Zawartość dodana przez wladmar
-
nowe dla rodziny
> Dżizas... > zmarnuję dla Ciebie 10 minut, podczas których mógłbym zarobić jakieś 200 PLN. Doceń to. > Ze strony Opla - mam nadzieję że wystarczająco wiarygodne źródło: > Ze strony Mitsubishi - ASX OK Wikipedia w takim razie w sprawie Merivy kłamie.
-
nowe dla rodziny
> nie lubię teoretyzować, nie chce mi się... Meriva jest 5 mm dłuższa. Może znowu źle spojrzałeś... Nie jest. > co litrów pojemności - nie litrami pojemności zapełniasz bagażnik, tylko pakunkami, a tych wchodzi > mniej lub więcej w zależności od budowy tego bagażnika... Tutaj racja, ale o ile nie ma idiotycznych pomysłów typu zawiasów wchodzących do bagaznika, to pojemność wyrażona w litrach jednak zazwyczaj pokrywa się ze stanem faktycznym i da się łatwo porównać faktyczną przydatność bagaznika patrząc tylko an dane techniczne. > W starym Vento było 550 litrów, w Merivie jest coś koło 400, a do merivy wejdzie więcej.. Dlaczego? Skąd wiesz, że więcej?
-
nowe dla rodziny
> Jak już teoretyzujesz, to opieraj się proszę na wiarygodnych informacjach, bo Meriva jest dłuższa > od ASX. Podaj je Jaka jest długość Merivy wg Twoich źródeł i co to za źródła? > Do autora wątku - Meriva to specyficznie zbudowane auto, trzeba wsiąść i się przekonać. > Dane danymi, jednak odczuwalna przestrzeń zarówno w środku jak i w bagażniku jest zaskakująca. Litry pojemności są liczone inaczej? Edit: Faktycznie, źle popatrzyłem na długość, to była Meriva I. Nie zmienia to jednak faktu, że ASX jest nadal dłuższy.
-
nowe dla rodziny
> Nie za mały dla rodziny. Obecny ceed 5d jest ciasny... Jeżeli Ceed jest ciasny, to raczej nie zmieścisz się w podanym budżecie...
-
nowe dla rodziny
> siedziałeś w środku czy kolejny teoretyk? Nie siedziałem i nie chcę siedzieć. > drugie auto w rodzinie to ASX - za wyjątkiem miejsca z przodu jest odczuwalnie ciaśniejszy. Meriva: Długość: 4050 mm Szerokość: 1694 mm Wysokość: 1624 mm Rozstaw osi: 2600 mm Kia Carens: Długość: 4525 mm Szerokość: 1805 mm Wysokość: 1610 mm Rozstaw osi: 2750 mm ASX: Długość: 4295 mm Szerokość: 1770 mm Wysokość: 1615 mm Rozstaw osi: 2670 mm Meriva to crossover klasy B, a autor pyta o auto rodzinne, czyli przynajmniej o kompakt.
-
nowe dla rodziny
Nie wiem jak można rozważać Merivę jako auto rodzinne (autor wymaga "duze w srodku i sensowny bagaznik (rodzice + 2 duzych chlopakow)"), Przecież to nawet nie kompakt.
-
nowe dla rodziny
> byla przymiarki do sportback, ale niestety za nisko.... No to ASX. Myślę, że 5 kzł bez problemu zejdą.
- nowe dla rodziny
-
obroty silnika
> Teść też wyznaje zasadę im niższe obroty tym mniej pali Generalnie ma rację. Są pewnie niuanse przy przyspieszaniu, oczywiście, ale podczas jednostajnej jazdy im niższe obroty tym lepiej. > i trzyma 1100-1200 (MERCEDES W210 stary > diesel nie wiem jaki) Podczas jazdy trzepie budą od wibracji > dla mnie to jest męczenie silnika i powolne jego zacieranie. Ten Mercedes ma już ile lat i przebiegu? I jakoś się jeszcze nie zatarł > Poprawcie mnie, bo może się mylę. Czy podczas takiej jazdy z obrotami 1100-1200 obr/min jest > odpowiednie ciśnienie oleju i smarowanie? Tak, jeżeli silnik nie dławi się i nie przerywa, to obroty są odpowiednie. Oczywiście, z racji budowy w benzynowym silniku muszą być nieco wyższe, niż w dieslu.
-
obroty silnika
> jak jadę to mam automat. Po co sobie zaprzątać głowę bzdurami? Generalnie przy automacie obrotomierz to zbędny gadżet z niepotrzebną informacją.
-
obroty silnika
> Od 800 na luzie do 7000RPM, w zaleznosci od potrzeb I tyle w temacie zasadniczo
-
obroty silnika
A co ma na celu ten wątek? Te wartości będą znacznie się różnić w zależności od pojemności silnika, mocy, rodzaju skrzyni biegów, od trasy (utrzymywanej prędkości, inaczej jest przecież na autostradzie, inaczej na drodze powiatowej). U mnie, benzyna - zwykłe toczenie się po mieście 1200-2000 obrotów. Trasa - 1500-2500, podczas wyprzedzania oczywiście skacze do 6000. Autostrada - przy 140 od 2500 do 3500, zależy od trybu skrzyni i obciążenia.
