Zawartość dodana przez komor
-
A może tak zestaw letnie/wielosezonowe, zamiast letnie/zimowe?
Co kto woli, ale chyba faktycznie wybrałbym komplet wielosezonówek raz na 3 lata niż 2 komplety. Zimowe to zimowe, na śniegu najbardziej uzasadnione. Poza tym nadają się dobrze na ujemne temperatury, w dodatnich więcej minusów niż plusów. Miększa mieszanka, inaczej się zachowuje, ale w takich warunkach to faktycznie ani letnie ani zimowe. Też chciałem wielosezonówki, ale już mi żona dziękowała podczas śnieżycy że ma solidne zimowe opony, koleżanki na nowych wielosezonowych pływały po drodze. Mój przyjaciel ma nowe wielosezonowe, w górach w kopnym śniegu dalej utrzymuje wyższość dobrej zimówki nad super hiper all season. Trochę jak "coś jest do wszystkiego to jest do niczego".
-
Z cyklu jakie auto...
A czy ja napisałem, że das auto najlepsze? Kompleksy jakieś leczysz czy co?
-
Eksploatacja elektryka jest prawie darmowa
A ja głupi myślałem, że trzeba co roku pojawić się na obejście auta w Warszawie. Nic, idę zamawiać.
-
Z cyklu jakie auto...
Niezawodny francuz to trochę zabawne, ale może być prawdziwe Z doświadczenia widzę, że w nastoletnich Reno, Peżotach wiązki elektryczne zawsze dobrze się mają i światełkami dziwnie błyskają. Jeszcze się nie spotkałem, żeby jakikolwiek był w 100% idealny po wielu latach.
-
coś skrzypi na nierównościach przy prawym kole - diagnoza?
A nie jest tak przypadkiem przy wysokich temperaturach otoczenia? Zauważyłem skrzypienie zawiasu delikatne przy wyższych >30 stopniowych upałach, w chłodniejsze dni była cisza. I to nie w pierwszym aucie tak bywało. Luzów we wszystkich brak. W tych przypadkach były to Fordy z wielowachaczem.
-
Czy zmieniać olej?
Ja to doskonale wiem, ale jeśli zmieniam samochód co 3 lata to znajdź mi jeden powód dlaczego miałbym częściej wymieniać olej niż zaleca producent? Interwały co 30 kkm/2 lata wprowadzono z kilku względów, m. in. przez floty (większa opłacalność) eko unie, mniej wymian oleju i jego recyklingu. Znam kilka takich przypadków w starych pojazdach, auta były sprzedawane dalej, olej pozostał. Nie sypały się w nich wcale silniki.
-
Czy zmieniać olej?
Też wychodzę z tego założenia, w reno mam interwały co 30 kkm/2 lata. Po roku wymieniłem mimo wszytko olej, dla spokoju ducha i żeby 4 właściciel mnie wychwalał w niebiosa. Teraz też w sumie mógłbym bo mam 3 rok, ASO zaprasza mnie za rok na wymianę w ramach pakietu przeglądów. I w sumie mógłbym wymienić, tak dla zasady, ale nie chce mi się trochę bo muszę umówić się do znajomego mechanika a czasu jak na lekarstwo. Tylko skoro @kaczorek79piszę że lepiej wymienić, auto zrobiło w rok aż 8 kkm. Z drugiej strony rozważam sprzedaż za 6 msc i nie wiem czy chce mi się jeszcze coś robić przy aucie skoro i tak zaraz go sprzedam a jest serwisowany zgodnie z planem ASO a i nawet częściej. Dalej nie rozumiesz, że nie każdy będzie patrzył ile do auta będzie musiał dołożyć 2 i nasty użytkownik samochodu, co to interesuje pierwszego? Nie centusie a ludzie kupujący święty spokój. Centusiowi szkoda na auto z salonu. Później taki Ty obrażasz Niemców czy Szwajcarów że nie są osłami i stać ich na nowe auta a Ty biedny musisz potem po nich naprawiać bo debile nie zmieniali oleju co rok albo 10 kkm.
