Zawartość dodana przez wladmar
-
benzyna E10
Tu może raczej chodzić o to, że zimą silnik dłużej jest zimny, więc podawana jest bogatsza mieszanka, więcej paliwa, a więc mniej sadzy.
-
Sprzedaż auta w rodzinie
Dokładnie tak. Notariusz za granicą, tłumacz przysięgły u nas. Inna sprawa czy ktoś zaufa w takie pełnomocnictwo np. z Albanii
-
benzyna E10
Tak jak napisałem, zmiana składu mieszanki musi wpłynąć na efektywność, nie ma cudów. Natomiast czy będzie to mierzalne na poziomie użytkownika? Myślę, że nie. Zbyt mała różnica po prostu.
-
Dacia Duster 3 nadchodzi
Tak samo masz w Subaru za 170 kzł
-
Ciśnienie płynu do spryskiwaczy.
Ale za to jakie światła (prawie jak w Żuku)!
-
benzyna E10
Niekoniecznie. Jeżeli producent w instrukcji zaznaczył, że dopuszczalne jest E10, to jest. W warunkach laboratoryjnych możliwe, że tak. W rzeczywistości np. temperatura zewnętrzna ma zdecydowanie większy wpływ na wydajność silnika. Czyli w punktu widzenia użytkownika różnica jest absolutnie żadna i moje doświadczenie to potwierdza. Auto pali tyle samo, jedzie tak samo.
-
benzyna E10
Chodzi mi o rzekomy wpływ na uszczelki i układ zasilania, różnica 5% nie jest istotna. Różnica 85% już tak i wymagają dodatkowych zabiegów ze strony producenta. Co do spalania uważam, że zmieniają efektywność procesu, ale w pomijalnym stopniu.
-
Dacia Duster 3 nadchodzi
Przypomina XC40. Rumuni kopiują Chińczyków
-
benzyna E10
Że przystosowanie samochodu do flexifuel to zupełnie inna sytuacja, niż do E10.
-
benzyna E10
Ok, tak czy owak to zupełnie inna sytuacja, jednak różnica jest istotna.
-
Ciśnienie płynu do spryskiwaczy.
W Maluchu z prądnicą miałem takie atrakcje
-
benzyna E10
Ale flexifuel to chyba czysty etanol. Różnica jest jednak potężna, bo nie 5%, ale 95%.
-
benzyna E10
Ze zbiornika do pompy praktycznie żadne, ale sztywne połączenie nie wchodzi w grę. Z pośrednim wtryskiem też (ale po co stosować droższe rozwiązanie, skoro można tańsze?), natomiast w przypadku bezpośredniego wtrysku ciśnienie już może być spore. No i problem korozji nie jest na tyle poważny w przypadku instalacji paliwowej, żeby kombinować z czymś droższym.
- benzyna E10
-
benzyna E10
Bo działa na nie sól i inne reagenty z dróg. Nic by się im nie działo, gdyby miały kontakt tylko z wodą (i tlenem z powietrza). W paliwie sól nie występuje, a jeżeli występuje, to dodatkowe 5% etanolu w żaden sposób na to nie wpłynie. Porównanie nietrafione. Bo czysty jest bardzo miękki (nie wytrzyma ciśnienia), na dodatek silnik wibruje, więc bez gumowych węży nie da rady. Tam gdzie się da owszem, stosuje się.
-
benzyna E10
To co tam kolega pisał wyżej dotyczy Mazdy. Zarówno jeżeli chodzi o większe spalanie E10, jak i cenę samego paliwa. Inaczej tego nie widzę
-
benzyna E10
Oczywiście. W tym przypadku świadoma decyzja to zobaczyć co na ten temat mówi producent samochodu. Pamiętam jak wprowadzali noPb i też były krzyki że benzyna bez ołowiu uszkodzi silniki, dramat, ludzie muszą mieć wybór i takie tam
-
benzyna E10
Może w 30-letnich autach... Nowe są przystosowane i jeżdżą na takim paliwie od wielu lat w Europie i jakoś węże się nie rozpuszczają. Z jakiego powodu? Zwiększonej o 5% zawartości etanolu? Utlenianie? Akurat co jak co ale aluminium ma to do siebie, że pod wpływem tlenu (zakładamy, ze w paliwie jest czemuś wolny tlen) tworzy się cienka wartwa, która zabezpiecza resztę. Dlatego aluminium NIE RDZEWIEJE, a dokładniej powstała cienka warstwa zabezpiecza przed dalszym utlenianiem. Pisał to ktoś, kto nie ma pojęcia o chemii na poziomie szkoły podstawowej. Jak wytrącić? I co to za drastyczne zwiększenie wody w paliwie, które z powodu 5% nagle zacznie uszkadzać silniki? Brednie i tyle.
-
benzyna E10
Jestem przekonany, że skoro producent wyraźnie napisał w instrukcji, że dopuszczalna jest E10, to nie mam czym się przejmować i zawracać sobie tym głowę.
-
benzyna E10
Obojętne. Samochód jest przystosowany do E10, wiele razy tankowałem w Europie E10 i nie zauważyłem żadnej różnicy ani w spalaniu ani w zachowaniu. Leję 95 i będę lał 95, jak dla mnie temat w ogóle nieistotny.
-
Dlaczego japońskie auta gniją
A co nie tak z muzyką i autostradami w przypadku japończyków? Jakoś miliony kupujących rocznie nie narzekają. A na brak zabezpieczenia antykorozyjnego narzekają głównie w Polsce, bądźmy poważni, nikt nie będzie robił samochodów specjalnie na polski rynek, zwłaszcza że Toyota i tak sprzedaje się tu świetnie. Pierwsi właściciele nie narzekają, a problemy następnych producenta nie interesują.
-
Dlaczego japońskie auta gniją
Z moich doświadczeń z flotą Renault blacha trzymała się do końca, czyli zazwyczaj do trzeciej wymiany silnika dCi
-
Dlaczego japońskie auta gniją
W zdecydowanej większości świata i na najwazniejszych rynkach nie soli się dróg, więc większość kupujących nie chce dopłacać do dodatkowych zabezpieczeń. Po cholerę komuś ocynk w Australii, południowych Chinach (a tam mieszka 90% populacji), Indii, czy w większości USA? Europa jest pod tym względem specyficzna i np. francuskie auta są dobrze zabezpieczone, ale ludzie i tak wolą japońskie
-
Ciśnienie płynu do spryskiwaczy.
Sprawdź regulator napięcia, żadne inteligentne ładowanie nie powinno powodować, że światła świecą jaśniej, a wentylator dmucha bardziej.
-
Dlaczego japońskie auta gniją
Producentów pytaj, nie mnie