Zawartość dodana przez wladmar
-
Samochody i ich wnętrzności.
> Ty ale mówimy o samochodach , nie o komputerach. Ocenianie samochodu o tym czy ma jakies tam > wyświetlacze czy bluetoothy jest śmieszne. Dlaczego? A ocenianie samochodu wg jakości plastików nie jest śmieszne?
-
Samochody i ich wnętrzności.
> A po co komu bluetooth, automatyczna klima, elektryczne lusterka czy fotele ? Bez tego nie da się > jedzic? Da się. Tak samo jak da się jeździć bez wspomagania kierownicy i hamulca, bez prawego lusterka (jak to bywa w zabytkach), bez pasów i tak dalej. Tylko pytanie - czy ma to sens? Po co się tak męczyć, skoro mozna sobie ułatwić życie? > Najlepsze sa elektryczne fotele - w normalnym samochodzie wsiadasz, przesuwasz fotel, odjeżdżasz. W > aucie z elektrycznymi jest tak - wsiadasz, wciskasz guzik przesuwania fotela, czekasz, > czekasz, czekasz, czekasz, no fotel już dojechal, możesz jechać. Nie, w normalnym samochodzie masz pamięć ustawień - wybierasz, czekasz parę sekund i masz ustawione
-
Samochody i ich wnętrzności.
> wszystko zależy od potrzeb, jeden ceni wyżej funkcjonalność, inny możliwość obcowania z zupełnie > subiektywnie - ładnym przedmiotem, czy określonym typem "charakteru" żelastwa Jak dobrze że > możemy mieć wybór, choć jak patrzę na zapędy ekoterro, to niedługo możemy go nie mieć, wtedy i > ja będę musiał być szczęśliwy w Mondeo Ja akurat lubię gadżety, elektronikę Ale jestem też estetą, więc doceniam i lubię stare auta, ale wolę na co dzień jeździć czymś ciężkim i współczesnym, żeby przeżyć w razie ewentualnego wypadku, mieć komfortową temperaturę w aucie, rozmawiać przez telefon nie odrywając rąk od kierownicy i wrócić do domu wypoczęty i bezpieczny.
-
Samochody i ich wnętrzności.
> też Polak Tylko ten akurat woli młodsze roczniki
-
Samochody i ich wnętrzności.
> i to się chwali Nie narzekam > niekoniecznie, może wygladać dobrze i po 60 latach, kwestia jak kto dbał i jaka była wyjściowo No niestety ciężko jest znaleźć zadbaną skórę. Pierwszy właściciel nie dba, bo i po co, przez 5 lat nic się nie dzieje, drugi dba jako tako, trzeci i następni jeżdżą na zasadzie "byle taniej". > niestety właśnie ta współczesna wywołuje lekkie zażenowanie, jeśli ktoś miał do czynienia np ze > skórą w choćby E31/E32. No a za 15 lat... Zgodzę się, skóra w 535 jest gorsza, niż w E32. Niewiele moim zdaniem (generalnie nie jestem zwolennikiem namiętnego macania tapicerki), więc moim zdaniem jeżeli jest gorzej, to niewiele. Ale tak to już teraz jest. I jak ta skóra będzie wyglądać po 20 latach - zobaczymy, jak dożyjemy Zapewne skóra w autach z lat 30. była jeszcze lepsza, ale to nie powód, żeby takim autem jeździć na co dzień.
-
Samochody i ich wnętrzności.
> a dla mnie największa jest w tym AD76, potem w AD74 - mimo że w sumie jest wolne... ale jak > mruuuuczy , z tych co mam No zgodzę się, oczywiście, stare auta mają swój urok, przecież znasz moje zdanie Na zloty i wyjazdy weekendowe - super! Ale jak robisz 30-40 kkm rocznie, to jednak lepsze jest nowe... Chociażby z powodu komfortu (tak, klima, telefon i tak dalej) i bezpieczeństwa. Ale czy kocham nowe BMW jak starą Niwę, którą jeżdżę po bezdrożach? To jest kwestia dyskusyjna
-
Samochody i ich wnętrzności.
> dla mnie to bez znaczenia, liczy się efekt końcowy Zacytowałeś właśnie Romana Polańskiego
-
Samochody i ich wnętrzności.
> więc mam nadzieję że trzymasz te uwagi o wyposażeniu za zębami, przy tejże płci Z kobietami rozmawiam na inne tematy, niż samochodowe > sprawdź, jest o wiele grubsza o wiele mniej ECO Możliwe, ale po 20 latach i tak wygląda jak kupa. W dotyku współczesna skóra jest lepsza, niż ta stara (z racji wieku), a po 20 latach o stan ekoskóry niech sie martwi piętnasty właściciel.
-
Samochody i ich wnętrzności.
> a to klime nabija się co 2 tys km? No jednak co 15 lat wypadałoby
-
Samochody i ich wnętrzności.
