Zawartość dodana przez mayster_tcz
-
Malowanie blachy ocynkowanej na dachu - dodane fotki
> Wiesz, mogę nawet na sporej części powierzchni, ale do brzegów dachu nie podejdę, a trzeba. > Zobaczymy, co powie gość, który ma dziś przyjść to obejrzeć. Ja to dla własnej satysfakcji nieraz lubię coś sprawdzić zanim dam fachowcowi - często fachowiec potem nie wie o czym ja do niego rozmawiam...
-
Elektryka - czy warto....
> Ale w puszcze nie musi wygladać profesjonalnie tylko ma być dobrze czyli dobrze przewodzić i mocno > i długo trzymać. No niby tak Każdy wybiera sobie jakąś technologię, ważne, żeby była ona skuteczna i w miarę serwisowalna
-
Pytanie o odpowietrzenie pionów kanalizacyjnych
"Lepsze jest wrogiem dobrego"
-
Przewody do spawarki
> Pomału się kupi. Jak dotąd to od 3 lat o tym myślę że kiedyś sobie kupię, a teraz przydały by się > dłuższe bo muszę kombinować z drabinką i stołkiem
-
Malowanie blachy ocynkowanej na dachu - dodane fotki
E no bez przesady, nie mówię, że całość, ale np przy włazie możesz sobie na próbę usiąść nawet na tym dachu normalnie i podziubać. Zobaczysz jaki będzie efekt. Taki cortanin kosztuje niecałe 10 zł, podkład też nie jest drogi (dla upratych - na allegro można kupić minię ołowiową w proszku ) i na to już farba. Za 100 zł można by skompletować zestaw próbny, który w razie powodzenia pozwoli na pokrycie dość dużej powierzchni
-
Przewody do spawarki
o tak, jakoś tak mi się wzięło te 16 pomnożyło W każdym bądź razie warto trochę dołożyć (nie mylić z połową wartości spawarki ). Warto podzwonić też po hurtowniach elektrycznych i takich spawalniczych - nieraz są końcówki szpul w mniejszych cenach. Nie musisz przecież kupować całej długości w jednej hurtowni
-
Malowanie blachy ocynkowanej na dachu - dodane fotki
Szczota + cortanin F zgodnie z ulotką, na to podkład i farba. Dach odtłuścić denaturatem jeśli chcesz malować cały. Benzyna zostawia tłusty film, którego farba się nie trzyma. Jeśli masz czas i cierpliwość to szczota + fosol do świecącego i na to podkład i farba.
-
Przewody do spawarki
> 2 metry dłuższe. Prąd 160 A zazwyczaj 16mm^2 powinno styknąć, ale sprawdź czy cenowo 32 nie wyjdzie Cię trochę więcej - jeśli różnica w cenie będzie niewielka to można wziąć większe - mniejszy spadek napięcia to mniejsze straty i lepszy łuk.
-
Przewody do spawarki
Ile chcesz przedłużyć, jakie prądy?
-
Przewody hamulcowe i wykładzina Vectra A
Wczoraj patrzyłem - przewody da się zmienić bez kanału - dla leniwych - da się je przeprowadzić przy krawędzi baku - bez odkręcania. Dla perfekcjonistów - nie wchodzą daleko pod bak, więc można by go nieco opuścić i wtedy działać. Wykładzinę da się zdjąć - nie zauważyłem dwóch kołków mocujących - część pod deską rozdzielczą jest osobno.
-
Domofon się popsuł ....
jak z żadnego unifonu nie słychać to obstawiam wzmacniacz ( w sumie to raze z zasilczem jest).
-
Elektryka - czy warto....
> Rzuc linkiem do tego, czego dokladnie uzywasz do laczenia przewodow w szafach, puszkach, etc.. Instalacje domowe - normalne, bardziej solidnie wyglądające listwy zaciskowe lub (tylko oryginalne) WAGO. Wbrew pozorom wago jest ok, tylko trzeba przeczytać instrukcję i nie kupować podróby. Do większych prądów typu indukcja itp - wsuwam 2 przewody w listwę z jednej strony przez całą długość segmentu i dociskam obiema śrubami - dość spora powierzchnia styku i jeszcze mi się nie upaliło nic Rozdzielnice - lubię legranda, schracka, unikam bemko, kania itp syfu - na kilkunastu modułach oszczędność jest rzędu 100 zł, więc nieopłacalne. Nie linkuję, bo w sumie nie ma czego... Te listwy były genialne
-
Elektryka - czy warto....
Wszystko fajnie, znasz się nieco, ale gro ludzi w ogóle nie wie o co chodzi... sam pisałeś, że nie podjąłeś się poprawy instalacji po papraku... ja kilka razy, i unikam jak ognia... to jest harakiri w tym zawodzie normalnie... teraz pomyśl... piękne mieszkanie, cacy cacy, a instalacja ? Puszki zamurowane pod tynkiem (nie, nie w gniazdku), przewody skręcone kombinerkami, kolory dowolne, długości przewodów minimalne... Po reanimacji było w w sumie do ponownego malowania i miejscowego szpachlowania.
-
Przewody hamulcowe i wykładzina Vectra A
Witam 2 szybkie pytania: - czy przewody hamulcowe do tyłu idą pod zbiornikiem paliwa i czy można to wymienić bez kanału ? - jak zdemontować wykładzinę ? U mnie sięga chyba aż pod samą szybę pod deskę rozdzielczą... da się to wyjąć w ogóle ? Dzięki
-
Elektryka - czy warto....
