Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

wladmar

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez wladmar

  1. Mają sens, bo jeżeli producent chce grubo ponad 1/10 wartości auta za przedłużenie gwarancji, niech to nawet będzie po roku czy dwóch, jest to niewspółmiernie drogo w porównaniu do konkurencji.
  2. Można. Ale będzie drożej, niż w momencie zakupu.
  3. Starają się, owszem. Po dziesięcioleciach robienia byle czego Stelvio może imponować. Jednak do premium jeszcze daleko, bo do X5 czy nawet X3 jeszcze daleka droga. Naprawdę chcą dużo.
  4. Czyli wliczyli w cenę, dobrze.
  5. Do tego trzeba jeszcze doliczyć koszt obowiązkowych przeglądów podczas poszerzonej gwarancji. One potrafią być drogie.
  6. Nie no, liczmy ile % zakupu nowego auta kosztuje przedłużenie gwarancji. Przy czym miejmy na uwadze, że w przypadku japończyków 3 lata jest wliczone w cenę zakupu. Alfa chce zdecydowanie więcej, niż inni. A wyliczenia typu "a tu za lakier trzeba dopłacić ekstra, a tu mamy dywaniki za darmo" nie mają sensu. Kupujemy nowe auto. Chcemy przedłużyć gwarancję. Patrzymy ile trzeba dopłacić, odnosząc się do ceny zakupu samochodu. I porównujemy z konkurencją o podobnej cenie. I Alfa chce dużo.
  7. Stelvio nie jest 10x razy droższe, niż dajmy na to S-Cross, tylko najwyżej 3 razy. Ale przedłużenie gwarancji kosztuje 10 razy tyle. Przy czym nie oszukujmy się, Stelvio to żadne tam premium, to nie BMW czy Mercedes, więc nie ma tam niczego takiego drogiego. Po prostu przedłużenie gwarancji kosztuje znacznie więcej, niż u innych producentów, ktoś wrzucał dla porównania cennik VW (to ta sama liga cenowa).
  8. Suzuki daje standardowo na 3 lata i 100 kkm. Rozszerzenie do 5 lat i 150 kkm kosztowało 1800 brutto. Skoro Alfa do 5 lat i 150 kkm chce ponad 15400 netto, to świadczy o tym, że producent nie ma złudzeń co do trwałości swoich wynalazków. Czy warto? Na pewno.
  9. Czyli ten fakt zdecydowanie wpływa na cenę rynkową, a więc zatajenie tego faktu miało na celu oszukanie kupującego.
  10. O, tutaj widzę plus tabletów zamiast tradycyjnych zegarów, zmieniasz po prostu w menu jednostki i tyle.
  11. U mnie wszyskie pasy szarpał, pierwszy raz się z czymś takim spotkałem.
  12. wladmar odpowiedział tomy na temat - Motokącik
    A czy ja napisałem, że za darmo?
  13. wladmar odpowiedział tomy na temat - Motokącik
    Zaproponuje nowy silnik.
  14. wladmar odpowiedział tomy na temat - Motokącik
    Generalnie Tipo + ludzie w środku to nie jest dobre połączenie
  15. wladmar odpowiedział tomy na temat - Motokącik
    Przygodę z Fiatami zakończyłem prawie 20 lat temu, może coś się zmieniło, ale i tak do Fiata nie wrócę.
  16. wladmar odpowiedział tomy na temat - Motokącik
    Mój subiektywny (oparty na moim doświadczeniu) ranking producentów, jeżeli chodzi o naprawy gwarancyjne: 1. Fiat. Dno. Myślę, że porażka rynkowa Fiata w dużym stopniu wynika z zachowania ASO/dealerów. 2. Skoda. Kombinują, naciągają, ale jak twardo trzymasz się faktów i potrafisz eskalować do przełożonych/importera, to robią. Generalnie pozytywnie, chociaż do ideału daleko. 3. BMW. ASO usuwa awarie i usterki wzorowo, żadnych problemów. Problemem jest to, że produkt jest mocno wadliwy, ale co do obsługi gwarancyjnej zero zastrzeżeń, można powiedzieć, że wzór. 4. Mitsubishi. Ciężko powiedzieć, bo na gwarancji absolutnie nic się nie zepsuło. 5. Suzuki to samo. 6. Nissan. Podobnie jak Skoda. 7. Dacia. Podobnie jak Skoda.
  17. wladmar odpowiedział alastair na temat - Motokącik
    Musi być gdzieś w ustawieniach "polish mode" - jazda na zderzaku i automatyczne mruganie długimi.
  18. Dokładnie tak. I żadnych biletów nie trzeba drukować i wkładać za szybę. Tak samo powinno być ze strefami - auto spełnia wymogi może parkować, nie spełnia - mandat. A sprawdzający po prostu skanuje apką tablice. Zresztą jeżeli będzie np. Euro 4 w jakim mieście, to w przypadku 70% samochodów nie trzeba nic sprawdzać, gołym okiem widać, że nowsze auta na pewno się łapią.
  19. A po cholerę w ogóle jakieś nalepki? Mamy 2022 rok Jest rejestr pojazdów, do którego odpowiednie służby mają dostęp. Co za problem poinformować (na znakach), że np. strefa nie obowiązuje pojazdów z Euro 6, a następnie kontrolujący (ci sami, co mają się gapić na nalepki) wklepują numer rejestracyjny do bazy i widzą, czy dany pojazd ma prawo tu być czy nie. Albo pojazd z kamerą (jak się robi z płatnym parkowaniem) - jedzie ulicą, czyta tablice i automatycznie wystawia mandaty.
  20. A na czym polega wyjątkowość waszej sytuacji i firmy, skoro do tej pory preferowany był wynajem?
  21. I nagłaśniać takie coś (co właśnie w miarę możliwości robimy).
  22. Uczestnictwo rozumiem, tutaj raczej wszystko jest jednoznaczne. Ale bez wyraźnej definicji co TU rozumie przez zamieszki i rozruchy (najlepiej z odwołaniem do obowiązującej definicji prawnej) jest to pole do nadużyć.
  23. Nie jestem, po prostu zastanawiam się jak definiują zamieszki TU i jak to się ma do jakichś (są jakieś?) wytycznych w prawie i postępowaniach.
  24. No to lokalny stan wojenny/wyjątkowy. Inaczej nie ma mowy ani o "zamieszkach" ani o "wojnie", tylko jest to zwykły wandalizm i odszkodowanie się należy. Mam nadzieję, że sądy w razie czego tak to będą interpretować, inaczej nawet uszkodzenie pięciu samochodów przez dwóch pijanych rowerzystów można uznać za lokalne zamieszki
  25. Czy na danym terenie był wprowadzony stan wyjątkowy (z powodu zamieszek czy tam innych niepokojów) lub stan wojenny? Nie? Odszkodowanie się należy i myślę, że sąd podzieli tę opinię.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.