Zawartość dodana przez wladmar
-
Samochody ze Stanów i Kanady
Akurat Subaru to ciekawy przykład, bo u nas czemuś uważają się za segment premium i kosztują odpowiednio, a w USA to zwykłe tanie auta (na dodatek z dużo lepszymi silnikami niż u nas). Różnica w cenie jest powalająca, XV Crosstrek z silnikiem 2.5 tam kosztuje 27000$, u nas z silnikiem 2.0 170 kzł. Więc akurat sprowadzanie Subaru może mieć jakiś sens, zwłaszcza że większych różnic w częściach nie ma.
-
AAA Auto - sprzedawal im ktos auto?
Spróbuj, ale moim zdaniem zmarnujesz czas i nerwy. Handlarz to handlarz.
-
AAA Auto - sprzedawal im ktos auto?
Ale nie straciłem ani minuty żeby jechać tam specjalnie. Nie sądże, by AAA dało lepszą...
-
AAA Auto - sprzedawal im ktos auto?
Nigdy specjalnie nie przyjeżdżałem. Podczas decyzji o kupnie nowego, gdy jestem w salonie proszę wycenić obecne auto, ogarniają to póki chodzę i macam to co tam stoi. Potem dzwonią że nowe jest do odbioru, przerzucam graty ze starego do nowego, przyjeżdżam starym i wyjeżdżam nowym.
-
AAA Auto - sprzedawal im ktos auto?
Niech ktoś od nich przyjedzie, obejrzy i kupi. To ja mam gdzieś tam do nich jechać? Żarty jakieś Rozmowa skończyłaby się w momencie, w którym zaproponowaliby jazdę do nich.
-
Optymalizacja kół.
Ja zawsze pompuję 78% azotu, bardzo polecam
-
Optymalizacja kół.
Chyba nigdy. Wulkanizator zakłada opony i przez 5 lat nie ruszam, chyba że pojawia się bicie przy prędkościach powyżej 120 km/h (parę razy się zdarzyło w ciągu ostatnich 20 lat), wtedy wyważa przednie i jest ok.
-
elektryczny samochód spalinowy
Te 190 KM są dostępne jak są w pełni naładowane akumulatory i inne warunki, a i to tylko przez chwilę. W praktyce tych 190 KM nie czuć. To jak z miękkimi hybrydami - owszem, elektryczny silniczek coś tam daje, ale akurat nie wtedy kiedy potrzebujesz.
-
Czy to możliwe? 25 lat bez rudej...
Jaki znowu wosk? Pomalowane i tyle. Tego na pewno nie zrobił producent. I na pewno nie było to zrobione 10-15 lat temu, bo byłoby już dawno wypiaskowane. Handlarz znalazł coś bez dziur w podwoziu, poleciał farbą albo czymś takim, mocno odświeżył lakier (przez 100 kkm nikt na parkingu drzwiami ni obił, oczywiście) i tyle. Jeżeli nie jesteś fanatem RAV4 z tamtych lat (są tacy w ogóle?) nie widzę kompletnie sensu pchać się w to za takie pieniądze.
-
Zemsta wtryskarki do 100k
Może chodzić o to, że trafiają na złom wcześniej, niż japońskie i dlatego statystycznie są mniej pordzewiałe z racji wieku. 16-letnich Peugeot jest już mniej na ulicach, niż tej samej liczby Corolli z tego samego rocznika.
-
Zemsta wtryskarki do 100k
Chodzi mi o to, że nikogo nie interesuje co tam ma pod spodem poza diagnostą.
-
Zemsta wtryskarki do 100k
Tak zupełnie poważnie nie widzę tam żadnej wielkiej tragedii. No jest sobie rdza, ale do odpadnięcia elementów jeszcze pewnie z 5 lat pojeździ, a może i 10.
-
Zemsta wtryskarki do 100k
Pewnie jakby zajrzeć od spodu to olaboga. Tyle że od spodu te Priusy ogląda wyłącznie diagnosta na przeglądzie i nie ma uwag
-
Zemsta wtryskarki do 100k
Prawda jest taka, że dopóki auto przechodzi przegląd, 90% w ogóle rdzą się nie przejmują, bo i po co o tym myśleć. A żeby auto nie przeszło przeglądu z powodu rdzy musi być już w stanie agonalnym, czyli mieć 20+ lat. Natomiast problemy z silnikiem, skrzynią, elektroniką, zawieszeniem, hamulcami uniemożliwiają jazdę. To jest ta różnica.
-
Zemsta wtryskarki do 100k
W przypadku PureTech wymienia się silnik po prostu
-
Zemsta wtryskarki do 100k
Bo 90% ludzi nie interesuje jak wygląda auto od spodu i czy jest tam rdza czy nie. Kupujesz Toyotę, jeździsz sobie 5-10 lat bezproblemowo i sprzedajesz w dobrej cenie. To jest istotne dla zdecydowanej większości. Co z tego jak np. Peugeot ma ocynk, jak po 100 kkm wysypie się silnik.
-
Odbiór nowego auta - uszkodzenia lakieru na dachu/masce - co robić
Skoro odebrałeś, to zgodziłeś się na stan auta. Ja osobiście olałbym (za rok i tak będziesz mieć pełno odprysków, plam po ptasich kupach i tak dalej) i wziął jakieś potrzebne akcesoria (np. hak, zawsze można jakieś rowery przewieźć) albo konserwację podwozia.
-
Odbiór nowego auta - uszkodzenia lakieru na dachu/masce - co robić
Nie odbieraj, przecież nie musisz. Towar niezgodny z zamówieniem (miał być nowy bez poprawek i bez wad).
-
nieudany przegląd nadwozia
Z japończykami nic się z reguły nie dzieje (na podstawie Mitsubishi i Suzuki), natomiast europejskie się sypią. Do 89 kkm.
-
nieudany przegląd nadwozia
BMW się psuło bardzo poważnie, na tyle poważnie, że opchnąłem przed końcem gwarancji.
-
nieudany przegląd nadwozia
A co nie tak z nowymi? Moje właśnie dobiło do 150 kkm od nowości i jedyna "awaria" to to, że wymienili przekładnię kierowniczą w ramach jakiejś akcji serwisowej (żadnych objawów nie było).
-
Kompakt do 90 tys.zł
Przecież gołym okiem widać, że w autach tak do 150 kzł jakość tych tabletów jest na poziomie taniego Aliexpressu. Zresztą nie tylko widać, ale i reakcja na dotyk, praca w niskich temperaturach, kontrast, kąty i tak dalej wybitnie o tym świadczą. Taki tablet kosztuje ok. 30$ w detalu, jak się kupuje milion sztuk, to zapewne nie przekracza 3$.
-
Kompakt do 90 tys.zł
Przy czym ewidentnie to coś jest droższe, niż tablet i zrobione to jest wyłącznie po to, żeby człowiek kupił wyższą wersję.
-
Kompakt do 90 tys.zł
Mazda 3 zaczyna się od 107.400 zł.
-
Naprawa zderzaka z OC sprawcy
U mnie wymiana tylnego zderzaka (bez żadnych błotników i osłon bocznych, sam zderzak) w ASO kosztowało 9 kzł. Plus dwa tygodnie auto zastępcze z wypożyczalni. Początkowo TU też proponowali coś chyba 2500 zł, śmieszni są.