Zawartość dodana przez koyotee
-
Małe, tanie do miasta do 3000zl, który ?
> Cześć. Temat jaki było już kilka razy poruszany.. > Do wyboru 3 modele: > Fiesta mk4 1.3 > Bravo 1.2 lub 1.4 > Clio ph2 1.2 lub 1.9D > Który z tych wymienionych pojeździ najdłużej ? > Trasy 4-5km tylko miasto, z wyposażenia ma mieć podłogę i wspomaganie . 1. kryteria wyszukiwania max 50km 2. jak najnowszy 3. cokolwiek co nie przypomina zardzewiałego przystanku. I musisz być szybszy niż handlarze W takiej cenie albo sie poluje bardzo długo na konkretny model albo kupuje cokolwiek co będzie trzymało się kupy. na przykład.
-
wymuszenie czy zajechanie?
> dokładnie tak! > dodam jeszcze, że w samochodzie siedziałem po prawej stronie na tylnym siedzeniu, wszystko działo > się w Bangladeszu, a tak w ogóle to jestem kosmitą Nie jest to wcale dalej od prawdy niż niektóre rzeczy wypisane w tym wątku przez ciebie do tej pory.
-
wymuszenie czy zajechanie?
> Ile mija, czy ile przejeżdża? Jedną, na drugiej już w części na środkowym pasie itd. Na trzeciej, kolego szanowny. Na trzeciej zmienia pas. Drugą mija sobie spokojnie i w przerwie pomiędzy liniami zbliża się do lewej żeby przejechać kołami po trzeciej kresce. Ale ja z tego co widzę mam jakiś dziwny link bo chyba mi się inny film wyświetla niż autorowi wątku i tobie. > To zależy jak policzyć - jak spojrzeć na Twój rysunek, to dopiero na 4 linii zaczął wjeżdżać na > środkowy pas. No widzisz. Machnąłem się przy liczeniu kresek o jedną. I tak lepiej niż założyciel wątku. Tak czy inaczej pozostawia to za pojazdem wystarczająco dużo miejsca żeby bez złamania przepisów zmienić pas. > Nie wiem, nie ma to znaczenia i dodatkowo to pytanie 3. Ma znaczenie. BMW i3 ma długość 3999mm więc wystarczy jedna linia i jedna przerwa żeby się zmieścić za poprzedzającym pojazdem.
-
wymuszenie czy zajechanie?
> Podążasz w złym kierunku Zupełnie nie. > Raczej Ty udowadniasz, że na siłę znajdziesz coś, co może się uda przemycić jako dowód na poparcie > Twych tez, tymczasem znowu poległeś, jak z poprzednim rysunkiem, ponieważ Kolega patrzał dość > dokładnie na drogę i faktycznie, gdyby wyjechał tak z za niego jak sugerujesz, to by go > widział w lusterku Jak mógł patrzeć na drogę dokładnie i go nie zauważyć? jakim cudem? To skąd on się tam znalazł na tym lewym pasie? teleportował się? Jedyne co próbuję udowodnić to to, że kolega się plącze w zeznaniach i to bardzo mocno. Raz widział, raz nie widział... film dokładnie pokazuje w którym miejscu zmienia pas i ile już przejechał. Nie potrafię wyjaśnić dlaczego u ciebie film wyświetla sie inaczej niż u mnie i kilku innych osób. Nie twierdzę, że kierowca za kamerkowiczem nie pojechał "szybko i dynamicznie" i lekko na cwaniaku. Ale nie zwalnia to kamerkowicza z obowiązku upewnienia się przed zmianą pasa ruchu. Gdyby doszło do kolizji której kolega kącikowicz dostałby choć odrobinę w bok swojego pojazdu to policja miałaby na miejscu bardzo jasną sytuację: mandat dla kierującego z kamerką. Nie mówię o tym co jest grzeczne na drodze czy o tym co jest mile widziane tylko o tym jak wygląda prawo. Bo o to pyta założyciel wątku. I nie ma sensu gdybanie czy kierowca BMW zmienia pas przez obszar wyłączony z ruchu, krawężnik czy może przejeżdżając po innym samochodzie.
-
wymuszenie czy zajechanie?
> w takim ukladzie, skoro za mna bylo miejsce, by ten za mna sie zmiescil to by oznaczalo, ze RAZEM, > rownolegle zmienialismy pasy ruchu, Czyli rozumiem, że nie ma szybszych samochodów niż Twój? > co jest nieprawda, gdyz: > - widzialbym go w lustrze bocznym lewym Właśnie udowodniłeś, że nie wiesz co to martwe pole oraz przyznałeś się do tego, że nie oglądasz się w szybę tylko przez lusterko. Proszę jaki piękny obrazek znalazłem: Czerwone pole jest niewidoczne ani w lusterku ani w bocznej szybie bez wychylania się. > - jak wjezdzalem na lewy pas to on juz tam byl calym autem I ty jeszcze pytasz czy to jest wymuszenie pierwszeństwa?