Nie wywołuj burzy... Ja nie lubię ich stosować... ewentualnie skręcone żyły i na to listwa zaciskowa... No jakoś dla mnie wygląda to mało profesjonalnie. Po drugie skręcane się źle serwisuje - odkręć to ze 3x i już musisz przewód skracać. Elektrycznie pewnie mają podobną wytrzymałość do listew zaciskowych. Żałuję natomiast, że nie robią listew zaciskowych z blaszkami pod śrubką - co by się ta w przewód nie wkręcała - stare porcelanowe takie były i były świetne.
-
Elektryka - czy warto....
Tylko skończony idiota pracuje w tym zawodzie pod wpływem alkoholu... no ale widać są i tacy... Dla mnie strasznie denerwujący są panowie Kaziowie co tylko laski nie robią - bo oprócz tego tynki wylewki kafelki elektryka... psują rynek i przez to przestałem jeździć na drobne i ciut większe naprawy - klient oczekuje, że będę konkurencyjny cenowo do "zaflaszkę", ponadto nie widzi różnicy, bo tu świeci żarówka, i tu świeci, to po co przepłacać... szkoda mi moich nerwów
-
Elektryka - czy warto....
Szkoda, że daleko mieszkasz A tak poważnie, to pozostaje mieć nadzieję, że majster jest tylko leniwy a nie partaczem... bo tylko szkoda wywalonych pieniędzy...
-
Nie podobają mi się zabytkowe blachy...
Zapłacę OC, podatek i... nie kupię opon na zimę, czy przyoszczędzę na hamulcach... będzie bezpieczniej
-
Do przyczepiarzy - wtyczka
Styki smaruje się (jeśli już) wazeliną techniczną, a potem wyciera suchą szmatką. Co do wtyczki - musi być hermetyczna, zakładanie worka mija się z celem. Jak już pośniedziało - kontakt sprawy - uwaga, do poprawnego wyczyszczenia potrzebne są 2 preparaty - kontakt i drugi do spłukania.
-
Elektryka - czy warto....
> Ja jestem od tego pana chyba kilkanaście lat starszy, a po takim tekście bym mu podziękował. Kopę w dupę.
-
Elektryka - czy warto....
> Pozwolę sobie zacytować rozmowę z majstrem: > "Naczytał się pan bzdur w internecie, i teraz pan je powielasz. Po jednym obwodzie na > gniazdka,oświetlenie, ewentualnie wydzielimy łazienkę i będziesz pan zadowolony. Skończ pan > czytać te bzdury pisane przez nieuków i teoretyków. 20 lat w branży i takich cudów, jak Pan > wymaga, nie robiłem" > Dostał wytyczne, i tak ma zrobić jak ja chce. Pozostaje mi mieć tylko nadzieje, że tak zrobi Jesteś odważnym człowiekiem.
-
Elektryka - czy warto....
Zmień elektryka... nie chce mi się już pisać w koło Macieju tego samego... ale generalnie robimy tak, żeby w razie awarii nie zgasła nam cała chałupa (osobne różnicówki), nie wywaliło połowy zabezpieczń (odpowiedni ich dobór i rozkład) i aby fazy były równomiernie obciążone. Twoja rola powinna się sprowadzić do tego, że mówisz jak byś chciał jakby to działało a fachowiec to robi, ewentualnie koryguje/ustala co nie podnosi zbędnie kosztów/prucia połowy ścian itp. To jest Twoja instalacja, nie rozumiem jak majster może być niechętny...
-
Podobno masowo niszczymy fotoradary!
Zasiłki pogrzebowe, naprawy zniszczonych dróg też idą z naszej kieszeni. Nie mówiąc o ludzkim życiu. Abstrahując od fotoradarów - w każdym mieście (chyba) można zgłaszać drogowe absurdy, u mnie np. zaczęli robić ostatnio przegląd takich miejsc i trochę znaków powyrzucali. Niemniej to czynnik ludzki jest słabym ogniwem - nie wytrzyma jak poczeka przed linią, wyprzedzi 1 km dalej a nie na zakręcie... zyskujemy sekundy na trasie, a stracić można życie...
-
Pasek klinowy - wymienić profilaktycznie?
> I tak za chwilę wymienisz - tyle, że zajeździsz dodatkowo nowy pasek. U mnie w 2.0CRDi mechanik > chciał mi zaoszczędzić kosztów i powiedział, że wystarczyło sam pasem (a wymieniali > rozrząd...) - po 2 tygodniach wróciłem z piszczącym paskiem i zatartym napinaczem. Robociznę i > nowy pasek miałem już za darmo (więc mechanik w sumie spoko) Trochę nie rozróżniasz - napinacz to sprężyna z jakimś tam odlewem/łapą, on mało kiedy się zużywa czy pęka. Rolka owszem - czasem się wytrze, czasem pójdzie łożysko. I to właśnie rolkę warto wymieniać. Nie widzę w ogóle sensu wymiany np. koła pasowego, jeśli poprzednio pasek był założony prawidłowo...
-
Podobno masowo niszczymy fotoradary!
W Szwecji na 50 pojadą ile - 50 ? 55 ? U nas ile ? Zależnie od okolicy aż się licznik skończy... Cały sęk w tym, że w wypadku nie ginie tylko debil, który jedzie za szybko ale też niewinni ludzie....