Zawartość dodana przez Owcen
-
Nowy gadżet motocyklowy :D
> Bo to co dobiega z padliny psiapsióły jest straszne. Jakby ktoś potrząsał wiadrem pełnym gwoździ Suzuki same stuki A na poważnie, może napinacz już powiedział "papa", albo "koszyk sprzęgłowy" ma już luzy, a raczej łożyskowanie tegoż Mój jak podjechałem do MotoHybrid do Zabrza, to chłopaki stwierdzili, że jak nie Suzuki
-
Przegląd techniczny motocykla...
> Ciekawe co mi zapiszą biorąc pod uwagę że mam angielski licznik. Tak jak i u mnie, nie ma w systemie możliwości wpisania w milach, a przeliczać "na nasze" się boją bo nie ma "interpretacji". Więc wpisują w milach, aby w razie "W" stan w systemie i na liczniku się zgadzał
-
Źle dobrałem opony ?
Z jednej strony, dobrze słyszeć, że pozbyłeś się "problemu" Z drugiej, wymieniłeś "turystyczne", deszczowe, o specyficznej budowie opony( bieżnik dzielony poprzecznie, grzebieniowo) na opony typowo sportowe, o jednolitej budowie. Tu musi być różnica w prowadzeniu. Inny przekrój poprzeczny, inny skład mieszanki itd. Ale dobrze, że na nowych czujesz się bezpiecznie
-
Przegląd techniczny motocykla...
Jedziesz na stacje. Światła, klakson, wycieki. Dodatkowo: - głośność - jazda testowa Ostatnie dwa elementy mam w "std", znajomy nie da mi przeglądu, jak sobie nie pojeździ
-
Youtube ... poradniki ITP
Lubię to Ten sam temat, porusza i opisuje ta pozycja: Fajnie, lekko rozpisane, czego można się spodziewać na drodze + są obrazki
-
Źle dobrałem opony ?
> No patrz Pan. > A jak pod koniec zeszłego roku rozglądałem się za oponami, to wszyscy mówili, że PR2 jest lepsze od > PR3 i tańsze OK. A ile z "tych wszystkich" zajeździło oba komplety, aby mówić o ich porównywaniu PR2 są lepsze na suchym i przy ostrym traktowaniu, ma się wrażenie, że lepiej trzymają na winklach. PR3 są o niebo lepsze w deszczu, i do przyzwyczajenia na suchym. PR2 miałem, PR3 mam. Wolę lepszą kontrolę w deszczu
-
Źle dobrałem opony ?
Wiesz, Dębica też miała kila "udanych" modeli, a wiemy do kogo należy Ja mogę napisać, że : - Pirelii p8000 ładowane do foki to był badziew niesamowity. Nie trzymały się drogi nic a nic, a na mokrym jak "pasio dębicy" - Michały Pilot HX kupione do PII też lodowisko na mokrym - Pilot exalto średnio - Toyo T1R plastelina, trzeba 3 bary bić na zimno, aby dało się jeździć - Conti Eco Contact - jak dębica pasio - Conti Premium contact 2 to najlepsze opony jakie miałem - Conti premium contact 5 są mocno średnie za takie $$$ itd. Wszystkie opony kupowane jako nowe. Więc nie ma mowy o zmęczeniu materiału, starości itd. Zużyte w jednym aucie, oprócz p8000 Każdy ma inne preferencje. A testy "gazetowe" potwierdzają, że PR3 to bardzo dobre opony, o ile nie naprawdę górna półka w hamowaniu i prowadzeniu na mokrym, dla motocykli nie tylko turystycznych. Aczkolwiek, nie jest to opona sportowa
-
Źle dobrałem opony ?
PR3 występują podobno w kilku wariantach "nośności". Może to coś jest nie tak U mnie, jak pisałem, pierwszego hamowania z 160km/h do zera się wystraszyłem, ale potem już był spokój W Zabrzu, w motohybrid sprzedali chłopaki parędziesiąt kompletów, jak nie parę set. Podobno dobre opony, ale do turystyków. Ja mam porównanie tylko do PR2, i PR3 są wyraźnie lepsze w deszczu. Znajomy też kupił PR3 w 2013r na początku sezonu i też był nimi zachwycony, zwłaszcza za prowadzenie w deszczu. Tak więc u mnie 2/2 100% zadowolenia.
-
Źle dobrałem opony ?
Mam te opony od trzech lat Odkąd weszły na rynek. Poprzednio miałem Pilot Road 2. Pilot Road 3 to opony turystyczne, czasami reklamowane jako "deszczowe". Na początku, pierwsze 500 km miałem podobne wrażenie jak Ty. Ale się "uspokoiło". Jak się "dotrą", ułożą to trzymają się nie samowicie drogi, nawet w strugach deszczu. Obecnie mają nawinięte spokojnie z 15kkm+ i dalej jestem z nich zadowolony. Mocno "ciśnięte" sprawiają wrażenie "gumowatości" ale idzie się do tego przyzwyczaić. Duży plus, za dość "jasne" sygnalizowanie, że mają dość. Nie puszczają jak "sportowe" opony, a się "uślizgują", taki dziwne uczucie jakby moto się "kładło". ps. przypomniało mi się, że na początku, przy mocnym hamowaniu lubiały "myszkować" po drodze, ale dobicie +0,2bara na przód rozwiązało problem.
