Zawartość dodana przez wladmar
-
Rózne opony na osiach.
> czekaj czekaj... a to nie ASR mruga przypadkiem? Kontrolka jest jedna (chyba). I ASR chyba działa tylko do pewnej prędkości.
-
Lepsze opony - na przód czy na tył.
> dopompuj sobie 4 bary w swojej beemce na chwilkę w tył i zrób hamowanie w łuku. Tylko z dala od > drzew. Zobaczymy co zrobią systemy w chwili kiedy już na prawdę ta tylna opona puści. Pytanie - po cholerę mam to robić? Nie mam zapędów rajdowych, po prostu poruszam się po drogach. Po co mam pompować do 4? Może od razu do 8? Albo jeździć bez powietrza? Po co?
-
Rózne opony na osiach.
> Ty sobie zdajesz sprawę jak działa i kiedy działa ESP w aucie nie-premium? Albo w aucie nieco > starszym? W wielu autach miałem ESP i wszędzie działa dosyć podobnie Przynajmniej od kompaktów (japońskich, niemieckich) wzwyż. > otóż podpowiem. To "mrugnięcie" to już jest często poza drogą. W chwili kiedy kierowca już zdążył > dwa razy pobrudzić fotel bo dokładnie poczuł co się dzieje. No bez jaj Nie mówię o jeździe ekstremalnej, tylko zwykłej. Zimą mruga względnie często (wiadomo, że wtedy się lekko przegina), ale do sytuacji niebezpiecznej jeszcze daaleekaa droga.
-
Rózne opony na osiach.
> Autem z ESP i bez ESP przejedziesz zakręt dokładnie z tą samą prędkością. jak przegniesz to z ESP > wpadniesz w drzewo po prostu dobrą stroną ale dokładnie z tą samą energią. Jeśli ESP > "wyciągnie" samochód na drogę to znaczy że tym samym zestawem bez tego systemu też da się to > zrobić. Jeżeli jesteś bardzo doświadczonym kierowcą o zacięciu rajdowym, na dodatek masz dobry dzień, nie jesteś chory, zmęczony i tak dalej. W pozostałych przypadkach ESP wyprowadza samochód z takich poślizgów, z których zwykły kierowca nie jest w stanie wyjść sam, koryguje błędy popełnione przez nieuwagę, piasek na zakrętach i tak dalej. Tak, zwykły kierowca pokona zakręt z ESP znacznie szybciej i bezpieczniej, niż bez ESP. Fizyki nie oszukasz, ale między "wypada się z zakrętu" a "da się z tego wyjść" jest olbrzymie pole do manewru. Dla kierowcy rajdowego. Normalnemu człowiekowi wystarcza ESP - ot, mrugnęło, szarpnęło lekko i jedziemy dalej.
-
Lepsze opony - na przód czy na tył.
> oj... chyba się mylisz... Podczas normalnej, zwykłej jazdy w czasie hamowania, jak napisałeś, nie pójdzie. Co innego nadmnierna prędkość i takie tam. W każdy razie mnie się nigdy nie udało postawić bokiem auta z ABS podczas hamowania. Za czasów Fiata126p, CC i Felicji to się latało bokami
-
Lepsze opony - na przód czy na tył.
> A co ma Abs do pójścia bokiem????? Przeczytaj, co napisał koyotee - PRZY HAMOWANIU.
-
Lepsze opony - na przód czy na tył.
> Tak? > No nie sądzę. Jesli masz dużo lepsze opony z przodu to tył zablokujesz szybciej. Czyli auto przy > hamowaniu może pójść pięknym bokiem. Chyba Polonez czy Duży Fiat... Auto z ABSem nie pójdzie bokiem. Z ESP tym bardziej.
- Rózne opony na osiach.
-
Lepsze opony - na przód czy na tył.
> Przecież wszyscy jeżdżą szybko i bezpiecznie, tylko wyobraźnię mają na poziomie "przecież się > jeszcze nigdy nie utopiłem". I sami mistrzowie kierownicy. Bez przesady. Zdecydowana większość ludzi jeździ na sporym marginesie bezpieczeństwa, wykorzystując może z 10% możliwości sprzętu i warunków na drodze. I dla nich naprawdę nie ma różnicy, czy opona jest nowa, czy prawie zużyta. Można założyć w ogóle na każde koło inna oponę (bieżnik, stopień zużycia) jak w UK i pewnie z 90% kierowców nie odczuje żadnej różnicy. A jak ktoś się rozwala z nieuwagi (zdarza się każdemu) czy z powodu szaleństwa, to też obojętne, jakie ma opony
-
Lepsze opony - na przód czy na tył.
