Zawartość dodana przez aquila
-
Felgi aluminiowe 14 - co polecacie?
> Chyba odwrotnie. > Felgi z ET 38 zamiast 35 powoduje, że każde koło jest bardziej schowane do środka o 3mm. > Inaczej mówiąc na ET38 zamiast ET35 rozstaw kół zmniejszy się o 6mm Czy widzisz że jest 5.5J vs 5J ? Wpisz sobie tutaj i sprawdź: http://www.felgi.pl/narzedzia-do-felg/kalkulator-et-felgi
-
Felgi aluminiowe 14 - co polecacie?
> Cały czas zastanawiam się nad tym ET, czy np 38 będzie możliwe do zamontowania... Z kalkulatora dostępnego w internecie wyszło mi tak: 5.5J ET38 vs 5J ET35 ET38 na zewnątrz bardziej wystaje o 3mm i od wewnątrz o 9mm Ale czy zmieścisz felgi do samochodu to nie odpowiem
-
Spalony przełącznik nenzyna-gaz
Jaka instalacja Model ?
-
6 speed - Punto I
> Minimalnie mniejsze wymiary wewnętrzne kół -tu jest pierwsza różnica 5b vs. 6b To dlaczego w Eperze mają ten sam numer ?
-
6 speed - Punto I
Takie cuś w instrukcji: Uploaded with ImageShack.us
-
6 speed - Punto I
Napisaliście że skrzynie 5biegów i 6biegów z Punto I to całkowicie inne skrzynie. A w Eperze dla skrzyni 5biegów i 6biegów numery części( koło 3 biegu i przesuwka biegi 3-4) mają dokładnie ten sam numer. To chyba znaczy że jest to to samo, czy to ma jakis sens ? 5biegów: Uploaded with ImageShack.us numer 4 i 9 6biegow: Uploaded with ImageShack.us te same numery O co tu chodzi ? P.S. Wiem, że dla 5 biegowej są dwa różne koła ale to nie moja wersja wyposażenia więc mam numer zgodny z 6-biegową Dzięki EDIT: Nie jest przypadkiem tak, że przełożenia na poszczególnych biegach są takie same przed mechanizmem różnicowym, a jako że mech. różnicowy ma inne przełożenie to na wyjsciu w obydwu skrzyniach jest inaczej ?
- 6 speed - Punto I
-
6 speed - Punto I
Pytam tutaj bo tu chyba wiecie najwięcej o takich rzeczach Czy części ze skrzyni z Punto I 5 biegów ( 1.2 8v ) pasują zamiennie z "bebechami" skrzyni 6speed ( 6 biegowej ) z tego samego samochodu ? Dokładniej chodzi mi o drugi i trzeci bieg ( koła, synchronizatory itp. ) W instrukcji wyczytałem że przełożenia są te same, ale to wcale nic nie musi znaczyć Dzieki
-
Wskaźnik paliwa- modyfikacja elektronicy
Podłączyłem na próbę 1000uF 16v równoloegle. Dzisiaj koło 13 jazda testowa i zdam relację
-
Wskaźnik paliwa- modyfikacja elektronicy
> Doktoratu na razie nie ma co robić. > Zacznij od przymocowania tego kondensatora elektrolitycznego prosto do zacisków wskaźnika paliwa, > zwracając uwagę by minus dać od strony masy. > Niie wiem,jak jest w tym aucie - w wielu sam wskaźnik jest do płyty drukowanej przykręcany > naktętkami - nie potrzeba lutownicy, oczka drutów pod nakrętki podłożyć > Jeśli jest kłopot z wyciągnięciem zegarów to podłącz gdzieś do przewodu łączącego. Jest przykręcony nakrętkami, ale ani z lutowaniem ani z wyjęciem zegarów nie będę miał problemu
-
Wskaźnik paliwa- modyfikacja elektronicy
W takim razie napisz mi co i jak pomierzyc, a ja jak skończy sie świąteczne szaleństwo dostarcze danych rozumiem ze dokładność chińskiego multimetra wystarczy ?