-
3 miesiące z kia sportage
Jak wspominał @maro_t auta można powiedzieć, że palą tyle samo, tylko że są kilka razy mocniejsze, cięższe, większe. Ja tak samo potwierdzam, 10 lat temu auto klasy C z 115 KM silnikiem paliło mi tyle samo co nowe auto klasy D z prawie 200 KM silnikiem. Stare silniki były bardziej paliwożerne, nie wszystkie ale to prawda. Swoją drogą mój kolega też od kilku miesięcy jeździ sportage z tym samym silnikiem co @BOGUS i ma podobne spostrzeżenia. Podobne ilości paliwa spalał mu 2 litrowy diesel z lagunie kilkunastoletniej.
-
Rozmawiałem z dealerem, póki co lepiej nie będzie
Jaki wstyd? Przecież Lexus to Toyota z innym znaczkiem i wykończona innymi materiałami. Ciebie wnerwia, a użytkownik Toyoty, którego będzie stać na Lexa będzie się dalej czuł jak w domu.
-
Rozmawiałem z dealerem, póki co lepiej nie będzie
Odziwo da się tym jechać autostradą i zaryzykuje, że nie jest głośniej niż w moim kilku letnim dwu litrowym dieslu. Głośno jest jak chcesz wyciągnąć maksymalną moc z jednostki napędowej, wchodzi na 5-6 k rpm i wyje, ale za to jedzie i to całkiem zacnie, po czym stabilizujesz prędkość i jedzie cicho. Na pewno nie jest to auta dla patologicznie spieszących się poganiaczy. Cała reszta społeczeństwa ogarnie to auto. Kupując obecnie rava napewno wziąłbym hybrydę, jest mocniejsza, potrafi jeździć znacznie ciszej niż ta z napędem tylko benzynowym, do tego spala mniej niż żony miejskie auto z 3 cylindrami.
-
Najtańszy elektryk (używany) z zasięgiem 350 km
Masz budżet bliżej 100 k PLN, 150 czy 50 k PLN? I gen z baterią 30 kWh już 200 km zrobi, 24 kWh 200 km to raczej w normalnej jeździe nie zrobimy. II gen ma 40 kWh więc pod 300 km do zrobienia, realnie 200-250 ale ceny używanych ok 100 k PLN a nowe obecnie najtańszy 130 k PLN + dotacja.
-
Fotele pełna skóra z wentylacją czy skóra plus materiał?
Eko skóra jest słaba, może i ładnie wygląda, ale w praktyce nic poza szybkim czyszczeniem szmatą nie daje. Zimą zimno, latem mokre spodnie i koszulki. Naturalna jest lepsza, ale dalej się ma swoje minusy. Najlepsza jest szmata, dobra, porządna szmata
-
5 kkm z Golfem 8
Auta sukcesywnie drożały, a to co stało się przez ostatni rok to istna masakra rynku motoryzacyjnego. BTW idę nakładać wosk na swoje, co by jeszcze 100 lat pojeździły i nie zgniły
-
Izera, czyli milion polskich samochodów elektrycznych
Patrząc na viatoll to jest, od Grudnia czekam na 100 zł, ale chyba jest bezzwrotne, tylko pewnie niedoczytałem
-
Rav4 HEV 4x4 2022
Pewnie w tym wypadku chodzi o trakcje, FWD ślizga się jak but na lodzie przy pełnym gazie na starcie. 4x4 załatwia tutaj sprawę i przy przyczepie daje pewno rade, a FWD pewnie jeszcze bardziej by się ślizgał.