> dowolną ilośc R12 mogę załatwić, kiedy tylko chcesz Legalnie?
-
Samochody i ich wnętrzności.
> no i mi nic do tego przecież No i OK, ja lubię starsze auta (jako antyki), ale jak dla mnie przyjemność z jazdy BMW AD2014 jest dużo większą, niż AD1985
-
Samochody i ich wnętrzności.
> twierdzę że daje mniej przyjemności z jazdy, wynika to choćby z tego że każdy lepszy banan nad nim > zapanuje Ja jestem pierwszy lepszy banan i mnie się podoba bardziej, niż BMW pełnoletnie
-
Samochody i ich wnętrzności.
> odmóżdżające gadżety którymi w pewnym wieku mężczyźnie wręcz nie wypada się podniecać, gdyż > wywołuje to zażenowanie płci przeciwnej, a wtedy z nici Przed płcią przeciwną to trzeba popisywać się w łóżku, a nie szpanować autem, mężczyzna w odpowiednim wieku to rozumie > nie, skóra po prostu jest gorszej jakości, porównaj sobie Czy ja wiem....
-
Samochody i ich wnętrzności.
> Chcialbym zobaczyc jak wsiadasz w to auto i jedziesz do Portugalii I skąd weźmie R12 do nabicia klimy (jeżeli tam jest)
-
Samochody i ich wnętrzności.
> to jest auto do jeżdżenia, a nie do zgrywania z eteru wybranych programów z kablówki Twierdzisz, że np. BMW 535i R6 xDrive nie jeździ?
-
Samochody i ich wnętrzności.
> to jest wnetrze, a nie jakieś super-star-destroyery Ładne. Ale to tak hobbystycznie, nie na co dzień Gdzie poduszka? Gdzie bluetooth, gdzie automatyczna klima? Lusterka ustawiane ręcznie, fotel na wajchy I ten ręczny jednak paskudny, przyznaj
-
Samochody i ich wnętrzności.
> kłóciłbym sie Też ładne. Ale współczesne nie gorsze (w BMW). Poza tym obsługa bluetooth, nawigacja i mnóstwo innych ułatwiających życie rzeczy > poza tym współczesna jakość wykonania BMW to kiepski żart, szczególnie skóra Zależy od wersji
-
Samochody i ich wnętrzności.
> mowie o wnętrzach Forda które on wkleil > czego brakowało we wnętrzu Forda 10 lat temu z tego co jest w dzisiejszym wnętrzu - imho nadal > mogli by produkować wnętrza jak 10 lat temu W sumie też wolę klasyczne - wszystko jest na swoim miejscu, a jest jednak lepiej, niż 20 lat temu
-
Toyota Avensis czy Fiat Linea?
> A Linea za 5 czy 10 lat to jak będzie wyglądać? Jak 10-letnie auto z przebiegiem pewnie 100-150 kkm A Toyota już dawno zgnije.
-
sprzedaż aut
> co jest takiego fajnego w Octavii czy Golfie Stosunek cena-jakość. Z naciskiem na cenę. To podobnie jak z jedzeniem - większość ludzi kupuje to, co jest tanie, nie czytając nawet składu.
-
sprzedaż aut
> Popatrz na dochody mieszkańców Pytanie było nie o dochody, tylko o liczbę sprzedanych aut - dużo czy mało. Otóż mało. A przyczyny są różne, w tym bieda.
-
sprzedaż aut
> Zastanawiam sie czy 372 tys. sztuk to dużo czy mało? Jak na liczbę mieszkańców - mało, bardzo mało. Zobacz ile samochodów sprzedaje się w Australii, która ma 22 milionów mieszkańców.
-
Na dojazdy LPG czy ON?
> Fiat - gaziarz nie ogarnął gazu do tego stopnia że po 5 mc go zdjąłem A da się w ogóle wyrzucić instalację i doprowadzić auto do stanu sprzed?
-
Szwecja nakłada podatek na rezydentów innych krajów
> Dlatego powstał pomysł, by wjechało całkiem inne auto - inna rejestracja, > to inne auto pewnie dla tego systemu... Kolor i marka przecież może być > ta sama Tak, to zresztą świetnie działa w UK Tam tablica jest przypisana do danego auta i nie zmienia się ze zmianą właściciela. Raz do roku jedziesz do Polski i zmieniasz tablice - dla tamtejszej władzy masz nowe auto i znowu masz rok na przerejestrowanie Numeru VIN przecież nikt nie sprawdza
-
Szwecja nakłada podatek na rezydentów innych krajów
> Jaki sąd? Jaki komornik? Dostajesz zawiadomienie o zajęciu wynagrodzenia/zajęcie środków na > rachunku, ew. pomniejszenie zwrotu podatku i po temacie. Przynajmniej jeśli chodzi o mandaty > krajowe. Mandat to coś zupełnie innego