-
Program do projektowania wnętrz
> Chcę przemeblować mieszkanie dość radykalnie - potrzebuję sensownego DARMOWEGO softu (nie > sieciowego-on line) na kompie którym da się zaprojektować nowy układ umeblowania. > Nie musi być 3D > Program musi mieć możliwość zapisania projektu do pliku na komputerze - dlatego większość online > odpada. > Program powinien mieć możliwość podawania rozmiarów obiektów "z palca" a nie tylko rozciąganiem > myszą. > Możecie coś doradzić. Sweet Home 3D. Mam, polecam darmowy do niekomercyjnych zastosowań, w pełni funkcjonalny zarówno 2D jak i 3D, łatwy w obsłudze, można ściągać dużo różnych mebli itd bo jest bardzo popularny. No i nie wymaga mocnego kompa. zrzut z jednego projektu
-
Haczyki na drążek
> Takie widziałem....jak nie znajdę nic lepszego pewnie je kupię, ale mam wrażenie, że często będę > ich szukał na dole szafy wystarczy założyć i lekko dogiąć. Miałem takie, nie ginęły
-
wymuszenie czy zajechanie?
> to 3 pytania Bo to trzecie to pytanie ponadprogramowe > ja wiem! 521,4 cm > btw. skąd się tam wzięła ta 7er w dyskusji? przyjmuję największe możliwe BMW żeby kolega się nie tłumaczył tym, że "na pewno było dłuższe". Chociaż.... jest jeszcze jedna linia obrony...
-
wymuszenie czy zajechanie?
> To źle widzisz, znaczy celowo kolegą teleportowałeś do przodu, by pasowało do Twojej wersji > wydarzeń Mam dwa pytania: 1, Ile linii P-1c kolega mija zanim zmieni pas ruchu z prawego na środkowy? 2. jaką długość sumarycznie ma linia i przerwa pomiędzy liniami? 3. jaką długość ma najdłuższe BMW serii 7? > Lepiej sobie daruj
-
wymuszenie czy zajechanie?
> zupełnie nie rozumiem, dlaczego za każdym razem próbujesz przeforsować swoją wersję wydarzeń > było tak, jak na kamerze się nagrało. fota, którą zapodałem jest bardziej dla zrozumienia, jak to > wygląda z góry. jak widać na niedoskonałej focie brak jest zakreskowania = > jak już wyżej jeden z userów wspomniał NIE MA możliwości, by przy moim położeniu auto stojące za > mną nie przejechało po miejscu wyłączonym z ruchu. NIE MA rozumiesz te dwa słowa? Rozumiem tylko to co na filmie szanowny kolego. A na filmie w tej sekundzie widać wyraźnie, że przejechałeś od końca linii ciągłej przynajmniej 2 linie przerywane, na trzeciej zmieniłeś pas ruchu. To oznacza, że od końca linii ciągłej do końca twojego tylnego zderzaka jest około 6-8m
-
Fotelik dla dzieciaszka od 9kg >
> tak czy siak - kierunek fotelika jest imho > pomijalny w statystyce. Nie jest. Dlatego prawdopodobnie niedługo wejdą regulacje o tym że dziecko do iluś tam kilogramów będzie obowiązkowo jeździć w foteliku tyłem do kierunku jazdy. W Szwecji dziecko do 4 roku życia wozisz tylko tyłem.
-
wymuszenie czy zajechanie?
> Nie, nie było miejsca > Sprawnie? > Z opisu wynika że wjechał na lewy a potem zdążył wrócić na prawy. > Jak sobie to wyobrażasz? > Skręcił w miejscu? > Cofnął? > A może jak @Fred, na zwrotnice (czy też obrotnice) i może się w jak czołg w miejscu obrócić > I często tak się robi? > Wyskakuje zza poprzedzającego auta na skrzyżowaniu? Nie czeka aż tamten skończy manewr by spokojnie > wjechać? Przecież obaj wykonywali dokładnie ten sam manewr.
-
Fotelik dla dzieciaszka od 9kg >
> nie znam statystyk > tak czy siak, możesz sobie pluć w brodę jak ktoś Cię walnie w tył na autostradzie... Skoro nie znasz to polecam. świetna lektura W skrócie: w 2013r. na autostradach doszło do 289 wypadków z 40 zabitymi Zderzeń czołowych w całym roku: 3587 z czego 538 osób zabitych. zderzeń tylnych 4088 z czego 186 zabitych. Statystyki potwierdzają moje zdanie. Dziękuję za uwagę.
-
wymuszenie czy zajechanie?
przyjrzyj się jeszcze raz dokładnie na film po jakim czasie kamerkowicz zmienia pas z prawego na środkowy. Tylko tak dobrze policz przerywane które mija.
-
wymuszenie czy zajechanie?
