Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

wladmar

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez wladmar

  1. wladmar odpowiedział kamileeek na temat - Motokącik
    > nie mam żadnych potwierdzeń naprawy. Dlaczego? Naprawdę oddajesz komuś samochód bez protokołu oględzin, bez zlecenia naprawy i tak dalej?
  2. wladmar odpowiedział kamileeek na temat - Motokącik
    Bierzesz zlecenie naprawy, protokół, rachunek/fakturę i żadasz zwrotu pieniędzy za niewykonaną usługę. Do tego opinia rzeczoznawcy, że dana część faktycznie nie została wymieniona. Jak się nie zgodzi - do sądu, tam z prawdopodobieństwem 99% wygrasz
  3. > Sadzę, że bez sądu się obejdzie, jeśli tylko trafisz na normalnego gliniarza. Oczywiście, w 99%. Ale jednak jak się trafi na kretyna (są wszędzie), albo zarejestruje to jakaś automatyczna kamera, to w sądzie bez problemu udowodnisz, że był to stan wyższej koneiczności
  4. > Ja kiedyś stałem na skrzyzowaniu na czerwonym jako sam na pasie do skrętu w lewo, po prawej stronie > z 5 samochodów do jazdy na wprost i prawo. W lusterku zobaczyłem szybko zbliżająca sie karetkę > na sygnale która skręcała tez tam gdzie ja. No i nawet się nie zastanwiałem tylko wjechałem na > czerwonym przed samochód po prawej stronie i puściłem karetkę a później cofnąłem spowrotem i > dalej czekałem na zielone. Policja stała i to widziała, nawet mi słowa nie powiedzieli. Tyle > że nie wjechałem na skrzyżowanie aż. > I co też mi mają zabrać prawko albo mandat wlepić? nie przyjąłbym nawet w tej sytuacji. To jest stan wyższej konieczności, bez problemu do udowodnienia w sądzie
  5. > dodatkowo pewnie mozna zasądzić ich o utratę wartości rynkowej auta, juz nie będzie tyle samo warte > po malowaniu dachu Nie ma szans. Takie coś jest w przypadku aut maksymalnie pięcioletnich.
  6. > Ja nie twierdzę że jestem doskonały, tylko że przestrzegam ograniczeń. Ja akurat pozwalam sobie przekraczać prędkość tam, gdzie jestem pewien, że jest to bezpieczne. I nie o 100%, oczywiście. > Nikt. Dlatego łamiąc prawo nie wymyślam do tego idiotycznych usprawiedliwień. I nie wmawiam nikomu, > że łamiąc częściowo nie łamię wcale. No i super, zgadzam się Ja łamię KD (tylko i wyłącznie jeżeli chodzi o prędkość no i o to pozostawianie auta z włączonym silnikiem i pewnie parę innych spraw, o których nawet nie wiem), ale nie uważam się ani za świętego, ani za pirata. Jeżdżę jak jeżdżę i nikomu nic do tego (poza Policją). A że mam 0 punktów na koncie, to chyba Policja nie ma nic przeciwko
  7. > Bo z perspektywy laika to prawo jest po to, żebyś go przestrzegał, nie oceniał czy próbował > zrozumieć. A jeżeli jutro wprowadzą prawo, że masz nosić śmieszną czapeczkę i duży lizak, żeby Cię widziały przelatujące UFO, to też powiesz "dura lex sed lex"? Mamy zresztą mnóstwo takich durnych przepisów, których nikt nie przestrzega. I Ty również łamiesz KD - pamiętasz, że na postoju po minucie trzeba wyłączyć silnik? Nigdy Ci się nie zdarza odśnieżać auta przy odpalonym silniku, albo rozmawiać przez telefon na parkingu, albo studzić turbiny? Brawo, łamiesz KD. I jesteś taki sam, jak ci, co jadą 200 koło szkoły, czyż nie? Pirat jesteś! Skoro łamiesz ten przepis, a nie łamiesz pozostałych, to wybiórczo traktujesz prawo. Kto dał Ci prawo decydować, które przepisy są dobre, a które złe?