-
Rower elektryczny
Kumpel zbudował taki "elektryczny rowerek". Prototyp był budowany na podstawie "górala" za 100zł. Elektryka, spawanie mocowania silnika, akumulatory wyszły coś koło 1kzł. Nie ma żadnych wyświetlaczy. Silnikiem elektrycznym steruje manetka gazu jak w motocyklach. Najwięcej zabawy było przy "wolnobiegu" dla silnika elektrycznego.
-
Opony letnie bieżnikowane czy nówki?
Do czego zmierzasz takimi pytaniami ?
-
Opony letnie bieżnikowane czy nówki?
W Knurowie jest firma, która zajmuje się bieżnikowaniem oraz sprowadzaniem chińskich opon. Sprzedają opony do osobówek, dostawczaków, ciężarowych itd do wszystkiego. Z zaufanego źródła wiem, że nie chętnie sprzedawali opony do aut, które w założeniach miały jeździć w cieplejsze rejony europy
-
Pojazdy wolnobieżne, bez tablic rejestracyjnych
> Ok . Podaj proszę kiedy taka potrzeba występuje, od czego zależy, kto ma ją określić... Chętnie > się dokształcę > Bez szczegółowej definicji to tylko martwy przepis. Właśnie dla takich jednostek jak Ty, a raczej reprezentowane podejście do sprawy, mamy prawo jakie mamy. Jak nie ma napisane jasno, wyraźnie, bez żadnych możliwości "furtek", to polak nie ruszy szarymi komórkami
-
Pojazdy wolnobieżne, bez tablic rejestracyjnych
Idąc "Twoją" definicją i tokiem myślenia, PH i cała reszta pracujących w "ruchu" też jest usprawiedliwiona za utrudnianie ruchu, stwarzanie potencjalnie niebezpiecznych sytuacji itd I Ty chcesz rozmawiać o "kulturze na drodze"
-
A żółwiki cykacie...?
> Maslow miał rację, każdy ma potrzebę "przynależności"! Yyyy... ale o co chodzi Nie, nie miałem takiej sytuacji. Zazwyczaj, w czasie jazdy poza LwG, nie spotykam innych rodzajów "powitania" Natomiast raz mi się zdarzyło, że koleś, którego nie chcący "objechałem" na winklach, a on wcześniej na prostej mnie, wyprzedzając mnie ponownie na prostej zatrąbił Nie wiem, liczy się
-
Jakie spodnie?
Jakbyś mógł pomierzyć je dokładnie: - pas - od kroku do końca nogawki - szerokość nogawki u dołu - wysokość "pasa"
-
A koledzy w malezji...
Dobre kino To są wyścigi "dostawców pizzy" ??
-
Ku przestrodze. ..
> każdy zdaje sobie sprawę z ryzyka jakie ponosi... No właśnie nie każdy.... niestety. Młodzi ludzie nie mają wyobraźni, a mają nadmiar wiary w swoją "zajefajność" i "nieśmiertelność"
-
Ku przestrodze. ..
> Im mocniejszy będzie mit "panie na motorze to się zabijesz" tym wbrew pozorom lepiej... +1 Alleluja
-
opona, czy dobrze założona
WItam. Wygląda na źle założoną. Nie wiem jak na zimówkach, ale na letnich "rain sportach" auto na suchym prowadziło się nawet bez zmian, natomiast jak trochę popadało auto bardzo nerwowo reagowało na ruchy kierownicom. Dużo gorzej hamowało na mokrym, a przez kałuże jakbym na letnich, łysych oponach jechał Zaraz po powrocie z trasy opony poszły to ponownego założenia.
-
Ku przestrodze. ..
A wierzysz w to co pisze prasa i postronni obserwatorzy Mój kumpel też twierdzi, że przeszlifował z 50m.... gdzie tak naprawdę, nie wiem czy 10m by się znalazło
-
Małe "fajne" autko (Adam, Mito, .....)
Zerknij w cennik ile kosztuje 1.4 170kucy, o ile w PL jest oferowany jeszcze
-
Kupujemy pierwsze BMW....
Jak jesteś zainteresowany, to pisz na prv.
-
Kupujemy pierwsze BMW....
Witam. BMW już sprawdzone. Niestety, miało być pięknie, igła itd, ale jest jak to w PL Osobiście, odradzam ten egzemplarz, o ile "wspólnik" który go sprzedaje, mówi prawdę
-
Kupujemy pierwsze BMW....
Właśnie czytałem ten artykuł. Vin poszedł już do sprawdzenia. 2oo sprzedaje "wspólnik", moto od trzech lat podobno tylko dwa/trzy razy jeżdżone, nic robione nie było przy nim przez ten okres Ostatni serwis w BMW to koniec 2010 roku, jednocześnie ostatni serwis w ogóle. Zobaczymy