-
Wskaźnik paliwa- modyfikacja elektronicy
Czyli minus kondensatora do masy, plus do sygnału ? zrobie to i przedstawię efekty, kto wie mam nadzieje ze to pomoże. Dzieki
-
Wskaźnik paliwa- modyfikacja elektronicy
Na wstępie napiszę że samochód to Fiat Punto mk I. Problem jest taki ( w każdym egzemplarzu nie tylko w moim ) że wskaźnik paliwa jest połączony bezpośrednio do pływaka w baku i na zakrętach/ przy przyspieszaniu/zwalnianiu cały czas pokazuje losowe wartości co do ilości paliwa Nie muszę chyba mówić jak bardzo jest to denerwujące. Chciałbym zmajstrować jakiś układ, cokolwiek c by takie "tętnienia" sygnału z pływaka eliminowało, żeby pokazywało tylko dłuższe zmiany. Jest coś takiego możliwe ? Ogólnie działa to chyba tak że pływak ma dla określonej wysokości przypisaną rezystancję i "wysyła" to do licznika. Może wpakowanie kondensatora w przewód byłoby dpbrym pomysłem? Proszę o rady
-
Pomysł na ramke tablicy rejestracyjnej
> Jakieś ciekawe pomysły jaki tekst dac na ramke tablicy? > "SZYBCIEJ NIE DAM RADY!!!" > "JADE ZA WOLNO? DLACZEGO NIE WYJECHALES WCZESNIEJ Z DOMU?" > Ciekawe jakies pomysly? Każdy tego typu jak dla mnie jest żenujący ale masz: -znikający punkt -samochód żony -baba w aucie -wal śmiało, Ty płacisz
-
"Aura" - Biedronka zauważyliście spadek jakości ?
> Nie, ale ja cały rok używam tego płynu, bo robię odpowiedni zapas na wiosnę. Ten nowy właśnie > wlałem do Pandy, ale wcześniej wypsikałem całą zawartość zbiornika. Też tak zrób . A to co > rano zamarza na szybie, to nie jest płyn do spryskiwacza . Masz braki z fizy szóstej klasy Zawsze jak wlewam nowy płyn to spuszczam stary do zera i odrazu nowym przepłukuję wężyki więc ta teoria odpada Po drugie nie napisałem że zamarzł mi rano... a co do ścisłości nie było to nawet w przeciągu 10 minut od odpalenia samochodu....
-
"Aura" - Biedronka zauważyliście spadek jakości ?
Po tym jak trzy lata temu wyczytałem gdzieś tu na MK, że Biedronkowa AURA daje rade używam tego płynu w swoich samochodach. Nie powiem do tej pory byłem bardzo zadowolony z tego płynu, nie miałem żadnych problemów ze spryskiwaczami itp. Jednak w tym roku nauczony poprzednimi latami kupiłem ten płyn znowu a tu ZONK Po pierwsze już w sklepie było coś nie tak - inna butelka jak do tej pory, no ale myślę OK świat idzie do przodu może zmienili design. ( producent Organika-car więc tak jak ma być ) Ale niestety nic z tych rzeczy, odkręcam płyn w domu a tu śmierdzi jakby ktoś do dotychczasowego dolał jakiś koncentrat spirytusu/denaturatu (wiadomo o jaki smród tanich płynów mi chodzi) W każdym razie w poprzednich latach napewno ten zapach był wiele przyjemniejszy. No ale na domiar złego 3 zonk był po pierwszym użyciu, zamarzł mi na szybie gdzie nigdy wcześniej tego nie było. Też macie podobne spostrzeżenia co do tego płynu ? Co kogo nie spytam używającego tego płynu, ma podobne odczucia Trzeba będzie szukać oryginału gdzieś w sklepie ( tego dotychczasowego ) Ehh P.S. Nie jest to problem tylko z jedną butelk, bo "testowałem" 3 różne i wszystkie podobnie śmierdzą
-
punto 1 1.2 1996r, problem z wysokimi obrotami
> a jakie konkretnie w dostepnej cenie, wczesniej mialem orginalne fiatowskie i cały czas są miękkie > , wiadomo są już wysłużone ale gatunkowo dobry material a syntech sztywne jak druty. Polecam Ci tego gościa http://allegro.pl/przewody-zaplonowe-swiece-punto-palio-1-1-1-2-i2808424121.html Tydzień temu u niego kupowałem oryginalne świece i przewody MM w cenie jak wyżej