  8. > G ci tego, gdzie się wypowiadam. A z ciekawości tak pytam. > Na moje wpisy możesz odpowiadać merytorycznie albo wcale Odpowiadam tak, jak mi się podoba. Możesz nie czytać albo ignorować.
  9. > Zachowanie młodej policjantki goniącej radiowozem babinkę na przejściu powinno być wystarczającym przykładem na poparcie wszystkich moich wywodów. Właśnie.
  10. > bo moze ma tu jakas rodzine, ktora musi znosic trudy bycia pieszymi? Ja mam rodzinę we Włoszech i też mi się bardzo nie podoba, jak tam jeżdżą. Im się też nie podoba. Ale nie idę na włoskie fora motoryzacyjne i nie uczę ich jak mają jeździć we własnym kraju.
  11. > Tylko wtedy piesi przestaną ginąć w takich ilościach jak to ma miejsce w Polsce A co Ty się tak przejmujesz Polską?
  12. > Taaaaa.... no to pokaż mi nowszy model, który jest lżejszy od starszego A czy ja pisałem coś o masie?
  13. Nie łamię żadnych przepisów, oprócz prędkości tam, gdzie jest to bezpieczne
  14. > Sorry za idiotyczny tytuł ale nie wiedziałem jak to opisać w kilku słowach. > Chodzi mi o samochody SPORTOWE - flagowe, szybkie... no jak zwał tak zwał. > Zazwyczaj nowszy model danego producenta jest mocniejszy, szybszy (nie wymieniam pojemności bo ta > już dawno nie rośnie tylko maleje). > Ale czy zawsze? > Czy znamy przypadki, kiedy takie sportowe auta w nowszej wersji (najmocniejszej) są słabsze niż > poprzednik? Moc nie jest taka ważna. Liczą się osiągi. I tutaj owszem - nowsze auto ma lepsze osiągi. A ile ma mocy jest mało istotne.
  15. > jakbys nie wiedzial to zolte nie swieci sie przez ulamek sekundy a przez dluzszy czas... pewnie ze > 2 sekundy wiec jest to wystarczajacy czas by widzac ze sie zapala zatrzymac pojazd w sposob > bezpieczny Żółte świeci się odpowiednio długo, by móc bezpiecznie wyhamować, jadąc z dopuszczalną prędkością w danym miejscu, tak to się programuje.
  16. > Teoretycznie na czerwonym nie powinieneś być na skrzyżowaniu. Możesz (np. przy lewoskręcie). Masz prawo opuścić skrzyżowanie, ważne by wjechać na skrzyżowanie na zielonym i mieć możliwość opuszczenia skrzyżowania (bez blokowania innych). > W praktyce wjeżdża się na żółtym i > zjeżdża na czerwonym, co też jest już wykroczeniem. Wykroczeniem jest wjazd na żółtym, zjazd na czerwonym nie jest wykroczeniem.
  17. > I chodzi o to nieprecyzyjne określenie w przepisach. Powinno być interpretowane na korzyść > kierowcy. Dlaczego? Jeżeli ktoś widząc żółte przyspiesza zamiast hamować ("a tam, zdążę!"), a hamowanie nie byłoby niebezpieczne, to jest to ewidentnie wina kierowcy. Na dodatek taka postawa często kończy się wjechaniem już na czerwonym i ze sporą prędkością. Takie zachowanie powinno być tępione i to bez żadnych sentymentów.
  18. > Na żółtym wg przepisów również nie wolno no chyba, że zatrzymanie wymagałoby gwałtownego hamowania > zagrażającego bezpieczeństwu... i tu robi się trochę "śliska" sprawa... > Ciężko się tłumaczyć bo dostaniesz argumenty, że jadąc z przepisową prędkością dodatkowo > uwzględniając warunki itp. itd. masz mieć możliwość zatrzymania auta gdy widzisz żółte... No i tak zazwyczaj jest. Jadąc przepisowo prawie zawsze jest możliwość bezpiecznego zatrzymania auta widząc żółte światło (sygnalizatory są programowane uwzględniając dopuszczalną prędkość). W wyjątkowych sytuacjach (ślisko, TIR na ogonie) można przejechać na żółtym, ale to musi być wyjątkowa sytuacja. Przejazd na żółtym bez uzasadnienia powinien się kończyć mandatem (i tak właśnie jest). Jakikolwiek przejazd na czerwonym powinien być karany natychmiastowym zatrzymaniem PJ przynajmniej na kilka miesięcy.