> JA tam sie nabilam jak ktos wali obojetnie czym. bo znaczy, ze juz wczesniej popelnil blad. Właśnie. I to błąd na tyle poważny, że ważna stała się jakaś tam różnica w zużyciu opon. A to już naprawdę jazda bardzo niebezpieczna.
-
Lepsze opony - na przód czy na tył.
> Też kiedyś założyłem watek na ten temat, miał przeszło 20 str. I wniosek był taki ze większość z > nas prędzej opanuje uciekający tył auta, niż to ze chce skręcić a auto jedzie prosto. Zwłasza, że ABS i ESP to już standard ESP doskonale sobie radzi z uciekającym tyłem, gorzej gdy przyczepności nie ma przód.
-
Lepsze opony - na przód czy na tył.
IMHO pytanie w ogóle jest niewłaściwe. Opony trzeba regularnie zmieniać tak (przód-tył), żeby równiemiernie się zużywały. Jeżeli dwie opony sa ewidentnie bardziej zużyte niż pozostałe - kupujemy komplet nowych. Gorsze opony z przodu czy z tyłu to zawsze proszenie się o niespodziewane kłopoty. Oczywiście, zależy też, co rozumiemy przez "bardziej zużyte" - jeżeli różnica jest rzędu 2mm, to nie ma absolutnie żadnego znaczenia.
-
Turbo, nietypowo
> Ale takie sam silnik benzynowy z taką samą mocą spali więcej Więc po co tyle przepalać paliwa A po to, by nie słyszeć klekotu, nie użerać się z dmumasą i DPF, z zimowym paliwem i rozgrzewaiem auta (jakieś dogrzewania czy jak im tam).
-
Turbo, nietypowo
> No w tym momencie to mi sie przykro zrobiło No ale przyznaj, że jedyną zaletą diesla w osobówce jest małe spalanie. I tylko tyle. Poza tym diesel ma same minusy, niestety. Klekocze, telepie, długo się grzeje, skomplikowany....
-
Turbo, nietypowo
> a autobusy? Autobusy, ciężarówki, traktory i tankowce to coś zupełnie innego Tam diesel jak najbardziej się nadaje, po to właśnie został wymyślony. Ale do osobówki? Litości...
-
Jak ludzie liczą spalanie?
> z wczoraj , cały czas miasto ,żaden eco drajwing .Oczywiście pokrywa się to na dystrybutorze.W lato > jest szóstka z klimą . Fabia? Jaki silnik?
-
Jak ludzie liczą spalanie?
> No i wyjasniło się czemu auta z 200kkm nalotu biorą olej. Niedotarte jeszcze. A jak się cofnie licznik, to trzeba docierać od nowa
-
Jak ludzie liczą spalanie?
> W sumie - to Passat. Gdyby to było BMW to byłby jeszcze niedotarty. Weź nie strasz, mam dolewać olej aż zrobię 300 kkm?
-
Turbo, nietypowo
> przeca to taka ekonomia, prestiż i wygoda A zaprzęg konny to dopiero prestiż i ekonomia!
-
Turbo, nietypowo
> nie chcesz wsadzic diesle od MB np jakies 2.9td? Diesel do osobowego auta? No bez jaj...
-
Turbo, nietypowo
Te silniki mają spory zapas wytrzymałości, przy odpowiednim traktowaniu (regularna zmiana oleju i tak dalej) robią miliony km. Myślę, że jak podniesiesz moc o 100%, to spokojnie da radę
-
Jak ludzie liczą spalanie?
> a ja w sumie pierwszy raz w zyciu mam auto, które pali tyle ile deklaruje producent! Z mojego doświadczenia wynika, że generalnie Japończycy podają właściwe wartości. > E38 w miescie pali w okolicach 18, a w manualu jest napisane: miasto 18,6 (chyba). takze kiedyś bmw > nie kłamało, jak teraz! > trasa też się mniej więcej zgadza. Może kiedyś tak było, ale teraz bezwstydnie kłamią. No może po dotarciu trochę spadnie... Ale w katalogu jest 9l w mieście i 5.5 na trasie, co jest chyba jakimś specyficznym niemieckim żartem, którego moja słowiańska dusza nie jest w stanie pojąć
-
Zabrali mi czasowo prawo jazdy
> Nie szukają, tylko znaleźli. Jak im teraz udowodnić, że nie zrobił tego za co zabrali mu prawko? Bez świadków i bez nagrania nijak. A sąd może zabrać PJ na rok i... trzeba zdawać egzamin
-
Zabrali mi czasowo prawo jazdy
Na przyszłość kup kamerkę.
-
Docieram sprzęt...
> To wsadź cycki do środka i zrób foto Moich nie chcesz oglądać Ale pogadam z żoną