Zawartość dodana przez Adamro
-
Pęknięta szyba
> Jak jutro to powiem to wiele nie skłamię bo stało się to dziś. > Pytanie czy zabronią dalszej jazdy, czy wystawią lit na powiedzmy 7 dni. Nie powinni zakazać dalszej jazdy, nie takie usterki są i nie uziemiają. Ale 100% gwarancji nikt nie da, bo jak widać po wpisach na forum co i region w kraju to inna interpretacja przepisów.
-
Pęknięta szyba
> Jutro (niedziela) chcę się wybrać gdzieś za miasto, co w przypadku zatrzymania przez policję: > Stracę dowód rejestracyjny i zabronią dalszej jazdy, czy stracę dowód i dostanę kwit na załóżmy 7 > dni na usunięcie usterki? Powiesz, że szkoda trafiła się dziś, a w poniedziałek jedziesz zrobić. Życiowy cię puści, służbista zabierze dowód i wystawi kwit.
-
Warsztatowi partacze. Taki trochę żal wątek.
> i powinno się jeździć do Zenków wychowywanych na Alfach i Fiatach Nawet Zenka nie trzeba, prosty kowal wystarczy
-
Interfejs ELM 327 dobre to?
> op coma na alle to nie ma Jedyny właściwy interfejs chyba, że chcesz mieć kłopoty
-
Jazda z badaniem technicznym nie wbitym w dowód
> Szkoda że nie wymieniłeś jeszcze hamulców i kierunkowskazów - przecież w furmankach ich nie było - > a ludzie jakoś jeździli. Ale po co te złośliwości chłopie. Bez urazy, jak nie zrozumiałeś mojego przekazu kolego to trudno. Chodziło tylko o to, że nic nie zastąpi zdrowego rozsądku, pomimo, że będziesz jeździł non stop na światłach. Poza tym to nie jest chyba temat tego wątku.
-
Jazda z badaniem technicznym nie wbitym w dowód
> Ale jakich argumentów? Zwyczajnie popadasz w skrajności i zakładasz z góry jakąś czarną wizję. Tak > jakby w Polsce stale lał deszcz i codziennie dochodziło do wypadków spowodowanych tym, że ktoś > w deszczu nie zauważył świateł dziennych innego samochodu. > Jakoś nie mam żadnego problemu z tym by widzieć w dzień i nawet w ulewnym deszczu świateł innego > samochodu. > Mało tego, nawet jak ktoś nie ma w ogóle włączonych żadnych świateł w dzień to też widzę taki > samochód. Bez względu na opady atmosferyczne. > Sam nie włączam świateł mijania przy byle kapuśniaczku, bo uważam, że nie jest to aż tak > drastycznie zmniejszona przejrzystość powietrza. > Rozumiem oberwanie chmury i ulewę taką, że wycieraczki nie nadążają z odprowadzaniem wody ale > zwykły deszcz w ogóle nie przeszkadza. Nie przekonasz takich osób. To jest właśnie pokolenie wychowane na wbijaniu w głowę takich dyrdymałów, jak światła, opony zimowe i grom wie jeszcze co. A jak tego niema to lepiej się okopać i nie wyjeżdżać z domu. Przyjemnie poczytać opinie młodszych, którzy "myślą normalnie". Pozdrowionka
-
Warsztatowi partacze. Taki trochę żal wątek.
Dlatego ja już dawno wyleczyłem się z takich partaczy, po tym jak nie wiedząc jak rozebrać podszybie połamali wszystkie zaczepy gamonie. Od czasu, jak w ASO ceny usług spadły znacząco i można montować zamienniki jeżdżę tylko tam.
-
Jazda z badaniem technicznym nie wbitym w dowód
> i masz pouczenie w dowodzie - wszelkie zmiany należy zgłaszać w ciągu 30 dni. Tyle mówi teoria i to jest wiadome > Mam też spory kontakt z policjantami i naprawdę część ich nie chce robić górkę "zwykłym obywatelom" > mimo" wytycznych z góry" > pozdr A tak wygląda praktyka i o to chodziło autorowi tego wątka
-
motocykle do 125cm - kat B
> Kupienie nowego moto 125 z > salonu bez czekania to dzisiaj rzecz praktycznie nie osiągalna. Jeszcze trochę i wprowadzą zapisy, reglamentację a na końcu kartki.
-
Co za Volvo XC 60 dla kobity?
> Jak miało by być z Opla to Mokka On już wybrał. XC60 mienia na nowe XC60
-
Jazda z badaniem technicznym nie wbitym w dowód
> Niestety nikt nie jest bez skazy i nie wszystko może wiedzieć. Bardzo dobrze, że potrafi się w > takim momencie przyznać do błędu i upewnić niż brnąć w ślepy zaułek i się miotać. Masz rację, w pełni się zgadzam
-
Czy bać się współczesnych "turbobenzyn"?