-
Rav4 HEV 4x4 2022
Obserwuj pole z ładowaniem, w Ravie nie ma przełączenia rekuperacji na B, musisz sobie pomagać lekko wciskając hamulec lub przełączyć tryb na sport i hamować silnikiem. Trochę to ułomne ale pewnie też i idiotoodporne. Sama jazda Ravem jest ok, nawet mi przypadła do gustu może poza wyglądem Na trasie robię spalanie 5-7 w zależności jakie drogi i jakie prędkości. W mieście daje się zejść poniżej 5 wg kompa. Irytująca jest klapa bagażnika, która pracuje jak parkingowy z kijem w d00pie. Wolno, spokojnie i do tego każdy musi słyszeć że się otwiera bądź zamyka
-
5 kkm z Golfem 8
Insignii już nie ma w ofercie? W cenniku widzę że jest objęta jakąś promocją Powaliło ich już tymi cenami Insignia Sports Tourer Od 163 500 zł, a jak zaczynasz konfigurować to od razu 200 +.
-
Znajomy dostał nieźle wyzwanie - auto do 5k miesiecznie
Znajomi najprościej w świecie idą do firmy i podają budżet i mają listę co mogą wybrać. Myślę że to dość proste.
-
Opóźnienie wyłączenia zasilenia w zapalniczce samochodowej
Zorientowałbym się pierw czy da się podłączyć kompem i zmienić sobie parametry zasilania gniazda zapalniczki. W moim potrafię sobie to ogarnąć, pytanie czy w Twoim jest też to do zrobienia. Wbijaj na forum swojego modelu i zobacz, najwyżej zlecić zmianę opcji w ASO
-
Samochody spalinowe… Czy ktos z Was jeszcze je kupuje?
Jedne auta spalają realne ilości paliwa i nie są przesadnie oszczędne, inne produkują paliwo
-
Pompa do studni ogrodowej
Kup coś sprawdzonego. Teściu po awarii jakiejś właśnie ruskiej 3 razy wymienił, niby niemieckie, a padały jak muchy. Ja osobiście używam IBO, ale to 1,3 kW do nawadniania. Jak dla mnie marka narazie nie daje ciała, ogrodnicy też je zachwalali.
-
Samochody spalinowe… Czy ktos z Was jeszcze je kupuje?
Prosty przykład: 1.8 TDCi 115 KM w focusie z 2009 roku palił średnio 6,75 ON/100 km - 180 kkm 2.0 TDCi 180 KM w mondeo z 2017 roku pali średnio 6,70 ON/100 km - 20 kkm Tyle samo, tylko że mondeo znacznie cięższe, mocniejsze, opony szersze a potrafi spalać mniej lub tyle samo. Tyle, że w dieslach dużo już zrobić się nie da, w benzyniakach przez 20 lat producenci zeszli ze spalaniem np. z 10 na 7 litrów przy zachowaniu mocy lub jej zwiększeniu.
-
Benzyna czy Diesel… ale dzis!
To też było czymś motywowane, każdy chciał mieć tylko nie każdego było stać. Teraz nie znam osobiście nikogo kto by na jakimś piracie pracował/grał.
-
Kosiarka akumulatorowa
https://www.lidl.pl/p/parkside-kosiarka-akumulatorowa-20-v-prma-20-li-a1-bez-akumulatora-i-ladowarki/p100345038 Nie zwróciłem uwagi, że mają tam 2 typy kosiarek
-
Kosiarka akumulatorowa
Już powili się przymierzam do aku, mam Macalistera 140 ccm, kosi jak opętany, ale na mój trawnik 250m2 to aż nadto w zasadzie. Zawsze tylko byłem przezorny, że gęstą i długą trawę po powrocie z wakacji będzie ciężko skosić skoro spalinowa już pracuje pod sporym obciążeniem. Koszt lidlowej jest śmiesznie niski, 400 zł + 2 x aku 2 i 4 Ah z ładowarką prawie drugie tyle. Te markowe kosztuje conajmniej 2 x tyle. Pytanie czy to kosiarka na lata czy na 3 lata? W spalinowej fakt, muszę wymienić raz w roku olej (10 minut) i wyczyścić filtr powietrza (2 minuty) do tego raz na jakiśczas zmienić świece, czego jeszcze nawet nie robiłem. Także serwis uważam pomijalny, bardziej chodzi o ciszę i brak konieczności wlewania benzyny.