrudniona. ważne jest twoje bezpieczeństwo i przez pół roku nie zerknąłeś na to czy działa kontrolka ABS przy odpalaniu? Mów od razu, że nie lubisz być robiony w balona i tracić kasy a nie o bezpieczeństwie