Zawartość dodana przez denus
-
Zamek w drzwich kierowcy Grande Punto
Problemu szukaj w samym alarmie. Jest to jakis zwykly czy pod CAN ??
-
tasma ledowa w samochodzie
> ale na instalacji nie masz 14V tylko jakieś 12,6V - tyle jej nie zaszkodzi. > Chyba, że chcesz taśmę wpinać bezpośrednio przy aq, ale też jej to nie powinno zaszkodzić No jak nie masz, jak masz, sprawdzalem nie raz podczas jazdy, mam 13,8-13,9 V . Musialy by byc duze spadki na instalacji aby nie bylo napiecia bliskiego temu na zaciskach akumulatora.
-
Ile ładować, żeby odzyskać prąd stracony na rozruch ? :)
> Widzę, że z Ciebie niezły mistrz elektryki jest. > Sam to sobie wydedukowałeś, czy dziecko z przedszkola podpowiedziało ? Podpinalem woltomierz, o ile wiesz co to za urzadzenie . A widze, ze wiesz lepiej i wg Ciebie alternator zawsze sobie poradzi
-
Ile ładować, żeby odzyskać prąd stracony na rozruch ? :)
> Ja rozumiem z tego co piszesz, że altek wybiera sobie gdzie wysłać wyprodukowany prąd i jak grzeje > świece to aku nie ładuje A jest w stanie ladowac gdy sa wieksze potrzeby niz jest jego mozliwosci ?? Spada napiecie to jak ma ladowac Przyklad: samochod z silnikiem diesla, alternator 120A, fabryczne PTC - efekt: w zimie przez pierwsze kilka minut po uruchomieniu gdy grzeja swiece i grzalki w nagrzewnicy, wlaczone swiatla to napiecie ladowania w instalacji ucieka ponizej 13V, po wylaczeniu PTC jest okolo 14V, jesli PTC pracuje, a swiece juz nie grzeja rowniez jest na podobnym poziomie. Napiecie ponizej 13V ciezko nazwac takim, ktore bedzie w stanie zapewnic ladowanie akumulatora. I tak jest przez pierwsze kilka minut po uruchomieniu zimnego samochodu w okresie zimowym.
-
Ile ładować, żeby odzyskać prąd stracony na rozruch ? :)
> aha, czyli jakby tak powłączać wszystkie odbiorniki elektryki to altek by nie wyrobił i potrzebne > by było zasilenie z akumulatora - czyli nadal idąc twoim tokiem myślenia przy 200km samochód > by poprostu zgasł z braku prądu.... > dziwnie to wszystko rozumujesz - ale być może tak jest jak piszesz > > dochodzimy do granic mozliwosci alternatora albo nawet je przekraczamy. A gdzie tak napisalem?? Wiesz, ze swiece grzeja max kilka minut, a np: PTC do czasu zagrzania sie silnika?? Pozniej nie ma juz nawiekszych pozeraczy pradu, altek ma rezerwer i moze spokojnie doladowac aku. Ale niestety glownie w nowoczesnych dieslach w okresie zimowym nie jest w stanie przez kilka pierwszych minut po uruchomieniu silnika. Rozumiesz??
-
Ile ładować, żeby odzyskać prąd stracony na rozruch ? :)
> A wiesz, że po odpaleniu to prąd już daje altek? A wiem, tylko pomysl ile pradu z tego altka zostaje na ladowanie aku w tym czasie co grzeja swiece. A jak samochod posiada jakies grzalki w silniku czy kabinie, grzane fotele itd to pradu na ladowanie akumulatora zaczyna brakowac. 50-60A - swiece 50A - PTC w nagrzewnicy Dolicz swiatla, elektryke silnika, inne urzadzenia itd, nagle robi sie sporo ponad 100A i czesto dochodzimy do granic mozliwosci alternatora albo nawet je przekraczamy.
-
Ile ładować, żeby odzyskać prąd stracony na rozruch ? :)
> Kiedyś, zimą zmierzyłem w 2.0 dCi 60A przez kilka sekund na świece i 150A przez mniej niż sekundę > na rozruch. W sumie znacznie mniej niż dziesiąta część amperogodziny. > Po trzech minutach jazdy aku już nie pobierał prądu z altka. Tzn. pobór był niemierzalny. A wiesz, ze w wielu samochodach z dieslem pod maska swiece grzeje jeszcze nawet przez kilka minut po uruchomieniu silnika?? To, ze kontrolka zgasla nie znaczy, ze swieczki skonczyly grzanie
-
Czy bać się współczesnych "turbobenzyn"?