  19. > Akurat na pomarańczowym można, czerwone zabrania wjazdu. Nie, nie można. Dopuszcza się wjazd na żółtym tylko w wyjątkowej, określonej sytuacji (gdy nagłe hamowanie może spowodować niebezpieczeństwo). W pozostałych przypadkach nie wolno wjechać poza linię zatrzymania. Żółte światło tak samo zabrania wjazdu, jak i czerwone.
  20. wladmar odpowiedział Polarny na temat - Motokącik
    > Nie licząc silników które z tego korzystają. - np turbobenzyn. Przecież pisałem o tym, jeżeli silnik jest przystosowany do 98, to na 95 będzie spadek mocy.
  21. wladmar odpowiedział Polarny na temat - Motokącik
    > W wolnossacych moze i tak, w turbodoladowanych niekoniecznie. A na czym polega różnica? To jest to same spalanie paliwa.
  22. wladmar odpowiedział coenmz na temat - Motokącik
    Za 100 euro za sztukę w tym rozmiarze masz normalne opony, po co kombinować z jakąś chińszczyzną/nalewkami?
  23. > tylko po jaką cholerę demontować piastę przy wymianie przedniego wahacza? Zdziwisz się, ale u mnie swego czasu w Fabii w ASO zdemontowali wahacz, żeby wymienić łącznik stabilizatora I potem nie dokręcili i jechałem do domu zastanawiając się, co się tam tłucze
  24. Sprawdź zbieżność.
  25. wladmar odpowiedział Polarny na temat - Motokącik
    > A bierzesz pod uwage to, ze wiele samochodow na paliwie premium ma troszke wieksza moc, dzieki temu > nie musisz tak cisna aby rozpedzic auto? Żaden samochód na paliwie "premium" nie ma większej mocy, nie ma takiej możliwości, poza wyjątkami poniżej: > Z reszta niektorzy producenci samochodow zalecaja > uzywanie lepszych paliw. Tak, w przypadku benzyny noPB 98 to się zdarza. To znaczy producent projektuje auto pod 98 oktanów (chodzi o odporność na sprężanie) i w przypadku 95 silnik ma mniejszą moc (dochodzi do spalania stukowego i komputer odpowiednio zmienia zapłon). W przypadku samochodów, przystosowanych do 98, zatankowanie 95 faktycznie może spowodować spadek mocy i w konsekwencji większe spalanie. Ale mówimy o benzynie i o silnikach, zaprojektowancyh pod 98. To nie jest tak, że na 98 ma WIĘKSZĄ moc, po prostu ma właściwą. Na 95 ma obniżoną ze względu na mniejszą liczbę oktanową. Natomiast w przypadku ON takie coś w ogóle nie ma miejsca. W przypadku benzyny również, jeżeli silnik jest zaprojektowany na spalanie benzyny o liczbie oktanowej 95, to zatankowanie 98 absolutnie nic nie da, poza ZWIĘKSZENIEM zużycia, bo 98 ma mniejszą kaloryczność. Zarówno w przypadku benzyny, jak i ON "premium" chodzi o dodatki czyszczące i lepszą jakość samego paliwa (mniejsze zasiarczenie, mniejszy % dodatków bio i tak dalej), które mogą (nie muszą) wydłużyć okres eksploatacji silnika, ale w żaden sposób nie wpłyną na zużycie paliwa (chyba że na zwiększenie ze względu na mniejszą kaloryczność). I w żadnym wypadku nie powodują wzrostu mocy (bo niby jak?), zostało to potwierdzone przez wiele testów i producenci tych paliw musieli wycofać z reklam bzdury o "mniejszym zużyciu".

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.