> Rozmawiają chłopaki o silnikach dużych (duże to nie jest r4 2 litry) gdzie wypowiadasz się, że te > duże N/A nie przyspiesza od dołu. > Ja Ci grzecznie odpowiadam że się mylisz Nie jechał nigdy amerykańskim V8, który od tysiąca obrotów zrywa przyczepność.
-
Dodatki do benzyny
Poczytałem i pewnie się skuszę na BG244. Kwestia jest tylko taka, że o ile do starego diesla co bym nie wlał to jest szansa na jakąś pomoc, to ciekawe jak to się ma do silnika w dobrej kondycji? Ale spróbuję kupić i zalać. Potem wymiana oleju.
-
Dodatki do benzyny
> Ja się chyba zdecyduję na Forte A ja czytam o tym BG244 i się zastanawiam, akurat niedługo będę wymieniał olej. Tylko żeby sobie człowiek nie pogorszył
-
Co za Volvo XC 60 dla kobity?
> Wygrałeś piwko . Kandydat nr 1 a nr 2 to poprostu nowe XC60 E tam, konkurs nieważny XC60 na XC60. Zrób swojej królewnie niespodziankę i kup coś innego. Choćby tego golfa.
-
Co za Volvo XC 60 dla kobity?
> A czemu nie? w wersji R będzie ok
-
Dodatki do benzyny
> Osobiście wybrałbym jakiś dodatek zamiast mixolu. No właśnie, katalizator, DPF...
-
Co za Volvo XC 60 dla kobity?
> Bingo jeden z 3 kandydatów Chcesz swoja księżniczkę wsadzić do VW
-
Jazda z badaniem technicznym nie wbitym w dowód
> a ilu kierujących nie ma pojęcia, że podczas deszczu/po deszczu gdy z jezdni podnoszona jest > mgiełka pozostałej wody nie wolno jeździć na dziennych? Masz rację, jednak uważam, ze policjant z drogówki jakąś wiedzę powinien mieć, bo z reguły nas poucza i uważa się za mądrzejszego
-
Dodatki do benzyny
To i ja dorzucę A dodatki do diesli? Silnik w dobrej kondycji, common rail, paliwo lane na renomowanych stacjach? Też trochę tego jest na rynku
-
Jazda z badaniem technicznym nie wbitym w dowód
> To akurat drobna niewiedza. Ważne, że przy mnie po prostu zapytał się żeby się upewnić. Nie było > żadnego wywyższania się chojrakowania czy udowadniania kto jest mądrzejszy. Ot po prostu > szybkie i sprawne załatwienie sprawy. Tylko czy takie rzeczy nie powinien wiedzieć? W końcu to policjant z drogówki. To my o tym wiemy, że przy dziennych nie muszą być zapalone tylne, a on nie wie?
-
Jazda z badaniem technicznym nie wbitym w dowód
> Czy to naprawdę tak trudno pójść raz na kilka lat do urzędu i załatwić sprawę tak jak ma być? Święta racja, ja zwlekałem z wymianą tylko dlatego, ze nie miałem pewności czy zdążę przed wyjazdem. Ale właśnie wczoraj już odebrałem nowy. Po dwóch tygodniach. >Policjant nie bardzo chciał mi uwierzyć, że tylne światła pozycyjne nie muszą się świecić. To tylko świadczy, jak wygląda nasz cały aparat państwowy.
-
Nietypowo - kamper
> myślę, że realnie można by z niego korzystać od kwietnia do października Ale to chyba tylko opcja dla mających dużo wolnego, np. emeryta. I to z dobrą emeryturą
-
Co za Volvo XC 60 dla kobity?
Ja bym poszedł w coś nietuzinkowego i wziął Jeep. Dla kobiety np. model Compass. Za tą kwotę byłby pełny wypas. Aczkolwiek teraz mają promocję, więc nawet na Cherokee by starczyło
-
Jazda z badaniem technicznym nie wbitym w dowód
> 5 lat, multum kontroli drogowych, nawet tych z mandatem, auto z zewnątrz patrząc trup, schodzi > klar, miejscami odpadł lakier, auto 16 letnie, co roku zaświadczenie na kartce A4 o > przeglądzie i ani razu nikt nie zabrał dowodu, bo nie mają do tego prawa - z uwagi na brak > miejsca na stempel z skp. > także nie piszcie bzdur... I tu się z tobą zgadzam. Udziela się tutaj kupa teoretyków, a ja miałem podobnie. Co prawda raz, ale policjant nawet słowa nie powiedział ani dowodu nie zabrał. >może kolesiowi zabrał dowód "za coś" ale na pewno nie za badanie > techniczne nie wstemplowane w dowód Dokładnie. Świstek z SKP można mieć z rożnych powodów, u mnie była adnotacja: brak miejsca na pieczątki.