> w każdym bądź razie, odpowiadając zainteresowanemu > ja straaaaasznie się boję współczesnych "turbobenzyn" > ale kupiłem i jeżdżę > nie wiem, czy nie powinienem z kimś o tym porozmawiać Nie ma co sie martwic na zapas tylko jezdzic i pamietac, ze auto jest z turbo, co w pewnych warunkach wymaga odpowiedniego zachowania od kierowcy. W nowoczesnych samochodach moze popsuc sie wiele innych rzeczy, a np: turbina bedzie dlugo zyla . Z reszta chyba wole awarie turbo niz uszkodzenie lancuszka rozrzadu.
-
[KZAK] Citigo czy coś innego? Do miasta - segment A lub B
> W 1.7 CDTI masz M32 W 1.3 CDTI chyba tez bywaja.
-
Czy bać się współczesnych "turbobenzyn"?
> no co Ty > a ja myślałem że każdą sztukę sprawdzają przed wyjechaniem z fabryki na hamowni i mierzą czas do > 100 > jak jast o 0,1 więcej, to kontrola jakości zawraca z powrotem Ten numer by nie przeszedl, bo klient na wlasne zyczenie moze popsuc wynik przez dodatkowe dociazenie samochodu opcjonalnym wyposazeniem
-
Czy bać się współczesnych "turbobenzyn"?
> tak dokładnie, to napewno 108 > niech Ci będzie VW musi stoper zmienić , lub pożyczyć od jakiegoś poważniejszego producenta ... A myslisz, ze oni to mierza, predzej wyliczaja, a jesli juz robia pomiary to w idealnych warunkach jak i zuzycie paliwa . Dotyczy to praktycznie kazdego producenta, a nie tylko VW
-
Czy bać się współczesnych "turbobenzyn"?
> dla porównania > passat 160 km > waga też jakoś lekko powyżej 1400 Dodaj przynajmniej ze 100kg > do setki 8,5 Ciekawe, bo 1.8 TSI DSG setke osiaga w 8,6s wiec dla 1.4 musi byc jakis blad w katalogu albo podali wartosci bardzo optymistyczne
-
Czy bać się współczesnych "turbobenzyn"?
> tyle, ze ja się odnosilem do hipotezy pipp-a o jeżdzeniu poniżej obrotów od których "wstaje" > sprężarka, dopóki silnik się nie rozgrzeje. > A co do twojego twierdzenia to już ci A_Kras napisał: to nie obroty są tu istotne a temperatura. A > ta rośnie jak szalona nawet podczas zwykłego użytkowania auta. Turbo pracuje caly czas, nawet na wolnych obrotach sie kreci. Kwestia tylko lagodnego przyspieszania i operowania gazem gdy silnik jest zimny, a nie utrzymywania bardzo niskich obrotow.
-
Mały spór czy benzyna czy diesel - pomóżcie ...
> A silniki VOLVO? Nie wiem od kogo Volvo ma diesle w nowszych modelach, czy biora od innego producenta czy maja swoje wlasne. Kilka/kilkanasie lat temu niektore diesle brali od Renault.
-
Czy bać się współczesnych "turbobenzyn"?
> Jak czesto w drodze do pracy uskuteczniasz wyscigi spod swiatel? Droge do pracy mam prawie bez swiatel, wiec sie nie da > Bo ja sobie nie przypominam, zeby to mialo miejsce kiedykolwiek... > Kolejna akademicka dyskusja na temat chlodzenia turbo Przezyjesz wymiane turbo to pozniej bedziesz chlodzil . Znam takich co tez olewali, ale do czasu sporego wydatku finansowego spowodowanego padem T
-
Czy bać się współczesnych "turbobenzyn"?
