Zawartość dodana przez wladmar
- Szyba
-
Szyba
Skruszone szkło, brud już się dostał, nawet jak zalejesz to jakąś specjalną żywicą będzie cholernie widać. No i z mojego doświadczenia jak są takie pęknięcia, to już rano będą znacznie większe, a po pierwszym krawężniku czy dziurze pójdzie do końca. Szyba to szyba, szybka wymiana bez sentymentów. Ale za to jaki fajny jest efekt wizualny po wymianie przez parę miesięcy Dopiero widać, jak mocno szyba się zużywa nawet po 2-3 latach.
-
Szyba
Nie ma szans, jak jest większe od 5 zł i poszły pęknięcia, to za chwilę będziesz mieć aż do krawędzi, nie uratujesz. Na przyszłość warto zainwestować w dodatkowy pakiet wymiany szyby przy AC. Jak się dużo jeździ autostradami jak w moim przypadku, szyba jest materiałem eksploatacyjnym, średnio co dwa lata idzie nowa.
-
Vitara - jakie alternatywy
Bo to jest klasa B. Klasą C jest S-Cross.
-
Wszystkie drogi prowadzą do superba (klasa D)?
Ja nie rozumiem, jak ludzie mogą nosić obuwie w rozmiarze innym, niż 43. Próbowałem 44, 42, a nawet 41 i 45 - bez sensu! Ludzie nie widzą jakie inne rozmiary są beznajdziejne? To moda jakaś czy bezguście? Tylko rozmiar 43 ma sens!
- Mustang
-
Pasek rozrządu?
A nie lepiej po prostu kupić oryginalny producenta? To chyba nie taki znowu wydatek raz na 100 kkm.
-
P308 vs Megane IV
Hybrydy to też benzyny.
-
P308 vs Megane IV
Pierwszy właściciel, wiadomo. W Polsce.
- P308 vs Megane IV
-
2022 Lexus NX - auto bez klamek- ewolucja niz rewolucja.
To tak jak ja. Pasuje mi jak działają automatyczne nawiewy, cały rok ustawione na 22 i auto. Natomiast bardzo cenię to, że jest druga strefa, bo żona lubi kręcić i generalnie nie akceptuje tego faktu, że system jest nastawiony na utrzymanie zadanej temperatury, tylko wsiada do auta - gorąco, więc kręci na 18, robi się zimno, więc daje na 25 i taka sinusoida póki się nie ustabilizuje na 22 No i niech sobie kręci swoją strefę, mnie nie przeszkadza
-
Odwieczny dylemat czy zmieniać olej tak jak producent przewidział czy jednak nie?
Jesteście absolutnie bez serca, nie dbacie o trzecich właścicieli!
-
Manualna skrzynia vs automat
Suzuki - klasyczny hydrauliczny automat.
-
Odwieczny dylemat czy zmieniać olej tak jak producent przewidział czy jednak nie?
No raczej odwrotnie.
-
używacie na koła śrub antykradzieżowych ?
Blacha.
-
Manualna skrzynia vs automat
Oczywiście, że jest. U mnie w instrukcji co 120 kkm. Przy eksploatacji w trudnych warunkach co 60 kkm.
-
Manualna skrzynia vs automat
Normalny hydraulik spokojnie przeżyje budę i silnik, jak się wymienia olej zgodnie z zaleceniami producenta.
-
to jakieś szaleństwo (auta używane)
Przeczytaj może co pisałeś wyżej Raz chcesz odpowiedź na jakieś swoje pytanie, teraz nie rozumiesz jakie... No ok, niech będzie, stwierdziłeś fakt, że chcesz kupić auto i na tym zakończmy
-
to jakieś szaleństwo (auta używane)
Zadaj normalne pytanie, to będziesz miał normalną odpowiedź. Na idiotyczne pytanie dostajesz odpowiedź na tymże poziomie. Uparłeś się, że twój pogląd jest jedynie słuszny i jednostkowe przypadki uogólniasz na resztę. Infantylne, naprawdę.
-
to jakieś szaleństwo (auta używane)
Za bardzo chyba przejmujesz się opinią znajomych i sąsiadów No chyba że masz znajomych samych jakichś miłośników motoryzacji, mających w garażach wyjątkowe samochody (a nie zwykłe dupowozy). No to chyba faktycznie jesteś wyjątkowy, skoro tyle czasu poświęcasz na rozmowy ze znajomymi na temat lakieru, garażowania i tak dalej. Specyficzne towarzystwo i zainteresowania, no i w porządku, czemu nie.
-
Odwieczny dylemat czy zmieniać olej tak jak producent przewidział czy jednak nie?
Fakt, no i znowuż zrobienie 30 kkm autostradami w pół roku to zupełnie coś innego, niż po mieście przez rok.
-
Odwieczny dylemat czy zmieniać olej tak jak producent przewidział czy jednak nie?
Tak, Suzuki 15 kkm/rok (ale teraz zwiększyli do 20 kkm przy tych samych silnikach), Mitsubishi 20 kkm/rok.
-
to jakieś szaleństwo (auta używane)
No i dobrze, ale niektórzy tutaj rok szukają używki, bo odrzuca ich kilka wgniotek i odprysków
-
Odwieczny dylemat czy zmieniać olej tak jak producent przewidział czy jednak nie?
Każdy silnik spala olej, każdy. Każdy spalinowy. Jeżeli trzeba dolewać między wymianami, to znaczy że zużywa za dużo i coś jest nie tak (niekoniecznie jest to objaw awarii, może to być po prostu zwykłe zużycie podzespołów, niekoniecznie krytyczne). Jednak silniki Hondy mają wadę fabryczną, paliwo przedostaje się do oleju w zbyt dużej ilośći, to nie jest normalne. To nie jest cecha konstrukcyjna silników benzynowych z bezpośrednim wtryskiem, ponieważ w innych silnikach ten problem nie występuje, a jeżeli paliwo się przedostaje do oleju, to w ilości, nie powodującej żadnych powodów do obaw użytkownika.
-
Odwieczny dylemat czy zmieniać olej tak jak producent przewidział czy jednak nie?
No ale jednak stwierdzenie, że silniki benzynowe z wtryskiem bezpośrednim wymagają jakiejś większej dbałości, niż przewiduje producent, wydaje się być nieprawdziwe. Nowy silnik Hondy ma znany problem z przedostawaniem się paliwa do oleju i sytuacja ma się nijak do innych silników, które działają poprawnie. Po prostu Honda ma wadliwy silnik i tyle.