-
Jakie tanie bezpieczne auto można polecić?
> Da się. Co do NCAP to pewnie przez brak buzzera od niezapiętych pasów Możliwe
-
odprysk na szybie. POMOCY!
> Jesteś w błędzie, teraz mają rozwiązania do takich napraw. Kiedyś odprysk uzupełniali żywicą a > pęknięcia kawałeczek dalej nawiercali i wypełniali żeby nie szło dalej, teraz jak to robią nie > wiem, ale mają w każdym bądź razie sposoby na zabezpieczenie tego. Może są jakieś nowe technologię, ale jeszcze rok temu nikt nie chciał naprawiać, jeżeli "bycze oko" jest większe niż dwuzłotówka, a jeżeli poszły pęknięcia to już w ogóle. Oczywiście, zawsze się znajdzie jakis magik, który zrobi wszystko i "będzie pan zadowolony", ale czy da gwarancję?
-
odprysk na szybie. POMOCY!
Jak poszły pęknięcia, to nic nie zrobisz.
-
Jakie tanie bezpieczne auto można polecić?
> Dla mnie przemawia tylko wynik laguny w tescie NDrzewo A jaki był wynik Stilo?
-
Jakie tanie bezpieczne auto można polecić?
> Odpowiedź jest prosta. Stilo. Z tym, że jednak szukałbym jtdeka 8V. Gorszy wynik w testach NCAP. Da się znaleźć Stilo z ESP?
-
Jakie tanie bezpieczne auto można polecić?
> 1.8 imho. Dobry do gazu, auto komfortowe, z esp, przy tym bezpieczne biernie. Za 20kpln to dobry > rocznik i raczej pelna opcja, a psuc to tam sie nie ma praktycznie co... Jak to francuz, pewnie elektronika i zawieszenie będą co jakiś czas wymagać nakładów (aczkolwiek niewielkich), ale przy tych wymaganiach w tym budżecie to bardzo dobra opcja.
-
Jakie tanie bezpieczne auto można polecić?
> Laguna 2 ph 2 Bardzo dobry wybór, jeżeli benzyna, oczywiście
-
Lepsze opony - na przód czy na tył.
> A widzisz w jakim wątku sie wypowiadasz? Po to żeby zasymulować zachowanie się auta z założonymi > gorszymi oponami z tyłu. To absolutnie nieporównywalne.
-
Rózne opony na osiach.
> Nie zalecam, lepiej odwrotnie Opony niech zostawią, a samochodami się wymienią
-
Rózne opony na osiach.
> czyli jak koło wpadło w uślizg boczny i jeszcze dołożysz mu hamulcem to ono odzyskuje przyczepność? > A to ciekawostka... Wtedy system przyhamowuje inne koła, kombinuje z napędem, dużo różnych rzeczy robi, których nie jest w stanie zrobić zwykły kierowca. Nie umiem hamować jednym kołem czy w ułamku sekundy zredukować bieg czy zmienić ustawienia napędu i zawieszenia.
-
Rózne opony na osiach.
> Skąd masz takie dane? Z obserwacji. A jak jedzie kobieta (no zazwyczaj tak jest) i auto wpada w poślizg, to jest panika i tyle. Zero reakcji. Starsi kierowcy, którzy pamiętają jeszcze czasy Polonezów próbują kontrować, ale zazwyczaj źle (brak stałej praktyki). Ja zresztą sam nie pamiętam, kiedy ostatnio kontrowałem przy poślizgu... Naprawdę lata temu. Czy poradziłbym sobie teraz w sytuacji podbramkowej bez elektronicznych wspomogaczy? Wątpię.
-
Rózne opony na osiach.
> Znaczy się ESP zakłada kontrę? Pomaga cokolwiek przy kręceniu kierownicą? Nie. > ESP pomaga nie popełnić większego błędu. Koniec. Kontra nie kontra, ale potrafi wyprowadzić samochód z bocznego poślizgu bez żadnego udziału kierowcy. A większość kierowców nie robi nic, bo nie potrafią, albo robią źle, co jest jeszcze gorzej.
-
Rózne opony na osiach.
> czyli sam potwierdzasz, że czujesz samochód na tyle dobrze, że ESP w tych sytuacjach jest > niepotrzebne i samo równie dobrze mógłbyś to ogarnąć bo nawet się nie marszczysz jak to się > dzieje. To co? Loeb? W tych "lajtowych" sytuacjach - tak, mógłbym się obyć bez ESP, chociaż nie jestem żadnym rajdowcem. > A jak jest w sytuacji w której rzeczywiście byś popbrudził fotel? otóż podpowiem. Wtedy ESP już nic > nie pomoże. A tu się nie zgodzę - parę razy ESP wyciągnęło mnie z sytuacji, z których sam bym raczej nie wyszedł, nie jestem na tyle dobrym kierowcą.