> To z innej perspektywy > Musiał się trzymać pasa wyłączonego z ruchu czy mógł jechać sobie zwyczajnie? > Zobacz gdzie kieruje się autobus. > IMO wjazd na lewy pas w tym miejscu jest jak najbardziej naturalnym przedłużeniem kierunku. Tak > kieruje wylot, a nikt normalny nie będzie jeździł w poprzek drogi by potem po zajęciu > właściwego pasa się "łamać" Abstrahując od wszystkiego to tor jazdy autobusu bardzo fajnie sie pokrywa z torem jazdy kolegi z kamerką. I powiedz mi teraz, że auto za nim MUSIAŁO przekroczyć ciągłą... Widać też świetnie że jeśli ktoś zmienił ten pas mniej ślamazarnie i wjechał sprawnie na lewy w chwili kiedy kamerkowicz był blokowany przez autobus to był idealnie w martwym kącie. I tu bym sie doszukiwał przyczyny. No ale... Lepiej trąbić że wszyscy dookoła winni
-
wymuszenie czy zajechanie?
> Ja nijaki nie widzę strzałki na pasie > Choć tutaj one są > , co może sugerować że całe skrzyżowanie jest przemalowane > Z jakiej daty są zdjęcia na google? a czekaj czekaj. Nie widzisz strzałki ponieważ kolega próbował się lekko wybielić i mu ręka w paint lekko się machnęła nie po tym torze jazdy po którym jechał. Sytuacja wyglądał tak: Policz przerywane kreski na obrazie i na mojej propozycji. Zobacz gdzie zaczyna sie ciągła przed przejściem
-
wymuszenie czy zajechanie?
> Ja nijaki nie widzę strzałki na pasie > , co sugeruje że całe skrzyżowanie jest przemalowane jest przemalowane. Ale dokładnie w ten sam sposób jeśli chodzi o układ i odległości od punktów nas interesujących. nawet ilość kresek na liniach przerywanych się zgadza. Nie zgadza sie natomiast filmik z tym co kolega autor zaproponował jako swój tor jazdy.
-
wymuszenie czy zajechanie?
> na googlach nie ma w tamtym miejscu BMW? już widzę! Obszar wyłączony z ruchu na googlu nie jest zakreskowany Co wygrałem?
-
wymuszenie czy zajechanie?
> To jeszcze raz popatrz na zdjęcie google. Teraz na film, jeszcze raz na google, i jeszcze raz na > film. > I napisz czego brakuje podpowiesz? kiepski jestem w takich zagadkach.
-
wymuszenie czy zajechanie?
> Dodając, że ja tam nie widzę BMW tylko C5 to by się zgadzało. Bo gdyby to było BMW to kolega by tak sprawnie na klawiaturze nie pisał teraz.
-
wymuszenie czy zajechanie?
> zmień dealera na zdrowszego > powyżej jeden user mniej więcej dobrze ocenił. jakieś 60 metrów a mamy tez policzyć dokładnie jaka była odległość od końca ciągłej do miejsca w którym zmieniłeś pas na skrajny lewy? No to proszę: około 20m. Sądzisz, że to BMW miało większą długość i dlatego nie mogło sie zmieścić pomiędzy tobą a linią ciągłą?
-
wymuszenie czy zajechanie?
> wiem wiem > Wasza logika jest taka, że jakbym to ja pojechał po "wyłączonej" Jeszcze raz: Skąd wiesz, że jechał po wyłączonym? Tylko zastanów sie tym razem nad odpowiedzią. >i kolo mi tak wyjechał "żółwim > tempem", to była by moja wina, że miałem się pasów trzymać a nie prawidłowo jadącemu w bok > pakować. Prawidłowo zmieniając pas masz sie upewnić że nie zajeżdżasz drogi nikomu już poruszającemu sie po tym pasie. Nieważne jakie wykroczenie popełnił wcześniej ten pojazd masz mu ustąpić pierwszeństwa i koniec. Ale... Poproszę cię jeszcze raz o przeanalizowanie kresek które wyrysowałem. To był dokładnie twój tor jazdy i dokładnie wynika to z zamieszczonego przez ciebie filmu. Jechałeś prawym pasem kilka metrów za linię ciągłą i dopiero zmieniłeś pas na środkowy. Potem kilka metrów dalej zmieniłeś pas na lewy. Kierujący BMW za tobą mógł spokojnie w tym czasie zmienić pas na skrajny lewy bez dotykania linii ciągłej. > niedawno był zdaje się podobny wątek. ale zdaje się inni dyskutanci podlinkuj
-
Fotelik dla dzieciaszka od 9kg >
> Przed zakupem przymierzałem fotelik do auta i syna do fotelika To jest jedyne rozsądne rozwiązanie
-
Fotelik dla dzieciaszka od 9kg >
> a jak w tył dostaniesz to będzie odwrotny efekt a częściej i przy większej prędkości wali ktoś w tył czy walisz przodem?
-
wymuszenie czy zajechanie?
> przeczysz sam sobie. > poza tym jak już się zatrzymałem obok fagasa i ruszyłem (oczywiście wg Was źle bo za wolno) to > widać, że z prawej zbliża się babeczka do przejścia. po lewej zresztą też. wymusiłeś gościowi pierwszeństwo i to on jest "fagasem"? Ciekawa logika