> Napiszę tak: w swoim Golfie nigdy, podkreślę, nigdy nie robiłem żadnych sztuk z "chłodzeniem turbo" > i problemów nie odnotowałem. Przykładowo - jazda autostradą 180+, zjazd na stację/MOP - > oznacza konieczność zdjęcia nogi z gazu, wjazd na pas zjazdowy, dojazd pod dystrybutor/parking > i normalne wyłączenie silnika. W mieście to samo - ciężko jest zagrzać za mocno turbo w > jeździe miejskiej. > mar00ha A miales u siebie S&S ?? Pewnie nie, a niestety w wielu samochodach ten system nie zwraca uwagi na turbine i w takim przypadku chlodzenie wodne niewiele pomaga. A w miescie latwo zagrzac turbo, kilka "wyscigow" miedzy swiatlami i masz dobrze rozgrzane, szczegolnie w silnikach benzynowych, ktore maja wyzsze temperatury spalin.
-
Czy bać się współczesnych "turbobenzyn"?
> Te małe turbobenzyny mają już dość często turbiny chłodzone dodatkowo wodą, co ogranicza > konieczność chłodzenia, ale konieczny jest czas potrzebny do tego aż turbina zwolni (czyli > problemem sik-pauzy i tankowanie na autostradzie). To jest troche naciagne i zrobione glownie po to aby klient sie tak nie martwil, bo chlodzenie dziala glownie na muszle turbiny, a nie na walek, na ktorym zapieka sie rozgrzany olej.
-
Mały spór czy benzyna czy diesel - pomóżcie ...
> Interesują kolegę silniki volvo, saaba ... i z grupy VW. > Właśnie czy zapas 5kzł to jest wystarczający zapas Jak to już niektórzy powtarzali zawsze lepiej > dmuchać na zimne ... Jesli chodzi o klekoty w kilkuletnich Saabach, to pochodza od Fiata, ale Saab je pozmienial, co powoduje, ze nie sa tanie w serwisie, a silniki uzywki na alledrogo sa w chorych cenach.
-
Jakiego producenta akumulatorow teraz sie poleca?
> VARTA Nigdy w zyciu, moja padla w styczniu, tydzien przed koncem gwarancji. Oczywiscie reklamacja nieuznana. Ten sam syf co Bosch. Kiedy byly bardzo dobre, teraz nie warte swojej ceny.
-
Jakiego producenta akumulatorow teraz sie poleca?
np: Westa Forse
-
Amortyzatory
> czy przednie amortyzatory rozna sie stronami, pacjent to peugeot 206, wierzyc mi sie nie chce ale > tak mi w sklepie powiedzieli i zglupialem W jednych samochodach sie roznia, w innych nie. Kwestia konkretnego modelu auta albo i amortyzatora.
-
Mały spór czy benzyna czy diesel - pomóżcie ...
> Jezdzilem do 3 roznych stacji - w kazdej maja czujniki. Smaruja to w jakis paterackich zakladach > LPG. A zapalniczka to byla oczywiscie ironia.. Tylko sprawdzaja zazwyczaj na pracujacym silniku. Jak masz dostep do takiego czujnika to z ciekawosci sprawdz po godzine czy dwoch od zgaszenia silnika. Wiele razy przechodzilem kolo zaparkowanych samochodow z nowoczesnymi instalacjami LPG i dalo sie wyczuc delikatny specyficzny zapach w okolicach silnika. Nie jest to natezenie jak w przypadku Zuka czy Poldka z instalacja II gen, ale da sie wyczuc. Nie wiem czy to sam gaz czy jakies pochodne w wyniku spalania, ale jest specyficzna won i wiadomo, ze auto ma podtlenek na pokladzie.
-
dzienne LED - jakie polecacie
> OSRAM. kosztują ok. 400PLN, Po włączeniu świateł mijania zmniejszają jasność do pozycyjnych Co jest niezgodne z przepisami, bo mozna miec z przodu tylko 2 swiatla pozycyjne, czyli trzeba np: wylaczyc te fabryczne w reflektorach.
-
Mały spór czy benzyna czy diesel - pomóżcie ...
> Co za bzdury. Kazde auto na gaz podczas przeglądu jest badane czujnikiem który wykrywa takie > stezenia LPG jakie nosem nawet cięzko wyczuc. Moze zapalniczke masz w kieszeni z uszkodzonym > zaworkiem... Jakim czujnikiem, najczesciej biora pedzel i smaruja po przewodach oraz laczeniach . Jasne, zapalniczka i zawsze sie uaktywnia wylacznie kolo samochodow z LPG
-
dzienne LED - jakie polecacie
> Które są firmowe a które chińskie? np: Philips, Narva, MM, ale cale lampy, a nie same diody wewnatrz.