-
Szarpanie po spuszczeniu z gazu
Ja mam podobnie u siebie ( 1.2 8v tyle że w Punto ) szarpanie przy przyspieszaniu, szarpanie przy odpuszczaniu biegu. Z rzeczy które już wymieniłem: -poduszki pod silnikiem ( brak zmian ) -czujnik polozenia wału ( mała poprawa na krótką metę, ale po jakimś czasie i tak to samo ) -przy okazji innej usterki wymiana komputera silnika ( bez zmian) -cała przepustnica ( brak zmian ) -filtr paliwa ( brak zmian ) Idą do mnie nowe przewody zapłonowe i świece, bo moje są w stanie słabym. Więc jak to wymienię to napiszę czy coś pomogło. Ogólnie z rzeczy które podejrzewam jeszcze: -układ zapłonowy ( szczególnie że czasem z rana lubi sobie na 3 gary przez chwilę pochodzić ) -kiepskie sprzęgło ( chociaż niby wymienione przez poprzedniego właściciela ) -luzy w skrzyni biegów/ na łączeniu przegubów ze skrzynią ? Sam nie wiem czy to możliwe. Pozdro
-
były mało znane opony teraz czas na mało znane oleje
xado ?
-
około 150zł, nowe czy używka? konkretne wymagania
Jeżeli szukasz czegoś w co wetkniesz kartę SD itp. i to poprostu jakoś tam odtworzy tą muzykę bez rewelacji to możesz brać DALCO itp. Jeżeli oczekujesz jakiejkolwiek jakości dźwięku to tylko używany oryginał lepszej marki.
-
Prośba
Bez VT Ci powiem ze tylko BBS !!
-
Homologacja samochodu, opony, a polskie prawo
> jak myslisz po co ? Nie wiem po co, w homologacji napewno takich nie ma a nie było problemu > aha, czyli na 100% tak jest u wszystkich ? Wiesz tobie nie robili, koledze nie robili, itd, ale > innym razem moga zrobic. Ja wole byc spokojny i przy potencjalnej kolizji nie stresowac sie > czy zauwaza czy nie. Napisałem tylko jak to wyglądało w moim przypadku, może jak się parę osób znajdzie to będzie można generalizować
-
Homologacja samochodu, opony, a polskie prawo
> A mnie zastanawia inna sprawa. > Juz wiele razy bylo tu na ten temat wlasnie ze nie wolno zakladac opon o innym rozmiarze niz > homologowane i ze w razie wypadku ubezpieczyciel moze sie wypiac jesli opony byly inne. Działa to tak, że to jest "urban legend" i ubezpieczyciela (przynajmniej z OC ) nic nie interesuje czy opony są do danego pojazdu homologowane czy nie. P.S. Sprawdzone 2-krotnie ( nie z mojej winy ) na własnym pojeździe z czego dwukrotnie spisywano rozmiar opon i bez żadnych problemów. P.S.2 w jednym przypadku było uszkodzenie opony i też nie było problemu z wypłatą
-
Felgi alu z Poloneza - otwór centrujący
Zdaje się, że polonez/fso ma 58,5mm gdzie Fiatowski otwór to 58,1mm. Jednak ludzie chociażby w CC/SC tak jeżdżą i nie mają problemów, więc jeżeli mają odpowiednie ET to pozatym że będzie to bardzo kiepsko wyglądało to powinno działać
-
sposób na marznący parownik?
Ja od siebie dodoam, że gdy miałem LPG w Puncie z podpisu miałem parownik podłączony równolegle i nigdy z niczym nie miałem problemów. Grzał, parownik nie zamarzał ( a zazwyczaj nie czekałem z przełączeniem na LPG ) i nawet w największe mrozy działał. Za to problem miałem jak miałem zapowietrzony układ. Działy się wtedy cyrki, kangurki przed światłami, gaśnięcie na dojeździe do skrzyżowania itp. Po odpowietrzeniu jak ręką odjął